22-12-2022 11:31. Spłonął dom Blanki Lipińskiej. "Ten, z którego tak bardzo się cieszyłam". Blanka Lipińska kilka miesięcy temu kupiła dom w lesie. Wymagał generalnego remontu. Jak żartowała w rozmowie z mediami, miała być to jej dacza, do której będzie uciekać z Warszawy. Marzenia strawił ogień. Blanka Lipińska jakiś czas Blanka Lipińska wzięła ślub! Autorka słynnych erotycznych bestsellerów właśnie stanęła na ślubnym kobiercu. Ze swoim partnerem są parą od roku. „Początkowo sądziłam iż jest homoseksualny), ale spodobał mi się bo na mnie nie leciał - w końcu „był” gejem to jak? Pomyślałam sobie, że Go chcę - i mam”, pisze. Jak zakochani się poznali, co ich połączyło i dlaczego była zdziwiona tym, że ją podrywa? Kim jest mąż Blanki Lipińskiej i jak wyglądała jej suknia ślubna? Poznajcie szczegóły! Wzięli ślub na biegunie, dziś są skłóceni. Oto historia relacji Michała Wiśniewskiego i Mandaryny Blanka Lipińska wzięła ślub Wspaniałą wiadomością autorka książki 365 dni podzieliła się z fanami na Instagramie. Zamieściła kilka zdjęć, które podpisała: „wyszłam za mąż-zaraz wracam 🤘🏼 To tyle co chce Wam pokazać ☺️ Brawo my 👏🏼 Udało się utrzymać w tajemnicy 😈 Dziękuje wszystkim, którzy nam pomogli i zechcieli uczestniczyć w tej krótkiej, wyjątkowej chwili razem z nami ❤️ Nie sądziłam, że to będzie tyle śmiechu i zabawy 😂 @maciejbuzala dziękuje za wszystko, KOCHAM CIĘ 💋 @ dziękuje za suknię i welon, który sprawił, że ten jeden raz, wyglądałam niemal jak grzeczna💋 nawet ksiądz się nie skumał, że stoi przed nim „pomiot szatana” 😂😈 @ dziękuje za włosy i za to, że stałaś u mego boku, kiedy czekałam aż się spopiele 💋 👰🏼+🤵🏻=🔥 ...a teraz do roboty, po chwili przerwy jutro wracamy na plan”, czytamy. Przypomnimy, że Blanka Lipińska i Maciej Buzala są parą od roku .Choć w swoich książkach odważnie opisuje erotyczne przygody swojej bohaterki i przeznaczonego jej mężczyzny, to niewiele wiadomo o jej ukochanym, Macieju Buzale. Kim jest chłopak Blanki Lipińskiej, a dziś już jej mąż? W wywiadzie dla magazynu VIVA!, Blanka Lipińska wyjawiła nieco więcej na jego temat: „Jest cudowny. Zawsze zakochiwałam się w dużo starszych mężczyznach. A teraz trafił mi się małolat. Maciej jest młodszy o pięć lat. I jest moim spokojem. Nie wiem, jak to robi, bo gnojek ma zaledwie 28 lat. Gdy wpadłam w wir hejtu i nienawiści po wydaniu „365 dni”, Maciej był dla mnie ogromnym wsparciem”, mówiła w rozmowie z Romanem Praszyńskim. Jak się poznali? „W El Gounie, w polskiej bazie dla kitesurferów, gdzie pojechałam z przyjaciółką Anką. Był znajomym Anki, myślałam, że zabrała go ze sobą, aby skonsumować, więc w ogóle nie patrzyłam na niego jak na mężczyznę. Nawet myślałam, że jest gejem, kiedy okazało się, że Anna nic od niego nie chce. My z Anką brutalnie obgadywałyśmy mojego faceta, z którym rozstałam się kilka dni wcześniej, a Maciek słuchał, nie odzywał się i pił wino. Anka przeniosła się na tydzień do pokoju naszego znajomego, z którym się lepiej bawiła niż ze mną, a do mnie wprowadził się Maciek, bo u niego popsuła się klimatyzacja. Ale dalej nic się nie wydarzyło”, zaczyna swą opowieść w rozmowie z Romanem Praszyńskim. „Wszystko zmieniło się, gdy poprosiłam Maćka, żeby nauczył mnie pływać na głębokiej wodzie – to zmora kitesurferów. Zaimponował mi wtedy umiejętnościami i spokojem. Zobaczyłam w nim autorytet. I mężczyznę. Powiedziałam do Anki i mojej mamy: „Niezła dupa z tego Maćka”. „Cieszę się, że w końcu zauważyłaś, że ten chłopiec czyni ci awanse”, powiedziała moja mama. „On mnie podrywa?”, zdziwiłam się. „Dlaczego ja nic o tym nie wiem?”. I w tej chwili włączył się we mnie łowca – będzie mój, pomyślałam. Gdy wróciliśmy do Warszawy, Maciek pod głupim pretekstem podwiózł mnie do Trójmiasta. I został”, dodaje. Mąż Blanki Lipińskiej nie ma problemu z tym, że jest ona osobą publiczną: „Rozmawialiśmy o tym. Ma tak duże poczucie własnej zajebistości, że mówi dumnie: „Kochanie, mam dupeczkę z okładki »CKM«. Zawsze chciałem!”. Ja: „Super, kochanie. A wiesz, że połowa Polski bzyka w myślach tę dupeczkę?”. Uśmiecha się: „A kto ją bzyka naprawdę?”. Ma duży dystans”, mówi. Parze serdecznie gratulujemy i życzymy dużo miłości! ...wyszłam za mąż-zaraz wracam 🤘🏼 To tyle co chce Wam pokazać ☺️ Brawo my 👏🏼 Udało się utrzymać w tajemnicy 😈 Dziękuje wszystkim, którzy nam pomogli i zechcieli uczestniczyć w tej krótkiej, wyjątkowej chwili razem z nami ❤️ Nie sądziłam, że to będzie tyle śmiechu i zabawy 😂 @maciejbuzala dziękuje za wszystko, KOCHAM CIĘ 💋 @ dziękuje za suknię i welon, który sprawił, że ten jeden raz, wyglądałam niemal jak grzeczna💋 nawet ksiądz się nie skumał, że stoi przed nim „pomiot szatana” 😂😈 @ dziękuje za włosy i za to, że stałaś u mego boku, kiedy czekałam aż się spopiele 💋 👰🏼+🤵🏻=🔥 ...a teraz do roboty, po chwili przerwy jutro wracamy na plan 💪🏼 Post udostępniony przez Blanka Lipinska (@blanka_lipinska) Wrz 1, 2019 o 12:10 PDT Fot. Instagram @blanka_lipinska Fot. Instagram @blanka_lipinska
\n blanka lipińska przed i po
Rozstanie Blanki Lipińskiej i Alka Barona odbiło się szerokim echem w mediach, jednak sympatycy pary wciąż mają nadzieję, że ich idole znowu będą parą. Co więcej, te zdjęcia jeszcze bardziej podsycą plotki o ich powrocie.
Blanka Lipińska: wiek, wzrost, Instagram, książka, 365 dni, partner, KSW. Kim jest? Te zapytania na temat Blanki ciekawią was najbardziej. Zbieramy odpowiedzi na nie w jednym newsie! O Blance zrobiło się głośno w 2018 roku, gdy ukazała się jej debiutancka powieść 365 dni okrzyknięta 'polskim Greyem'. Zanim zyskała ogromną popularność, Lipińska miała zupełnie inny zawód. Po maturze ukończyła studium kosmetyczne, a przez kilka lat pracowała jako managerka klubów nocnych. Blanka Lipińska: wiek, wzrost, Instagram, książka, 365 dni, partner, KSW - te frazy na temat pisarki wpisujecie w Google najczęściej. Co warto wiedzieć o Blance Lipińskiej? Po sukcesie jej książek, które okazały się bestsellerami, w 2019 roku została uznana za najlepiej zarabiającą w Polsce pisarkę. Blanka nie boi się kontrowersji - swoją powieść 365 dni promowała w rozbieranej sesji dla CKM. Blanka Lipińska: wiek Blanka urodziła się 22 lipca 1985 r. w Puławach, w 2020 skończy 35 lat. Blanka Lipińska: wzrost Blanka Lipińska jest bardzo drobną kobietą - mierzy ok. 160 cm wzrostu. Blanka Lipińska: Instagram Instagram pisarki to blanka_lipinska. Blanka wrzuca tu bardzo dużo zdjęć związanych ze swoim życiem zawodowym i nowymi projektami, na Instagramie można jednak znaleźć także fotki związane z jej życiem prywatnym np. z wakacji. Blanka Lipińska: książka Lipińska jest autorką serii trzech książek erotycznych - 365 dni, Ten dzień oraz Następne 365 dni. Każda z nich okazała się bestsellerem i sprzedały się w ogromnym nakładzie. Blanka Lipińska - 365 dni Pierwsza część serii doczekała się już ekranizacji, którą widzowie mogli oglądać w kinach od 7 lutego 2020. Blanka zapowiedziała jednak, że druga część, Ten dzień, również zostanie przeniesiona na wielki ekran - film będzie można obejrzeć najprawdopodobniej przed Walentynkami 2021. Blanka Lipińska - partner Blanka przez pewien czas związana była z Maciejem Buzałą, jednak para rozstała się. Gdy byli w związku, na Instagramie Blanki pojawiło się zdjęcie, które wygląda jak ich zdjęcie ślubne - okazało się, że do ceremonii tak naprawdę nie doszło. W mediach krążą informacje jakoby Blanka była związana z Baronem - jurorem programów muzycznych TVP. Blanka Lipińska - KSW Blanka związana jest z federacją KSW - odpowiada za castingi i choreografię tzw. ring girls. Została także prowadzącą program Polsatu Tylko jeden, w którym uczestnicy walczą o profesjonalny kontrakt z MMA. Blanka Lipińska jest odważną, pewną siebie i bezkompromisową kobietą. Jej fanów nie zaskoczyło to, że promuje swoją książkę występując nago na okładce pisma CKM. Przy okazji zdradziła, czego mogą spodziewać się czytelnicy po kontynuacji losów Laury i Massima. Zobacz także. Blanka Lipińska, autorka polskiego Greya, o misji Blanka Lipińska pokazała, jak wyglądały jej zęby 12 lat temu! Okazuje się, że celebrytka musiała zainwestować sporo pieniędzy i czasu, aby uzyskać hollywoodzki uśmiech. Porównując zdjęcia przed i po, widać ogromną różnicę! Teraz Lipińska śmiało może oznajmiać, że "człowiek wygląda lepiej z ładnymi zębami". Zgadzacie się z tym, co powiedziała? Dlaczego Blanka Lipińska zdecydowała się na leczenie zgryzu? Blanka Lipińska często publikuje w mediach społecznościowych zdjęcia swojego pięknego, śnieżnobiałego uśmiechu. Nic dziwnego, teraz jej zęby wyglądają naprawdę fantastycznie. Kiedyś było inaczej. Dlaczego zdecydowała się na korekcję zgryzu? Wszystko oczywiście opowiedziała swoim obserwującym. To są moje zęby do 6. O czymś takim marzyłam całe życie. Gdyby ktoś się zastanawiał, dlaczego to zrobiłam? [...] jest moje zdjęcie, przed jakąkolwiek korektą zgryzu. Było naprawdę źle. Blanka Lipińska o ludziach z pięknym uśmiechem Pisarka opowiedziała, że poza kwestiami zdrowotnymi, ważne są również aspekty związane z wyglądem. Lipińska uważa, że ładny uśmiech sprawia, że ogólnie jest się odbieranym jako ładniejsza osoba. Chyba sprawdziło się to w jej przypadku! Myślicie, że powinna przykładać aż tak dużą uwagę do wyglądu? Teraz czas na wnioski. Otóż kiedy ktoś Wam mówi, że zęby zmieniają twarz to ma racje. Po pierwsze, robi się to dla zdrowia. Po drugie, naprawdę człowiek wygląda lepiej z ładnymi zębami. Nie czarujmy się. Zobaczcie w naszej galerii, jak wyglądały zęby Blanki Lipińskiej 12 lat temu! Widzicie różnicę? Zobaczcie, jak zmienił się uśmiech Blanki na przestrzeni lat! Źródło: Zobacz galerię 6 zdjęć
Blanka Lipińska urodziła się 22 lipca 1985 roku w Puławach na Lubelszczyźnie jako córka Małgorzaty i Grzegorza Lipińskich. Ma starszego o rok brata, Jakuba , o którym mówi, że jest
Blanka Lipińska zdecydowała się zdradzić fanom, jak kręcone były sceny łóżkowe w ekranizacji drugiej części jej powieści pt. 365 dni: Ten dzień. Będziecie zaskoczeni, gdy się dowiecie, jak to wygląda od kulis. Blanka Lipińska jest obecnie jedną z najpopularniejszych pisarek w Polsce. Wszystko za sprawą trylogii 365 dni. Autorka była niezadowolona z tego, jak wygląda jej życie z ówczesnym partnerem, w związku z czym zdecydowała się przenieść na karty książki swoje fantazje. Mimo to długo zwlekała z wydaniem powieści. Dopiero za namową przyjaciółek zdecydowała się puścić pierwszą część w obieg i w błyskawicznym tempie odniosła spektakularny sukces. Egzemplarze w mgnieniu oka zaczęły znikać z półek, a 365 dni stało się bestsellerem. Krótko po tym padł pomysł na zekranizowanie historii Massimo i Laury. Ludzie tłumnie ustawiali się w kolejkach po bilety na seans. Ostatecznie produkcja trafiła na Netfliksa, przyciągając przed ekrany widzów z całego świata. Za kilka dni na platformie streamingowej ukaże się 365 dni: Ten dzień. Niestety tym razem Blanka nie miała okazji koordynować powstawania produkcji, jednak bacznie obserwowała, co działo się na planie zdjęciowym. Lipińska jest bardzo aktywna na Instagramie, gdzie chętnie relacjonuje swoją codzienność, a także wdaje się w dyskusje z obserwatorami. Wielu z nich z niecierpliwością czeka na premierę drugiej części filmu, dlatego też podpytują ją o to, jak wyglądają kulisy powstawania produkcji. Jeden z internautów chciał dowiedzieć się, jak kręcone są sceny erotyczne. Autorka bez chwili zawahania odpowiedziała na to pytanie. To jest bardzo skomplikowany temat. Gdy ja przy jedynce brałam się za te sceny erotyczne, bo to ja reżyseruję ten seks, myślałam, że to jest łatwe. Nie jest. To są najtrudniejsze sceny, jakie musi zagrać aktor. Seks jest naszą najbardziej intymną czynnością. Jest taką czynnością, której nie chcemy pokazywać. Chyba że ktoś ma taką potrzebę, jest ekshibicjonistą i tak dalej. Blanka wyjaśniła, że aktorzy mają niezwykle trudne zadanie, ponieważ muszą przekonać widza, że wszystko dzieje się naprawdę. Gra aktorska polega na tym, że masz przekonać widza, że to, co robisz, jest naprawdę. W normalnych okolicznościach to jest gra wstępna, „tiru-riru, bam-bam”. A tu tego nie ma, oni muszą to wskrzesić w głowie. To jest bardzo intymne. Pokazać się ekipie to jedno, ale mieć świadomość, że obejrzą to miliony ludzi na całym świecie. Z pewnością odegranie takiej roli bywa bardzo krępujące. Lipińska wyjaśniła, że sceny erotyczne, które widzimy na ekranie, nie dzieją się w rzeczywistości. Miejsca intymne aktorów są osłaniane w taki sposób, by oni czuli się bezpiecznie i względnie komfortowo, a widzowie nie byli w stanie tego dostrzec. My w filmach używamy coverów. W przypadku kobiet to jest o wiele łatwiejsze. Pewne miejsca można zakleić. W przypadku mężczyzn to są takie covery, które przypominają… skarpetę trochę. Przykro mi, że odzieram was z tych złudzeń, że to wszystko dzieje się naprawdę. To jest tylko film, tylko magia ekranu. Podejrzewaliście, że właśnie tak to może wyglądać?
\n \n\n blanka lipińska przed i po
Blanka Lipińska wykorzystuje maksymalnie swoje przysłowiowe pięć minut. Wszędzie jej pełno. Trylogia 365 dni, którą napisała, w krótkim czasie stała się bestsellerem. Bardzo szybko doczekała się też ekranizacji.
Pisarka erotyczna Blanka Lipińska spędza bajkowe wakacje w Tulum w Meksyku. Blanka publikuje gorące fotki w różnych strojach kąpielowych, które bardzo podobają się męskiej części fanów. A kobiety dopytują, gdzie można takie kupić. "Zanim zaczniecie pytać o kostium… Kupiłam go tu, na plaży" – napisała na InstaStories po publikacji ostatniego przyznać, że najnowsze bikini dużo, bardzo dużo NAJNOWSZE ZDJĘCIA BLANKI LIPIŃSKIEJ - KLIKNIJ DALEJ brakPisarka erotyczna Blanka Lipińska spędza bajkowe wakacje w Tulum w Meksyku. Przy okazji sporo pokazała... publikuje gorące fotki w różnych strojach kąpielowych, które bardzo podobają się męskiej części fanów. A kobiety dopytują, gdzie można takie kupić. "Zanim zaczniecie pytać o kostium… Kupiłam go tu, na plaży" – napisała na InstaStories po publikacji ostatniego zdjęcia. Trzeba przyznać, że najnowsze bikini dużo, bardzo dużo NAJNOWSZE ZDJĘCIA BLANKI LIPIŃSKIEJ - KLIKNIJ GALERIĘ Blanka Lipińska publikuje ZDJĘCIA, które podobają się męskie... Polecane ofertyMateriały promocyjne partnera Blanka Lipińska: "Wyszłam za mąż-zaraz wracam"! że stoi przed nim „pomiot szatana”. @anna.mackiewicz dziękuje za włosy i za to, że stałaś u mego boku, kiedy czekałam aż się Blanka Lipińska należy do osób, które bez skrępowania mówią o swoim wyglądzie - nawet zapytana o swoją wagę czy przebyte metamorfozy. Chociaż dzisiaj celebrytka zachwyca drobną figurą, kiedyś ważyła nieco więcej, co wspomina ze zniesmaczeniem. Faktycznie było aż tak źle, jak mówi? Blanka Lipińska o swojej wadze Autorka „365 dni” wyznała, że dawniej ważyła 84 kg przy wzroście 160 cm. W jaki sposób udało jej się poradzić sobie z dodatkowymi kilogramami? — To był czas, kiedy weszłam na dietę i z niej nie schodzę. Zeszłam z niej teraz na początku stycznia, pozwoliłam sobie w Tulum i stwierdziłam: „Kurde, jak fajnie się je”, więc żarłam dalej w tej Tajlandii, a teraz już jestem tak zmęczona normalnym jedzeniem, że wracam do swojego trybu, czyli do diety, która praktycznie wyłącza węglowodany, bo ja się na takiej diecie dobrze czuję — powiedziała pisarka. Jednocześnie, Lipińska odpowiedzialnie podeszła do tematu polecania diet i sposobów odżywiania, wiedząc, że jest osobą publiczną. — Ja nie zachęcam nikogo do tego, żeby stosował tak restrykcyjne diety, jak ja. Ja w ten sposób postępuję od 15 lat i to jest dla mnie dobre, mam świetne wyniki badań, ale jeżeli ktoś chce się zacząć odchudzać, niech pójdzie do specjalisty — zaapelowała autorka. Rozsądnie? Czytaj też: Małgorzata Socha ukrywa swojego męża przed mediami? „Nie jest osobą publiczną i nie chce się pokazywać” Sandra Kubicka o zerwanych zaręczynach. Wyznała, dlaczego odwołała ślub miesiąc przed ceremonią Katarzyna Figura o relacji z Dodą: „Bywało różnie”
Blanka Lipińska dopiero co zaskoczyła swoją stylizacją na gali "Hasztagi roku", a znów możemy podziwiać jej nową odsłonę. Zmiana jest faktycznie zaskakująca i celebrytka wygląda zupełnie inaczej, a za wszystko odpowiedzialna jest stylistka fryzur z Łodzi, do której Blanka wybrała się aż z Warszawy.
Prace remontowe w nowym mieszkaniu Blanki Lipińskiej idą pełną parą, a autorka "365 dni" coraz śmielej dzieli się ich postępami. Zobaczcie jej wielką i ponurą kuchnię! Blanka Lipińska na początku roku, kupiła nowy apartament i już stawia gruntowny remont. W jej nowym gniazdku będzie królować złoto, czerń i beton. I choć autorka "365 dni" jest zachwycona mroczną koncepcją współpracującej z nią projektantki, Aleksandry Ziareq, to fani pisarki nie szczędzą jej kąśliwych komentarzy nazywając mieszkanie celebrytki "grobowcem". Ta jednak nie ma zamiaru przejmować się hejterami i konsekwentnie realizuje swój plan. Do tej pory internauci mogli zobaczyć projekt jadalni, głównej łazienki, łazienki dla gości, gościnnej sypialni, a także kuchni. Teraz te wizualizacje zaczynają być wcielane w życie, a architektka Blanki Lipińskiej właśnie opublikowała w sieci zdjęcia kuchni pisarki. Zobaczcie, jak wygląda to imponujące, mroczne wnętrze! Zobacz także: Kinga Rusin sprzedaje mieszkanie! Jak wygląda jej apartament za 5 milionów? Blanka Lipińska urządza swój nowy apartament Blanka Lipińska przez lata przyzwyczaiła swoich fanów do tego, że na bieżąco dzieli się z nimi szczegółami swojej codzienności. Dzięki śledzonemu przez ponad 794 tys. osób instagramowemu kontu pisarki możemy nie tylko być świadkami jej wydawniczych planów, czy branżowych imprez, ale też pośrednio towarzyszyć jej podczas rutynowej pielęgnacji twarzy, zakupów, wizyt w salonach fryzjerskich, a nawet podglądać jej luksusowe zagraniczne wakacje, czy kolejne etapy remontu jej mieszkania. Instagram @blanka_lipinska Pisarka na początku roku, kupiła nowy apartament, jednak pomimo wstępnych zachwytów nad swoim lokum, postawiła postawić w nim na gruntowny remont. Burzenie ścian, stawianie nowych i zmiana niemal całego układu pomieszczeń trwa już od kilku miesięcy. I podczas, gdy ekipa remontowa robi wszystko, by sprostać oczekiwaniom swojej klientki, Blanka Lipińska wraz z zaprzyjaźnioną projektantką - Aleksandrą Ziareq - dba o to, by jej mieszkanie było prawdziwym ziszczeniem jej marzeń. Projektantka Blanki Lipińskiej pokazała kuchnię w nowym mieszkaniu pisarki Do tej pory autorka "365 dni" pochwaliła się w sieci mroczną jadalnią, którą internauci porównali do "grobowca". Podobna, czarno-szara kolorystyka, znalazła się także w ociekającej luksusem łazience pisarki, a jak również w łazience dla gości. Teraz współpracująca z Lipińską projektantka opublikowała w sieci fotografię przedstawiającą efekty remontu kuchni w apartamencie pisarki. - Dziś dopracowaliśmy na tip-top kuchnię, wszystkie systemy, wszystkie rozwiązania, które w całej kuchni zostały omówione i sprawdzone. To uwielbiam w mojej pracy! Że ta wizja, którą ja i mój klient miałyśmy w głowie, staje się realna. Nie mogę się doczekać, przyznam, że naprawdę zazdroszczę ci tej kuchni, Blanka - mówiła projektantka na InstaStories. Podoba wam się to wnętrze? Zobacz także: "Rolnik szuka żony" 8: Nowoczesne mieszkanie Kamili! Biel, ogromne lustra i złote dodatki INSTAGRAM @OLAZIAREQ Blanka Lipińska tak naprawdę nie wyszła za mąż! Blanka Lipińska szturmem podbija polski show biznes. Po sukcesie bestsellerowej sagi „365 dni” , pisarka postanowiła pójść o krok dalej i zekranizować pierwszą część swojej powieści , która już 14. lutego trafi do kin. Blanka Lipińska od lat zachwyca fenomenalną sylwetką, ale nie zawsze tak było. Na zdjęciu sprzed lat jest nie do poznania! Jak udało jej się schudnąć? Zdradziła prawdę. Blanka Lipińska należy do tych gwiazd, które otwarcie dzielą się z fanami nawet najbardziej intymnymi szczegółami swojego życia. Autorka "365 dni" regularnie więc przekazuje informacje na temat swoich projektów zawodowych, wakacyjnych planów, czy relacjonuje w sieci swoją codzienność. Tym razem postanowiła jednak wrócić pamięcią do czasów, gdy zmagała się z nadwagą. - Byłam gruba, ważyłam 84 kilogramy przy wzroście 160 cm. To wcale nie jest mało! Naprawdę źle wyglądałam - wyznaje poruszona pisarka za pośrednictwem InstaStories. Autorka bestsellerowej erotycznej sagi nie tylko postanowiła pokazać fanom zdjęcie z czasów, gdy zmagała się z ponadprogramowymi kilogramami, ale też wyznała, że dzięki bardzo prostej rzeczy udało jej się schudnąć aż 35 kilogramów w zaledwie trzy miesiące. Jak to zrobiła? Blanka Lipińska o dawnej nadwadze Blanka Lipińska przez lata przyzwyczaiła swoich fanów do tego, że na bieżąco dzieli się z nimi szczegółami swojej codzienności. Dzięki śledzonemu przez ponad 795 tys. osób instagramowemu kontu pisarki możemy nie tylko być świadkami jej wydawniczych planów, branżowych imprez z jej udziałem, ale też pośrednio towarzyszyć jej podczas rutynowej pielęgnacji twarzy, zakupów, wizyt w salonach fryzjerskich, a także podglądać kolejne etapy remontu jej mieszkania, czy luksusowe zagraniczne wakacje autorki "365 dni". Celebrytka przyzwyczaiła też swoich obserwatorów do pogadanek prosto ze swojego luksusowego auta, podczas których ochoczo rozprawia nie tylko o swoich sukcesach, ale też bolączkach. Tak też było i tym razem. Swoje InstaStories pisarka rozpoczęła od zachwytów nad swoją aparycją, którą dodatkowo upiększyła instagramowymi filtrami. - Z tym filtrem i bez rzęs wyglądam, jakbym miała 17 lat! - zaczęła Lipińska. Pisarka szybko jednak zmieniła temat przyznając, że choć upiększająca nakładka nie tylko odjęła jej lat, ale jeszcze bardziej wydobyła jej piękno, to jako nastolatka wcale nie była zachwycona swoim wyglądem. Instagram @blanka_lipinska Autorka bestsellerowej erotycznej sagi wyznała, że jako 17-latka zmagała się z nadwagą, do której doprowadziła terapia hormonalna, z jakiej wówczas korzystała. - Jak miałam 17 lat to tak nie wyglądałam. Wzięłam tabletki antykoncepcyjne i utyłam 35 kilogramów. [...] Byłam gruba, ważyłam 84 kilogramy przy wzroście 160 cm. To wcale nie jest mało! Naprawdę źle wyglądałam - wyznała. Słowa Blanki Lipińskiej sprawiły, że w sieci zawrzało, a fani natychmiast zasypali swoją ulubienicę pytaniami dotyczącymi tego, jak udało jej się pozbyć ponadprogramowych kilogramów. - Ci, którzy są tutaj krócej, wysłali mi kilkadziesiąt pytań dotyczących tego, jak schudłam. Otóż kochani, odstawiłam tabletki antykoncepcyjne i nigdy więcej do nich nie wróciłam. Po prostu się okazało, że nie mogę brać antykoncepcji hormonalnej, bo będę od niej tyła. Niezależnie od tego, czy będą to plastry, czy byłby to implant - przyznała za pośrednictwem InstaStories Blanka Lipińska. - Ja nie mogę używać żadnej antykoncepcji hormonalnej. Od każdej tyję i dostaję świra. Mam stany depresyjne, a potem zaczynam krzyczeć. Nie, nie, hormony nie są dla mnie - dodała. Instagram @blanka_lipinska Lipińska dodała, że momentem przełomowym decydującym o tym, że postanowiła zmienić wygląd swojego ciała, okazało się wejście na wagę i zderzenie z tym, ile tak naprawdę wskazuje. - Ja po prostu weszłam na dietę. W marcu się zorientowałam, że jestem gruba, a w lipcu ważyłam już 48 kilogramów. Pisarka postanowiła opublikować słynne zdjęcie ze swojej studniówki, na którym jako nastolatka ewidentnie nie była zachwycona swoją aparycją. - To nie był dobry czas w moim życiu. To zdjęcie jest również najlepszym dowodem na to, dlaczego medycyna estetyczna jest potrzebna ludzkości - komentuje z rozbawieniem Blanka Lipińska. Ja mam naprawdę duży dystans do siebie i do tego, jak wyglądam, wyglądałam i będę wyglądać. Mam nadzieję, że medycyna estetyczna będzie wciąż robiła progres, a lekarze w kolejnych latach będą wymyślać nowe, lepsze i bardziej skuteczne, bezpieczne i wyglądające coraz bardziej naturalnie metody na to, żeby człowieka upiększyć i powstrzymać starzenie - dodała. Instagram @blanka_lipinska Zobacz także: Blanka Lipińska gorzko o mężczyznach. Przy okazji wbiła szpilę Baronowi? Trzeba przyznać, że od czasu swojej studniówki Blanka Lipińska bardzo się zmieniła. Nie tylko postawiła na twarzowy blond, ale też przeszła szereg zabiegów upiększających i operacji plastycznych. Pisarka miała operację wycięcia torebek tłuszczowych z policzków, powiększyła piersi, podniosła owal swojej twarzy, ma też zmieniony owal żuchwy, jak również zrobioną lipolizę i zmieniony kształt brody. Niedawno również zdjęła aparat ortodontyczny, podcięła sobie dziąsła i skusiła się bonding zębów. Blanka Lipińska stosuje również rygorystyczną dietę, co budzi wiele skrajnych emocji wśród jej fanów. Instagram @blanka_lipinska
Małgorzata Lipińska, mama autorki "365 dni", zachwyca formą. Choć jest przed sześćdziesiątką, to nadal ma sylwetkę nastolatki! Wiemy, czemu zawdzięcza znakomitą figurę.
Blanka Lipińska w ostatnich dniach odczuła trudności, związane z paniką rodaków, którzy rzucili się do sklepów, do banków i na stacje benzynowe w obawie, że zabraknie dla nich dóbr. Pisarka thrillerów erotycznych wyśmiała sytuację, z jaką miała do czynienia w banku. Blanka Lipińska przyzwyczaiła swoich fanów do tego, że regularnie dzieli się z nimi swoimi spostrzeżeniami na temat codziennego życia, dając im często wsparcie w trudnych sytuacjach i dając inspiracje do tego, by odczuwać radość każdego dnia. Pisarka przekonuje, że szczęście jest kwestią decyzji i zachęca swoich fanów do tego samego podejścia. Jednak także ona, tak jak tysiące osób, w związku z toczącą się w Ukrainie wojną, odczuwa niepokój, o czym mówiła swoim obserwatorom w niedawnych wypowiedziach na Instagramie. Okazuje się też, że dotknęły ją trudności, na jakie w ostatnich dniach skarży się wielu Polaków. Chodzi o braki w sklepach, brak paliwa na stacjach benzynowych, a także gotówki w także: Steven Seagal w ogniu krytyki. Mówi, co wywołało wojnę oraz nazywa Rosję i Ukrainę „rodziną” Blanka Lipińska wyśmiewa panikujących PolakówNa InstaStory Lipińska wyraziła swoje zaskoczenie z powodu sytuacji, jakiej była świadkiem. Ponieważ nie mogła dodzwonić się na infolinię swojego banku, postanowiła udać się do oddziału osobiście. Przed placówką zobaczyła ogromną kolejkę ludzi, przez co nie mogła dostać się do chwilą byłam w banku… Chociaż byłam w banku, to jest za dużo powiedziane, bo nie byłam w stanie wejść do tego banku, ponieważ kolejka jest na 30 osób, na parę godzin stania. Zadzwoniłam do tego banku, zapytałam się, co się dzieje. Pani powiedziała mi, że ludzie zaczęli masowo wypłacać gotówkę. Zapytałam po co, ona powiedziała, że nie wie. Załatwić w banku nic się nie da, bo trzeba odstać w kolejce kilka godzin - narzeka pisarka. Potem Lipińska w nieco żartobliwym, a nawet drwiącym tonie postanowiła zaapelować do rodaków o to, by nie wypłacali pieniędzy, bo nikomu ich nie zabraknie - tak, jak nie zabrakło papieru drodzy, tak jak widzicie, nie zabrakło nam paliwa, nie zabrakło nam papieru toaletowego, ani innych produktów w sklepach. Tak samo nie zabraknie nam pieniędzy, więc jeszcze raz: spokój, rozsądek i mądrość - poucza racjonalnie myśląca Blanka i apeluje o opamiętanie się:Nie wszyscy chcą wypłacić pieniądze. Niektórzy chcą po prostu załatwić sprawy firmowe, które trzeba załatwić w placówce i się nie da. Zobaczcie, jeszcze w zeszłym tygodniu były gigantyczne kolejki przy stacjach benzynowych, a benzyna jest, i tak samo będzie z pieniędzmi. Opamiętajmy się trochę, bo nie ma nic gorszego niż panika - tłumaczy. fot. 10 Zobacz galerię fot. screen: Instagram / martamanowska / filip_chajzer/ margaret_official
Blanka Lipińska raczej nie jest fanką naturalności i zamiast niej wybiera mocny, wyrazisty makijaż. Celebrytka zazwyczaj nosi przedłużone rzęsy oraz mocno podkreślone brwi. Autorka "polskiego Grey'a" zawsze stawia także na idealnie ujednoliconą cerę i efekt matu na skórze.
Blanka Lipińska skończyła 37 lat. Gwiazda postanowiła hucznie uczcić ten wyjątkowy dzień w męskim towarzystwie. Od razu wyjaśniła, kim jest jej towarzysz. Blanka Lipińska w mgnieniu oka znalazła swoje miejsce w show-biznesie. Dosłownie z dnia na dzień stała się jednym z najgłośniejszych nazwisk w branży. Wszystko za sprawą powieści 365 dni, która stała się bestsellerem. Szybko postanowiła wydać też kolejne części, a nawet nakręcić serię filmów, adaptującą przedstawioną przez nią historię gorącego romansu pomiędzy Laurą i Massimo. Pisarka swoim erotykiem sprawiła, że Polki znowu sięgnęły po książki, a w ślad za nimi poszły też czytelniczki z innych krajów. Wokół niej zgromadziło się mnóstwo fanów, a internauci z zaciekawieniem śledzą social media nie ma ona przed internautami zbyt wielu tajemnic. Chętnie udostępnia także okienko pytań, dzięki któremu jej obserwatorzy mogą liczyć na garść świeżych informacji na temat swojej ulubienicy. Teraz pokazała w sieci, jak świętuje Lipińska świętuje 37. urodziny. Z kim?Blanka Lipińska ma za sobą bardzo medialny związek. Pisarka przez osiem miesięcy pokazywała się w towarzystwie Barona. Gdy muzyk i autorka bestsellerów ujawnili, że się spotykają, stali się głównym tematem w kolorowej prasie. Ich rozstanie było sporym zaskoczeniem, a poprzednia dziewczyna gitarzysty dopiero niedawno ujawniła, do czego między nimi nr 1: to ja go zostawiłam. Fakt nr 2, a raczej pytanie, czytałaś scenariusz? – odpowiedziała fance, która pytała o nowy film Blanki, który ma opowiadać o rockowym gitarzyście i po rozstaniu związał się z Sandrą Kubicką, a Blanka milczy na temat relacji z mężczyznami. Chociaż paparazzi przyłapali ją na mieście z przystojniakiem, to konsekwentnie nie wypowiada się na jego 22 lipca skończyła 37 lat i postanowiła świętować miłym towarzystwie. U jej boku pojawił się postawny nieznajomy, ale zanim w mediach zaczęły pojawiać się jakiekolwiek plotki, szybko wyjaśniła, kim razie gdyby któreś media plotkarskie chciały się podniecić, to przypominam że mężczyzna, który siedzi ze mną na kanapie, czyli Marcinek, jest moim przyjacielem od ponad dziesięciu lat. Absolutnie nic nas nie łączy, poza miłością siostrzano-braterską, więc spokojnie – jej profilu znalazł się też post, w którym sama postanowiła złożyć sobie życzenia z okazji tego najlepszego Blaniu. Życzę sobie więcej beztroski. Życzę spokoju, który pozwoli mi cieszyć się tym, co mam. Życzę podróży jeszcze piękniejszych i dalszych niż te, które odbyłam. Życzę odwagi, bym mogła uwierzyć, że to co jest, jest na zawsze. Od 37 lat kocham cię życie. I ty nadal kochaj mnie. Sto lat księżniczko ciemności – postem znalazło się sporo komentarzy z życzeniami dla Blanki, od których i my się przyłączamy. 100 lat!Blanka Lipińska świętuje 37. urodzinyBlanka Lipińska świętuje 37. urodzinyBlanka Lipińska zdradziła, dzięki czemu schudłaKrystyna MiśkiewiczZ wykształcenia dziennikarka. Z zamiłowania ogrodnik, który każdą wolną chwilę poświęca swoim roślinom. Wielka miłośniczka przyrody, właścicielka kilku psów. Wegetarianka z wyboru.
Blanka Lipińska zrelacjonowała na InstaStories wizytę w banku, która nie przebiegła po jej myśli. Pisarka nie ukrywała zdziwienia, gdy przed budynkiem zobaczyła ogromną kolejkę Znana pisarka pokazała, jaki efekt zapewnia jej wygładzający i napinający skórę kosmetyk marki Hermz. Przy okazji Lipińska pokazała się w bardzo niekorzystnym świetle... Lubimy Blankę Lipińską za jej szczerość. Autorka słynnego erotyka "365 dni" nie tylko głośno mówi o swoich operacjach plastycznych, zabiegach medycyny estetycznej i ekstremalnej diecie. Lipińska pokazuje się także, jak wygląda bez makijażu i z odrostami. Ostatnio jednak poszła o krok dalej i specjalnie nakręciła filmik w bardzo dla siebie niekorzystnym, mocnym świetle. A wszystko po to, żeby pokazać, jak działa jej ulubiony kosmetyk redukujący zmarszczki. Fot.: Instagram Lipińska używa kosmetyku wygładzającego skórę Zazwyczaj Lipińska wygląda świetnie w swoich relacjach na Stories. Czasami pomagają jej w tym filtry, zwykle jednak wystarcza odpowiednie oświetlenie. Ale niedawno Blanka opublikowała na Instagramie filmik nakręcony przed jej tak zwanym "lustrem prawdy". W otoczonym mocnymi lampami lustrze zobaczyliśmy, jako naprawdę wygląda twarz znanej się, że skóra Lipińskiej ma dość nierówny koloryt i drobne przebarwienia. A Lipińska zaprezentowała swoją niedoskonałą cerę, żeby pochwalić się swoim kosmetycznym zakupem:Przyszła mi paczka, na którą dość długo czekałam. Przyszło mi największe oszustwo świata, które pokochają zwłaszcza dziewczyny z Instagrama. Zobaczyłam to u Natalii Siwiec. Nie wiem, czy oglądaliście storki, jak Natalia Siwiec smaruje czymś swojego męża, Mariusza, i on nagle robi się prosty, jak ściana. Mi oni kiedyś dali jedno takie i wysmarowałam rodziców. Po prostu coś nieprawdopodobnego! Więc siadłam przed lustrem prawdy, które ma takie piękne światło. To jest takie świetne! – przekonywała podekscytowana takim wstępie, Blanka Lipińska nałożyła sobie na okolice prawego oka wyciśnięty z małej tubki krem AGELXR. Po dwóch minutach, bo tyle trzeba czekać na efekty działania tego kosmetyku, Lipińska pokazała różnicę między posmarowaną nim i nieposmarowaną częścią twarzy. I faktycznie, fragment skóry, na który nałożyła AGELXR był jaśniejszy i gładszy, a zmarszczki mimiczne przy oczach płytsze. Fot.: Instagram To jest takie uczucie dziwne, takiego jakby ściągnięcia – tłumaczyła Blanka. – To jest świetne na sesje zdjęciowe, na ścianki, kiedy trzeba wyglądać działa polecany przez Lipińską reduktor zmarszczek?Zachwalany przez Blankę Lipińską krem AGELXR ma według producenta redukować zmarszczki, worki pod oczami i inne niedoskonałości skóry. Przy jednorazowej aplikacji efekt pojawia się po 120 sekundach i utrzymuje się do 8 godzin. Za to stosowany regularnie, krem AGELXR ma spłycać zmarszczki i zapobiegać powstawaniu nowych, zwężać pory, rozjaśniać przebarwienia i poprawiać elastyczność skóry. Cena: 149 złW składzie polecanego przez Blankę Lipińską kremu znajdziemy między innymi: Argirelinę, czyli neuropeptyd, który zmniejsza napięcie mięśniowe (działa podobnie do toksyny botulinowej) oraz ujędrnia i wygładza skórę, krzemian magnezu i krzemianu sodu, które zmniejszają widoczność porów, witaminę E, która wspomaga regenerację skóry i działa antyoksydacyjnie, witaminę H lub inaczej witaminę B7 albo po prostu biotynę – substancję, która nawilża i wygładza skórę oraz łagodzi jej podrażnienia i zmniejsza jej przetłuszczanie się. Zobacz także: Blanka Lipińska pokazała swoje archiwalne zdjęcie. Takiej tłuściutkiej jeszcze jej nie widzieliśmy...Naszym zdaniem efekt zapewniany przez krem AGELXR jest subtelny, ale widoczny. A wy co myślicie o zachwalanym przez pisarkę kosmetyku – wart swojej ceny?Zdjęcie główne: ONS

Lipińska niedawno poinformowała o tym, że zajęła się rozpuszczaniem kwasu z całej twarzy. Zaczęło się od migrowania substancji w ustach, a później problemy pojawiły się i w innych miejscach. Autorka „365 dni” o wszystkim opowiedziała na Instagramie: (…) kwas mi migrował, czyli przesunął się z miejsca, gdzie został podany.

Blanka Lipińska w maju ogłosiła, że przechodzi na redukcję, żeby zrzucić zbędne kilogramy. Teraz zdradziła szczegóły swojej diety. Ma wyjątkową motywację. Odchudzanie się wymaga wyrzeczeń i dopasowania do siebie odpowiedniej diety. Wie o tym doskonale Blanka Lipińska, która od maja błyskawicznie zrzuciła nadmiar kilogramów. Teraz podzieliła się z internautami swoim sposobem odchudzania. Okazuje się, że autorka "365 dni" jest fanką redukcji. I choć nie jest to łatwe, Blanka ma wyjątkową motywację, żeby zadbać o szczupłą sylwetkę. Zobaczcie, czym się także: Jennifer Lopez stosuje kontrowersyjną dietę. Na czym polega metoda żywienia 5:2?Blanka Lipińska - sekret figury. Dzięki temu sporo schudłaBlanka Lipińska ma piękną sylwetkę, co zawdzięcza odpowiedniej diecie. Od kilku miesięcy bardzo dba o to, co ląduje na jej talerzu. Jak podaje portal Wirtualna Polska, Blanka Lipińska znalazła złoty środek na gubienie zbędnych kilogramów. Ten sposób jest doskonale znany każdemu z nas. Pytacie, jakim cudem tak szybko chudnę. Ano, słuchajcie - sekret jest prosty, a mianowicie - mniej żreć - powiedziała Blanka przy pomocy swojego Instastory. I choć nie jest to takie łatwe, Blanka ma wyjątkową motywację. Jakim cudem odnajduję w sobie to samozaparcie? Wielokrotnie już o tym mówiłam - kieruje mną tylko i wyłącznie próżność. Oraz samozachwyt i uwielbienie - dodała Blanka. Autorka "365 dni" od maja relacjonowała jednak, co je, żeby cieszyć się upragnioną sylwetką. Jej dieta była oparta przede wszystkim na duszonych warzywach. Blanka chętnie sięgała też po różne zamienniki bez cukru - np. smakowe sosy, które dodawała do jogurtu. Zobacz także: Kasia Cichopek zdradziła sekret swojej figury. W ten sposób udało jej się schudnąć Redukcja - o tych zasadach trzeba pamiętaćTego typu dieta polega przede wszystkim na zredukowaniu tkanki tłuszczowej, co jednocześnie przekłada się na zmniejszenie wagi i wysmuklenie sylwetki. Produkty, po które warto sięgać na redukcji, to: składniki wysokobiałkowe, chude, białe mięso, ryby, warzywa - zwłaszcza te o dużej zawartości błonnika, zdrowe przekąski - np. popcorn bez soli i tłuszczu, zamienniki typu light i zero, jeżeli węglowodany, to pełnoziarniste, owoce - w rozsądnych ilościach, żeby nie przesadzić z fruktozą. Warto też czytać etykiety znajdujące się na opakowaniach. Może się bowiem okazać, że produkty, po których byście się tego nie spodziewali, zawierają cukier, a nawet jego spore ilości. Zobacz także: Lady Gaga ma swoją ulubioną dietę. Wyeliminowała głównie jeden produkt Źródło:
Blanka Lipińska od kilku lat jest jednym z najgorętszych nazwisk w show-biznesie. Udało jej się zaistnieć na salonach dzięki książce 365 dni. Powieść erotyczna, którą stworzyła, szybko podbiła serca czytelników i doczekała się kolejnych tomów. To dzięki jej twórczości Polki znowu sięgnęły po książki.
Autorka i celebrytka Blanka Lipińska odpowiedziała osobom komentującym jej wygląd. Słusznie? Autorka bestsellera „365 dni” znana jest ze szczególnego dbania o swoje ciało. Pisarka przyznała kiedyś, że dawniej ważyła 84 kilogramy przy 160 cm wzrostu, dlatego od lat utrzymuje bardzo ścisłą dietę oraz regularnie ćwiczy – najbardziej lubi kitesurfing. Ostatnio jednak osoby obserwujące ją na Instagramie zauważyły, że Lipińska chyba przybrała nieco na wadze. Autorka szybko ustosunkowała się do tych słów. „Owszem, przytyłam” - mówi Blanka Lipińska Celebrytka regularnie publikuje na swoim Instagramie zdjęcia z wakacji i innych wyjazdów. Złośliwi komentujący zauważyli, że Lipińska wygląda, jakby przybrała nieco na wadze. Ta postanowiła w końcu odnieść się do komentarzy, nagrywając serię Instastories na swoim profilu. – Duże oburzenie wzbudziło w was stwierdzenie, że widać, że przytyłam. Nie rozumiem, skąd oburzenie, generalnie, owszem przytyłam. Ja to mówię, utyłam siedem kilogramów, to jest dużo przy 160 centymetrach wzrostu – powiedziała Lipińska na Instagramie. Blanka Lipińska o tym, że dobrze wygląda Blanka dalej głośno zastanawiała się jak można w ogóle komentować w ten sposób wygląd drugiej osoby. Powiedziała, że istotnie, przybrała na wadze, ale w ogóle się tym nie przejmuje i dodaje, że za miesiąc po tych dodatkowych kilogramach nie będzie już śladu. Na kolejnych relacjach bowiem celebrytka pochwaliła się, że idzie właśnie na sesję treningu personalnego. – Uważam, że całkiem nieźle wyglądam, a za miesiąc to i tak nie będzie śladu po tych siedmiu kg, więc trudno. Dystans, dystans i jeszcze raz dystans, kochani. Autorka „365 dni” zwróciła uwagę na jeszcze jedną, pomijaną w takich dyskusjach kwestię. Podkreśliła, że ona nie przejmuje się takimi uwagami na swój temat, jednak zwykle uważa się, że powiedzenie osobie z nadwagą, że jest otyła, jest bardzo obraźliwe. Z drugiej strony jednak, w społeczeństwie przyjęło się, że można mówić osobom bardzo szczupłym, że są chude. A takie komentarze też bywają dla niektórych bardzo przykre: – A ja znam bardzo wiele dziewczyn, które są bardzo chude. Nie mogą przytyć i jak ktoś do nich mówi: „Ale ty jesteś chuda”, to dla nich to jest jak policzek (...). Bycie „za chudym” to takie samo cierpienie jak bycie „za grubym” – podsumowała Lipińska. Źródło: blanka_lipinska/Instagram
WPHUB. blanka lipińska. + 2. ALLE. 24-01-2023 09:02. Blanka Lipińska nigdy o tym nie mówiła. "Był ciężkim alkoholikiem". Blanka Lipińska, autorka serii "365 dni", podzieliła się w jednym z ostatnich wywiadów wstrząsającymi wspomnieniami relacji z mężczyzną uzależnionym od alkoholu. I choć mało kto wie, że była w takim
Blanka Lipińska zaapelowała o ostrożność w sieci, odnosząc się do nieprawdziwych informacji na jej temat. Okazało się, że ktoś bezprawnie wykorzystał jej wizerunek! "To jest bzdura" - komentuje autorka bestsellerów, pokazując krążący po sieci wpis. Blanka Lipińska na Instagramie Blanka Lipińska cieszy się sporą popularnością w mediach społecznościowych, a jej profil na Instagramie obserwuje już blisko 900 tys. użytkowników sieci. O tym, że sława niesie ze sobą zarówno blaski, jak i cienie, autorka bestsellerów przekonała się już wielokrotnie, a teraz po raz kolejny zaapelowała w sieci o ostrożność. Okazało się, że ktoś bezprawnie wykorzystał jej wizerunek do szerzenia niesprawdzonych informacji! Lipińska opublikowała na instagramowej relacji ilustrację przedstawiającą wpis zamieszczony w mediach społecznościowych. Wynika z niego, że twórczyni „365 dni” miała polecać pewien specyfik wspomagający odchudzanie. Fot. InstaStory @blanka_lipinska Ostrożność w Internecie Blanka Lipińska w krótkich słowach odniosła się do wspomnianego postu, wyraźnie akcentując, że nie ma z nim nic wspólnego: To jest bzdura kochani! Ktoś bezprawnie używa mojego wizerunku. Blanka Lipińska zgromadziła w sieci sporą grupę internautów, którzy cenią ją za dystans, poczucie humoru oraz otwarte podejście do wielu spraw. Nic więc dziwnego, że niektórzy mogliby uwierzyć w nieprawdziwą informację krążącą po Internecie, jednak sprawy w swoje ręce wzięła sama Lipińska, przestrzegając przed fałszywym wpisem. To nie pierwszy raz, kiedy „znani i lubiani” padają ofiarami internetowych oszustów: o podobnej sytuacji swego czasu informowały Małgorzata Socha czy Dorota Szelągowska. Dorota Szelągowska zamieściła na Instagramie wpis ostrzegający przed nieprawdziwymi informacjami. Okazało się, że internetowi oszuści bez jej zgody posłużyli się fotografią przedstawiającą dziennikarkę, która rzekomo miała reklamować pewien produkt.... Korzystając z Internetu, warto więc zachować szczególną ostrożność i weryfikować napływające do nas informacje – dzięki temu możemy uniknąć przykrych konsekwencji, takich jak np. wyłudzenie danych. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przypomina również o regularnej zmianie haseł do internetowych kont – to pozwoli nam zminimalizować ryzyko bezwiednego „ułatwienia” hakerom dostępu do profili. Jak chronić się przed zagrożeniami w sieci?? O czym pamiętać korzystając z komputera? i telefonu?? Czego unikać? Grafiką ,,Regularnie zmieniaj hasła" otwieramy cykl #Cyber_RCB, w którym będziemy przypominać najważniejsze zasady bezpieczeństwa informatycznego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) June 3, 2022 .