Co zrobić, żeby pies nie uciekał z posesji? To pytanie często nurtuje wielu posiadaczy psów. Pies jest stworzeniem, które lubi swobodę i może skłonny jest do ucieczki, jeśli mu na to pozwolimy. Dlatego ważne jest, aby wiedzieć jak zapobiec temu problemowi i wiedzieć co zrobić, żeby pies nie uciekał z posesji. Spis treści:1. Dlaczego pies ucieka?2. Komu zgłosić zaginięcie psa?3. Jakie kroki jeszcze podjąć?4. Jak zminimalizować ryzyko zaginięcia psa? Wielu opiekunów psów drży przed takim momentem: świadomość, że Twój ukochany pupil jest sam, zagubiony gdzieś w świecie pełnym niebezpieczeństw, aut, innych psów czy ludzi potrafi być paraliżująca. Ale nie daj się ogarnąć lękom, ponieważ w takiej sytuacji nie ma czasu do stracenia. Trzeba działać jak najszybciej, aby zwiększyć szanse na odnalezienie zwierzęcia! Dlaczego pies ucieka? Ucieczka może przytrafić się nawet bardzo dobrze ułożonym psom. Pamiętajmy, że wiele ras ma bardzo silny instynkt łowiecki, który może okazać się ważniejszy niż przywoływanie przez właściciela. Nie wiele trzeba, by np. spuszczony ze smyczy w lesie pies rzucił się w pogoń za zającem i już nie wrócił. Drugą przyczyną może być też strach, pies może się rzucić do ucieczki w obawie przed czymś i zdezorientowany nie umieć wrócić. Często niestety takie rzeczy zdarzają się także przez niedopatrzenie opiekuna. Jeśli mamy dom z ogrodem i nasz pies jest często wypuszczany na dwór, zawsze należy upewnić się, że brama czy furtka są zamknięte, a płot oddzielający nas od ulicy czy sąsiada nie jest gdzieś przerwany czy podkopany. Szczególnie młody, jeszcze nie aż tak przywiązany do opiekuna pies może skorzystać z okazji, aby zwiedzić trochę świata. Mimo największych starań właściciela, często nie jesteśmy w stanie zapobiec takiej sytuacji, jak ucieczka czy zagubienie się psa. Dlatego dobrze wiedzieć, jak się zachować, gdy to się przytrafi. Komu zgłosić zaginięcie psa? Bardzo istotne będzie poinformowanie o zaginięciu Twojego pupila straży miejskiej, lecznic weterynaryjnych oraz schronisk w najbliższej okolicy. Pamiętaj, aby podać wszelkie niezbędne dane o psie: opis wyglądu (najlepiej ze zdjęciem), miejsce zaginięcia oraz dane kontaktowe do siebie. Listę schronisk, które należy zawiadomić, znajdziesz na stronie internetowej swojej gminy lub gminnego Wydziału Ochrony Środowiska. Warto także zgłosić zagubienie się psa na policji. Jakie kroki jeszcze podjąć? Poinformuj sąsiadów oraz znajomych psiarzy z okolicy o Twojej zgubie. Poproś, by na spacerach zwracali szczególną uwagę na otoczenie i wypatrywali Twojego pupila. Wydrukuj także ogłoszenia i rozwieś je po okolicy: na słupach, drzewach, w sklepach, w swoim bloku, w parku, do którego często chodzicie, w okolicach bliskich miejscu zagubienia. W ogłoszeniu koniecznie umieść zdjęcie swojego psiaka (najlepiej kolorowe), jego imię, wagę, opis wyglądu, cechy szczególne, kolor obroży, szelek, a nawet takie informacje jak to, że pies miał na sobie w chwili zaginięcia np. obrożę przeciw kleszczom. Oczywiście pamiętaj o załączeniu swoich danych kontaktowych. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, warto wspomnieć o nagrodzie za pomoc w odnalezieniu psa. Jeśli Twój pies był zaczipowany i zarejestrowany w bazie zwierząt, upewnij się że Twoje dane w bazie są aktualne. Dane z czipa mogą zostać odczytane przez lecznice weterynaryjne, schroniska i straż miejską. Jeśli nie zarejestrowałeś czipa swojego psa, możesz to w każdej chwili nadrobić za drobną opłatą, np. w bazie zwierząt Safe Animal W serwisie tym znajdziesz formularz, który po wypełnieniu będzie opublikowany na stronie bazy oraz w portalach społecznościowych. Polecamy także przejrzeć bazę znalezionych zwierząt na stronie, a nuż Twój pies już tam figuruje. Gdzie jeszcze możesz poszukiwać swojego psa lub postawić świat na nogi, by go szukał? Internet i portale społecznościowe to Twoja wielka szansa na odnalezienie psa! Przeszukaj profile publiczne – takie, jak profil miasta czy określonego rejonu w mieście i grupy w mediach społecznościowych, np. grupy zrzeszające mieszańców danej dzielnicy, miasteczka, grupy miłośników zwierząt, itp. Ktoś mógł znaleźć Twojego psa i umieścić tam informacje. Warto też samemu umieścić na takich grupach ogłoszenie – analogiczne do opisanego wyżej ogłoszenia drukowanego, czyli zawierające kompleksowe informacje o psie i Twoje dane kontaktowe. Jeśli Twój pupil to pies rasowy polecamy również przejrzeć serwisy ogłoszeniowe typu OLX czy Allegro. Nie możemy niestety wykluczyć opcji, że pies nie tyle zaginął, ile został skradziony, np. sprzed sklepu. Jak zminimalizować ryzyko zaginięcia psa? Aby zabezpieczyć się zawczasu przed zagubieniem się pupila i oszczędzić sobie stresu, warto wszczepić psu czip. Pamiętaj, że samo zaczipowanie nie wystarczy, należy także zarejestrować psa w bazie zwierząt, wraz z własnymi danymi kontaktowymi. Możesz także założyć psu tzw. adresówkę z danymi kontaktowymi lub tracker GPS. Jeśli akcesoria, jakich używasz do wyprowadzania psa – obroża, szelki czy smycz, noszą już znaki czasu i tu się coś nie dopina, a tam się przetarło, lepiej je wymienić na sprawnie funkcjonujące i poprawnie spełniające swoją funkcję. Mamy nadzieję, że nasze wskazówki pomogą Wam w szybkiej i skutecznej reakcji w przypadku zaginięcia psa, ale oczywiście życzymy, abyście nigdy nie musieli przeżywać traumy związanej z taka sytuacją. Jeśli jednak się przytrafi, działajcie szybko, a my trzymamy z całej siły kciuki za powodzenie poszukiwań!
\n \nco zrobic gdy pies je wlasne odchody
Wdepnąć w gówno - wreszcie uśmiechnie się do Ciebie los, czas na odmianę. Sen o gównie. Własne – sen wróży kłótnie, płacz lub choroba. Ujrzeć – boisz przyznać się do wstydliwych uczuć lub haniebnego postępowania. Wpaść w nie – świadectwo dobrobytu i szczęścia. Jasne – nie wdawaj się w dyskusje, bo twoje intencje
Lizanie przez psa przedmiotów lub powierzchni, których z reguły nie powinien lizać, może wskazywać na problemy behawioralne lub niedobory pokarmowe. Lizanie innego psa to oznaka czułości bądź pokojowych zamiarów. A dlaczego pies liże opiekuna? W tym wypadku również można wskazać kilka psy liżą? Podczas lizania mózg czworonoga uwalnia endorfinę, zwaną powszechnie hormonem szczęścia, która uspokaja, zapewnia satysfakcję i budzi radość. W sposób szczególny czworonogi upodobały sobie lizanie człowieka. Robią to, aby okazać miłość i tęsknotę, powitać po długiej nieobecności czy zdobyć informacje. Sprawdź też inne sytuacje, w których pies najczęściej liże ludzi, siebie samego bądź przedmioty z otoczenia. Dlaczego pies liże sobie łapy? Sporadyczne lizanie łap przez psa jest normalnym zachowaniem. Jednakże nasilenie jego częstotliwość powinno zaniepokoić opiekuna. Nadmiernie lizanie łap sprawia, że dochodzi do wybarwiania i zaniku sierści. Podłoże takiego zachowania bywa różnorakie, a do możliwych przyczyn zaliczamy zmiany, które pojawiły się na łapach i poduszkach, rany, odparzenia, odciski,● wywołany przez reakcję alergiczną świąd skóry,● grzybicę,● atopowe zapalenie skóry● stany zapalne,● guzy, łap może być uwarunkowane psychicznie. Okazuje się, że psy mogą je przejawiać z powodu nadmiernego stresu czy nudy. Lizanie łap działa też na nie uspokajająco. Poza tym bywa swego rodzaju tikiem nerwowym. Dlaczego pies liże podłogę lub ściany? To, dlaczego pies liże podłogę, może zadziwić czworonożnych opiekunów. Mimo iż takie zachowanie na pierwszy rzut oka wygląda zabawnie, powinno być znakiem, że ze zwierzęciem dzieje się coś niepokojącego. Lizanie przez psa podłogi może być oznaką nudy lub niepokoju, świadczyć o niedoborach pokarmowych – niedostatecznej ilości w diecie niezbędnych składników mineralnych czy dlaczego pies liże dywan? Notorycznie powtarzane zachowanie może wskazywać na zaburzenia behawioralne. Jeśli dywan lizany jest sporadycznie, być może psiak akurat wyczuł na nim coś interesującego. Niewidoczne gołym okiem plamy po jedzeniu czy drobne okruszki pies z łatwością rozpoznaje i zaczyna je trudnym do zrozumienia dla opiekuna psim zachowaniem jest lizanie ścian. Dlaczego pies to robi? Podobnie jak we wcześniejszych przypadkach, może się okazać, że pies liże ściany, ponieważ cierpi z powodu stresu, niepokoju, nudy i w ten sposób chce dać ujście tym stanom. Poza tym ściany mogą być lizane przez czworonoga zmagającego się z lękiem separacyjnym lub doświadczającego dużych zmian środowiskowych. Jeszcze inną przyczyną takiego zachowania okazuje się niekiedy niedobór wapnia – wiele ścian zrobionych jest z gipsu, który zawiera siarczan wapnia. Dlaczego psy liżą się nawzajem? Psich opiekunów zastanawiać może, dlaczego pies liże innego czworonoga. I w tym wypadku jest kilka odpowiedzi. Gdy spotykają się mocno związani ze sobą psi przyjaciele, można zauważyć, że iskają się i wylizują nawzajem. Takie zachowanie świadczy o tym, że psy sobie ufają i darzą się uczuciem. Kolejną sytuacją, kiedy pies liże innego psa, jest poinformowanie o pokojowych zamiarach. Nie można nie wspomnieć o lizaniu młodych psiaków przez sukę, która w ten sposób okazuje im miłość i dba o ich czystość. Szczenięta, które są na etapie zmiany diety (przejścia od matczynego mleka do karmy), liżą fafle suki z myślą, że zwróci częściowo strawiony pokarm. Wówczas zachowanie to oznacza domaganie się pożywienia. Dlaczego pies liże człowieka? Czy zastanawiałeś się, dlaczego pies liże swojego pana? Powszechnie wiadomo, że lizanie to przejaw miłości i radości ze spotkania z opiekunem po rozłące. Takie zachowanie ma jednak wiele innych znaczeń. Oto kilka jego powodów. Lizanie opiekuna po twarzy może być oznaką szacunku i podporządkowania. Zaobserwować je można zwłaszcza po skarceniu pupila, który w ten sposób chce załagodzić konflikt, pojednać się, poinformować o oddaniu. Podobnie jak suka liże małe ze względów higienicznych, tak lizanie opiekuna po uszach może być przejawem troski i swego rodzaju chęci pomocy w zachowaniu czystości. Liżąc, psy zbierają informacje. Zlokalizowany głównie w nosie narząd Jacobsona pozwala wykryć wiele substancji chemicznych, dzięki czemu pies jest bardziej wyczulony na zapachy, smaki, ale i potrafi analizować stany emocjonalne. W związku z tym lizanie po twarzy to sposób na poznanie nastroju opiekuna. Lizanie służy psu również do zwrócenia na siebie uwagi. Jeśli pragnie atencji, wspólnej zabawy, jest znudzony, używa lizania jako zachęty do zajęcia się nim. Należy też wspomnieć, że czworonogi, mimo że lubią głaskanie, to nie przepadają z reguły za dotykaniem ogona lub łap. Liżąc po rękach, mogą dawać znać, aby przestać to robić i zabrać rękę. Pies chętnie poliże dłoń, aby przekonać się, jakie zapachy na niej pozostały – czy miało się kontakt z innym czworonogiem, a może trzymało się w ręku coś smacznego. Komentarze Nie znaleziono żadnych opinii
odwracanie uwagi, kiedy pies skacze na drzwi czy nowo przybyłych gości. Warto podać w takich momencie psu smakołyka, to odwróci jego uwagę i zajmie czworonoga na chwilę, co pomoże mu się trochę uspokoić. komendy typu siad i zostań są bardzo pomocne, szczególnie, gdy chcemy oduzyć psa skakania i podgryzania innych psów czy ludzi.
Dlaczego pies załatwia się w domu? Najczęstszym problemem współczesnych opiekunów psów jest nietrzymanie moczu przez ich pupili. Problem sikania w domu pojawia się równie często u małych ras, jak i dużych. Zarówno u psów adoptowanych, jak i wziętych z hodowli. Dziś odpowiemy na pytanie, dlaczego pies załatwia się w domu? Damy też kilka podstawowych, ale skutecznych rad jak temu zaradzić. Dlaczego pies załatwia się w domu? może jest chory Pies sika w domu – Może jest chory? Nie ma co owijać w bawełnę. Najczęstszą przyczyną nietrzymania moczu jest choroba. Pies może być przeziębiony, może mieć kamienie struwitowe, cukrzyce, itp. Nietrzymanie moczu może być również pierwszym objawem ropomacicza. Jeśli Twój dorosły pies nagle zaczął w domu siusiać koniecznie idź do lekarza weterynarii. Zaleci on konkretne badanie moczu oraz krwi. Koszt badania moczu: około 30 PLN Koszt badania krwi: 80 PLN Nie krzycz na psa, Twoja złość może tylko potęgować problem moczenia. Moczenie jest często wynikiem silnego stresu, podobnie jak u dzieci. Lepiej poświęć energię na naukę psa czystości – pozytywne metody są długotrwałe i przyjemne dla obydwu stron na przykład dawanie ciasteczka za siusiu na dworze! Najczęstsze przyczyny, dlaczego pies sika w domu? U szczeniąt: brak nauki toalety czy też błędna nauka toalety w domu. Jeśli pies za długo sikał na miękką matę . Wiedz, że będzie nauczony siusiania na równie miękkie podłoża, takie jak np: dywan. Za krótkie spacery. Pies potrzebuje węszyć i mieć odpowiednie warunki do toalety. Pamiętaj, że spacer 2-3 minuty nie pozwoli psu na całkowite opróżnienie pęcherza! Pies siusia w domu, ponieważ nie wytrzymuje jego zwieracz – klatka zmusza psa do treningu zwieraczy Nie został nauczony siusiania na dworze, problem szczeniąt i psów adoptowanych. Poświęć kilka dni na naukę siusiania na dworze. Za każdym razem jak pies załatwi się na dworze – pochwal go i daj smakołyk. Pies siusia ze stresu – zmiany w domu, przeprowadzka, hałas, zbyt mało zajęć dla psa, inne zwierzę w domu. Jeśli to stres jest przyczyną, sprawdź czym się denerwuje Twój pupil? Czy samotnością, a może lęk przed obcymi? Pomyśl o konsultacji behawioralnej! obroża wyciszająca dla zestresowanych psów Niektóre choroby zwiększają pragnienie i wydalanie. Tak jest w przypadku cukrzycy. Również choroby układu moczowego, jak chociażby przeziębienie pęcherza sprawia, że pies nie wytrzymuje i leje na naszą podłogę. Dlaczego pies załatwia się w domu? U szczeniąt problem nietrzymania moczu jest dość częsty, łatwo mimo wszystko nauczyć psa toalety, Jak nauczyć szczeniaka toalety? Szczeniaki załatwiają się zawsze po zabawie, po przebudzeniu i po jedzeniu. Wykorzystajmy ten schemat i zaraz po zabieraj psa na spacer. Po jedzeniu odczekaj 15-20 minut. Pamiętaj o nagrodzie dla pieska, za każdym razem, kiedy pies załatwi się poza domem, chwal go! Po toalecie nie idź z psem od razu do domu, aby nie skojarzył toalety z zakończeniem spaceru. Pamiętaj, że dla psa spacer jest przyjemnością, dlatego po siusianiu pochodź z nim jeszcze przez chwilę aby powęszył. Kiedy pies siusia powiedz, zrób siusiu..Zawsze używaj tego samego słowa, dzięki temu nauczysz psa siusiać na zawołanie. Wyprowadzaj psa na częste spacery, jeśli nie możesz mu tego zapewnić pomyśl o usłudze petsiter Co zrobić, gdy szczeniak nasika w domu? Jest kilka złotych zasad, które obowiązują każdego opiekuna psa. Pierwsza z nich brzmi: nie krzycz na psa. także Nie wkładaj jego nosa w plamę moczu. Pies nie może się Ciebie bać! Twoje wybuchy złości pokażą mu tylko, że ma niezrównoważonego opiekuna. Natomiast wiedz, że pies potrzebuje jasnych komunikatów a w złości wypowiadamy za dużo słów. Dla naszego i psa dobra najlepiej w ciszy sprzątnąć, usuwając zapach moczu. W tym celu możesz skorzystać z gotowych na rynku środków dezynfekujących. Można również usunąć zapach i brud za pomocą domowych sposobów: woda z sodą oczyszczoną, a następnie woda z octem. Na czas nauki czystości lepiej pozwijać cenne dywany i maty z podłogi. Pewne jest, że Twój piesek chętniej załatwi się na miękki dywan a niżeli zimną podłogę. Jeśli pies stale siusia w jedno miejsce, możesz temu zaradzić. Na miejscu, gdzie pies siusia najczęściej połóż jego legowisko, albo miseczkę . Jeśli musisz wychodzić na kilka godzin – zastanów się nad klatką dla psów. Klatka kennelowa to doskonałe narzędzie treningowe. Posłuży nie tylko do nauki czystości. O zaletach klatki pisaliśmy tutaj: klatka kennelowa dla psa Użycie klatki zmusi psa do kontroli nad swoim pęcherzem, bo zwierzę nie załatwia się tam gdzie śpi. Nasza rada: nie zostawiaj szczeniaka w klatce na dłużej jak 2 godziny dziennie. Często to nasza miłość do psów sprawia, że pupile cierpią. Nie są samodzielne i mają problem np.: z zostawaniem w domu. Czasem warto „wypchnąć pisklaka z gniazda by nauczył się fruwać”… Co zrobić, gdy dorosły pies nasiusia w domu? Bardzo często powodem, dla którego pies siusia w domu, jest jego zły stan zdrowia. Nie zaszkodzi zbadać psu mocz, po to, by wykluczyć schorzenia i choroby. Jeśli pies jest zdrowy: trzeba będzie przeanalizować zachowanie i okoliczności, w których występuje moczenie. Jeśli pies załatwia się w czasie lub po wizycie gości… Może to znaczyć, że nie umie kontrolować swoich emocji względem obcych. Warto wtedy poćwiczyć spokojne reakcje nim przyjdą goście. Jeśli pies siusia pod naszą nieobecność, być może się boi? Jeśli pies się boi samotności, to znaczy, że nie nie został do niej przyzwyczajony, itd. Za każdym razem kiedy przyczyną jest zachowanie psa – lepiej poprosić doświadczonego szkoleniowca, by pokazał jak przywrócić równowagę w waszym domostwie. Czy Twój pies ciągle chodzi za Tobą, nawet do łazienki? Czy ciągle go drapiesz i bawisz się z nim? Nie masz chwili dla siebie, bo pies jest jak Twój cień? Jeśli tak, to znaczy, że on nie umie odpoczywać! Jest ciągle pobudzony. Dla jego dobra musisz nauczyć go samotności, będąc jeszcze w domu. Zarezerwuj co najmniej godzinę dziennie na trening samotności. Najłatwiej skorzystać z pomocy tych przedmiotów: klatki kennelowej, albo bramki którą montujesz w dowolnym miejscu w mieszkaniu, odgraniczając od siebie pieska. Nie musisz kupować bramki specjalnej dla psa, możesz skorzystać również z tych pomocy stworzonych dla młodych rodziców. O czym należy pamiętać Plamy moczu na ulubionym dywanie, czy podłodze mogą nieco zniszczyć naszą relację z psem. Najlepiej zapobiegać niż leczyć. Nasze porady są z życia wzięte oraz sprawdzone. Jednak nie są w stanie na odległość przewidzieć, co naprawdę dolega Twojemu psu. Dla pewności skontaktuj się z dobrym specjalistą. Warto wybierać tylko sprawdzonych zoopsychologów, behawiorystów. Unikaj jak ognia szkoleniowców, którzy nie rozumieją potrzeb psów. Jeśli ktoś oferuje Ci 5-sekundowe rozwiązania w postaci – obroży elektrycznych czy kolczatek. Dla dobra psa – uciekaj!
Co Zrobic Jak Pies Sie Zakrztusi to pytanie, które wielu właścicieli psów musi sobie zadać. Przysłuchiwanie się niespodziewanemu kaszlowi lub duszeniu się Twojego psa może być bardzo przerażające. Na szczęście istnieje kilka środków, które można podjąć, aby pomóc Twojemu pupilowi. Niniejszy artykuł będzie omawiał, jak rozwiązać problem krztuszenia się u psów i jak
Choć nikogo nie dziwi fakt, że pies szczeka, to między bajki można włożyć opinię, jakoby psy porozumiewały się za pomocą szczekania tak jak ludzie rozmową. Dlaczego niektóre psy uporczywie ujadają, gdy zostają same w domu? Co możemy na to zaradzić jako właściciele lub sąsiedzi takiego zwierzaka? Naukę zostawania w domu należy rozpocząć już od pierwszych dni psa w nowym domu. Kluczem do sukcesu jest stopniowe przyzwyczajanie zwierzaka do nieobecności właściciela i pomoc w ograniczeniu zbędnych emocji psa. Warto na początku zostawiać go na bardzo krótko i nie żegnać się ani nie witać z nim zbyt jednak tak, że nauka nie przynosi pożądanego rezultatu lub w ogóle nie mieliśmy okazji przejść tego procesu z psem. Jeśli nasz zwierzak zaczyna szczekać, gdy tylko wychodzimy z domu i kontynuuje serenadę do naszego powrotu, mamy poważny problem. Ważne jest, aby jak najszybciej na to zareagować i tym samym nie utrwalać w naszym czworonogu tego zachowania. Im szybciej wychwycimy kłopot, tym większa szansa, że uda nam się sprawnie oduczyć psa ujadania. - Psy ujadają z różnych powodów: zaczynając od nudy, nieumiejętnie przeprowadzonej wcześniej nauki spokojnego zostawania w domu czy nadmiaru psiej energii, a kończąc na lęku separacyjnym - tłumaczy Alicja Buzikiewicz-Hewelt, trener z Ira Facta Szkolenia Psów. - W zależności od przyczyny, stosujemy różne rozwiązania dopasowane indywidualnie do naszego "szczekacza". Warto przyjrzeć się naszej aktywności z psem i przed wyjściem na dłużej wziąć psa na spacer bądź zapewnić mu taką aktywność, dzięki której straci nieco energii i podczas naszej nieobecności będzie odpoczywał. Innym rozwiązaniem "doraźnym" na tego typu problemy są różnego rodzaju zabawki. Najpopularniejsze są te z możliwością umieszczenia w nich jedzenia, do którego pies ma utrudniony dostęp, mające na celu zająć i zmęczyć zwierzę. Świetnie sprawdzają się też wszelkie naturalne gryzaki, choć z reguły zajmują psy na nieco krócej. Typy łasuchów na pewno skuszą się na taki kompromis. Jeśli mamy do czynienia z psem "szczekaczem-niszczycielem" bądź z psem mającym lęk związany z pozostawaniem w samotności - warto zastanowić się nad zastosowaniem klatki. Trzeba jednak pamiętać, że absolutnie nie wprowadzamy tam od razu psa i nie zamykamy drzwiczek - taka praktyka przyniosłaby więcej szkody niż pożytku. Klatka musi być wcześniej przez kilka tygodni uwarunkowana treningiem tak, by pies ją lubił i czuł się w niej bezpiecznie. Wielu psom to ograniczenie przestrzeni bardzo pomaga - uspokajają się i czują się komfortowo pod nieobecność właściciela. Szczekający sąsiadZ problemem możemy spotkać się także od drugiej strony, jako sąsiedzi głośnego psa. W przypadku mieszkania w bloku uporczywe, powtarzające się ujadanie w ciągu dnia może stać się prawdziwą udręką. Czy jako zmęczeni mieszkańcy możemy cokolwiek zrobić w tej sytuacji? Na pewno bardzo złym pomysłem jest podchodzenie do drzwi i próba samodzielnego uspokajania psa - wszelkiego rodzaju pukanie, uderzanie w drzwi albo krzyczenie do psa nie przyniesie pożądanego rezultatu, a w dłuższej perspektywie czasu z pewnością pogłębi problem. Pomóc może... życzliwa rozmowa z właścicielem psa. Czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze - sąsiad może najzwyczajniej w świecie nie zdawać sobie sprawy z tego, że jego zwierzak szczeka pod jego nieobecność. Jeśli wyrazi chęć zmiany tego kłopotliwego stanu rzeczy, okażmy odrobinę empatii i dajmy mu czas. Nie spodziewajmy się, że problem zostanie rozwiązany w kilka dni - najpewniej będzie to dłuższy proces. Jednak przecież decydując się na życie w mieście, w bloku wielomieszkaniowym, nie możemy nie brać pod uwagę współegzystowania z innymi lokatorami. Wszystko ma jednak swoją granicę i jeśli nie widzimy poprawy sytuacji, możemy poprosić o wsparcie z zewnątrz. Pomoc z zewnątrzSytuacja komplikuje się, jeśli właściciel psa nie wykazuje ani cienia chęci do przyuczenia psa dobrych manier. Kolejnym krokiem z naszej strony może być wówczas zwrócenie się do administracji budynku. Pomóc może też straż Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe określone zostały w rozdziale 6 Regulaminu utrzymania czystości i porządku na terenie miasta Gdańska (Uchwała nr VI/95/15 Rady Miasta Gdańska z dnia 26 lutego 2015 r.). Zobowiązuje on właścicieli do sprawowania opieki nad zwierzętami w sposób wykluczający zagrożenie bezpieczeństwa lub uciążliwość dla zwierząt i ludzi oraz niedopuszczanie do zakłócania ciszy i spokoju przez zwierzęta - wskazuje Robert Kacprzak, młodszy inspektor ds. kontaktu z mediami Straży Miejskiej w Gdańsku. I dodaje: - Strażnicy interweniują wtedy, gdy dostaną zgłoszenie od osoby, zdaniem której szczekanie psa jest uciążliwe. W razie konfliktu sąsiedzkiego często podejmują się roli mediatorów. Jeśli są przesłanki, że mogło zostać popełnione wykroczenie, przygotowują wniosek o ukaranie do sądu. Osoba zgłaszająca musi jednak chcieć świadczyć przed sądem. Warto podkreślić, że strażnicy nie mają uprawnień do podejmowania interwencji w domach i mieszkaniach. Ma je policja.

Istnieje wiele przypadków, kiedy to podczas spaceru pies uciekł swoim opiekunom i zagryzł sarnę lub jej młode. Nie należy dziwić się, że przepisy obowiązujące w lesie nastawione są na ochronę przyrody, a nie wygodę psiarzy! Puszczanie psa bez smyczy w lesie jest zabronione i uznawane jest przez polskie prawo jako wykroczenie

-zaburzenia flory bakteryjnej psiego organizmu np. ze względu na podawanie antybiotyków lub zbyt sterylne żywienie;- brak witamin np. po przebytej długiej chorobie lub nieodpowiednim karmieniu mało zwitaminizowanymi karmami;- wychowywanie w złych warunkach - gdzie młode walczyły ze sobą o jedzenie i głodne dożywiały się własnymi odchodami;- trauma jakiej pies się nabawił jako konsekwencja bicia za nabrudzenie w domu czy inne przewinienia. Kupa na trawniku kojarzy mu się z biciem, więc zapobiegawczo woli "posprzątać".Jak zapobiegać? Przede wszystkim odbudować florę bakteryjną przewodu pokarmowego psa tzn. podawać:- suszone żwacze wołowe. Ja tylko taką "terapię" stosuję i pomaga ona natychmiast! - łyżeczkę bądź dwie jogurtu naturalnego (do karmy) przez 2-3 dni w tygodniu lub codziennie do ustąpienia problemu - należy jednak zwrócić baczną uwagę, czy pies dobrze toleruje tego typu nabiał i nie występują reakcje alergiczne, biegunki itp. Zamiast jogurtu niektórzy hodowcy zalecają podawanie do karmy Actimelu naturalnego lub kefiru;- można podawać psu jedne z następujących leków: Rumen Tabs (prod. Mikita), Salvical (witaminy z dodatkiem drożdży piekarniczych) lub tabletki zawierające kultury bakterii Lacidofil. Dobrym specyfikiem na utrzymanie prawidłowego składu mikroflory jelitowej jest ponad to:1. Zawsze sprzątaj po swoim pupilu. Gdy masz do dyspozycji ogród, to zyskujesz pewność, że nie będzie nic go kusiło, a kiedy chodzisz po innych terenach to zawsze będzie mniej pozostałości i dasz dobry przykład innym psiarzom;2. Staraj się wybierać na spacery w miarę czyste miejsca, parki gdzie psy muszą chodzić na smyczy. Rozwiazaniem są większe, czyste, ogrodzone wybiegi (choć w Polsce to wciąż rzadkość).3. Kiedy odkryjemy takie śmierdzące hobby naszego psa – lepiej chodzić z nim na smyczy i w kagańcu! Tu występuje ryzyko upaprania wspomnianego ochraniacza. Jest to jednak lepsze niż zżarcie kupy. Dla aktywnego wybiegania psa - poszukajmy czystego Jeśli problem mimo podanych "bakterii" nie ustępuje, koniecznie zrób psu morfologię krwi, biochemię i oddaj kał do analizy!Nigdy:1. Nie bij psa za zjadanie kału!2. Nie karć go zbyt ostro i ze złością – to tylko świadczy źle o tobie i niszczy więź między tobą a psem!Pamiętaj: Zawsze sprawdź przyczynę każdego nieprawidłowego zachowania twojego czworonoga!

Może mieć on kilka form. Specjalne granulki rozsypiesz na ziemi, tym samym zniechęcając psa do odwiedzin w konkretnych miejscach ogrodu. Z kolei spray z powodzeniem ochroni meble ogrodowe. Pamiętaj tylko, aby przetestować go w niewidocznym miejscu – w połączeniu z promieniami słonecznymi niektóre preparaty mogą odbarwiać meble z
Pies na widok przedstawiciela swojego gatunku chowa się za Twoje nogi? A może dźwięk odkurzacza sprawia, że ucieka w najciemniejszy kąt w domu? Psy podobnie jak ludzie mogą mieć swoje lęki. Dowiedz się skąd się biorą, jak im zapobiegać oraz w jaki sposób ośmielić swojego czworonoga. 1. Skąd bierze się lęk u psa? 2. A może negatywne skojarzenia? 3. Lękliwy pies – izolacja nie jest rozwiązaniem 4. Trening dźwiękowy – wykorzystaj technikę 5. Zbawienny dotyk… 6. Strachliwy pies może być pewniejszy siebie Skąd bierze się lęk u psa? Strach przed nieznanym jest czymś naturalnym. Bezwarunkowa odwaga nie pozwoliłaby zwierzętom na przeżycie w naturalnym środowisku. Psy, podobnie jak ludzie, mają różne charaktery. Jedne są odważne i niewiele sytuacje je stresuje, zaś o niektórych opiekunowie myślą „mój pies boi się wszystkiego”. Skąd biorą się psie lęki? Niestety najczęściej na strachliwość zwierząt wpływamy my – ludzie. Zdarza się, że opiekun psa mówi „do tej pory się tak nie zachowywał”. Często jednak jedna traumatyczna sytuacja może uwarunkować zachowanie psa. Przykładem może być mój osobisty pies, który przez wiele lat nie bał się fajerwerków. W Sylwestra spał w najlepsze i nie przejmował się błyskami i wystrzałami. Do momentu aż ktoś na ulicy rzucił mu petardę niemal pod łapy. To go wystraszyło tak mocno, że długo nie mogliśmy się uporać z tym lękiem. Niekiedy problem ma swój początek już na etapie szczenięcym. Mały pies w pierwszych tygodniach życia wiele uczy się od matki i rodzeństwa. Uznaje się, że zabranie szczeniaka od matki, gdy ma on mniej niż 8 tygodni, bardzo negatywnie może wpływać na jego późniejszy rozwój emocjonalny. Co więcej w nowym domu pies przechodzi całą serię szczepień. Z uwagi na zdrowie pupila oddzielasz go od innych psów. Nic bardziej mylnego. Maluch powinien mieć kontakt ze zdrowymi i zrównoważonymi przedstawicielami swojego gatunku. To gwarancja odpowiedniej socjalizacji i zminimalizowanie ryzyka, że będzie się bał innych psów. A może negatywne skojarzenia? Jeśli natomiast Twój pies boi się wchodzić do niektórych pomieszczeń lub auta, zastanów się, czy nie ma z nimi negatywnych skojarzeń. Być może jazda autem oznacza dla niego jedynie wizytę u lekarza weterynarii? Wiele psich lęków bierze się również z przemocy, której doświadczają ze strony ludzi. Zwierzę kojarzy człowieka z bólem i strachem. Niektóre psy potrzebują wiele czasu, aby odzyskać zaufanie i pewność, że ze strony opiekuna nie grozi im nic złego. Zbudowanie wzajemnego zaufania sprawi, że będziecie stanowili zgrany duet. Poznaj sposoby na przełamanie psich lęków. Lękliwy pies – izolacja nie jest rozwiązaniem Zastanów się co zacząłeś robić, gdy zauważyłeś, że Twój pies reaguje strachem na inne czworonogi lub ludzi. Większość z opiekunów automatycznie zaczyna myśleć o tym, gdzie i w jakich godzinach wychodzić na spacer, aby uniknąć konfrontacji. Nie tędy droga. Niestety najczęściej efektem takiej decyzji jest pogłębienie się lęku. Nie rezygnuj ze spacerów w miejscach, w których można spotkać inne czworonogi. Dotyczy to również sytuacji, gdy Twój pies boi się ludzi. Miej przy sobie saszetkę ze smakołykami. Podstawą jest bowiem wzmacnianie pożądanego zachowania. Podczas spacerów nagradzaj psa za spokojne zachowanie, baw się z nim lub trenuj wykonywanie komend. Niech otwarta przestrzeń kojarzy mu się pozytywnie. Nie żałuj mu smakołyków również wtedy, gdy przejdzie obok innego psa lub człowieka spokojnie. Z czasem możesz zacząć wymagać więcej. W przypadku jednak lepiej jest zwiększać wymagania wolniej niż za szybko. Z drugiej strony nie pozwól, aby obcy ludzie narzucali się Twojemu psu i głaskali go bez pozwolenia. Taki niespodziewany kontakt nie tylko wzmocni strach czworonoga. Brak możliwości ucieczki może wywołać agresję. Dla psa będzie to jedyna forma obrony i zachowanie instynktowe. Dobrym rozwiązaniem może być również zawiązanie psu przy obroży lub smyczy żółtej wstążki. Na całym świecie popularność zyskuje bowiem ruch „Yellow Dog Project”. Żółta wstążka ma być sygnałem dla innych, że Twoje zwierzę potrzebuje w danym momencie więcej przestrzeni. Projekt ten skierowany jest do opiekunów psów, które są w trakcie rehabilitacji czy mają właśnie problemy adaptacyjne. Jeżeli nie chcesz przełamywać lęku pupila na własną rękę, pomyśl o zajęciach grupowych w psiej szkole. Gdy pies boi się innych psów, dobrym pomysłem będzie wprowadzenie go do grupy zrównoważonych zwierząt. Oczywiście wszystko powinno się odbywać pod okiem specjalisty, który będzie w stanie zapanować nad zachowaniem całej grupy. Trening dźwiękowy – wykorzystaj technikę Pies może bać się różnych dźwięków, chociaż niektóre z nich dla Ciebie w ogóle mogą nie brzmieć groźnie. Z pomocą przyjdzie Ci technika, a dokładnie nagrania różnych odgłosów. Możesz je znaleźć chociażby w internecie i z ich pomocą rozpocząć proces odwrażliwiania pupila. Niech taki seans dźwiękowy towarzyszy Wam w codziennej zabawie lub treningach. Początkowo jednak odgłosy, które stresują Twojego psa, muszą być ledwo słyszalne. Nie śpiesz się ze zwiększaniem głośności. Długotrwały proces sprawi, że w konsekwencji pies przestanie kojarzyć konkretne dźwięki jako zagrożenie. Pamiętaj, że już w okresie szczenięcym możesz zapoznawać psa z całą gamą dźwięków, np. z hukiem petard. Niech stanowią tło dla Waszych zabaw. Całemu procesowi musi oczywiście towarzyszyć pozytywne skojarzenie. Nie zapominaj więc o smakołykach i częstym chwaleniu psa. Zbawienny dotyk… Lękliwy pies to pies żyjący w ciągłym stresie, czyli stanie podniesionej gotowości organizmu. Im dłużej czworonóg narażony jest na sytuacje, które go niepokoją, tym gorzej dla jego zdrowia. Ciągły stres może objawiać się wieloma problemami, np. nadmiernym wypadaniem sierści, obniżeniem odporności organizmu czy zaburzeniem gospodarki wodno-elektrolitowej. Sytuacja stresująca powoduje bowiem wyrzucenie do krwi nie tylko adrenaliny, ale również kortyzolu. Ten drugi związek chemiczny może utrzymywać się we krwi psa nawet kilka dni. Aby skrócić ten czas, a tym samym odstresować go szybciej, rozważ masaż TTouch lub zastosowanie kamizelki przeciwlękowej. Na czym polega masaż relaksacyjny TTouch, który został opracowany 25 lat temu w Stanach Zjednoczonych? Przede wszystkim na masowaniu psa okrężnymi ruchami, które urozmaica się ruchami unoszącymi. Twórcy tej metody, specjaliści z firmy Tellington TTouch, zapewniają, że ich masaż wpływa na wiele aspektów życia psa – poprawia samopoczucie, zwiększa poziom uwagi, relaksuje oraz obniża poziom stresu. Co ciekawe masaż TTouch wykonuje się na całym ciele psa, łącznie z tzw. strefami wrażliwymi jak łapy czy ogon. Opracowano bowiem specjalne rodzaje ruchów dla tych miejsc na ciele psa. Ze Stanów Zjednoczonych przyszła do Polski również kamizelka przeciwlękowa, która w pewnym stopniu wykorzystuje właściwości masażu TTouch, a także akupresury. Specjalistyczna kamizelka dla psów działa podobnie jak kołdra obciążeniowa dla ludzi. Stały ucisk określonych punktów na ciele psa uspokaja go i pozwala czworonogowi szybciej się odstresować. Tego rodzaju działanie jest jednym z elementów terapii sensorycznej, która zyskuje dużą popularność zarówno wśród ludzi, jak i zwierząt. Specjalnie opracowana stymulacja dotykowa pozwala zmniejszyć stres, a nawet znacznie wspomóc eliminację stanów lękowych. Kamizelkę przeciwlękową możesz wykorzystać w wielu sytuacjach, gdy Twój pies boi się podróżować lub boi się burzy, fajerwerków lub innych hałasów. Doskonale sprawdzi się również u psów, które boją się innych czworonogów lub ludzi. Strachliwy pies może być pewniejszy siebie W pracy nad wzmocnieniem pewności czworonoga przede wszystkim potrzebne będzie nasze własne opanowanie negatywnych emocji, takich jak irytacja czy złość. Pamiętaj, że pupil wyczuje Twoje zdenerwowanie i stres nawet jeśli nie podniesiesz głosu. Zwierzęta doskonale odczytują sygnały, które daje Twoja postawa czy gesty. Powyższe metody pracy z psem pomogą wzmocnić pewność siebie Twojego czworonoga. Pamiętaj, że sukces odniesiecie jedynie wtedy, gdy nie będziesz wywierać na swoim pupilu presji oraz zmuszać go do konfrontacji z przyczyną lęku na siłę. Jeśli jednak uznasz, że nie jesteś w stanie odczytać właściwie wszystkich przyczyn lęku psa, zwróć się o pomoc do specjalisty. Redakcja www.wroclaw.pl. Trwa ogólnopolska akcja społeczno-edukacyjna pod hasłem „STOP DRAPANIU” związana z tematem uporczywego drapania u psów. Kampania realizowana przez Fundację Towarzystwo Weterynaryjne porusza problem świądu u czworonogów, który może być objawem poważnych chorób skóry, zagrażających zdrowiu, a niekiedy Strony: [1] 2 3 ... 5 Do dołu Drukuj Autor Wątek: Co zrobić kiedy pies rzuci się na właściciela ? (Przeczytany 79068 razy) Mieliscie kiedys taka sytuacje ? Bo ja niestety tak. Moj pies ugryzl mnie nie raz ale kilka....Po prostu sie rzucil kiedy cos mu sie nie sie tez na innych domownikow- mame....na tate tylko " klapnal zebami".Od malego nie byl uczony agresji.....a tym bardziej ze mam owczarka szkockiego collie. Nie chce go uspic, bo to moj przyjaciel od 6 lat i nie wyobrazam sobie gdyby ktoregos dnia po prostu go sie na kogos rzuci to potem caly dzien chodzi w kagancu....zdejmujemy mu kiedy chce sie napic lub cos rady nie wiem co mam robic:(Godzine temu rzucil sie na mnie, mam doslownie dziury w rekach, krwiaki...Od razu po tym dostal za swoje i nadal szczerzyl straszne, rzuca sie z zawzietoscia i agresja moj najlepszy przyjaciel dla ktorego zrobilabym kiedys taka sytuacje ?Prosilabym aby tutaj wypowiadaly sie osoby ktore maja z tego typu agresywnoscia do czynienia. Prosze, aby niektorzy nie pisali tutaj tego typu wypowiedzi : " moj pies nigdy nie byl i nie jest agresywny..." JA SZUKAM ODPOWIEDZI NA MOJE PYTANIE A NIE OPINII NA TEMAT WASZYCH PSOW. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. olc!a Być może za dużo było mu wolno... Lub nauczył się egzekwować swoje zachcianki można szkolenie, tylko u porządnego szkoleniowca, bez szarpania, kolczatek etc. On musi się nauczyć wykonywania Waszych poleceń i współpracy z tym Ty jako jego właściciel decydujesz o wszystkim: kiedy jest zabawa, a kiedy odpoczynek, kiedy mizianie, gdzie on może leżeć a gdzie nie (żeby nie było takiej sytuacji że chcesz usiaść na foletu, który zajmuje pies, on warczy, a Ty się wycofujesz) kagańca nic nie pomoze na dłuższą metę, myślę, że lepiej byłoby go izolować po ataku na kilkanaście minut (gdziekolwiek go zamknąć, np na balkonie czy w osobnym pokoju), potem wypuścić, ignorować przez jakiś czas, jak znowu będzie się źle zachowywał to na balkon, a jak nie, to np zaproszenie do takich sytuacji z Belą nie miałam, raz tylko pokazała uzębienie mojemu tacie, ale to ze strachu. Zapisane TYlko ze nie wiem czy szkolenie w przypadku 6-letniego psa ma jakikolwiek poza tym, teraz jak Dago ma na sobie kaganiec i ma lezec w jednym miejscu to widac po nim ze to jest dla niego wlasciwa ktos wychodzi z domu, ten od razu wstaje i przepuszcza osobe ktora wychodzi z domu. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 10:03 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Oczywiście, że zasadzie nie chodzi o super sprawne wykonywanie poleceń, tylko o to, żeby nauczył się z Tobą współpracować i nabrał szacunku do Ciebie i reszty w każdym wieku może się uczyć Zapisane Tylko że trudo bedzie wykorzenic takie zachowanie u 6 letniego psa, tym bardziej że : "nie zdarzyło sie to raz, nie kilka...".Czy sa jakiejs konkretne typy sytuacji kiedy Twój pies przejawia agresję?Od jak dawna tak sie zachowuje?czy jest z natury dominujący? Zapisane Szkolenie sens ma zawsze, tyle ze im pies straszy tym wiecej czasu potrzebuje. Czy on zawsze tak sie zachowywal? To wcale nie musi byc kwestia wychowania, psy, tak jak ludzie cierpia na rozne choroby psychiczne, np. po przebytej nosowce... sa lagodne, kochane i dobrze wychowane, a nagle im odbija i gryza na oslep. Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza Podam kilka przykladow kiedy moj pies czesania ( nienawidzi byc czesany a niestety musi chociazby ze wzglegu na jego dluga siersc )- podczas wycierania mokrych lap po spacerze ( kiedy padal deszcz )-w zeszlym roku siedzialam na plazy z moim psem, niedaleko nas przeszla suczka, ktora miala zaczal sie wyrywac do ja go mocno szarpnelam i wtedy sie na mnie mycia zebow ( Dago mial sciagany kamien z zebow i teraz musi miec czesto zeby myte )Co do szczerzenia klow....to szczerzy je codziennie. Jak np kazemy mu wyjsc z pokoju, kiedy na niego krzycze bo np zrobil cos zle, kiedy kaze mu zejsc z tapczanu, kiedy go czesze, myje zeby, kiedy za mocno przytule.....Po tym wszystkim stwierdzam ze moj pies ma rozryta psyche. I tutaj sie potwierdza fakt ze z kazdego psa moze byc morderca, nie tylko amstaffy, rotweilery i inne ... ( ja oczywiscie nie twierdze ze one s mordercami - kiedys juz sie na ten temat wypowiadalam).Moj pies jest po prostu agresywny, pomimo tego ze to " lagodna rasa " jak widac - g*** prawda. Nikt go nie uczyl agresji NIGDY ! To byl zawsze nasz przyjaciel i nim pozostanie bo go nie uspie. Za bardzo go kocham. Nie mozna czegos zabijac z tego wzgledu bo jest zle. Postaram sie sama pomoc mojemu psu....bo wina tez lezy po mojej stronie - za duzo mu pozwalalam. Dago ma wstep do mojego lozka, czesto w nim spi, kiedy lezy na srodku pokoju to wszyscu domownicy go omijaja zamiast powiedziec mu zeby wstal. Dago sie czuje dominatorem w naszym domu i trzeba to ze kazdy peka ze smiechu na widok owczarka collie w kagancu .... szkoda tylko ze ludzie nie zdaja sobie sprawy jaki moj pies jest naprawde. Nie raz pogryzlby czlowieka przechodzacego obok mnie ... cale szczescie ze w miare szybko zareagowalam. « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 11:19 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Azis szkolenie ma sens z tego wzgledu ze ten pies ma drugie 6 lat przed soba..Zacznijcie od tego, zeby psina nie miala wstepu na meble, absolutnie, pomimo ze robi slodkie oczy stanowczo NIE ! nie mozesz na psa krzyczec ani bic bo to naprawde nic nie da, trzeba stanowczym, ostrym glosem powiedziec psu "Wyjdz " albo inna komende ktora mu dajecie .. od tego radze zaczac, za kazdym razem karcic stanowczym glosem, jezeli sie boisz zaloz psu kaganiec wtedy bedziesz pewniejsza, bo nie mozesz sie go bac.. on to wyczuje.. i tak jak pisze Olcia odizolowac go na kilka minut a pozniej nie zwracac na niego uwagi...No i nie glaszczcie psa gdy on tego sie domaga, nie baw sie z nim kiedy on tego chce.. to TY jako wlasciciel decydujesz kiedy zaczynacie i konczycie zabawe... czeka was ciezka praca, ale warto, bo widze ze Kochasz tego psa..PS. Owczarki szkockie Colli maja sklonnosci dominacyjne i widocznie trafilas na takiego osobnika, luki z przeszlosci dawaja znac, wiem cos o tym.. ale glowa do gory bedzie dobrze. Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Dziekuje Wam Zrobie tak, postaram sie wyeliminowac dominujace zachowania mojego psa...tak jak napisalyscie - zakaz wchodzenia na meble...i za kazde pokazanie zebow bedzie zamykany na jakis czas a potem to nie pomoze i Dago bedzie sie tak dalej zachowywac - szkolenie prawda, czasami boje sie mojego psa, boje sie go chwycic za kark bo w tym momencie jest nieobliczalny. Jestem przyzwyczajona ze niezaleznie od sytuacji moze mnie ugryzc. Moja mama sie go boi....od czasu kiedy ja natomiast pogryzl kilka razy....ale nadal sie narazam ( czyszcze mu zeby bez kaganca, czesze go...wyjmuje kleszcza )co mam zrobic, nikt tego nie zrobi za mnie. Ciezko mi sie pisze rekoma bo mam je cale pokaleczone. dago trafil mi nawet w paznokiec, zrobil sie krwiak ktory rozrosl sie poza plytke paznokciowa...boli to rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej... « Ostatnia zmiana: 2005-07-09, 12:13 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Forum Zwierzaki olc!a Azis - on nie zdaje sobie sprawy, że kupujesz mu drogą karmę, pies nie zna wartości pieniądza. Nie oczekuj też od niego, że będzie 'wdzięczny' za spacery, pies nie myśli tak jak człowiek!Teraz to już zależy tylko od Twojej wytrwałości i cierpliwościii. Trzymam kciuki Zapisane Najwyraźniej pies uważa siebie za wyższego w hierarchii... Jak sama piesłaś pies ma wstęp do lóżka, leży sobie na dywanie i wszyscy go omijają. Zapewne pies zawsze przechodzi pierwszy przez uchylone drzwi, wchodzi na inne meble, dostaje jako pierwszy michę. Warto wybrac się na szkolenie- nie po to, aby nauczyć psa siadania czy leżenia, ale aby wyeliminowac agresję. Dobry szkoleniowiec doradzi, podpatrzy jak się mają relację między psam a człowiekiem. Doradzi, zapewne "obniuży poziom samooceny psa" A Ty też ingeruj w jego życie- warto nie wpuszczać psa na kanapy, lóżka czy inne meble, zawsze gdy jesz zamykać go w np. łazience i dopiero po skończeniu prze Ciebie jedzenia, dac psu miskę, a przed jej postawieniem na ziemii warto "udawać" jedzenie z miski (z początku lepiej, aby ktoś z domowników trzymał psa na smyczy, aby zapobiedz ewentualnemu atakowi). Pies nigdy nie może znajdować się wyżej Twojej głowy, musi drugi przechodzić przez drzwi. Jeżeli zaczepia Cię i chce się bawić, jeżeli nie masz ochoty olewasz go i idziesz w inne miejsce. Pamiętaj to Ty decydujesz o tym co będziecie robić, kiedy on będzie jadł, kiedy wyjdziecie choćby na spacer. Musisz psu uświadomić, że nie jets on najważniejszym członkiem rodziny. A jak? Opisałam szkolenie psa w wieku 6 lat ma sens i to ogromny. Wiadomo, że po szkoleniu pies nie stanie się aniołkiem- nalezy to codziennie trenować. Nie chodzic na szkolenie, ale samemu "przypominać" psu jego prawa, poprzez sposoby które podałam powyżej. Myślę, że będzie ok. Zapisane Pamietaj tez o tym, ze cala rodzina ma tak postepowac, bo inaczej bedzie tylko Ciebie traktowal jako ta "lepsza" a innych dalej bedzie gryzl. Podejrzewam, ze najwiekszy problem bedzie miala mama... Zapisane w przeciwienstwie do Megi ( Szlachetnej Cholery) pozdrawiam...tylko nie wiem kogo...tzn. wiem, ze pozdrawiam Szlachetna Stara Karton i Szlachetna Kluche oraz Szlachetnego Milczacego z Wilkami. Podpisano: Szlachetna Jedza AziS, pies wyczuwa wasz strach i to tylko umacnia go w przekonaniu że jest osobnikiem juz zostało powiedziane. Życze Ci przede wszystki powodzenia i duuzo cierpliwości i konsekwencji. Szczerze mówiąc to podziwiam Cie, bo ja naprawde nie wiem czy bym potrafiła kochać i poświęcac się psu... ktory w zamian za miche dobrego jedzenia, dach nad glową, opieke i dobre traktowanie potrafi sie tak odwdzieczać... Zapisane "Nie rozumiem dlaczego on jest taki....kupujemy mu najdrozsza karme dla psow, chodze z nim codziennie na sapcery po 2...3 godziny, ma zapewnione u nas wszytsko...a zachowuje sie tak a nie inaczej..."No niestety, jest rozpieszczony. Tak jak dzicko, spójrz, rodzice kupują mu najdrożesze zabawki, robią dla niego co chce, a ono nie jest wdzięczne, tylko robi się "ważniakiem"... Podobnie z psem tylko na innej zasadzie... Ale poćwicz z nim, pokaż, że to ty żadzisz w tym domu, aha i rodzicom powiedz, żeby go ignorowali jak cos chce (bo pewnie na wiecej nie ma szans... to rodzice ) Zapisane zachwiana równowaga w stadzie...i kropka. Ewentualnie coś z psychą psa, to też nie wykluczone. Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Forum Zwierzaki Flaś Znam Daga i raczej powiedziałbym, że tu o hierarchie chodzi. Zapisane Dalmafreciak AziS, a od kiedy Dago zachowuje się w ten sposób...? Zapisane Od kilku lat. Za duzo mu pozwalala...ale dosyc tego. Moj wlasny pies nie bedzie mnie tyranizowal...Od dzisiaj biore sie za Niego. I nawet juz lapie...Kiedy przechodze przez przedpokoj, on wstaje i usuwa sie na bok. To jest juz cos Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. AziS i jeszcze pochwala dla calej rodziny, ze nie oddaliscie psa, bo z reguly tak ludzie postepuja, nie ma co ukrywac blad lezal po waszej stronie, ale takze wy mozecie go naprawic i wierze w to ze wam sie uda !! a przynjaniej zmniejszyc jego agresje w pewnym stopniu Moj pies tez kiedys mnie gryzl, nie moglam go wziasc na rece, zrzucic z kanapy itp. tez mialam rece pogryzione ale jak poczytalam o wychwaniu to skutki sa, z tym ze moj pies ma lat 13 a wtedy mozemial z 10 teraz juz mnie nie gryzie, a przynajmniej jak ugryzie to zdaza sie to niezbiernie zadko...po dzien dzisiejszy warczy gdy chce usiasc sobie obok mamy a on tam siedzi, ale nie mozna sie psa bac tylko stanowczo go skarcic i na ziemie.. jakos sobie radzimy Zapisane Możemy ocenić serce człowieka po tym, jak traktuje zwierzęta- Immanuel Kant Jeśli tak jest, to gratuluje, to o czymś świadczy...życzę dalszych postępów Zapisane pozdrawiam wszystkich miłośników kundelków, i nie tylko:) Weronyka Azis na dobry poczatek proponuj przeczytać książkę np. "okiem psa" Fishera, a następnie wykastrować psa, co obniży jego temperament, a później stosuj sie do rad moich poprzedników piszących w tym topiku, po za udawaniem ,ze jesz z jego miski, bo to na razie za bardzo niebezpieczne. Zamiast tego poprostu zjedz cokolwiek na jego oczach np. kanapke, a dopiero wtedy podaj mu miske. Ale o takich rzeczach więcej poczytasz w książce którą Ci polecam na poczatku tego postu. Powodzenia Zapisane Forum Zwierzaki Nacia Ja znam taki przypadek, kiedy chow-chow, ktory zawsze był łagodny rzucił sie na swojego własciciela, wyrwał mu kawał mięsa z nogi... musieli go uśpić. Ale to nie jest moim zdaniem dobre rozwiązanie, tresura na pewno da wiecej. Jesli naprawde kochasz tyego psa, to wierze , że na pewno ci sie uda:) Zapisane Vizsla Zapisane Po pierwsze to czytalam ta ksiazke...a po drugie nie wykastruje mojego psa. I niech to bedzie dla wszystkich jasne. dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura. W zeszlym roku moj pies zostal tatusiem ( szczesliwym tatusiem, wszystkie szczeniaki znalazly dom i serca ktore je pokochaly ). Nie planuje zakladanie kolejnej rodziny, bo wiem ze w schronisku duzo psow czeka na dom... a nie bede specjalnie rozmnazac bo chca szczeniaka dwie osoby a co z reszta. kontakt z moim psem. Przytulam sie do niego tylko wtedy kiedy ja chce, nie on. dago ma zakaz wchodzenia na lozko...na spacerze idzie kolo nogi a na wydany przeze mnie rozkaz moze np oddalic sie troche ode mnie. Nie myslcie sobie ze katuje Daga i praktycznie nic mu nie wolno. Na poczatku tak bedzie, zeby pies poczul ze ja mam nad nim przewage....jesli bedzie robil postepy ( a juz je robi ) , zluzuje troche i bedzie mu wolno wiecej. Narazie jest tak jak ja chce. Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. polna_mysza a Twój psiak ma papiery i reproduktora ?? Zapisane "dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępowąć wedłog swoich instynktów... Zapisane Azis, sama stwierdziłaś że Twoj pies ma "rozrytą psyche" , nie pomyślałamś o tym że on mógl przekazać to swojim dzieciom? Ja nie wiem po co mnożyc niezrównoważone psychicznie psy z którymi sa takie problemy... Zapisane przede wszytskim przestan na niego krzyczec, i szarpac. Obchodz sie znim tak by nie czul sie zagrozony, pojdz na szkolenie, ale takie gdzie nie uzywa sie kolczatek, lancuszkow zaciskowych, itp. Uzywaj smakolykow, za dobre zachowania, i wtedy gdy go czeszesz, musisz mu pokazac ze czesanie moze byc przyjemne, albo przynajmniej akceptowalne, -w jednej rece smakolyki, ktorw podajesz co chwila, w drugiej-grzebien ktorym powoli i delikatnie czeszesz. Tak samo jak zobaczy suke z cieczka i sie do niej wyrywa, nie szarp, to pogarsza sytuacje, sama to wiesz, zawolaj go milo, miej jakies nagrody jesli zwroci na Ciebie uwage, jesli nie -trzymaj mocno smycz, i nie szarp go przede wszystkim... i tak podobnie z reszta zachowan. Trudno Ci bedzie to wszytsko odkrecic. daje CI jeszcze link gdzie mozesz poczytac sobie nieco o psiej agresji, i jak jej Forum Zwierzaki Powiedzialam ze ma rozryta psyche poniewaz bylam na niego czlowiek w zlosci mowi ( pisze ) rozne rzeczy. Dlatego nie czepiajcie mi sie o slowka. Moj pies moze i jest niezrownowazony, ale ta ceche nabyl, nie jest ona wada co pieskow to cos wam powiem : suczka urodzila 9 szczeniaczkow.... ale niestety - pieski zaczely zdychac. Znajomi zabrali suczke do weterynarza....przeszla przez mase zastrzykow. Ledwo co ja uratowali. Ocalaly tylko 2 pieski , suczka i samiec. Suczka zostala wydana w bardzo dobre rece. A samczyk zostal u naszych znajomych. Pieski sa lagodne, brak jakichkolwiek oznak agresji, oddane swojemu wlascicielowi, brak checi dominacji. Mysle ze bedzie wszystko dobrze, ze ludzie ktorzy ich wychowuja nie popelnia bledow jakie popelnilam co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka ). Aha, kiedy moj pies widzi suczke - nic go nie powstrzyma. To jest instynkt , to jest od niego silniejsze. I nie pomoze zadne lagodne slowo. A wtedy trzymalam mocno smycz..ale on sie ciagle wyrywal. A z tego wzgledu ze nie mogl do niej podejsc ( bo mu to uniemozliwialam ), po prostu sie odwrocil i z cala zawzietoscia rzucil sie na mnie."dago to nie kot ktory obsikuje wszytsko co sie znajduje na okolo i nie kotka ktora cala noc wyje bo chce kocura"Eee... co to ma do rzeczy? Też się męczy, że nie może postępow±ć wedłog swoich instynktów... To co proponujesz? Moze wykastrowac wszytskie psy zeby nie szalaly na widok lub zapach suczki z cieczka a Twój psiak ma papiery i reproduktora ??O tym juz pisalam w dziale o " OWCZAREK SZKOCKI COLLIE ". Poczytaj to sie dowiesz.[BETTY] jeszcze raz dziekuje za ksiazke i za linka, przyda sie « Ostatnia zmiana: 2005-07-14, 00:02 autor AziS » Zapisane Psy Górą -> Jeśli w niebie nie ma psów, To chcę pójść tam, Gdzie po śmierci idą one. Chodzi mi o to, że skoro i tak nie chcesz już żeby był tatusiem (bo tak zrozumiałam), to dlaczego go nie wykastroeawć... (Choć strach... )"A co do smakolykow to moj pies nie lubi zadnych dropsikow, kosteczek, cukierkow etc. Po prostu tego nie zje. Dla niego nagroda to jest zabawa z pileczka ( jego ulubiona zabawka )."No to używaj tego. Ważne, że wogóle coś może być dla niego nagrodą. (Mój pies np. niczego nie uznaje.) Zapisane

Przede wszystkim zadbaj o zdrową dietę Twojego psiaka. Sprawdź ile % mięsa zawiera karma, którą pupil zjada. Możesz również wprowadzić dodatkowe suplementy diety zawierające witaminy z grupy B bądź przysmaki funkcjonalne, te które wspomagają pracą żołądka i jelit. ( dostępne w naszej ofercie). Dodatkowo podaj psu naturalne

Zdrowie oznacza coś innego dla każdego zwierzęcia Oferujemy odpowiednie żywienie, które pomaga kotom i psom wieść zdrowsze życie. Zdrowie zwierząt towarzyszących podczas pandemii koronawirusa Wszyscy chcemy najlepszej ochrony zdrowia dla siebie, członków naszych rodzin oraz naszych zwierząt. W tych wyjątkowych okolicznościach, niezwykle ważne staje się więc znajomość oraz przestrzeganie dobrych praktyk ochrony zdrowia. Dowiedz się więcej Zdrowie jest delikatne Pierwszy rok ma kluczowe znaczenie dla zdrowia oraz rozwoju szczeniąt i kociąt. Żywienie na tym etapie wpłynie na ich zdrowie przez całe życie. Poznaj rasy Każda rasa jest wyjątkowa, podobnie jak jej wymagania zdrowotne. Uzyskaj porady i informacje na temat wybranej przez Ciebie rasy oraz dedykowanego dla niej żywienia. Naukowe podstawy zdrowego żywienia Opracowujemy precyzyjne receptury, pokrywające w pełni potrzeby pokarmowe danego zwierzęcia, które dzięki temu może się cieszyć możliwie najlepszym zdrowiem. Wykorzystujemy całą naszą wiedzę i z pasją angażujemy się w zapewnienie każdemu psu i kotu możliwie najlepszego żywienia. Więcej informacji Zdrowie to nasza pasja Firmę Royal Canin założył w 1968 roku lekarz weterynarii. Jego wizją była poprawa stanu zdrowia psów i kotów dzięki właściwemu żywieniu. Ta wizja nadal przyświeca jego następcom. O firmie Royal Canin Gdy pies je kocie kupy, najczęściej nie stoi za tym nic szczególnego. Przede wszystkim kocie odchody mogą się wydawać atrakcyjne dla pupila, ponieważ mają nietypowy zapach, są czymś nowym. Kocie kupy, dla psów, które są głodne lub mają niedobory, mogą być źródłem białka i innych składników odżywczych.
Nie tylko wśród ludzi zdarzają się niejadki – nasze zwierzęta również mają prawo być osowiałe, przybite, mieć gorszy dzień, czy też mniejszy apetyt. Jeśli jednak pies ma problemy z jedzeniem niespodziewanie lub przez dłuższy okres czasu, warto zastanowić się co może mu dolegać! Bardzo wielu właścicieli psów przybywa do weterynarza właśnie z problemem braku apetytu u pupila – z czego może on wynikać? Pies nie chce jeść Każde zwierzę ma prawo do chwili słabości, jednak brak apetytu jest u psów raczej rzadko spotykany. Oczywiście, powody mogą być błahe, ale może to być również oznaka rozwijającej się, poważnej choroby. Dlatego też należy obserwować pupila i zgłosić się do weterynarza, gdy tylko coś nas zaniepokoi. A utrzymywanie się braku apetytu z pewnością jest czymś, co powinno niepokoić. Pies nie chce jeść suchej karmy Brak chęci zjadania suchej karmy nie musi być wcale oznaką choroby – i na pewno nią nie jest, jeśli pies zjada inne rodzaje pokarmu. Sucha karma nie każdemu zwierzęciu smakuje i z pewnością konieczna jest świeża woda, którą ową karmę można popić. Szczeniaki najpierw piją mleko i do zjadania suchej karmy muszą się stopniowo przyzwyczajać. Jeśli jednak pies jest już duży, a do tej pory nie zjadał suchej karmy, proces przyzwyczajania go do niej może być o wiele bardziej długotrwały. Nie jest to oczywiście niemożliwe, jednak wymaga cierpliwości – ale nie oznacza na pewno choroby. Pies nie chce jeść i jest osowiały Jeśli pies nie chce jeść, a dodatkowo widać, że niezbyt dobrze się czuje, może to już oznaczać nieco poważniejsze problemy – zdrowotne. Generalnie rzecz biorąc brak apetytu u psów jest wynikiem najczęściej tego, że są one wybredne (przyzwyczajone zostały do najlepszych kąsków i nie tkną tego, co im nie odpowiada), ale może również być oznaką złego samopoczucia. Dlatego też psy nie maja apetytu na przykład po szczepieniu, albo gdy zostają same (na przykład ich właściciele wyjeżdżają na wakacje). Jest też wiele innych sytuacji, które mogą sprawić, że zwierzę się wystraszy i będzie potrzebować czasu na dojście do siebie. Wbrew pozorom nawet podróż w nieznane – choćby z właścicielami – może być dla psów bardzo stresująca. Podsumowanie Jest wiele przyczyn, które mogą wywoływać brak apetytu u psa. Zwykle nie są to zbyt znaczące sytuacje i w końcu zwierzę zacznie jeść – najczęściej zatem nie ma się czym przesadnie niepokoić. Pies może być wybredny i liczyć na lepsze kąski, albo też stres może powodować, że nie chce jeść. Po pewnym czasie wszystko powinno minąć - na przykład pupil rzuca się na jedzenie, gdy tylko wraca z wakacji (albo wracają jego właściciele). Jeśli jednak brak apetytu utrzymuje się przez dłuższy czas bez wyraźnego powodu, może to wskazywać na problemy zdrowotne – na przykład lekkie zatrucie pokarmowe, niestrawność, czy też chorobę żołądka, albo wątroby. Warto więc ze wszystkimi wątpliwościami zgłaszać się do weterynarza odpowiednio wcześnie - on najlepiej doradzi, jak też zbada zwierzaka. Zaradzi dzięki temu kłopotom oraz uspokoi właściciela.
Zaczipowanie psa, czyli elektroniczne oznakowanie, to najlepszy i najtrwalszy sposób na oznakowanie domowego czworonoga. Wszczepienie zwierzakowi mikrochipa ułatwi szybkie odnalezienie jego opiekuna, gdy psiak trafi do schroniska lub zostanie znaleziony na ulicy. Czipowanie jest także niezbędne przed podróżą z psem za granicę. Z historycznego i ewolucyjnego punktu widzenia jest to zachowanie naturalne, psy żyły na obrzeżach ludzkich osad, gdzie żywiły się odpadami i ludzkimi odchodami stanowiącymi wciąż źródło substancji odżywczych. Suki zjadają odchody swoich szczeniąt, by oczyścić gniazdo, jest to w pełni naturalne zachowanie, któremu możemy starać się zapobiec, ubiegając je w sprzątaniu po młodych psiakach. Zjadanie własnych odchodów zdarza się w przypadku psów karanych za załatwianie się w domu, warto wtedy zmienić stosowane metody w nauce czystości. By pies w czasie spacerów nie korzystał z takich brzydko pachnących stołówek, musimy przede wszystkim nauczyć go komendy oznaczającej dla niego porzucenie interesującego go obiektu (np. „zostaw”, „nie rusz”). By komenda zadziałała w takim przypadku, musi być wcześniej naprawdę dobrze przećwiczona w różnych warunkach. Zanim osiągniemy ten etap, w miejscach wysokiego ryzyka nie spuszczamy psa ze smyczy, możemy używać długiej linki, by mieć go cały czas pod kontrolą. Jeśli psu spuszczonemu ze smyczy zdarzy się znaleźć śmierdzący „skarb”, nie biegniemy w panice w jego kierunku, starajmy się go entuzjastycznie zachęcić do przyjścia do nas (tu przydałaby się też dopracowana komenda przywołująca psa), możemy zacząć uciekać lub udawać, że znaleźliśmy właśnie coś bardzo w domu poza psem mieszka kot, pomyślmy nad takim ustawieniem kociej kuwety by była łatwo dostępna dla kota a zupełnie poza zasięgiem psa. Zjadanie kocich odchodów nie zaszkodzi psu ale zjedzenie sztucznego silikonowego żwirku może już mieć gorsze ze sobą wyjątkowo pożądane przez psa smakołyki, by odejście od znaleziska okazało się dla niego naprawdę opłacalne. Czasami właściciele sami nieświadomie wzmacniają to niepożądane u psów zachowanie. Jeśli właściciel zaczyna krzyczeć i biec w stronę psa, z jednej strony pies może uznać znalezione odchody za wyjątkowo cenne, jako że właściciel tak bardzo chce mu je odebrać, z drugiej strony może nauczyć się zwracania w ten sposób uwagi właściciela. Pamiętajmy więc o zachowaniu spokoju i wspólnych zabawach z psem. Jeśli w czasie spacerów będziemy wciągać psa we wspólne aktywności jak, np. szukanie zabawek czy aportowanie, nie tylko nie będzie miał tyle wolnego czasu, by przeszukiwać pobliskie krzaki, ale też nauczy się z nami lepiej współpracować i zwracać na nas większą uwagę również poza domem. Jeśli nasz pies zjada odchody, pomyślmy nad uzupełnieniem jego diety i skupmy się na szkoleniu, które zwiększy naszą kontrolę nad zachowaniem psa. ten problem ze swoim psem? Jak reagujecie w takich sytuacjach? Podzielcie się GajdaMonika Gajda – absolwetka studiów psychologicznych UJ. Pracowała w schronisku dla zwierząt, jest pettsiterką ( Ukończyła kurs trenera Alteri oraz Kurs Dyplomowy dla Behawiorystów Zwierzęch COAPE. Uczestniczy w seminariach o tematyce kynologicznej oraz prowadzi wykłady dla opiekunów zwierząt. Pracuje w COAPE Polska - instytucji kształcącej behawiorystów zwierzęcych i prowadzącej kursy o tematyce specjalista pisze o sobie:Świat zwierząt fascynuje mnie od czasów dzieciństwa. Mój pierwszy pies, owczarek niemiecki, pokazał mi jak zawiłe relacje łączą psy z ludźmi, jakie problemy komunikacyjne pojawiają się pomiędzy psem a człowiekiem. Uczęszczaliśmy razem na szkolenia prowadzone w tradycyjny sposób – PT, POI, POII, POIII (PT - pies towarzyszący, PO - pies obronny) – jednak porównując je teraz do szkolenia nowoczesnymi metodami mogę stwierdzić, że te drugie dają znacznie lepsze efekty, sprawiają, że nauka jest przyjemnością i wspierają tworzenie więzi między psem a właścicielem. Staram się cały czas pogłębiać swoją wiedzę na temat zachowania się i uczenia zwierząt. Za pomoc w nauce muszę podziękować przede wszystkim moim własnym psom: nieżyjącemu już Briksowi (owczarek niemiecki), Tinie (owczarek niemiecki), Dyziowi (kundelek, trafił do mnie przy okazji ewakuacji schroniska zagrożonego powodzią, spędził tam 4 lata), Bubie (kundelek, trafiła do mnie ze schroniska, gdzie przeżyła długie 2 lata) Dla Buby szczególne podziękowania za dzielne towarzyszenie mi w kursie trenerskim Alteri i celujące zdanie egzaminu;)

Nika to 3 miesięczna beagielka o niesamowitym temperamencie.Nie potrafię jej nauczyć komendy "zostaw" Gdy tylko znajdzie leżące odchody od razy chce je zjeść. Umie reagować na swoje imię Potrafi wykonać komendę "siad" "łapa". Skacze na choinkę i próbuje łapać babkę. Często gryzie gdy się jej coś zabierze i szczeka.

Psy nie są zazdrosne tak jak pojmują to ludzie. Zastanówmy się, jak prościej można wytłumaczyć zachowania psa często odczytywane jako przejaw właściciele mówią, że ich psy są zazdrosne o dziecko, drugiego psa, jedzenie. Źródło: W przypadku „zazdrości” o dziecko, psy mogą reagować agresją, warczeć lub szczekać, gwałtownie dopominać się o kontakt właściciela. Zwykle wraz z pojawieniem się dziecka w domu, psu poświęca się znacznie mniej czasu, często zapewnia mniej ruchu niż wcześniej, zabrania wchodzenia do niektórych pomieszczeń, odmawia kontaktu z właścicielem (np. gdy ten zajmuje się dzieckiem), odbiera zabawki, które pies zabrał dziecku itd. Nic więc dziwnego, że pies po pierwsze jest sfrustrowany, a po drugie kojarzy dziecko z samymi nieprzyjemnymi doświadczeniami. Najlepiej zapobiec wcześniej takiej sytuacji i stopniowo przygotowywać psa na pojawienie się nowego domownika. Jeśli problem już zaczął się rozwijać, dobrze jest skorzystać z pomocy behawiorysty zwierzęcego, który pomoże nam wyrobić u psa pozytywne skojarzenia z dzieckiem i nauczy nas, jak unikać konfliktów pomiędzy psem i dzieckiem. Źródło; Jeśli obserwujemy niepokojące zachowania psa wobec starszych domowników (np. partnera, starszych dzieci), zastanówmy się, z czego mogą one wynikać – jeśli pies np. nie wpuszcza danej osoby do pokoju, w którym przebywa jego pan lub pani, warczy na któregoś z domowników lub zachowuje się w jego obecności nerwowo, często wynika to z poczucia zagrożenia zwierzęcia, lęku lub wcześniejszych złych doświadczeń związanych z tą osobą. W takich sytuacjach karanie psa może tylko pogłębić problem przez dołożenie nieprzyjemnych skojarzeń z daną osobą. Tu również warto poprosić o pomoc behawiorystę, ponieważ takie problemy mogą z czasem rozwinąć się i doprowadzić nawet do pogryzienia przez pies warczy na drugiego mieszkającego z nim psa, zachowuje się niespokojnie, gdy tamten jest blisko właściciela lub pilnuje przed nim swojego posłania czy miski, nie należy tego również przypisywać „zazdrości”, choć w dużym stopniu przypomina to zazdrość w naszym pojęciu. Źródło: Niektóre psy mają silniejszą niż inne potrzebę kontrolowania zasobów, rywalizacja o jedzenie czy teren jest czymś naturalnym. Powinniśmy skupić się na zapewnieniu każdemu z psów spokojnego miejsca odpoczynku i karmienia, miski nie powinny znajdować się zbyt blisko siebie. Karmić należy psy w tym samym czasie, jest normalne, że jeśli jeden pies widzi, że drugi dostaje coś od właściciela, również będzie się o to dopominał. W sytuacji gdy np. jeden pies jest blisko nas i warczy na drugiego, gdy ten podchodzi, nie karćmy psa (to może wywołać nieprzyjemne skojarzenia z drugim psem), po prostu odejdźmy od psów i je przez chwilę ignorujmy. Nagradzajmy psy, gdy są razem i zachowują się spokojnie, nawet jeśli początkowo jest to rzadkie i psy znajdują się w sporym dystansie od pies jest „zazdrosny”? W jakich sytuacjach się to przejawia? Co z tym robicie? Podzielcie się swoimi doświadczeniami.

Jeśli właściciel traci opanowanie, jego pies dostrzega jego nerwy, co jedynie pogarsza niepokój i zwierzęcia i człowieka. Jeśli podejmiesz odpowiednie kroki, będziesz w stanie pomóc swojemu psu. Zacznijmy od najczęstszych przyczyn, w których wyniku pies się dusi. Zachowaj czujność! 1. Zabawki i jedzenie. Opiekunowie psów podświadomie zakładają, że krew jest płynem ustrojowym, który nie powinien znaleźć się w odchodach, a każdy stan z tym związany jest poważnym zagrożeniem życia. Zastanówmy się więc nad przypadkami obecności krwi w kale, przyczynami, diagnostyką takich przypadków i skutecznym leczeniem, które może Brak apetytu – gdy zwykle je dużo więcej. Nagłe i częste wymioty u psa – ważne jest również, jak wyglądają. Ciągłe dyszenie – nawet gdy nie jest gorąco, pies nie jest po wysiłku takim jak np. spacer, ani nie ma innych powodów, takich jak stresujące go czynniki zewnętrzne. .