Ćwiczenia — w trakcie diety odchudzającej świetnie sprawdzają się treningi cardio. Warto również jeździć na rowerze, pływać, biegać czy ćwiczyć siłowo w domu. Jeżeli nigdy dotąd nie uprawiało się żadnego sportu, wysiłek fizyczny można zacząć od długich, regularnych i energicznych spacerów.
data publikacji: 00:00 ten tekst przeczytasz w 3 minuty Ludzie są różni – nie dotyczy to jednak tylko charakteru, ale i wyglądu oraz skłonności organizmu do różnych chorób czy stanów chorobowych. Indywidualną cechą zapisaną w genach jest także nasza figura oraz tendencje do tycia lub chudnięcia, dlatego wyglądamy bardzo różnie. Zdecydowana większość osób zastanawia się, jak schudnąć, jednak są i tacy, których interesuje, jak szybko przytyć. Jak szybko przytyć - dieta Jak szybko przytyć - ćwiczenia Jak szybko przytyć - dieta Zastanawiając się, jak szybko przytyć, wielu ludzi bierze pod uwagę podniesienie liczby kalorii, ale nie zwraca uwagę na ich jakość. To bardzo ważne – chcąc przytyć, warto zrobić to z głową i dostarczyć organizmowi produktów, które przyczynią się do równomiernego przybierania na wadze. Próbując przytyć, jedząc same niezdrowe produkty, takie jak fast foody, dostarczamy organizmowi jedynie masę cukrów prostych, niezdrowego tłuszczu i białek pochodzenia zwierzęcego. Te substancje sprawiają, że pokarm przez długi czas zalega w żołądku, hamując uczucie sytości, a oprócz tego, odkładają się w organizmie w postaci tkanki tłuszczowej, co prowadzi do nieestetycznego i nierównomiernego wyglądu. W jakich produktach znajdziemy najwięcej białka? Jak więc szybko przytyć te upragnione 5 czy 10 kg? Warto zadbać o prawidłową dietę – równomierne spożywanie posiłków to klucz do sukcesu! Powinno się spożywać od 4 do 6 niewielkich posiłków codziennie o tych samych, wyznaczonych porach. W skład tej "szóstki" wchodzić powinno śniadanie, obiad i kolacja, a także przekąski: drugie śniadanie, deser i podwieczorek. Warto zadbać o zróżnicowane produkty, które zaspokoją potrzeby organizmu. Bardzo ważnym elementem diety są białka pochodzenia roślinnego oraz nienasycone kwasy tłuszczowe, a także witaminy zawarte w owocach i warzywach. Chcesz uregulować przemiany metaboliczne? Wypróbuj suplement diety z witaminą B1, który znajdziesz na Medonet Market. Jak szybko przytyć - ćwiczenia Jeśli zastanawiasz się, jak szybko przytyć, musisz wiedzieć, że na pewno nie będzie to proces ekspresowy. Jeśli chcesz przy tym zachować dobre zdrowie, musisz uzbroić się w cierpliwość, ponieważ przyrost masy powinien być stopniowy i równomierny. Niezastąpionym elementem w procesie zdrowego przybierania na wadze jest aktywność fizyczna. Paradoksalnie, bo wydawałoby się, że jest to jedynie opcja dla osób starających się zrzucić zbędne kilogramy. Okazuje się jednak, że ćwiczenia fizyczne świetnie sprawdzą się z dwóch powodów. Jakie ćwiczenia wykonywać, jeśli chcesz mieć płaski brzuch? Pierwszy z nich to pobudzanie apetytu – dzięki temu, że ćwiczymy i spalamy kalorie, odczuwamy zmęczenie i głód, co zachęca do spożywania posiłków. Po drugie, ćwiczenia fizyczne powodują zapobieganie odkładaniu się tkanki tłuszczowej na rzecz tkanki mięśniowej, która sprawia, że wyglądamy estetyczniej, a i czujemy się lepiej. Nie od dziś wiadomo, że tkanka mięśniowa waży więcej niż tłuszczowa, ale z racji swojej struktury zajmuje mniej miejsca. Mimo to, umięśnione ciało wygląda na większe, ale zgrabne i zdrowe. Ilekroć przejdzie Ci przez myśl pytanie, jak szybko przytyć lub schudnąć, przypomnij sobie, że zdrowie jest najważniejsze i wszystko wymaga czasu. Postaw na zdrowie, a efekty przyjdą same! Jak (zdrowo) wyżywić się za 10 zł dziennie? Treści z serwisu mają na celu polepszenie, a nie zastąpienie, kontaktu pomiędzy Użytkownikiem Serwisu a jego lekarzem. Serwis ma z założenia charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny. Przed zastosowaniem się do porad z zakresu wiedzy specjalistycznej, w szczególności medycznych, zawartych w naszym Serwisie należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem. Administrator nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z wykorzystania informacji zawartych w Serwisie. Potrzebujesz konsultacji lekarskiej lub e-recepty? Wejdź na gdzie uzyskasz pomoc online - szybko, bezpiecznie i bez wychodzenia z domu. Teraz z e-konsultacji możesz skorzystać także bezpłatnie w ramach NFZ. zdrowa dieta zdrowe odżywianie aktywność fizyczna zbilansowana dieta Tych produktów nie wolno jeść na kolację. Szybko przytyjesz Okazuje się, że "kiedy" jemy kolację, może być równie ważne, jak to "co" jemy. Kolacja to ostatni posiłek, który spożywamy przed snem, dlatego powinna być... Adrian Jurewicz Ile można przytyć podczas świąt? Oto cała prawda i pięć ważnych rad Okres świąteczny to dla wielu osób nie tylko czas spędzany z rodziną i czas na duchowe przeżycia, ale też okazja do kosztowania bożonarodzeniowych specjałów.... Jadwiga Goniewicz Czy z Thermomixem da się nie przytyć? [SPRAWDZAMY] Użytkownicy Thermomixa śmieją się, że zakup urządzenia automatycznie oznacza tycie. I jest w tym sporo racji. Kiedy w kuchni pojawia się wielozadaniowy sprzęt,... Agnieszka Mazur-Puchała Jak przytyć? Proste metody, wskazówki dietetyczne, aktywność fizyczna Niedowaga jest zwykle wynikiem dostarczania zbyt małych ilości energii, białka, witamin i minerałów do organizmu. Ponadto, utracie wagi może sprzyjać szybka... Paulina Paliwoda Jak nie przytyć w czasie przymusowego siedzenia w domu? Długotrwałe siedzenie w domu nie jest korzystne dla zdrowia, jednak w przypadku kwarantanny okazuje się nieuniknione. Osoby zdrowe, które nie miały styczności ze... Marlena Kostyńska Jak przechowywać jajka w lodówce? Przechowujesz jajka w lodówce? I bardzo dobrze, dzięki temu dłużej będą zdatne do spożycia. Nigdy jednak nie trzymaj ich na drzwiach lodówki, nawet jeśli jest tam... Redakcja Medonet Czereśnie - właściwości. Dlaczego warto nie wyrzucać ogonków z czereśni? Czereśnie to niesamowite owoce o bogatych właściwościach odżywczych i zdrowotnych. I chodzi nie tylko o same owoce, ale również ogonki, które najczęściej lądują w... Redakcja Medonet Dietetycy ustalili, o której najlepiej zjeść śniadanie. Wiele osób się zdziwi Jedni twierdzą, że im szybciej spożyjemy śniadanie, tym lepiej, inni, krzywią się na samą myśl o posiłku zaraz po przebudzeniu. Jak jest naprawdę? Teorii jest... Hanna Szczygieł Siedem produktów, których unikają onkolodzy Produkty spożywcze powodujące nowotwory stanowią częsty temat medialnych dyskusji. Nierzadko zdarza się, że sensacyjne doniesienia nie są zgodne z prawdą.... Natalia Szczepanik Dieta przeciwnowotworowa. Produkty, które zapobiegają rozwojowi raka To, co jemy i pijemy ma w dużej mierze wpływ na nasze zdrowie. Niektóre produkty przyczyniają się do zwiększenia ryzyka zachorowania na nowotwory, inne zaś mogą... Magda Ważna
Witam! Mam 17 lat, ważę 60 kg i mam 1.72 cm wzrostu. Chciałbym jakoś przytyć żeby nie wyglądać jak kościotrup ale jednocześnie ćwiczyć. Mogli byście dać mi jakąś dietę i
Święta czy urlop potrafią wybić wiele osób z codziennego rytmu, gdy trzymamy dietę i regularnie trenujemy. Powroty zawsze bywają ciężkie, dodatkowo spadek motywacji spowodowany pogorszeniem się wyglądu ciała i kilka dodatkowych kilogramów w ciągu paru dni powoduje, że możemy z dnia na dzień porzucić cel związany ze zdrowym trybem życia. Powrót do formy nie tylko po świętach Tyjemy nie tylko od święta. Na naszą sylwetkę mają wpływ przede wszystkim złe nawyki żywieniowe. Tylko poprzez ich zmianę możemy sprawić, że przez większość czasu będziemy w dobrej formie, a nasz organizm będzie cieszył się dobrym zdrowiem. Dobrym pomysłem jest włączenie kompleksowego spalacza tłuszczu Redin - jego działanie pochodzi z aż 20 związków aktywnych! Spalacz tłuszczu Redin + 50dniowa opieka dietetyka GRATIS Pamiętaj, że dieta to przecież nie czas, w którym musimy sobie wszystkiego odmawiać. Warto wiedzieć kiedy możemy sobie pozwolić na "małe grzeszki", cheat meal a nawet cheat day. Istnieje kilka porad, dzięki którym ciągle będziesz cieszyć się dobrym wyglądem: 1. Planuj swoje posiłki Jedzenie posiłków bez wcześniejszego zaplanowania to najprostszy sposób, by założenia naszej diety zostały złamane. Wynika to z tego, że nie możemy dokładnie oszacować porcji jedzenia jaką spożyliśmy. Pojawiający się głód dodatkowo może spotęgować "rzucenie się na jedzenie". 2. Pamiętaj o aktywności fizycznej Popularne stwierdzenie "ruch to zdrowie" jest w 100% prawdziwe. Nasze ciało od wieków jest zaprogramowane na ruch każdego dnia. Dopiero postęp cywilizacji spowodował, że większość czasu spędzamy siedząc lub poruszając się środkami komunikacji. 3. Postaw na zdrowe odżywianie Nieprzetworzone produkty mają to zaletę, że są mniej kaloryczne. Dzięki czemu trudniej dostarczyć nam nadprogramową ilość kalorii. Dodatkowo warzywa czy owoce mają wysoki indeks sytości, dostarczając niezbędnych mikroelementów. Postaw na zdrowe odżywianie. 4. Wyznacz sobie cel Skupiając się na celach związanych z utrzymaniem dobrej formy nabieramy motywacji do tego, aby trzymać się swoich postanowień. Mając jasno określony cel, do którego dążymy zawsze łatwiej jest zrobić progres. 5. Staraj się jeść regularnie Nie musisz jeść posiłków z zegarkiem w ręku, ale staraj się nie doprowadzać do zbyt długich przerw między posiłkami. Napady "wilczego głodu" mogą spowodować, że niektóre osoby spożyją większe porcje jedzenia. 6. Wybierz aktywność, którą lubisz Co prawda siłownia jest najlepszym wyborem dla osób, którym zależy na umięśnionej sylwetki, ale schudnąć możemy uprawiając prawie każdy rodzaj sportu. Szukaj aktywności, którą lubisz. Tylko w ten sposób będziesz w stanie ją kontynuować przez długi czas. 7. Przygotuj posiłki na kolejny dzień Właściwe odżywianie jest podstawą, aby nie przytyć i utrzymać wypracowane efekty. Staraj się zrobić posiłki w domu na następny dzień. Tak naprawdę nie wymaga to dużo czasu. W kilkanaście minut możesz przygotować pełnowartościowe posiłki. Poznaj także: TOP15 pomysłów na świąteczny prezent Jak nie przytyć w święta? Trzy dni świąteczne, w ciągu których robimy przerwę od diety spożywając większe ilości jedzenia może spowodować, że 27 grudnia zobaczymy dodatkowe kilogramy na wadze. Co więcej, nasza aktywność jest na bardzo niskim poziomie, co również nie sprzyja utrzymaniu formy. Święta nie muszą oznaczać utraty efektów. Wystarczy, że w czasie Bożego Narodzenia wprowadzimy kilka zasad: ogranicz posiłki w pierwszej połowie dnia pamiętaj o aktywności fizycznej - jeśli znajdziesz czas na trening w domu przed wieczorną kolacją to super; możesz też spróbować treningu z obciążeniem własnego ciała nie przejadaj się jeśli masz możliwość idź na spacer do posiłków staraj się spożywać wodę, herbatę lub kawę - zrezygnuj ze słodzonych napoi. Wystarczy, że wprowadzisz tylko te kilka zasad, a Twoja sylwetka nie utraci wcześniej wypracowanych efektów. Najgorszą możliwą decyzją jaką możemy podjąć w czasie świąt to całkowite porzucenie zasad zdrowego odżywiania i zrezygnowanie z aktywności fizycznej. O czym jeszcze pamiętać, aby utrzymać swoją masę ciała? Jeśli chcesz utrzymać efekty diety należy przede wszystkim wyeliminować złe nawyki żywieniowe. Jest to podstawa, która gwarantuje długofalowy sukces. Niektóre osoby po odchudzaniu doświadcza efektu jo-jo. Jest to spowodowane przede wszystkim powrotem do starych nawyków żywieniowych. Nie chodzi o to, aby przez całe życie pilnować się z dietą i nie móc pozwolić sobie na małe odstępstwo. Są okresy takie jak wakacje czy święta, gdy często spożywamy dużo więcej kalorii niż zazwyczaj. Nie musimy odmawiać sobie odstępstw lub życia rodzinnego. Tym bardziej, że z czasem mamy świadomość kaloryczności spożywanych posiłków. Piękna sylwetka nie tylko po świętach Nie bez przyczyny styczeń jest popularnym miesiącem zmiany sylwetki. Wychodzimy w okresu, w którym większość z nas przywiązuje mniejszą uwagę do diety i treningów. Aby nasza sylwetka prezentowała się estetycznie przez cały rok i nie zaczynać po raz kolejny popularnych diet z kolorowych czasopism musimy zadbać o ruch i oczywiście właściwe nawyki żywieniowe. Należy pamiętać, że nie da się przytyć przez jeden dzień odstępstw od diety. Zbędnych kilogramów nabieramy konsekwentnie przekraczając zapotrzebowanie kaloryczne przez dłuższy czas. Dlatego w takie dni jak święta, wesele czy nawet kilkudniowy urlop możesz bez obaw zrobić sobie przerwę od diety. Bardzo ważnym elementem utrzymania zdrowia i wysportowanej sylwetki jest aktywność fizyczna. Znajdź dyscyplinę, która sprawia Ci przyjemność i wykonuj treningi tak często jak to możliwe. Czytaj więcej: 10 rad jak nie stracić formy - nie tylko na święta Tekst został oryginalnie opublikowany i zaktualizowany dnia zgodnie z aktualną wiedzą Artur Antoniewski Poniedziałek, 13 grudnia 2021ilość białka – aminokwasy stanowią składnik budulcowy dla organizmu. Aby reakcje anaboliczne przewyższały te kataboliczne, konieczny jest dodatni bilans kaloryczny i odpowiednio wysoka podaż białka. W okresie budowania masy mięśniowej zaleca się od 1,6 do 2,5-3g białka na kilogram masy ciała.
Witam. Jestem dziewczyną mam 15 lat 170 cm wzrostu, ważę 52 kg. Mam wielki problem niedawno podjęłam z rodzicami decyzję, że kiedy od przyszłego roku zacznę chodzić do liceum zamieszkam w internacie. Bardzo tego chce, ale jest jedna rzecz, która mnie martwi. Może opowiem całą swoją historie od początku. Kiedyś tz. ok 2,5 lat temu ważyłam jeszcze 60 kg przy wzroście 168. Bardzo chciałam schudnąć, więc zaczełam się radykalnie odchudzać. Jadłam bardzo mało ok 500 kcal dziennie. Teraz wiem, że to było niezdrowe, ale wtedy nie przejmowałam się tym. Ta dieta trwała jakieś trzy tygodnie. Byłam tak osłabiona, że babcia, pod której opieką wtedy byłam kazała mi natychmiast przestać się odchudzać. Mówiła mi o tym wcześniej, ale ja jej nie słuchałam i kiedy podawała mi jedzenie dawałam je psu. Gdy po tych trzech tygodniach moja waga spadła do 50 kg byłam bardzo szczęśliwa, choć chciałam dalej się odchudzać. Jednak przestałam, ponieważ kręciło mi się w głowie, byłam senna i nic mi się nie chciało. Miałam wtedy ochotę umrzeć. Po tej głodówce przyszedł okres, kiedy zaczęłam się opychać jedzeniem, a aby nie przytyć wymiotowałam. Wtedy czułam się idealnie, po każdym "oczyszczeniu" miałam ochotę znowu jeść mogłam to robić cały czas i nie bać się, że przytyje. Trwało to około roku. Moi rodzice, ani babcia nic o tym nie wiedzieli (do dziś nie wiedzą), dlatego, że nauczyłam się to robić cicho, prawie bezgłośnie. Pewnego dnia spała u mnie moja przyjaciółka. Byłyśmy same w domu (ona nie wiedziała, ze mam bulimię), zamówiliśmy sobie pizze, a ja jak zwykle po jedzeniu poszłam do toalety, żeby ją zwrócić. Moja koleżanka myśląc, że myje zęby weszła do środka i przyłapała mnie. Opowiedziałam jej o wszystkim, a ona natychmiast kazała zgłosić mi się do psychologa, bo inaczej powie moim rodzicom. Bardzo nie chciałam, żeby się dowiedzieli, ponieważ nie miałam z nimi dobrych kontaktów, zwłaszcza z mamą. Pani psycholog pomogła mi się z tego wydostać. Trwało to długo i było bardzo trudne, ale można powiedzieć, że mi się udało. Mam skoliozę, dlatego przyszło mi skierowanie do sanatorium. Bardzo nie chciałam tam jechać, ponieważ wiedziałam że nie wytrzymam trzech tygodni bez sprawdzania swojej wagi. (musiałam to robić ok trzech razy dziennie) Bałam się, ze przytyje, dlatego, jak tam pojechałam to znowu zaczęłam bardzo mało jeść, żeby nie przytyć, a do tego jeszcze musiałam tam ćwiczyć dwie godziny dziennie. Odwodniłam się, zemdlałam w czasie ćwiczeń. Pani kazała iść mi się położyć. Postanowiłam wieczorem pójść do lekarza (ponieważ już od odruch tygodni nie opróżniałam się ).Lekarz zbadał mnie dokładnie. "Nie robisz kupy, bo za mało jesz"- powiedział. Sprawdził moje oczy i coś go zaniepokoiło. Widziałam to. Nic nie powiedział. Spojrzałam do lustra- moje białka były żółte. Zrobili mi w sanatorium badania krwi i moczu. Po trzech dniach rano do mojego pokoju przyszła pielęgniarka i oznajmiła mi, że z sanatorium przenoszę się do szpitala. Kazała mi się pakować i wyszła. Serce zaczęło mi szybko bić, bałam się, że ktoś dowie się o mojej tajemnicy. W szpitalu robili mi różne badania. Podejrzewali, że mam żółtaczkę. Okazało się, że to jakaś inna choroba. Dziwna nazwa, nie pamiętam i jest nieuleczalna, ale nie zagraża mojemu życiu. Kazali mi przytyć. Ważyłam 45 kg. Powiedzieli, że jestem przeraźliwie chuda (a ja głupia się jeszcze z tego ucieszyłam). Kiedy wróciłam do domu po szkole już chodziły plotki, że mam anoreksję. Było strasznie. Koleżanka znów zgłosiła mnie do psychologa. Poszłam do niego i zaczęliśmy całą terapię od początku. Pani powiedziała, że najlepiej byłoby, żebym pojechała do specjalnego ośrodka, ale jeśli nie chce powiedzieć o tym rodzicom to nic z tego nie będzie. pomału zaczęłam normalnie jeść. Tz 4 posiłki dziennie (śniadanie, II śniadanie, obiad i kolacja) do tego jeszcze jakaś przekąska np jabłko. Czułam, że jest coraz lepiej. Przytyłam teraz do 52 kg jem regularnie, zdrowo, moja waga się zatrzymała, ale jeśli zjem choć odrobinę więcej to w ciągu dnia może podskoczyć nawet dwa kilo. Dlatego pilnuje się. Musze jest regularnie. Od dawana już nie odchudzałam się, ani nie wymiotowałam. Jestem teraz można powiedzieć zadowolona. No i teraz przechodzę do problemu. internat. Czy tam nie wróci bulimia? Jak się odżywiać tam, żeby nie przytyć (a będę mogła się ważyć tylko raz w tygodniu, kiedy na weekend będę wracała do domu). Może internat to dobry pomysł i pozwoli mi sprawdzić, czy potrafię już żyć normalnie? Wiem, że to są pytania do psychologa, ale zależy mi na opinii dietetyka i odpowiedzi na moje pytanie. Przepraszam, że się tak rozpisałam, ale inaczej nie mogłabym opisać całego mojego problemu. Pozdrawiam
Jak szybko przytyć - ćwiczenia; Jak szybko przytyć - dieta Zastanawiając się, jak szybko przytyć, wielu ludzi bierze pod uwagę podniesienie liczby kalorii, ale nie zwraca uwagę na ich jakość. To bardzo ważne – chcąc przytyć, warto zrobić to z głową i dostarczyć organizmowi produktów, które przyczynią się do równomiernego
Kobiety, które chcą stracić na wadze i utrzymać linię, powinny nie tylko ograniczyć kalorie, lecz także poświęcić na ćwiczenia fizyczne przynajmniej 275 minut w tygodniu, czyli około 55 minut dziennie przez pięć dni w tygodniu. Takie wyniki przyniosły badania dr. Johna M. Jakicica, opublikowane w najnowszym wydaniu "Archives of Internal Medicine". Badania te "sugerują, że poziom aktywności fizycznej niezbędny do utrzymania wagi przez 24 miesiące po kuracji odchudzającej powinien być mniej więcej dwa razy większy niż podawane zalecenia". Minimalna tygodniowa dawka aktywności fizycznej według zaleceń specjalistów ds. zdrowia publicznego to 150 minut. Jednak coraz większa liczba ekspertów wskazuje, że ludzie muszą spędzać więcej czasu na aktywności fizycznej, by na dłuższą metę utrzymać rezultaty odchudzania. Zespół Jakicica podzielił 201 otyłych i cierpiących na nadwagę kobiet na cztery grupy w zależności od intensywności ćwiczeń. Jedna miała osiągnąć umiarkowanymi ćwiczeniami spalenie 1000 kalorii, druga - energicznymi ćwiczeniami spalać 2000 kalorii, trzecia miała spalać 1000 kalorii energicznymi ćwiczeniami, a czwarta - 2000 kalorii dzięki energicznym ćwiczeniom. Uczestniczki badań musiały ograniczyć spożycie kalorii do 1200- 1500 dziennie w zależności od swojej wagi. Uczęszczały również na spotkania grupowe i co jakiś czas były motywowane przez telefon przez prowadzących badania. Po sześciu miesiącach u badanych ze wszystkich grup nastąpił 8- 10 procentowy spadek masy ciała. Po 24 miesiącach przeciętna utrata wagi wyniosła we wszystkich grupach 5 procent. Ale kiedy badacze przyjrzeli się kobietom, które schudły o 10 lub więcej procent i nie przytyły ponownie, okazało się, że w ich przypadku poziom aktywności fizycznej zarówno w ciągu pół roku jak i dwóch lat utrzymywał się na poziomie 1800 kalorii. Oznacza to, że w ciągu tygodnia na aktywność fizyczną poświęcały w tygodniu średnio 254 minuty - ponad cztery godziny, co odpowiada blisko godzinie ćwiczeń w każdy dzień powszedni. Kobiety te jednocześnie spożywały mniej tłuszczów i miały zdrowsze nawyki żywieniowe. Badanie to wykazało, jak trudno utrzymać spadek początkowej wagi o 10 lub więcej procent, jak również ujawniło trudności z utrzymaniem wysokiego poziomu aktywności ps
Jak zacząć ćwiczyć w domu, żeby schudnąć – techniki. Najważniejsza jest systematyczność. Nie ważne czy odpowiadamy sobie na pytanie, jak zacząć ćwiczyć na siłowni, czy jak zacząć ćwiczyć w domu. Aby schudnąć, przybliżyć się do pożądanej wagi i sylwetki, potrzebujemy regularnych treningów.
Kobiety, które chcą stracić na wadze i utrzymać linię, powinny nie tylko ograniczyć kalorie, lecz także poświęcić na ćwiczenia fizyczne przynajmniej 275 minut w tygodniu, czyli około 55 minut dziennie przez pięć dni w tygodniu. Takie wyniki przyniosły badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Pittsburgu przez zespół dr. Johna M. Jakicica. Badania te "sugerują, że poziom aktywności fizycznej niezbędny do utrzymania wagi przez 24 miesiące po kuracji odchudzającej powinien być mniej więcej dwa razy większy niż podawane zalecenia" - powiedział Jakicic. Minimalna tygodniowa dawka aktywności fizycznej według zaleceń specjalistów ds. zdrowia publicznego to 150 minut. Jednak coraz większa liczba ekspertów wskazuje, że ludzie muszą spędzać więcej czasu na aktywności fizycznej, by na dłuższą metę utrzymać rezultaty odchudzania - twierdzi Jakicic. Zespół Jakicica podzielił 201 otyłych i cierpiących na nadwagę kobiet na cztery grupy w zależności od intensywności ćwiczeń. Jedna miała osiągnąć umiarkowanymi ćwiczeniami spalenie 1000 kalorii, druga - energicznymi ćwiczeniami spalać 2000 kalorii, trzecia miała spalać 1000 kalorii energicznymi ćwiczeniami, a czwarta - 2000 kalorii dzięki energicznym ćwiczeniom. Uczestniczki badań musiały ograniczyć spożycie kalorii do 1200- 1500 dziennie w zależności od swojej wagi. Uczęszczały również na spotkania grupowe i co jakiś czas były motywowane przez telefon przez prowadzących badania. Po sześciu miesiącach u badanych ze wszystkich grup nastąpił 8- 10 procentowy spadek masy ciała. Po 24 miesiącach przeciętna utrata wagi wyniosła we wszystkich grupach 5 procent. Ale kiedy badacze przyjrzeli się kobietom, które schudły o 10 lub więcej procent i nie przytyły ponownie, okazało się, że w ich przypadku poziom aktywności fizycznej zarówno w ciągu pół roku jak i dwóch lat utrzymywał się na poziomie 1800 kalorii. Oznacza to, że w ciągu tygodnia na aktywność fizyczną poświęcały w tygodniu średnio 254 minuty - ponad cztery godziny, co odpowiada blisko godzinie ćwiczeń w każdy dzień powszedni. Kobiety te jednocześnie spożywały mniej tłuszczów i miały zdrowsze nawyki żywieniowe. Badanie to wykazało, jak trudno utrzymać spadek początkowej wagi o 10 lub więcej procent, jak również ujawniło trudności z utrzymaniem wysokiego poziomu aktywności fizycznej - podkreślają ps
W ciąży nie powinno się też jeść jajek na miękko, żeby nie zarazić się salmonellą. Jak ognia należy też unikać surowego czy niedosmażonego mięsa, żeby nie zarazić się
Jak zdrowo przytyć? – temat, który przewija się od lat, a którego duża ilość osób po prostu nie rozumie. Szczupłe, chude osoby często borykają się z niezrozumieniem innych – bo jak to, przytyć? Przecież powinny się cieszyć, że mogą jeść co chcą i nie tyją! Wiem jednak, że jest naprawdę duża liczba osób, dla których niska waga to powód do kompleksów. Dobra wiadomość: da się wszystko. Trochę gorsza: trzeba w to włożyć trochę pracy, ale jeżeli uzbroimy się w cierpliwość, wszystko jest możliwe. Zobaczcie, w jaki sposób zdrowo przytyć, nabrać mięśni i ładnie wyrzeźbić sylwetkę. Większość osób chcących przytyć zaczyna po prostu dużo jeść i katować się ćwiczeniami – bo myśli, że z tego coś wyjdzie. Nie do końca; często wpychamy w siebie niezdrowe jedzenie, które w żaden sposób nie pomoże zbudować tkanki mięśniowej, a ćwiczenia, które wykonujemy, zamiast pobudzać mięśnie do budowy – w większości przypadków tylko spala kalorie. Chciałabym, żeby dzisiejszy wpis był postem wprowadzającym i wyjaśniającym pewne kwestie. Tak jak w przypadku odchudzania, tak i w przypadku tycia nie da się napisać wszystkiego w jednym artykule – a na pewno nie tak, żeby wszyscy zrozumieli, i żeby to było naprawdę pomocne. Potraktujcie ten wpis jako wskazówkę, jak zacząć i jak zdrowo przytyć. Zacznijcie realizować podane rady – na pewno coś już się zacznie z Waszymi ciałami dziać. A ja, mam nadzieję, że w międzyczasie, napiszę kolejne artykuły, które nieco poszerzą temat. 🙂 Jestem zdania, że lepiej zacząć od małych kroków – dlatego ten artykuł powinien być waszym wstępem. 🙂 JAK ZDROWO PRZYTYĆ? Jeżeli jesz ile chcesz, potrafisz wepchnąć w siebie cztery cheeseburgery, pięć czekolad i nigdy nie tyjesz – prawdopodobnie masz szybki metabolizm i taki twój urok. Masz też prawdopodobnie taki somatyp, czyli typ ciała – chudy, wątły, szczupły i trudnością do budowania masy mięśniowej. Zanim jednak zwiesisz nos na kwintę i wmówisz sobie, że w takim razie nic z tego, dobra wiadomość – wszystko się da! Potrzeba tylko trochę pracy. Pierwsza rzecz: robisz badania! Krew, glukoza, mocz – to są podstawowe badania, które musisz zrobić, jeśli jesz niewyobrażalne ilości kalorii, a waga stoi w miejscu. Warto także zbadać, jak wygląda sprawa z hormonami – czasami to choroba tarczycy czy jakieś inne zawirowania hormonalne są odpowiedzialne za naszą szczupłość, a nawet chudnięcie. Druga rzecz: nastawiasz się pozytywnie. Proces tycia i nabierania masy to najczęściej proces powolny. Efektów nie widać po tygodniu, tak jak w przypadku odchudzania, gdzie często po siedmiu dniach jest już kilogram w dół. Musisz jednak pamiętać, że w twoim przypadku najważniejsza jest wytrwałość i regularność – bez tego nie mamy o czym mówić. Trzecia rzecz: obliczasz swoje zapotrzebowanie kaloryczne. Chociaż nie jestem zwolenniczką ciągłego liczenia kalorii, muszę przyznać, że w przypadku osób chcących przytyć, czasami warto od niego zacząć (potem człowiek się uczy wyliczać rzeczy na oko). Zapotrzebowanie kaloryczne możesz wyliczyć tutaj, w kalkulatorze. I teraz: na pewno wyszła ci jakaś kwota CPM. Dodajemy do tego 15 % CPM i to będzie liczba kalorii, jaką staramy się jeść każdego dnia. Do liczenia kalorii potrzebny ci będzie jakiś program – np. myfitnesspal albo ileważy. Wpisujesz tam, ile zjadłeś i wyskakuje ci liczba zjedzonych kalorii, razem z podziałem na białka, tłuszcze i węglowodany. To bardzo przydatne. 🙂 JAK JEŚĆ, ŻEBY ZDROWO PRZYTYĆ? Jak już mówiłam – najlepiej obliczyć kalorie i starać się jeść o 15 % więcej, niż wynosi nasz CPM. Jakie jednak produkty wybierać? Czy obżerać się fast-foodami? Nie! Staramy się jeść dużo węglowodanów, najlepiej złożonych: kasze, makarony brązowe, ryż (może być biały), chleb żytni, zdrowe naleśniki, placki, placuszki, owoce (banan, winogrona – i oczywiście inne). Staramy się też zwiększyć podaż białka – najlepiej w postaci jajek, później drobiowego mięsa, ale także wołowiny, tłustych ryb, owoców morza. Zwiększamy też podaż tłuszczy (tych zdrowych!) – dodajemy olej kokosowy, awokado, olej rzepakowy lub oliwę z oliwek do sałatek, tłuste ryby, orzechy, nasiona, bakalie. Kilka prostych trików: większość szczupłych osób zapomina, że ma jeść – spróbuj przygotowywać sobie posiłki wcześniej i zabieraj je w pudełkach ze sobą; jedz regularnie i często – co 3 godziny; polub przekąski! jeżeli masz mały żołądek i nie jesteś przyzwyczajony do często jedzenia – zacznij spokojnie i cierpliwie, z biegiem czasu będziesz mógł zjeść coraz więcej; jeżeli nie potrafisz jeść tyle kalorii, dobijaj tą wartość orzechami, bakaliami, masłem orzechowym… to rzeczy, które zajmują mało miejsca w żołądku, ale są kaloryczne. staraj się zjeść posiłek przedtreningowy, najlepiej zbilansowany (zawierający i białka, i tłuszcze i węglowodany), a po posiłku do godziny zjeść mały posiłek potreningowy (a potem np. kolację, czy kolejny posiłek). Posiłek potreningowy to najczęściej białko i węglowodany – np. sałatka z makaronem razowym, warzywami i jajkiem lub łososiem; banan z jogurtem greckim; JAK ĆWICZYĆ, ŻEBY PRZYTYĆ? Jeżeli jesteś bardzo słaby, nie masz kondycji, masz słabe mięśnie – zacznij od treningu opierającego się o własną masę ciała – już on będzie dla ciebie dużym wyzwaniem! Zacznij od treningów wzmacniających i siłowych – na początku spokojnie możesz wykonywać je bez obciążeń i hantli, wykorzystując własną wagę. Przykładowe ćwiczenia: przysiady przysiady z wyskokiem deska zakroki wypady z wyskokiem pompka pompka damska pompka z przejściem do deski w bok Dlaczego znalazły się tu elementy z wyskokiem? Ponieważ należą one do ćwiczeń plyometrycznych, które pomagają rozbudować włókna mięśniowe typu II, które z kolei sprawiają, że jesteśmy silniejsi i mocniejsi. Zobaczcie na nogi sprinterów – oni mają świetnie rozbudowane włókna tego typu. Moje zalecenia dla osoby ze słabą muskulaturą, o małej sile, która chce rozpocząć przygodę ze sportem i wzmocnić oraz „umięśnić” swoje ciało: na początku trening 3-4 razy w tygodniu staramy się, żeby między treningami był dzień przerwy, np. poniedziałek trening, wtorek wolne, środa trening, czwartek wolne, piątek trening, sobota wolne, niedziela trening. robimy trening NA CAŁE CIAŁO i na początku nie dzielimy treningu na poszczególne partie ciała! To się robi przy wyższym poziomie zaawansowania, jest to dodatkowy bodziec, który pomaga, kiedy zwykły trening na całe ciało już nie daje rezultatów! między ćwiczeniami robimy przerwy, staramy się wykonywać ćwiczenia wolno i dokładnie Przykładowe zestawy ćwiczeń z mojego kanału, które mogą się przydać. Treningi na jedną partię ciała (np. ramiona) łączymy z innym treningiem, np. na brzuch i wykonujemy jako jeden trening w danym dniu. Wszystkie ćwiczenia niżej są to ćwiczenia wzmacniające – wzmacniają mięśnie, sprawiają, że są silniejsze, dlatego polecam je zarówno osobom odchudzającym się (dla nich też im więcej mięśni, tym lepiej) jak i osobom, które chcą przytyć. Trening na całe ciało podany na końcu może być treningiem głównym samym w sobie i nic nie musimy dodawać. Pamiętajcie, że to dopiero wpis podstawowy. Mam nadzieję, że przyda się jednak tym, którzy nie wiedzą jak zacząć, a chcą coś zmienić ze swoim ciałem. Do wakacji jeszcze trochę czasu – jeśli zaczniecie dziś czy jutro, pierwsze efekty na pewno już będą widoczne na początku lipca czy pod koniec czerwca. Dajcie znać, czy w ogóle rozwijać ten temat – dostałam wiele próśb, ale może nie jest on tak potrzebny, jak mi się wydaje? Musicie mi powiedzieć w komentarzach, bo nie wiem. 🙂 Standardowo jestem na FACEBOOKU, INSTAGRAMIE i YOUTUBE, gdzie na Was czekam. Ach, no i na snapie: codzienniefit.
Żeby przytyć musisz spożywać ok. 3000-4000 kcal w ciągu dnia, a wskazane by było jeszcze więcej. Wiele zależy od tego, jakie ilości kalorii przyjmujesz obecnie. Nie zwiększaj gwałtownie kaloryczności diety, ale rób to stopniowo. Przyjmując coraz większe ilości energii przyzwyczaisz do tego swój organizm i częściej zaczniesz
Co jeść, żeby nie przytyć i jak być chudą? Jaką dietę stosować i co jeść? Jak wyglądają twoje śniadania obiady i kolacje? Powiedz mi, to ja też będę w ten sposób jadła i może tym razem nie przytyję po diecie! Czy naśladowanie innych przynosi dobre skutki? Modne diety wyrządziły niejednej kobiecie krzywdę. Ale co właściwie jeść, żeby nie przytyć? Miliony kobiet na świecie chcą to wiedzieć. Za skuteczny sposób na szczupłą sylwetkę oddadzą każde pieniądze. Najlepsza dieta bez wysiłku i wyrzeczeń musi uwzględniać potrzeby organizmu, które są sprawą indywidualną dla każdego człowieka. O tym, jaka jest moja dieta odchudzająca jadłospis na miesiąc, napisałam w innym artykule na moim blogu, jednak w tym wpisie polecam mój sposób na myślenie o diecie i o zdrowym odchudzaniu. Co jeść, żeby nie przytyć? Jak schudnąć? Jak jeść, żeby dieta przynosiła efekty? Najlepsza dieta bez wysiłku i wyrzeczeń. Zdjęcie: Pixabay 1. Co jeść, żeby nie przytyć? 2. Moje doświadczenia z dietą 3. Tylko woda, bez słodkich napojów Reklama mojej książki. Żeby dowiedzieć się więcej, wejdź do menu bloga i przejdź do opisu e-booka w sklepie :-) 4. Jak rozpoznać potrzeby swojego organizmu Co jeść, żeby nie przytyć? Moje doświadczenia z dietą Opowiem trochę o tym, jak to wygląda w moim przypadku. Jem po prostu to, na co mam ochotę. Kiedy spożywam posiłki? Kiedy jestem głodna! Nie wtedy, kiedy przychodzi tak zwana pora obiadu, kolacji czy śniadania. Kiedy nie jestem głodna, nie jem śniadania. Obiadu też nie jem codziennie – poważnie! Czasem przegryzę coś małego, np.: banany,kurczaka (samego, podsmażanego i potem duszonego na oleju),same ziemniaki (czasem z masłem),ziemniaki z surówką albo z kapustą kiszoną,ryż z masłem. Obiad tradycyjny (3 składnikowy, ale bez zupy), jem 3-4 razy w miesiącu. Zup nie jem w ogóle. Dlaczego? Nie wiem dlaczego: nie lubię, nie mam ochoty, nie smakują mi. Jem owoce, dużo lodów (bez dodatków) i zwykłą lub mleczną czekoladę – prawie codziennie (to znaczy albo lody, albo czekolada). Najlepsza dieta bez wysiłku i wyrzeczeń, tania i prosta. Co najlepiej jeść, żeby szybko schudnąć? Porady dla kobiet. Zdjęcie: Pixabay Dlaczego nie tyje od tych słodkości? Nie wiem, ale ja jem lody i czekoladę nie jako deser czy uzupełnienie np. do obiadu, czy kolacji, ale jako oddzielny posiłek zamiast obiadu czy kolacji… Dziwne? Tylko woda, bez słodkich napojów Jeszcze piję dużo wody (2-3 litry dziennie), w ogóle nie piję soków i słodkich napojów, nie zjem niczego, co jest marynowane, ani polane jakimkolwiek sosem (wyjątkiem jest czysty, domowy sos spaghetti). Zdarzają się dni, kiedy jem więcej i dni, kiedy jem bardzo mało. No i co, po co mam komuś mówić, ze tak waśnie wygląda mój jadłospis? Przecież i tak nikt się do niego nie zastosuje, może przez miesiąc, dwa, co wytrwalsze kobiety wytrzymają pół roku – ale na tym poprzestaną. A ja jem tak całe życie (od kiedy wyprowadziłam się od Mamy, bo lody na obiad u mojej Mamy byłyby nie do pomyślenia). A tak naprawdę, czy to jest jakaś dieta? Sposób na szczupłą sylwetkę i dobrą ogólną kondycję? Bo ja mam cały czas raczej szczupłą sylwetkę (nie jestem chuda oczywiście, ale nie mam takiej potrzeby – od zawsze noszę rozmiar 38) i mam dobrą kondycję. Jak jeść, żeby nie przytyć a schudnąć? Co jeść i w jaki sposób? Łatwa dieta bez wysiłku i wyrzeczeń, zdrowa i tania. Zdjęcie: Pixabay Nie, to nie jest dieta! Nie o to chodzi, żebyście robiły to samo co ja. W tym konkretnym przykładzie ważne jest zupełnie coś innego – słuchanie potrzeb swojego organizmu i dostosowanie się do niego. Tak się złożyło, że mój organizm ma takie właśnie dziwne potrzeby, a ja się przed nimi nie bronię, nawet jeżeli mam często przez to problemy na przyjęciach, w czasie wszelkich świąt i uroczystości, no i w domu. Jak rozpoznać potrzeby swojego organizmu Jak jeść to, co się chce? To jest najtrudniejsza sprawa dla każdego – im więcej masz lat, tym trudniej rozpoznać, czego tak naprawdę potrzebuje Twój organizm. Dlaczego? Bo bardzo się przyzwyczaiłaś do swojego trybu żywienia, do tego, że MUSISZ zjeść obiad o określonej godzinie, śniadanie i kolację też. I MUSI to być obiad pełny, duży albo dwudaniowy. A potem jeszcze może deser. A to wszystko popijesz sokiem, słodką herbatą lub kawą. Ale co to znaczy u Ciebie, że musisz? Naprawdę Twój organizm tego chce? Skąd to wiesz? A może ulegasz tylko tzw. odruchom warunkowym – czyli że o określonej godzinie w ciągu dnia wykonujesz określone czynności i kiedy Ci tego zabraknie, jesteś sfrustrowana, zła i za wszelką cenę chcesz zaspokoić swoje przyzwyczajenie. Dieta bez wysiłku i wyrzeczeń, bez głodówki. Jak jeść na diecie, żeby szybko schudnąć? Porady dla kobiet. Zdjęcie: Pixabay Rozróżnienie tego co jest naszym przyzwyczajeniem, a co prawdziwą potrzebą jest bardzo trudne, ale warto się do tego przymierzyć. Ja zaczęłabym od tego, żebyś nie jadła wtedy, kiedy nie odczuwasz głodu. Nawet wtedy, kiedy sama ugotujesz cały obiad dla rodziny, kiedy idziesz na przyjęcie, a tam zastawiony jest cały stół pysznościami i gospodarze namawiają, koniecznie zjedz to czy tamto. To, że inni koło Ciebie jedzą, nie znaczy, że Ty masz też jeść to samo, co oni. Masz prawo nie jeść wcale albo jeść tylko wybrane potrawy – te, które wskaże Ci Twój organizm. I nie musisz się nikomu z tego tłumaczyć! Reklama mojej książki Ostatnio popularne stały się diety eliminujące z jadłospisu niektóre składniki. Opisałam na blogu swoje spostrzeżenia dotyczące diety bezglutenowej, którą przez kilka lat dość restrykcyjnie stosowałam (z powodu zaleceń lekarza-ortopedy): dieta bezglutenowa, efekty odchudzające. Ciekawa jest również książka dla kobiet, które ukończyły już czterdzieści lat i chcą nie tylko zadbać o sylwetkę, ale również zależy im na zdrowym odżywianiu. Moja recenzja tej książki: Jak schudnąć po 40? Książka dla kobiet o odchudzaniu. Zdrowa dieta, poradnik.Licze na jakies rady :) (ps: wiem, ze dieta nie jest idealna, mam 17 lat i jednak ograniczone zarowno srodki finansowe, jak i zdolnosci kulinarne;)) edit: aha, jeszcze dodam ze czytalem duzo tekstow o nabieraniu masy:) diety, treningi itp. jednak wiekszosc z was chce nabrac 5 albo 10 kg, raczej nie ma tutaj takiego chudzielca co ja, wiec moj zapytał(a) o 13:06 Co jeść żeby nie przytyć ? A za to chudnąć. Oczywiście włączając w to Robię A6W i nie wiem czy do tego coś też specjalnie trzeba jeść. Odpowiedzi LenaS odpowiedział(a) o 13:28 Jak już ktoś napisał, musisz zrezygnować ze słodyczy i słodkich napoi. Oczywiście dużo warzyw, owoców ale nie samymi warzywami człowiek żyje. Jedz to co dotychczas jadłaś, tylko w mniejszych ilościach, ale za to częściej. Co do tłustego mięsa , to możesz jeść, na pewno od tego nie przytyjesz. Prędzej przytyjesz od kanapki z bułką, masłem i chudą wędliną niż od kawałka czegoś tłustego np. słoniny. Więc jak ktoś Ci mówi, żebyś nie jadła tłustych rzeczy to nie słuchaj , bo to bzdury są. Interesują się dietetyką , odchudzaniem, prawidłowym i zdrowym żywieniem więc wiem co nieco na ten temat. Dzięki jedzeniu np. golonki, staniesz się bardziej odporna, będziesz bardzo rzadko chorować, a jak już coś to np. przeziębienie zamiast 1tyg. będzie trwać dzień, dwa, po prostu wszystkie choroby będziesz lżej przechodzić. A co ważne, nie utyjesz. Więc nie jedz samych warzyw i owoców. A6W bardzo ciężko się wykonuje, dlatego musisz też dobrze się odżywiać byś miała siły na ćwiczenia. Poza tym to pij dużo wody. Tyje się od nadmiaru kcal... Wylicz sobie dziennie zapotrzebowanie na kcal. Np moje dziennie zapotrzebowanie to ok. 1500kcal, ale u Ciebie może być inaczej, bo to zależy od wagi, aktywności fizycznej i innych czynników. Poczytaj sobie o tym w internecie. Wylicz sobie również dziennie zapotrzebowanie na białko, tłuszcze i węglowodany i staraj się nie przekraczać ich dziennego zapotrzebowania, to nie przytyjesz, gwarantuje ;) A jeśli chcesz schudnąć, to musisz jeść mniej kcal niż jest Twoje dziennie zapotrzebowanie na nie. Na tym to polega. Ograniczyć tłuszcze (tym bardziej "złe" tłuszcze to nasycone i tłuszcze trans, a "dobre" to tłuszcze nienasycone, więc dobre. Możesz te "dobre" jak najbardziej jeść, ale oczywiście w ograniczonych ilościach!) jedz posiłki o niskim IG(indeksie glikemicznym). Oczywiście w proces odchudzania włącz wysiłek fizyczny! A6W nie wystarczy, bo ona pozwala tylko osiągnąć płaski brzuch czy tam uwydatnić mięśnia. Ona nie spala tkanki tłuszczowej... Oczywiście możesz ją włączyć do ćwiczeń, ale przynajmniej 3 razy w tygodniu trening aerobowy ok. godzinki wystarczy (pływanie, bieganie, aerobik, rolki, rower...) i myślę, że powinno być dobrze. Na kolacje nie jedz węglowodanów, lecz białko. Staraj się nie jeść 3h przed snem. Poczytaj w internecie jak się odżywiać. Mam nadzieję, że choć trochę Cię nakierowałam na to. Pozdrawiam i powodzenia ;) napewno koniec ze słodyczami ;( Poswiec sie i jedz bigos bez nie moge tego powiedziec chyba wiesz oco chodzi Ferra odpowiedział(a) o 13:09 No nie złodycze, i nie czekolade niestety. Dużo owoców, warzyw i chyba ciemnego chleba... muuuza odpowiedział(a) o 13:10 zamiast białego chleba możesz jeśc czarny lub ziarnami a jak nie lubisz to tzw. deski lub wazezamiast słodyczy czy chipsów owoce lub marchewkę która na surowo jest bardzo zapychająca i zdrowazamiast coli czy słodkich soków lub litrów kawy jak pijesz,owocowych wód możesz pić wode niegazowaną i herbatę bez cukru zamiast tłustego sera żółtego wybierz chudy jedz makarony pod różną postacia itp. myslę że pomogłam :) izunika odpowiedział(a) o 13:23 na pewno masz taką przeźroczystą folię, ona zatrzymuje oddychanie skóry i się szybko pocisz, i oczywiście dużo chudniesz, jedzenie najlepiej marchewek, mają one dużo witaminy C i pomagają na :)[LINK] Zapomniałam dodać, że słodycze tez nie są wskazane przy odchudzaniu. Zbyt dużo owoców także... ale nie popadajmy w paranoję i nie odmawiajmy sobie przyjemności. Tylko trzeba mieć umiar! ;) Bo tak jak już wspomniałam wyżej, tyję się od nadmiaru kcal, więc już od Ciebie zależy jak sobie rozłożysz posiłki... bala odpowiedział(a) o 01:16 zamiast białego chleba możesz jeśc czarny lub ziarnami a jak nie lubisz to tzw. deski lub wazezamiast słodyczy czy chipsów owoce lub marchewkę która na surowo jest bardzo zapychająca i zdrowazamiast coli czy słodkich soków lub litrów kawy jak pijesz,owocowych wód możesz pić wode niegazowaną i herbatę bez cukruzamiast tłustego sera żółtego wybierz chudyjedz makarony pod różną postacia itp. myslę że pomogłam :) wpisz w gugle dieta dunkana ;)) blocked odpowiedział(a) o 13:23 Nie wiesz ?No chyba nie BOCZEK !____________________Jedz warzywa i owoce ;))oraz rzeczy które mają mało kalorii ;Pp Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lubŻeby nie przytyć na urlopie, warto omijać szerokim łukiem słodkie napoje, a zamiast nich wybierać wodę. Dla urozmaicenia możesz dodać do wody plasterek cytryny, listki mięty, kawałki truskawek, melona czy arbuza. Staraj się unikać soków, nektarów, lemoniad i innych kolorowych napojów dostępnych w barze.
Jak nie przytyć w ciąży? To złe pytanie. Należy zapytać, jak nie przytyć w ciąży za dużo, bo masa ciała ciężarnej po prostu musi wzrosnąć, aby dziecko dobrze się rozwijało. Nie znaczy to, że niekontrolowany wzrost masy ciała (im więcej, tym lepiej) jest wskazany. Wprost przeciwnie – warto pilnować, aby w ciąży nie przytyć za dużo. Wiele przyszłych mam zastanawia się, jak nie przytyć w ciąży. Oczywiście chodzi o to, aby nie przytyć za dużo, bo wzrost masy ciała w ciąży jest nieuchronny. Samo dziecko tuż przed narodzinami waży 3-4 kg, wody płodowe to kolejne 1-2 kg, macica – 1 kg, łożysko 0,5-1 kg, zwiększona objętość płynów ustrojowych (np. krwi) – 3 kg, piersi i zapas tłuszczu do karmienia – 1-2 kg. Razem to 9-13 kg. Dlatego uważa się, że prawidłowy przyrost masy w ciąży wynosi 9-15 kg. Wszystko, co przybędzie ponad to, jest zbędnym balastem i właśnie przed jego nabraniem można się obronić. Podpowiadamy, jak to zrobić. Jak nie przytyć dużo w ciąży Naukowcy policzyli, ile wynosi prawidłowe przybieranie na wadze w każdym z trymestrów. Warto skorzystać z tej wiedzy i kontrolować w miarę na bieżąco, czy przyrost masy ciała jest zbliżony do tych wartości. Krótko mówiąc, dobrze jest się regularnie ważyć i porównywać wskazania wagi z tym, co mówią specjaliści: pierwszy trymestr – masa ciała powinna wzrosnąć o 0,5-2 kg; drugi trymestr – masa ciała ciężarnej powinna wzrosnąć o 1-2 kg miesięcznie; trzeci trymestr – masa ciała wzrasta średnio o 1-2 kg miesięcznie, ale w ostatnich tygodniach o 400-500 g na tydzień. Jeszcze inne wytyczne mówią o tym, że: do 14 tygodnia ciąży – masa ciała nie ulega zmianie; między 14 a 20 tygodniem ciąży – masa ciała wzrasta o ok. 2,5 kg; od 20 do 30 tygodnia ciąży – masa ciała wzrasta o ok. 5 kg; miedzy 30 a 40 tygodniem ciąży – masa ciała wrasta o ok. 2,5 kg; od 36 do 40 tygodnia ciąży – masa ciała nie wzrasta. Jeśli będziesz trzymać się przybierania na wadze zgodnie z jednym z tych schematów, na pewno nie przytyjesz za dużo. Ale uwaga! To, ile można przytyć w ciąży, zależy od tego, jakie było BMI przyszłej mamy przed ciążą. Jeśli wynosiło mniej niż 20, masa ciała kobiety może wzrosnąć o 12,5-18 kg, jeśli wynosiło 20-26 – o 11-16 kg, a kobiety z nadwagą, czyli przy BMI powyżej 26, w ciąży mogą przytyć 7-11 kg. Większy przyrost masy ciała, niż wskazany powyżej, jest normalny w przypadku ciąży mnogiej. Uznaje się, że ciąża bliźniacza wiąże się z przyrostem masy ciała na poziomie 16-20,5 kg. Co robić, żeby nie przytyć w ciąży (za dużo) Żeby zmniejszyć ryzyko nadmiernego przybierania na wadze w ciąży, można przedsięwziąć pewne kroki, a dokładniej – trzy kroki. Oto one: 1. Znajdź rozsądnego lekarza, który zna najnowsze zalecenia dotyczące trybu życia ciężarnych i będzie zdroworozsądkowo oceniał przebieg twojej ciąży i to, co ci wolno w niej robić, a czego nie. Zdarza się bowiem, że niektórzy lekarze odradzają ciężarnym aktywność fizyczną, choć dowiedziono, że jeśli ciąża przebiega prawidłowo, można prowadzić w tym czasie aktywny tryb życia, który sprzyja kontrolowaniu masy ciała i pomaga chronić się przed nadmiernym tyciem. 2. Ruszaj się! Jeśli ciąża nie jest zagrożona, a lekarz dał ci zielone światło do ćwiczeń, wykorzystaj to. Wcześniej aktywne kobiety mogą ćwiczyć nawet w pierwszym trymetrze ciąży, pozostałe powinny odczekać do drugiego trymestru. Najważniejsze wytyczne, aby treningi były bezpieczne to: nie przekraczaj tętna 140 uderzeń serca na minutę (nie doprowadzaj do wyraźnej zadyszki); nawadniaj się; unikaj wysiłku fizycznego w upały; unikaj skoków, podskoków i sportów, które wiążą się z ryzykiem upadku lub zderzenia; nie rób brzuszków; nie rozciągaj się zbyt intensywnie. 3. Prawidłowo się odżywiaj, czyli po prostu pilnuj diety w ciąży. Stosuj się do zalecanych ilości poszczególnych grup pokarmów, jadaj regularnie, unikaj fast foodów, słodkich napojów – a najlepiej sprawdź, co jeść w ciąży oraz czego nie jeść w ciąży. Jak ćwiczyć w ciąży, żeby nie przytyć Aktualne wytyczne mówią o tym, że ciężarna powinna ćwiczyć minimum 3 razy w tygodniu. I właśnie po to, by nie przytyć za dużo w ciąży, trzeba się regularnie ruszać. Dla zapobiegania nadmiernemu tyciu będą kluczowe ćwiczenia kondycyjne, ale wykonywane tak, aby serce przyszłej mamy nie biło szybciej niż 140 razy na minutę. Polecamy utrzymywanie tętna na poziomie 120-130 na minutę. Taki wzrost tętna zapewnią poniższe aktywności wykonywane w tempie nie wyższym niż średnie: marsz; nordic walking; pływanie; jazda na rowerku stacjonarnym; trening na maszynie eliptycznej lub stepperze; pływanie; taniec; joga; pilates; inne ćwiczenia w ciąży. Jeśli przyszła mama ma czas na więcej niż 3 treningi w tygodniu, wtedy warto pomyśleć o ćwiczeniach wzmacniających mięśnie. Tego rodzaju trening też pomaga utrzymać przyrost masy ciała w ciąży na prawidłowym poziomie, a na dodatek przygotowuje ciało do dźwigania coraz większego brzucha, a później maluszka. Mocne mięśnie to też mniejsze ryzyko bólu pleców, który często dokucza ciężarnym w trzecim trymestrze. Sprawdź też: Co pić w ciąży Ile kalorii potrzebujesz w ciąży Dieta w ciąży – jadłospis
Jak szybko przytyć 10 kg? Co więc należy jeść, żeby przytyć? białko – najlepiej pochodzenia zwierzęcego. Zarówno nabiał, chude mięso, jak i ryby zawierają mnóstwo składników odżywczych i stanowią budulec masy mięśniowej. W codziennym menu powinno znaleźć się chude mięso, ryby, twarogi, jogurty naturalne oraz mleko.Poza czynnikami żywieniowymi, do nadwagi i otyłości mogą prowadzić: niektóre choroby (np. trzustki) oraz przyjmowane leki (przyczyn dodatkowych kilogramów upatruje się w lekach psychotropowych, sterydach, lekach o działaniu antyastmatycznym). Nie tylko geny Część z nas winą za dodatkowe kilogramy obarcza „geny”. Nie można oczywiście tego wykluczyć, jednak są to przypadki sporadyczne. Do uzyskania dodatniego bilansu energetycznego (czyli takiego, w którym dostarczamy więcej energii niż spalamy) może prowadzić również siedzący tryb życia. Polecamy: Czy wiesz, co zrobić, żeby nie objadać się słodyczami? Jeśli chodzi o wadliwe nawyki żywieniowe, prowadzące do zwiększonego magazynowania przez organizm tkanki tłuszczowej, możemy mówić o: 1. Brak stałych pór jedzenia i długie przerwy między poszczególnymi posiłkami – prowadzi to do przestawienia się organizmu na „tryb oszczędny” (energia przekształcana jest w nowe zasoby tłuszczu). 2. Podjadanie – kiedy nie mamy wyznaczonych stałych pór posiłków, o wiele trudniej jest nam kontrolować to, co zjadamy. Często (także nieświadomie) sięgamy wtedy po coś, co wypełni nam żołądek i chwilowo zniweluje głód. 3. Objadanie się – związane z rozkładem posiłków w ciągu dnia. Jeśli jadamy rzadko, sesje objadania się stają się częstsze. Organizm nie radzi sobie wtedy z „rozdysponowaniem” energii i gromadzi nowe „pokłady” tłuszczu. 4. Omijanie śniadań – które powoduje, że zjadamy więcej w późnych godzinach wieczornych, kiedy nie ma już tylu możliwości do spalenia kcal. 5. Stosowanie złych technik kulinarnych – smażenie przyczynia się do powstania o wiele bardziej kalorycznych potraw, aniżeli jak ma to miejsce w przypadku np. gotowania na parze, czy gotowania tradycyjnego. 6. Zjadanie „bomb kalorycznych” – niektóre produkty charakteryzuje o wiele wyższa wartość kaloryczna w stosunku do pozostałych produktów. Mowa tu o: żywności typu fast-food, tłustych mięsach, słodyczach (czekoladzie, ciastach, ciasteczkach, drażach, cukierkach), chipsach, słonych orzeszkach. 7. Reagowanie na stres i smutek – wiele osób rozładowuje napięcie poprzez sesje niekontrolowanego objadania się. Jest to swoiste błędne koło, które na pewno nie rozwiązuje problemów, a jeszcze je nawarstwia (pojawia się kolejny problem – dodatkowe kilogramy). 8. Stosowanie intensywnych przypraw – mocno doprawione pokarmy stymulują wydzielanie soków żołądkowych, przez co o wiele łatwiej przychodzi nam zjedzenie większej porcji potrawy. Przeczytaj również: Jak się oprzeć podjadaniu?Jak się zmotywować: Określenie korzyści. Mózg, żeby uruchomić wszystkie neurony do wytężonej pracy, musi widzieć w tym jakąś korzyść. Właśnie tak funkcjonujemy, potrzebujemy mówić do siebie językiem korzyści, bo taki sposób wewnętrznej komunikacji sprawdza się u nas najbardziej.Fit biz Dieta Zdrowie Ćwiczenia Fit light Odchudzanie Uroda Wellness Dziecko Rower Bieganie Kulturystyka Twoje konto Od lat marzyła Ci się zgrabna i szczupła sylwetka? Po długiej i żmudnej batalii udało Ci się uzyskać zadowalający rezultat i wreszcie z przyjemnością spoglądasz w lustro, a na imprezach nie uciekasz w popłochu przed obiektywem aparatu. Gratulacje! Czy wiesz jednak w jaki sposób utrzymać wymarzone wymiary nie pozwalając efektowi jo-jo na zniweczenie Twoich starań? Po pierwsze Idealna dieta powinna być odpowiednio rozłożona w czasie. Zbędny tłuszczyk gromadzimy latami, dlatego jego zrzucanie również musi potrwać. Gwałtowna dieta jest niewskazana nie tylko ze względu na jej szkodliwość dla zdrowia, lecz także dlatego, że mamy 100 % pewności, że nadprogramowe kilogramy powrócą do nas ze zdwojoną siłą. Liczne badania potwierdziły, iż osoby, które odchudzały się przez rok i dłużej, tracąc maksymalnie 0,5-1 kg tygodniowo, rzadko doświadczały efektu jo-jo. Dlatego prosimy o cierpliwość!Po drugie Staraj się nie powracać do dawnych nawyków żywieniowych po zakończeniu diety. Oczywiście, kremówki, lody i pizza wyglądają kusząco, jednak ich spożywanie po miesiącach przyjmowania dietetycznej żywności - po pierwsze może spowodować problemy żołądkowe, a po drugie błyskawicznie zostawi ślad na wadze. Dlatego warto jeść zdrowo i lekko. Świetnym rozwiązaniem dla wszystkich zapracowanych jest przygotowywanie smacznych sałatek z gotowych mieszanek sałat – Paczkowane mieszanki są idealną alternatywą dla sałaty kupowanej w całości. Oznaczają dla konsumenta nie tylko oszczędność czasu, ale i pieniędzy. – zauważa Paweł Szymczak specjalista do spraw jakości marki Fit &Easy - Własnoręczne skomponowanie tak bogatej w różne rodzaje sałat mieszanki wymaga zaopatrzenia się w minimum cztery jej gatunki, co wiąże się zazwyczaj z koniecznością wyrzucenia części niespożytych warzyw. Gotową mieszankę wystarczy wyłożyć na talerz lub do miski, dodać ulubione składniki, wymieszać i gotowe. To świetne niskokaloryczne rozwiązanie dla zabieganych miłośników zdrowego odżywiania. Po trzecie Jedz warzywa! Dietetycy zalecają, aby każdego dnia zjadać ich pięć porcji. Warto jeść warzywa, ponieważ są one najlepszym źródłem błonnika pokarmowego, który reguluje pracę jelit, obniża poziom cholesterolu, oczyszcza organizm, a wypełniając żołądek sprawia, że szybciej jesteśmy syci – przypomina Paweł Szymczak z Fit&Easy. Warto wiedzieć, że błonnik jest naszym największym sprzymierzeńcem w walce o utrzymanie zgrabnej sylwetki. Znajdziesz go również w pełnoziarnistym pieczywie, kaszach, płatkach owsianych i suszonych owocach. Po czwarte Równie ważne jak to co jesz, jest to, ile spożywasz posiłków i jak często. Pamiętaj, aby się nie przejadać, ponieważ zbyt duża ilość pokarmu jest dla naszego żołądka niezwykle ciężkostrawna. Trawienie przebiega najsprawniej, gdy objętość posiłku wynosi około 250 ml, dietetycy radzą więc, aby jeść mało i równocześnie często. Staraj się dzielić swoje posiłki na mniejsze porcje i rozkładać je równomiernie na cały dzień. Poranek zacznij od śniadania bogatego w węglowodany, które będą stopniowo uwalniać energię aż do południa, a ponadto zahamują Twój wieczorny apetyt na podjadanie. Najlepiej jeśli twój dzienny jadłospis będzie składał się z pięciu lekkich posiłków, spożywanych średnio co 3 godziny, aby dać organizmowi czas na strawienie i przyjęcie kolejnej porcji. Po piąte Dużo się ruszaj! Regularna aktywność fizyczna jest nie tylko gwarancją zachowania idealnej sylwetki, lecz także zdrowia i ogólnej sprawności organizmu. Staraj się dużo spacerować, jeździć na rolkach i na rowerze, korzystaj z pięknej pogody i wypoczywaj aktywnie. Zrezygnuj również z podróżowania wyłącznie autem, komunikacją miejską czy jeżdżenia windą i zacznij więcej chodzić, a od razu poczujesz się lepiej! Tymczasem ciesz się wymarzoną sylwetką! Z pewnością każde spojrzenie w lustro jest dla Ciebie ogromną motywacją, aby nie zniweczyć tego, co udało Ci się osiągnąć. Najważniejsza jest wytrwałość i cierpliwość, pamiętaj, że aby Twoje ciało zaakceptowało zmianę nawyków żywieniowych, potrzebuje około dwóch miesięcy, a na ich utrwalenie kolejnych sześć. Jeśli zaczniesz się stosować do powyższych pięciu prostych zasad, efekt jo-jo i nadprogramowe kilogramy odejdą w zapomnienie, a Ty będziesz czuć się lekko i atrakcyjnie przez długie lata. Redakcja 26-600 Radom Ul. Okulickiego 39, IIP TEL: 48 380 30 62 wew. 12 E-mail: biuro@ Szanowny Czytelniku! Dbamy o bezpieczeństwo Twoich danych. Nie zmieniamy naszych uprawnień.Ponadto ważne jest nie tylko to co jeść żeby przytyć, ale także jak jeść. Dietetycy zalecają sześć regularnych posiłków dziennie, mniej więcej co dwie godziny. Ostatni powinien być Miłość potrafi nieźle zamieszać w naszym życiu. Bardzo często, kiedy poznajmy swojego ukochanego, nie zwracamy już uwagi na to co i jak jemy. Postaraj się zatem nie wypaść z formy. Oto kilka niezawodnych sposobów. 1. Wspólnie zacznijcie się zdrowo odżywiać To fakt, że w związku zaczynamy się do siebie upodabniać. To samo dotyczy jedzenia. Jeżeli twój partner ma zwyczaj zasiadania przed telewizorem z puszką piwa i paczką chipsów, to już niedługo będziesz robić dokładnie to samo. Powinna ci się zapalić czerwona lampka! Postaraj się wprowadzić zdrowy tryb życia: zbilansowana dieta , regularne treningi. Dzięki temu cały czas będziecie dla siebie atrakcyjni. 2. Mów otwarcie, jaki styl życia chcesz prowadzić Na początku związku z pewnością nie odmawiasz wina czy słodkich czekoladek. Wiadomo, chcesz się przypodobać partnerowi i oczywiście pokazać, że zbędne kilogramy tobie nie grożą. Niestety po pewnym czasie słodkiego utuczania już wiesz, że spodnie robią się za ciasne. Przecież nie musi tak być. Nie bój się powiedzieć partnerowi, że nie chcesz już kolejnych słodkości czy kieliszków wina . Spokojnie, on nie tylko to zrozumie ale doceni, że jesteś asertywna. Practicing run 3. Nie zapomnij o swoich treningach Kiedy umawiacie się na pierwsze randki, rzucasz wszystko i pędzisz prosto w ramiona ukochanego. To normalne, że na początku znajomości poświęcasz mu dużo uwagi. Pamiętaj jednak, że wybrał cię również dlatego, że jesteś fit. Dobrze zorganizuj swój czas, wtedy z pewnością znajdziesz chwilę na trening . 4. Delektuj się jedzeniem Z pewnością wasze pierwsze kolacje trwały godzinami. Wspólne rozmowy, patrzenie sobie w oczy nie miały końca. Jak to się stało, że dzisiejszy obiad trwa maksymalnie 10 minut? Pamiętaj, aby ciągle delektować się wspólnymi posiłkami. To doskonały czas, aby porozmawiać o tym co u was słychać. Jedzenie w pośpiechu powoduje, że jesz więcej i częściej. W konsekwencji gromadzisz zbędne kilogramy. 5. Gotuj sama Gotowanie w domu to nie tylko pewność, że przygotowujesz zdrowe posiłki . Dzięki temu twój partner doceni to jaką jesteś gospodynią oraz to że radzisz sobie w różnych sytuacjach. Przyrządzając obiad samodzielnie, możesz też dorzucić specjalne afrodyzjaki, które podgrzeją atmosferę w waszym związku. Co dziś zrobisz na kolację? 6. Wspólne gotowanie Pamiętaj, że nie musisz gotować sama. Wspólne gotowanie nie tylko zbliża, ale daje mnóstwo zabawy. Możecie podzielić się zadaniami lub zrobić zawody, kto szybciej np. obierzę cebulę nie roniąc zły. Ostatecznie macie zdrowy posiłek i wspólnie spędzony czas. wino 7. Nie objadajcie się Okazuje się, że będąc w parze mamy tendencję do picie większej ilości alkoholu oraz zjadania większej liczby słodyczy. Pamiętaj, że alkohol wcale nie rozwinie waszej miłości, za to zwiększy objętość ciała. Toast wzniesiony wodą, smakuje równie znakomicie. 8. Bądź sobą Nawet jeżeli prowadzicie zdrowy tryb życia, pamiętaj o sobie. Nie zapomnij, dlaczego kochasz żyć zdrowo! Zawsze znajdź czas na samotny spacer czy posiłek. WIĘCEJ PORAD ZNAJDZIESZ TUTAJ .
Jak przytyć 5 kg w tydzień? 3500–3600 kcal na dobę. Można też wyliczyć swoje zapotrzebowanie na kalorie i dodać 300–500kcal. Dzięki temu powinno waga powinna się zwiększać o ok. 0,5 kg na tydzień.
Najczęściej popełniany błąd, to rzucanie się na głęboką wodę - drastyczne ograniczanie kalorii i katowanie ciała trudnymi ćwiczeniami. Efekt jest odwrotny od zamierzonego - szybko się zniechęcamy, a niedługo później dopada nas efekt jojo. Dlatego, jeśli chcecie wiedzieć, jak zacząć ćwiczyć, odpowiadamy - musicie wrócić do podstaw. Należy zacząć od treningu z masą własnego ciała, bez ciężarów. Dlaczego? W celu wzmocnienia ciała, przygotowania go do wzmożonego wysiłku. Taki etap powinien trwać około 4-5 tygodni. Co dalej? Pamiętajcie, że płaski i wyrzeźbiony brzuch zawdzięczamy przede wszystkim diecie, a dopiero później ćwiczeniom. Zaokrąglone pośladki, to efekt nie tylko dobrze dobranych ćwiczeń, ale również prawidłowego rozłożenia makroskładników, które przyjmujemy w ciągu dnia. W tym miejscu musimy też wspomnieć o szkodliwości diet "1000 kcal dziennie". Aby skutecznie budować formę należy wyliczyć swoją Podstawową Przemianę Materii oraz Całkowitą Przemianę Materii - możecie to zrobić sami, ale konsultacja u dietetyka da wam pewność, że liczba kalorii, którą powinniście spożywać, jest odpowiednio dobrana do poziomu aktywności. Mamy dla was praktyczny poradnik, dzięki któremu wytrwacie w postanowieniach i sami chętnie będziecie organizować sobie treningi. Jak zacząć ćwiczyć w domu? Jedni wybierają trening z Ewą Chodakowską, drudzy oddają się w ręce Anny Lewandowskiej, a jeszcze inni korzystają ze starych, dobrych filmików Mel B. My chcielibyśmy polecić wam plany treningowe, które przygotowała Chloe Ting. Jej filmiki znajdziecie na YouTubie. Chloe oferuje również darmowy dostęp do platformy, gdzie znajdują się gotowe plany treningowe przygotowane na bazie jej wideo. Wszystko zostało tam dokładnie opisane. Jeśli zależy wam jednak na planach treningowych opracowanych w języku polskim, a nie angielskim, zajrzyjcie na kanał YouTube Codziennie Fit. Marta jest trenerką oraz instruktorką fitness z wieloletnim doświadczeniem. Znajdziecie u niej na przykład: Ćwiczenia dla początkujących w domu bez kondycji Nazwa treningu zwiastuje coś lekkiego i przyjemnego, ale jest odwrotnie. Pierwsze treningi zawsze są trudne, a elementem obowiązkowym jest zmęczenie się podczas ich wykonywania. Ten zestaw ćwiczeń pozwala zbudować kondycję. Jeśli nie jesteście w stanie zrobić całego treningu, zróbcie dłuższe przerwy lub wykonajcie tylko połowę zestawu, a następnym razem wydłużcie czas ćwiczeń. Trening bez tupania oraz obciążania kolan Trening, w którym nie obciążamy kolan, wcale nie oznacza lekkiego treningu. Chodzi w nim o to, aby stawy, które dawno nie zaznały bardziej intensywnego ruchu, nie odmówiły nam zbyt szybko posłuszeństwa. Kontuzja mogłaby was wykluczyć... Zestaw ćwiczeń stymuluje całe ciało do pracy, ale odpowiednio skutecznie odciąża dla wielu osób dość problematyczną część, jaką są kolana. Trening obwodowy Zadaniem tego rodzaju treningu jest wzmocnienie całego ciała, ale też spalenie jak największej ilości kalorii. Przedstawione w nim ćwiczenia wzmacniają także prawidłową postawę, która jest niezbędna nie tylko w ciągu dnia, ale także podczas różnych aktywności fizycznych. Bardzo ważne jest, abyśmy żonglowali zestawami ćwiczeń i nie robili cały czas tego samego. Stymulowanie różnych partii mięśni pozwala zwiększać kondycje, ale też przynosi lepsze efekty. Akcesoria do ćwiczeń Nadmiar akcesoriów do ćwiczeń nie sprzyja zwłaszcza na początku, kiedy czujemy się dość zagubieni wśród zbyt wielu dodatków. Przez to zniechęcamy się i odkładamy trening na bok... Zupełnie niepotrzebnie! Zamiast tonąć w zakupach, postawcie na trzy najbardziej potrzebne akcesoria. Wybrałyśmy też jeden taki, który może się przydać, ale nie musi. Mata do ćwiczeń Jeśli macie zamiar ćwiczyć jogę, robić trening siłowy w domu, albo wasz plan zakłada robienie ćwiczeń w pozycji leżącej, mata jest obowiązkowym elementem. Dlaczego macie kłaść się na podłodze lub na kocu i narażać kręgosłup? O wiele zdrowsze jest wykonywanie ćwiczeń na macie, która zapewnia odpowiedni komfort. Dobra mata do ćwiczeń to taka, która nie zwija się podczas ćwiczeń i która nie odkształca się. Jaką wybrać? Bez względu na rodzaj wykonywanego treningu, polecamy zakupienie maty do jogi. Nie jest ona zbyt gruba, więc bez problemu zwiniecie ją i schowacie w miejsce, w którym nie będzie za bardzo widoczna. Gdzie szukać maty? Na przykład w tych sklepach: Matata Joy in Me Yoga Bazar Moonholi Miamiko W innych sklepach online również znjdziecie nie tylko tanie maty do jogi, ale również te, których wzór cieszy oko: Gumy do ćwiczeń Ten gadżet wnosi trening na zupełnie inny poziom. Pomaga lepiej aktywować mięśnie i zaangażować je do bardziej intensywnej pracy, co przekłada się na lepsze efekty. Gumy przydają się do urozmaicania ćwiczeń, ale także do wspierania prawidłowego ułożenia ciała. Z ich pomocą wykonacie także rozgrzewkę. Gumy, czyli tak zwane mini band albo power band, mają różną rozciągliwość, różną szerokość i różną długość. Z ich pomocą bez problemu uda wam się również w razie potrzeby przełożyć ćwiczenia z siłowni na domowe warunki. Przykładowo - gumy założone nad kolanami podczas takich ćwiczeń jak Hip Thrust czy Glute Bridge zapobiegają nadmiernemu otwieraniu kolan na zewnątrz. Możecie kupić pojedyncze gumy lub zestaw gum do ćwiczeń. Gumowe mini band czy power band sprawdzą się lepiej podczas treningu w krótkich spodenkach. Materiałowe gumy będą skuteczniejsze podczas treningu w legginsach. Oto kilka naszych propozycji: Roller do masażu Spięte mięśnie po treningu to coś zupełnie normalnego i nie warto z ich powodu robić przerw w ćwiczeniach. Żeby sobie ulżyć, wystarczy użyć rollera do masażu. Ma postać wałka z wypustkami i przy odpowiednim nacisku na odpowiednie partie mięśni potrafi szybko rozprawić się z zakwasami. Jeśli nie wiecie, gdzie kupić roller do masażu, wybrałyśmy kilka ze sklepów online, które pomogą wam rozprawić się z zakwasami: Wałek do rolowania co prawda nie jest drogi, ale jeżeli chcecie ograniczyć wydatki, możecie wykorzystać piłkę tenisową. Instrukcję rolowania zamieszczamy poniżej. Zegarek do ćwiczeń To tylko gadżet, który na początku może okazać się dla was zbędnym wydatkiem - zwłaszcza, gdy nie jesteście pewni czy złapiecie sportowego bakcyla. Jeśli jednak zależy wam na monitorowaniu aktywności również w ciągu dnia, a nie chcecie wydawać kilkuset złotych, bez problemu kupicie smartbandy do 100 zł. Są nie tylko praktyczne, ale mają też piękny design. Mierzą puls, spalone kalorie, ale też łączą się z Bluetoothem w telefonie, więc wiemy, kiedy ktoś do nas dzwoni lub pisze. Możecie wybrać na przykład: Smartband XIAOMI Mi Band 4C - 99 zł Smartband LENOVO HX06H Cardio 2 - 92 zł Smartband HUAWEI Band A2 - 99 zł Smartband HAMA Fit Track 1900 - 80 zł Oto jeszcze kilka innych propozycji: Zdecydowanie droższym rozwiązaniem są smartwatche. W tym przypadku ceny zaczynają się od około 300 zł, a kończą nawet na 3000 zł. Mają bardziej zaawansowane funkcje, jak na przykład wybór konkretnego rodzaju treningu i dostosowanie pomiaru do danej aktywności. Możemy też wybrać wygląd tarczy. To tylko namiastka ich możliwości. Miałyśmy możliwość testowania Fitbit Versa (600-800 zł) oraz Fitbit Versa 2 (770-950 zł) i to właśnie z ich funkcjonalnością jesteśmy najbardziej zaznajomione - z czystym sumieniem możemy polecić te modele smartwatcha. Jeśli szukacie smartwacha tańszego niż 600 zł, możecie poczytać opinie na temat poniższych: Smartwatch AMAZFIT GTS - 500 zł Smartwatch XIAOMI Mi Watch Lite - 248 zł Smartwatch LENOVO Carme 2 - 249 zł Smartwatch HUAWEI Watch Fit - 398 zł Wybrałyśmy jeszcze kilka innych modeli: Nie możemy też nie wspomnieć o innym smartwachu, jakim jest model Fitbit Sense z darmową aplikacją Fitbit (1569 zł). Znajdziecie w niej między innymi praktyki takie jak medytacja i ćwiczenia oddechowe. Mogą one mieć duży wpływ na inne aspekty zdrowia, takie jak pomoc w złagodzeniu stresu czy poprawie snu. Teraz świadomość ćwiczyć możesz także z znanym amerykańskim lekarzem Deepakiem Chobra. To trwające mniej niż 20 minut sesje odpowiadające na tematy takie jak medytacja, radzenie sobie z emocjami, wyciszenie na cały dzień, odprężenie i nie tylko. Może i nie jest to typ treningu, ale regeneracja jest bardzo ważna. Zarówno mięśnie, jak i cały organizm potrzebują odpoczynku. Jak mówią badania, co trzeci człowiek na świecie przyznaje się do odczuwania psychicznych i fizycznych skutków ubocznych odczuwalnego stresu. Niekontrolowany stres może w dłuższej perspektywie prowadzić do negatywnych skutków zdrowotnych, takich jak bóle głowy, zwiększone ryzyko chorób serca, otyłość i depresja. Dobrym rozwiązaniem w walce ze stresem może być aktywność fizyczna czy medytacja. Fitbit Sense ma wiele przydatnych narzędzi, które pomagają połączyć się z ciałem: Mierzy temperaturę skóry z nadgarstka. Monitoruje stres i czujnik EDA (pomiar aktywności elektrodermalnej). Pokazuje, jak organizm reaguje na czynniki stresogenne. Powiadamia o stanie zdrowia serca (aplikacja EKG), aby ocenićje pod kątem chociażby wykrycia migotania przedsionków. Jest to częsta choroba objawiająca się nieregularnym rytmem serca. Ma wbudowany system GPS. Strój do ćwiczeń To kolejna rzecz, od której skompletowania warto zacząć. Na początku dobry będzie nawet zwykły dres, który każdy z nas ma pewnie gdzieś na dnie szafy. W miarę upływu czasu, zyskiwania doświadczenia i chęci progresowania, pojawi się też ochota na coś bardziej dopasowanego do naszego stylu. W co warto zainwestować w pierwszej kolejności? Stanik do ćwiczeń Dobrze dobrany stanik sportowy, który utrzyma piersi w ryzach, to must have! Niezależnie od rozmiaru biustu, warto zadbać o to, aby podczas każdej aktywności i jemu było wygodnie oraz komfortowo. Niektóre wyglądają dosłownie jak zbroja, inne prezentują się jak zwykły top. To dlatego, że stanik sportowy dobieramy do rodzaju ćwiczeń. Do biegania potrzebujemy mocno usztywnianego, bo ten w stylu topu nie unieruchomi odpowiednio piersi. Co jeszcze warto wiedzieć? Podczas zakupów trzeba zwracać uwagę na materiał, z którego stanik sportowy został wykonany. Najlepiej sprawdzi się materiał techniczny, który odprowadza wilgoć i jest odpowiednio sztywny. Biustonosz sportowy powinien być nieco ciaśniejszy w obwodzie niż biustonosz do noszenia na co dzień. Miseczka natomiast musi obejmować całą pierś. Dobrze jeśli stanik będzie miał regulowane ramiączką, które pozwolą na jeszcze lepsze dopasowanie do ciała. Biustonosz musi zapewniać swobodę ruchu - nie może uwierać i nie może przesuwać się w górę i w dół podczas ćwiczeń. Legginsy do ćwiczeń To zdecydowanie nasz ulubiony element sportowej garderoby. Szukamy takich legginsów do ćwiczeń, które nie mają szwu w kroku. Zapewnia to komfort podczas treningu i pewność, że materiał będzie się dobrze układać niezależnie od wykonywanej aktywności. Legginsy powinny być dobrze dopasowane. Jeśli zsuwają nam się w trakcie ćwiczeń, to znaczy, że są albo za małe, albo za duże. Prawidłowo dobrany rozmiar sprawi, że będą trzymały się w odpowiednim miejscu przez cały czas trwania treningu. Jeśli chodzi o konkretny model legginsów, wybieramy takie, których pas sięga niemalże do talii. Trzyma wszystko w ryzach i sprawia, że czujemy się komfortowo podczas ćwiczeń. Pozostałe dodatki typu push-up, wzór materiału, wycięcia nie wpływają na jakość treningu, ale jeśli się komuś podobają, zawsze warto sprawdzić, jak będziemy się czuć w tego typu modelach. Gdzie warto szukać dobrej jakości legginsów do ćwiczeń? Strong Point Gym Hero Gym Glamour Carpatree Gym Shark Buty do treningu Buty treningowe dobieramy przede wszystkim do rodzaju aktywności. To ważne, aby stopa miała odpowiednie podparcie i jej kształt był wspierany tam, gdzie trzeba, bo wtedy minimalizujemy ryzyko kontuzji. Ale... skoro dopiero zaczynacie, nie musicie kupować kilku par różnych butów do treningu - wystarczą te, które macie. Kiedy już jednak odkryjecie, która aktywność sprawia wam największą przyjemność, wtedy warto zastanowić się nad kupieniem odpowiedniego modelu. Jeśli ćwiczycie w domu siłowo, możecie to robić na boso. Jeśli jednak chodzicie na siłownię - buty powinny mieć w miarę płaską podeszwę, aby ciężar ciała podczas dźwigania chociażby sztangi rozkładał się równomiernie na całej stopie. Spodobało wam się bieganie? Buty do biegania powinny być możliwie lekkie, aby nie obciążać dodatkowo stawów. Dzięki nim poczujecie, jak to jest dosłownie latać nad ziemią. Dodatkowo dobiera się je również do ukształtowania stopy (supinator, pronator, neutralny), ale też terenu, po którym najczęściej biegacie (asfalt, leśna droga, żwir). Dlatego warto udać się do sklepu specjalizującego się w sprzedaży obuwia do biegania. Zajęcia fitness czy tańce również wymagają dopasowania obuwia - zwykle mają nieco grubszą podeszwę. Podczas tego typu aktywności dużo skaczemy, przeskakujemy i musimy mieć pewność, że każdy ruch jest dobrze zabezpieczony. Po skończeniu treningu z dobrze dobranym obuwiem nie powinniście odczuwać bólu stopy, ani stawów. Spięcie mięśni jest jak najbardziej możliwe i to zupełnie normalne po każdym treningu. Pamiętajcie, że nie musicie ćwiczyć dla lepszego wyglądu sylwetki - chociaż dla wielu kobiet jest to z pewnością miły efekt uboczny. Warto natomiast dostarczać ciału odpowiedniej porcji ruchu - czy to w postaci szybkiego marszu, czy to w postaci górskiego spaceru. Każda aktywność jest ważna i dobra dla naszego ciała!Jak ćwiczyć na twisterze? Niezwykle ważnym atutem tego urządzenia jest uniwersalność, jeśli chodzi o miejsce do ćwiczeń. Twister jest mały, poręczny, nie wymaga specjalnego pomieszczenia czy dodatkowych akcesoriów. Można na nim ćwiczyć w domu, w pracy, na wakacjach czy w parku.
Jak ćwiczyć, by szybko i zdrowo schudnąć? Jakie ćwiczenia dają najbardziej spektakularne efekty? O czym trzeba pamiętać, rozpoczynając swoją przygodę z treningami? Na te pytania odpowiada Mariusz Szewczyk, trener w Head Coach Orangetheory Fitness. Co zrobić, by szybciej schudnąć? Jaki trening byłby najlepszy?Mariusz Szewczyk: To trudne pytanie i trudno znaleźć odpowiedź, z którą zgodziliby się wszyscy trenerzy. Niemniej, wskazałbym trening interwałowy całego ciała. Pozwala on najszybciej zobaczyć zmiany w sylwetce, tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia i badań naukowych. Przy takich ćwiczeniach 3-4 razy w tygodniu, efekty mogą być dobrane ćwiczenia interwałowe pobudzają metabolizm, a tym samym spalanie tkanki tłuszczowej. Podczas intensywnego wysiłku mamy również do czynienia z efektem EPOC (a ang. excessive post-excercise oxygen consumption), naturalnym, biologicznym sprzymierzeńcem w walce z tkanką treningu interwałowego, dzięki pulsometrom, możemy na bieżąco monitorować efekty treningu. Przy tego typu ćwiczeniach możliwe jest spalanie, w zależności od masy ciała i poziomu tkanki mięśniowej, od kilkuset do nawet 1000 kcal w 60 minut. To rezultat trudny do osiągnięcia przy tradycyjnym jest również odpowiednie nastawienia. Treningi należy robić sumiennie, z pełnym zaangażowaniem. Nie należy traktować ich, jak karę za zjedzenie czegoś. Ile razy w tygodniu powinno się wykonywać ćwiczenia cardio, siłowe, a ile interwały lub inne treningi?Mariusz Szewczyk: Wszystko zależy od tego jak wyglądała nasza dotychczasowa aktywność. Jeśli nic nie robiliśmy przez długi czas, nie możemy zacząć zbyt intensywnie. To ważne szczególnie teraz, gdy wiele osób przez wiele miesięcy miało zmniejszoną, codzienną aktywność. Polecam zacząć spokojniej, a z czasem intensyfikować ćwiczenia oraz zwiększać ilość jednostek treningowych. Nie ma jednej złotej proporcji treningów interwałowych do siłowych czy jakie ćwiczenia i dyscypliny postawić?Mariusz Szewczyk: Stawiałbym na dyscypliny angażujące całe ciało, aby równomiernie się rozwijać. Dobrym wyborem jest wiosłowanie, bieganie bądź dynamiczny marsz pod dużym kątem nachylenia, funkcjonalne ćwiczenia wielostawowe i ćwiczenia wzmacniające, np. z wykorzystaniem hantli. Czy takie treningi gwarantują szczuplejsze, czy również lepiej wyrzeźbione ciało?Mariusz Szewczyk: Każda forma treningu ma wpływ na nasze ciało. Niezależnie od tego, czy chcemy spalić tkankę tłuszczową, czy nieco wyrzeźbić ciało. Ważne jest, aby ustalić sobie cel i konsekwentnie do niego dążyć. Zdrowa redukcja to około 1 kg tygodniowo. Jeśli odpowiednio dobierzemy ćwiczenia i zbilansujemy dietę, mamy szansę na szczuplejszą i dobrze wyrzeźbioną sylwetkę. Tu warto poprosić o wsparcie trenera personalnego oraz dietetyka. Trudno jest – przynajmniej na początku – samemu prawidłowo ułożyć trening czy odpowiednio skomponować posiłki, adekwatnie do naszego stanu zdrowia i wysiłku fizycznego. Nasze organizmy to skomplikowane maszyny i na efekt ćwiczeń może mieć wpływ bardzo wiele czynników. Trener i dietetyk z pewnością wezmą je wszystkie pod lepiej stawiać na trening szybko odchudzający, czy może na wzmacniający lub siłowy?Mariusz Szewczyk: Lepiej postawić na dobrze skomponowany, przemyślany trening. Bodźce treningowe powinny być różne, aby organizm nie miał możliwości się przyzwyczaić i zaadaptować. Warto łączyć różne formy treningu, aby impuls do zmian był zawsze inny. Co ważne, nie należy patrzeć tylko na wagę. Należy robić pomiary obwodów, sprawdzać postępy w lustrze, regularnie robić zdjęcia i w ten sposób kontrolować że kilogram tkanki mięśniowej ma znaczniej mniejszą objętość niż kilogram tkanki tłuszczowej, więc na wadze może wyświetlać się taka sama waga, ale już będziemy mieścić się w spodnie o numer funkcjonalny trening całego ciała zapewnia nie tylko fajną sylwetkę, ale ładuje energią i sprawia, że mamy dobre samopoczucie. To wszystko czysta biochemia. Intensywny wysiłek fizyczny uwalnia endorfiny, a widoczne efekty dodatkowo poprawiają humor na długo. Jak rozplanować sobie plan treningowy?Mariusz Szewczyk: Jeśli nigdy wcześniej nie układaliśmy planu, to nie ryzykowałbym, aby rozpisywać go samodzielnie. Czas goni – do lata coraz bliżej. Raczej skorzystałbym z pomocy specjalistów, którzy mogą szybko, skutecznie opracować różnorodny plan treningowy dopasowany do naszych możliwości, potrzeb i – co równie ważne – celów. Jeśli zależy nam na szybkich efektach, osiągniętych w bezpieczny sposób, warto zwrócić uwagę na interwałowe treningi metaboliczne całego ciała skoncentrowane na sile, mocy i kontrolować postępy?Mariusz Szewczyk: Śledzenie postępów i efektów, zarówno podczas treningów, jak i w formie raportów po jest bardzo przydatne. Do takich pomiarów przydatny będzie pulsometr albo odpowiedni zegarek. Pełną kontrolę postępów będziemy mieli, jeśli dodamy do tego pomiaru składu ciała na profesjonalnej czym powinniśmy pamiętać, zaczynając swoją przygodę z treningami?Mariusz Szewczyk: Do rozpoczęcia lata zostało już niewiele czasu, a każdy z nas chce mieć spektakularne efekty i przede wszystkim dobrze się czuć. Trzeba pamiętać jednak o tym, żeby wszystko robić z głową, aby nie przeciążyć organizmu i nie nabawić się kontuzji. Znacznie ważniejsze jest wdrożenie zdrowych nawyków (regularnej aktywności, zdrowej diety) niż nadmierne forsowanie organizmu pod presją czasu. W końcu najpiękniejsze osoby to te... osoby szczęśliwe. Dziękuję za Szewczyk jest trener i head coachem w Orangetheory Fitness Polska. Od ponad 13 lat dba kondycję i zdrowie swoich podopiecznych. Od 2018 roku związany z butikową siecią klubów fitness - Orangetheory Fitness Polska. Swoją karierę w świecie fitnessu i sportu rozpoczynał jako zawodnik. Przez ponad dekadę trenował wyczynowo wioślarstwo, zdobywając najwyższe trofea podczas zawodów w Polsce i za granicą, tytuł Mistrza Polski w Wioślarstwie. Po zakończeniu przygody z profesjonalnymi startami rozpoczął pracę w charakterze trenera, a następnie szkoleniowca.