Jak czytać rozmiary Levi’s? Rozmiary ubrań marki Levi’s są oznaczone w calach i są oparte na wymiarze talii i długości nogawki. W celu dokładnego dobrania rozmiaru, należy zmierzyć swoje wymiary i porównać je z tabelą rozmiarów, którą można znaleźć na stronie internetowej marki lub w sklepie. Pierwsza cyfra w oznaczeniu
Dojrzała miłość to taka, w której potrafimy powiedzieć sobie: „Odpuść” i naprawdę to zrobić. Czy taka miłość może być piękna, wznosząca, inspirująca? Czy nie zamyka się w schemacie i nudzie? Małgorzata Kalicińska przekonuje nas, że na miłość jest czas w każdym wieku. Ona sama takiej doświadcza, podobnie jak bohaterka jej książek – Marianna, z którą spotykamy się w najnowszej powieści autorki: „Miłość na walizkach”. Ewa Raczyńska: Ile jest Małgosi Kalicińskiej w Mariannie, bohaterce ostatnich Pani książek? Małgorzata Kalicińska: Cóż, odpowiem dyplomatycznie: skądś wiedzę o ludziach dojrzałych trzeba czerpać, a wiadomo, że najlepiej z własnych i bliskich doświadczeń. Bardzo chciałam napisać romansidło, tymczasem ktoś z miłych znajomych powiedział, że stałam się ambasadorką osób bardzo dojrzałych. Nie wiem, dlaczego wszyscy unikamy słowa „starych”, mój kolega nie pozwala mi mówić o sobie, że jestem stara, więc dobrze, jeszcze nie jestem, ale kroczę tą drogą. Gdzieś ten napis „meta” majaczy się w oddali, choć, jak powiedziała przepięknie Zofia Kucówna: „Starość jest wyborem”, więc ja chyba jeszcze nie wybrałam. Nie chciałam też, żeby Marianna za wcześnie wybierała, choć czuje się bardzo dojrzała. Nie musimy udawać, że jesteśmy młodsi niż w rzeczywistości? Jest jeden z takich kanałów telewizyjnych, który na siłę zajmuje się odmładzaniem kobiet i robieniem wszystkiego, żebyśmy koniecznie wyglądały na o wiele młodsze. Ja nie mam nic przeciwko zabiegom medycyny estetycznej, ale każda z nas powinna pamiętać, że jest gdzieś gruba czerwona linia, którą trudno przeoczyć. Należy uważać, bo za tą linią zaczynamy być kobietami, o których się mówi „dzidzia-piernik”. Ja się tego boję jak ognia i w zasadzie nie chciałabym zostać „dzidzią-piernik”. Natomiast bardzo mi się kiedyś spodobał tekst, który fruwał po internecie, a mówił o tym, że małe dziewczynki robią to, co im mama każe. Starsze, to, co podpowiadają im rówieśnicy, później liczy się dla nas opinia publiczna, to, co powie mąż. Aż w końcu przychodzi taki moment, kiedy ja jestem JA, kiedy robię to, co JA uważam za słuszne, fajne i nie liczę się z tym „co ludzie powiedzą”. Do tego trzeba dorosnąć, trzeba uzyskać własną suwerenność, im wcześniej do niej dotrzemy, tym lepiej. Jaka jest dojrzała miłość? To zależy, jak sami ją sobie urządzimy. Czasami bywa zimna jak na Spitsbergenie – niby się kochają, ale ta miłość opiera się na przytykach, awanturkach, kąśliwościach. Znam taki związek i patrząc na nich myślę sobie: „O mój Boże, jacy wy biedni jesteście”. A na przeciwległym brzegu możemy dostrzec taką jesienną miłość, która jest dobra i spokojna. Szczególnie, kiedy zaczynamy sobie zdawać sprawę, że tak naprawdę nie wiemy, ile nam razem jeszcze czasu zostało. Wobec tej świadomości i widocznego gdzieś daleko na horyzoncie napisu „meta”, chcemy ten czas wspólnej wędrówki uczynić fajnym, żeby było nam ze sobą ciepło, czule, bez tych wszystkich złośliwości, bez tych: „bo ty zawsze”, „bo ty nigdy”. Kasia Miller mówi, że dwoje ludzi jest po to, żeby zawsze ktoś był winny tego, że nam źle w życiu. Zgadza się, to u niektórych par jest udręczające. Jednak myślę, że po to są fajne i mądre książki, między innymi te Kasi Miller, żeby sobie w pewnym momencie uświadomić: „Rany boskie, co ja wyprawiam”. Ja, co prawda, nie należę do osób cichych i potulnych, bo bywa, że zaciekle walczę o własne zdanie, ale coraz częściej spoglądam na wyimaginowaną makatkę, na której jest napisane: „Odpuść”. I wydaje mi się, że to jest najważniejsza rzecz u dorosłych par: szacunek, czułość i umiejętność odpuszczania. Mój wujek mówił: „Lepiej mieć spokój niż rację” i ja się dzisiaj pod jego słowami dwoma rękami podpisuję. Zdarza się, że mam ochotę wejść w jakiś dłuższy dyskurs, że chcę bronić swojego zdania, a jednak myślę sobie: „Przestań, odpuść”. Widzę, że mój mąż też ćwiczy ten temat. Świetnie o tym napisała Kasia Nosowska w swoich mini felietonach. Jeżeli miałabym być takim rodzajem edukatorki (choć tu sobie oczywiście schlebiam), chciałabym pokazać w swojej książce – być może ciut wysłodzonej, jak naprawdę może być w dojrzałym związku, bo mało mamy takich wzorców, w których jest dobrze. Niech one pojawiają się w filmach i właśnie w książkach. , Dojrzały związek nie musi być nudny? Oczywiście, że nie. Mój mąż jest moim przyjacielem, powiernikiem, oparciem, życiowym partnerem, mieszkamy daleko od Warszawy, jesteśmy na siebie skazani, ale jest nam z tym bardzo dobrze. Bardzo lubimy razem poznawać świat. Nauczyliśmy się tego w Korei Południowej i od dziesięciu lat nie wyobrażamy sobie żeby było inaczej. Oczywiście, że jest fantastycznie, gdy pojawiają krewni i znajomi królika, kiedy możemy spędzić czas z innymi ludźmi. Uważam, że każdy z nas ma prawo do własnych światów i zainteresowań, nawet do swoich tajemnic, bo dlaczego by ich nie mieć? Przypominają mi się słowa Krystyny Jandy. Ktoś kiedyś ją spytał, czy w związku należy zachowywać absolutną szczerość i absolutnie o wszystkim sobie mówić. Chodziło oczywiście głównie o romanse, bo przecież o prześwietleniu piersi czy jąder powinniśmy sobie mówić. Krystyna Janda odpowiedziała anegdotę, którą kiedyś usłyszała od swojej babci: „Krysiu, nie przesadzajmy z tą szczerością, bo ona czasami może zabić. Jak cię mąż zaskoczy w łóżku z kochankiem, to zaprzyj się, że nie znasz tego pana”. To dowcip, ale wrócę do tezy – miejmy swoje światy, swoje sekrety, nie uwieszajmy się jedynie na naszych partnerach, pamiętając jednak, żeby nigdy nie skrzywdzić drugiego człowieka. To zaleta dojrzałych związków? Więcej wiemy, więcej doświadczenia mamy i wiemy czego chcemy? Zgadza się. W każdym takim związku pierwsze skrzypce gra zaufanie i szacunek – to są dwa stare zapomniane słowa i sposoby realizacji związku, które dają hiper mocną podstawę. Oczywiście, można się bardzo kochać, unosić się erotycznie pod same niebiosa, ale jeśli nie ma zaufania i szacunku, to prędzej czy później to wszystko się przewróci i może rozsypać. Między innymi też dlatego, w najnowszej części Marianny, zamieściłam prawdziwe historie osób, które się ze sobą rozstały, a później do siebie wróciły. Wydaje mi się to ciekawym zjawiskiem, bo jak wiemy rozstań i rozwodów jest całe mnóstwo, ale rzadko mówi się o tych, którzy po pewnym czasie do siebie wracają. Marianna zbiera materiały o rozstaniach i powrotach do swojej książki historie, na które trafia nie są wyssane z palca, one naprawdę się wydarzyły. Kapelusze z głów, proszę państwa, dla tych par, które potrafiły się zejść, wybaczyć i wieźć fajne, nowe, wspólne życie. To duża umiejętność spojrzeć na siebie i w siebie z zupełnie innej perspektywy… Tak. Umieć powiedzieć: „Wybaczam, ale ja też nie jestem bez winy”, bo jednak ona zazwyczaj leży po obu stronach. Warto się zastanowić nad sobą, pomyśleć – choćby w przypadku zdrady, dlaczego on czy ona poszli na inne podwórko, czego tutaj, między nami zabrakło? Marianna jest bohaterką, która daje nadzieję… Za to mnie lubią czytelniczki. Mam monetę zwrotną, bo w mailach, które kobiety piszą do mnie, nierzadko czytam: „Pani Małgorzato, zaczytałam się, zrozumiałam, zmieniłam trochę w swoim życiu i teraz jest lepiej”. To znaczy, że wpłynęłam pozytywnie na czyjeś życie, to jest nieprawdopodobna odpowiedzialność, dlatego staram się głupio nie pisać. Takie słowa czytelniczki to wielka nagroda. Pokazuje Pani zupełnie zwyczajne życie, być może to daje odwagę kobietom, by jeszcze ruszyć w to życie, bo coś na nie czeka? Tomasz Jastrun napisał kiedyś felieton o kobietach pełnych nadziei, które się logują na portalach randkowych, ponieważ cały czas są spragnione miłości, mają nadzieję, że jeszcze z kimś ułożą sobie życie. I najpierw piszą o tym swoim ideale elaboraty, w rzeczywistości okazuje się, że nie ma faceta, który pomieściłby wszystkie ich oczekiwania, pasowałby do ideału. Po jakimś czasie zaczynają wykreślać z tej listy to i owo, aż pewnego dnia zostaje tylko jedna prośba do losu: „żeby był”. Myślę, że podobnie jest ze starszymi panami. Pragniemy ideału sami ideałami nie będąc. Gdy to zrozumiemy łatwiej będzie otworzyć się na kogoś kto jest po prostu fascynująco inny. Sama Pani mówi, że nie jest łatwo napisać powieść o zwykłym życiu. Dokładnie tak jest. Z „żyli długo i szczęśliwie” nie zrobi się powieści, a jeśli ktoś to zrobił, należy mu się korona laurowa i uścisk dłoni prezesa. Wszędzie muszą pojawić się jakieś zakręty losu, byleby nie przesadzić, jak scenarzyści paradokumentów, którzy tak wikłają życie bohaterów, że aż się w głowie kręci. Z pedagogicznego punktu widzenia, to jest straszne, bo te programy wpływają na część naszego społeczeństwa, któremu się wydaje, że widzi w telewizji jakieś wzorce. I później dzieci odzywają się do rodziców w sposób chamski, podobnie rozmawia się w małżeństwie. Za moich czasów kręciło się uroczego 40-latka… Bez chamskich odzywek i wulgaryzmów. Wracając jednak do Marianny miałam jeszcze jedną misję – chciałam pokazać moim czytelniczkom, jak piękny jest świat. Chciałam wzbudzić w nich ciekawość. Teraz mamy dwie możliwości poznawania tego świata – albo odłożyć do skarbonki i samemu pojechać, albo zamiast tych durnych paradokumentów, obejrzeć takie programy, które chociaż wirtualnie pozwolą nam pograsować po tym świecie. Teraz naprawdę można podróżować za nieduże pieniądze. Można marzyć i marzenia realizować. Oczywiście. I nie wpadajmy w przesadę z tym „nie stać mnie”. Teraz wraz z kroczącym feminizmem strzelamy focha i mówimy, że „facet nie będzie nas utrzymywał”! Pewnie, że nie, ale jak się podzieli? Książkowy Antoni, który jest bardziej majętny, mówi Mariannie „Przestań, nie zamieniajmy naszej wspólnej relacji w księgowość. Ja mam pieniądze i bardzo chętnie ci je rzucę do stóp. Będę z tobą podróżował, bo dla mnie to frajda, bo dzięki temu zobaczymy razem zachód słońca, a nic tak nie smakuje, jak wspólne zachwycanie się światem”. Można samemu, ale samemu jest smutniej, podróżujmy z kimś kochanym – mężem, przyjaciółką. Świat uczy i zachwyca. Ja to wiem! Najnowsza powieść Małgorzaty Kalicińskiej ukazała się nakładem Wydawnictwa Burda Książki.
Następnie biodra są unoszone, aby rozciągnąć mięśnie, a mięśnie są rozciągane. Jak powiedzieliśmy, wszystko, czego potrzebujesz, aby wykonać ruch biodrami, to sztanga i ławka. Możesz prawidłowo wykonać ćwiczenie wypychania biodra, wykonując poniższe czynności: Ćwiczenie wypychania bioder. 1. Połóż sztangę na swojej
OBJAWY DIAGNOZA CO ROBIĆ? 1. Czy ból biodra pojawił się nagle i był związany z jakimś urazem, wypadkiem czy sportem? Przejdź do pytania numer 6. 2. Czy ból biodra utrudnia chodzenie i wymusza zgięcie nogi w biodrze, a stopa jest obrócona palcami na zewnątrz? Możesz mieć złamane biodro. Najczęściej dochodzi do złamania szyjki kości udowej, która znajduje się wewnątrz stawu biodrowego. Jest to jedno z najczęstszych złamań w wieku starszym, choć patologię tą spotyka się także u ludzi młodych jako efekt złamania patologicznego lub przeciążeniowego. Pomimo swojego nasilenia ból biodra jest rozlany i promieniuje do pachwiny. Nie można stanąć na nodze po stronie złamania, co początkowo wymusza utykanie. Pilnie skontaktuj się z lekarzem. Złamanie biodra to poważne schorzenie. Wymaga leczenia operacyjnego, w przeciwnym wypadku może dojść do martwicy głowy kości udowej i całkowitego zniszczenia stawu, wymagającego założenia endoprotezy. Jak najszybciej udaj się do szpitala, najlepiej na Ostry Dyżur Ortopedyczny. Ból biodra może być spowodowany stłuczeniem biodra. Pojawia się wtedy silny ból, który jednak nie wpływa na ułożenie kończyny. Wynika on z krwiaka, który po urazie tworzy się wokół stawu. Skontaktuj się z lekarzem. Aby zmniejszyć ból obłóż stłuczone miejsce lodem i weź lek przeciwzapalny i przeciwbólowy dostępny bez recepty (ibuprofen, ketonal, naproksen). 3. Czy odczuwasz ból, osłabienie nogi lub drętwienie nogi, zaczynające się od okolicy lędźwiowej i ciągnący się przez pośladek, biodro i tylną część uda? Możesz mieć rwę kulszową. Dotyka ona najczęściej osoby pracujące fizycznie i związana jest z przeciążeniem kręgosłupa. Rwa kulszowa zazwyczaj wynika z urazowego lub przeciążeniowego wypadnięcia (przepukliny) krążka międzykręgowego. Za wypadnięciem dysku przemawia „ciągnący” ból promieniując aż do stopy, który nasila się podczas schylania się. Rwa kulszowa może minąć samoistnie. Objawy zmniejszają: rozgrzanie kręgosłupa lędźwiowego i biodra (okłady, termofor, gorąca kąpiel), pozycja leżąca (zniesienie napięcia mięśni wynikającego z utrzymania postawy ciała) oraz leki przeciwbólowe dostępne bez recepty (paracetamol, ibuprofen, ketonal). Jeżeli jakieś objawy zaniepokoją cię – niezwłocznie udaj się do lekarza. Do objawów alarmowych należą: duży, nasilający się ból, nietrzymanie lub zahamowanie oddawania moczu i/lub stolca, porażenie kończyny. 4. Czy po wypadku lub urazie odczuwasz silny ból biodra, a noga jest bezwładna (nie możesz wykonywać czynnych ruchów) i ustawiona w jednej, nie dającej się zmienić pozycji? To może być zwichnięcie stawu kolanowego. Dochodzi do niego najczęściej u ludzi młodych w wyniku wypadków komunikacyjnych, urazów lub upadków. Cechą charakterystyczną jest silny ból i „dziwne”, nienaturalne, przymusowe ustawienie kończyny, która nie jesteśmy w stanie poruszać. Musisz szybko udać się do szpitala. Zwichnięte biodro należy nastawić. Nie rób tego sam w domu, ponieważ wcześniej musisz dostać lek rozkurczowy i przeciwbólowy. Możesz jedynie uszkodzić elementy składowe stawu. Jeżeli masz w domu kule ortopedyczne lub laskę do podparcia, wykorzystaj je w trakcie transportu do szpitala. Staraj się nie ruszać i nie obciążać chorej nogi. Po nastawieniu biodra przez lekarza noga zostanie umieszczona w gipsie na minimum 6 tygodni. Nie ma innego sposobu na leczenie zwichnięcia biodra – jeżeli staw źle się zrośnie, będziesz miał problemy z chodzeniem, napady bólu i niestabilność stawu. 5. Czy w trakcie lub po zakończeniu uprawiania sportu odczuwasz silny ból biodra, promieniujący w stronę pośladka i tylnej części uda? Możesz cierpieć na zespół guzowatości kulszowej, czyli nadwerężenie ścięgna udowego (podkolanowego). Do uraz tego najczęściej dochodzi podczas sportu w wyniku zbyt forsownego biegania, złej rozgrzewki lub zbyt wczesnego uprawiania sportu po chorobie lub rehabilitacji. Możesz poczekać, aż kontuzja przejdzie, a ścięgno samo się zagoi. Jeżeli jednak dolegliwości nie ustępują – udaj się do lekarza. 6. Czy poza bólem zauważyłeś obrzęk, zaczerwienienie i zwiększone ocieplenie okolicy biodra? To może być zapalenie stawów, a dokładnie kaletek stawu biodrowego umieszczonych po stronie głowy kości udowej. Etiologia choroby nie jest do końca znana, najczęściej jest to powikłanie innych chorób okolicznych stawów: biodrowego, kolanowego lub krzyżowo-biodrowych. Możesz wziąć lek przeciwbólowy i przeciwzapalny dostępny bez recepty (paracetamol, ibuprofen, ketonal). Jeżeli ból nie przejdzie, skontaktuj się lekarzem. 7. Czy podczas ruchu w biodrze wyczuwasz „strzyknięcie” lub słyszysz jak kość udowa przeskakuje w panewce stawu biodrowego? To może być rozwojowa dysplazja stawu biodrowego. Klasyczne objawy to przeskakiwanie i wypadanie głowy kości udowej w panewce stawu biodrowego. U małych dzieci może dochodzić do opóźnienia wstawania i chodzenia. Uważaj na nosidełka! Wiele ze sprzedawanych nosidełek dla dzieci sprzyja powstawaniu dysplazji stawów biodrowych i pogarsza chorobę. Pilnie skontaktuj się z lekarzem, szczególnie jeżeli problem dotyczy małego dziecka. Źle leczony wrodzony niedorozwój stawu biodrowego może doprowadzić w późniejszym wieku do takich powikłań, jak: chód kaczkowaty (wynikający z patologicznego ustawienia kości udowej względem miednicy) i martwica głowy kości udowej. U niemowląt postępowaniem z wyboru jest założenie gipsu na obie nogi (tzw. rozwórka Koszli). jeżeli do 2 roku dziecka nie podejmie się odpowiedniego postępowania konieczna będzie operacja. 8. Czy utykasz lub chodzisz w sposób kaczkowaty? Możesz cierpieć na biodro szpotawe. Można urodzić się z takim zaburzeniem, ale może być również powikłaniem źle leczonych złamań szyjki kości udowej, urazów komunikacyjnych oraz dysplazji stawu biodrowego. Skontaktuj się z lekarzem, ponieważ konieczna może być operacja. 9. Czy zauważyłeś, że po długim chodzeniu pojawia się ból biodra, ograniczenie ruchów w stawie utrudniające chodzenie i utykanie? Możesz cierpieć na chorobę Parthesa, czyli jałową martwicę głowy kości udowej. Jest to choroba o nieznanej etiologii. Częściej występuje u chłopców w okresie dojrzewania, szczególnie wysokich o wątłej budowie, ale może wystąpić także w wieku dorosłym. Trudność sprawia szczególnie wykonywanie ruchów prostowania i ruchów nogą w bok. Ból poza biodrem może dotykać także kolano i pachwinę. Objawy nasilają się po wysiłku. Początkowo stosuje się odciążenie biodra przez specjalne szyny. Jeżeli postępowanie takie nie przynosi efektu, konieczna jest operacja. Operacja jest także niezbędna, kiedy boimy się powikłań, tj.: martwica chrząstki stawowej, martwica nasady kości udowej, ograniczenie ruchów biodra, zesztywnienie stawu biodrowego. 10. Czy ból uda pojawia się szczególnie w nocy? Czy zauważyłeś utykanie i ograniczenie ruchów w stawie? To może być gruźlica. Gruźlica stawu biodrowego jest bardzo częstą odmianą gruźlicy kostno-stawowej. Charakterystyczny jest szybko postęp choroby z destrukcją stawu, przy nieznacznie wyrażonych objawach ogólnych. Choroba zaczyna się nagle, pacjent zaczyna utykać, a bóle nocne mogą wybudzać ze snu. Przymusowe ustawienie nogi, w zgięciu i ze stopą skierowaną na zewnątrz, zmniejsza ból. Jeżeli choroba zostanie rozpoznana odpowiednio wcześnie leczenie przeciwprątkowe pozwala przywrócić pełną sprawność stawu biodrowego. Czasem jednak jest już za późno i konieczna jest operacja. 11. Czy ból biodra ma uciążliwy charakter, nasila się po wysiłku, a ustępuje po odpoczynku? Możesz cierpieć na reumatoidalne zapalenie stawów. Ból biodra może ciągnąć się aż do okolicy pachwinowej i powodować ból kolana. Ból sprawia, że ograniczamy ruchy, aby uniknąć pozycji sprawiających ból. Choroba dotyka w szczególności osoby starsze, jako powikłanie innych patologii stawu biodrowego. Udaj się do lekarza – rozpoznanie potwierdzi ocena budowy stawu na podstawie zdjęcia rentgenowskiego biodra. 12. Czy doskwiera Ci ból biodra, któremu towarzyszy deformacja stawu? To może być nowotwór pierwotny kości. Staw biodrowy, a dokładnie bliższa przynasada i nasada kości udowej, to drugie co do częstości miejsce (po stawie kolanowym), które zajmowane jest przez nowotwory pierwotne kości (np. chondrosarcoma). Pilnie udaj się do lekarza. 13. Czy okolica biodra jest zaczerwieniona, obrzęknięta, tkliwa oraz nadmiernie ucieplona? Możesz cierpieć na zakrzepicę żył głębokich. Dolegliwości dotykają biodro, udo i pachwinę. Dochodzi do niej najczęściej po leczeniu ortopedycznym lub w zaburzeniach krzepnięcia krwi. Udaj się do lekarza i podejmij leczenie przeciwkrzepliwe. Brak ruchu i zakrzepica żył głębokich mogą doprowadzić do śmiertelnej zatorowości płucnej. Aby uzyskać więcej informacji, skontaktuj się z lekarzem. Jeśli uważasz, że jest to poważny problem, nie czekaj, ale udaj się do szpitala na pilną konsultację. Zapalenie kaletki maziowej – bardzo bolesna reakcja zapalna struktury zawierającej płyn stawowy i pochewkę ścięgna. Choroba zwyrodnieniowa stawu – niezapalne, postępujące zmiany w stawach wynikające z nagłego lub przewlekłego uszkodzenia elementów stawu, w szczególności, chrząstki stawowej. Najczęściej z wiekiem jako efekt wieloletniego przeciążania stawu. Ból neuropatyczny – ból okolicy unerwianej przez nerw, którego uszkodzenie nastąpiło na przebiegu nerwu, powyżej bolącego miejsca. Uszkodzenie nerwu najczęściej następuje w mechanizmie jego zapalenia, urazu, ucisku lub choroby neurologicznej. Zobacz też: Ból kolana, biodra lub rąk - to może być zwyrodnienie stawów Uwaga! Powyższa porada jest jedynie sugestią i nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem!Domowe zabiegi na dysplazję stawu biodrowego. 1: Kontrola wagi w przypadku dysplazji stawów biodrowych u psów. 2: Fizykoterapia stawów biodrowych. 3: Ograniczenie ćwiczeń. 4: Suplementy na stawy w przypadku dysplazji stawu biodrowego u psów. 5: Modyfikatory płynów stawowych. 6: Leki przeciwzapalne. Ostatnich 20 lat to olbrzymi postęp w leczeniu schorzeń stawu biodrowego. Pojawiły się nowe techniki chirurgiczne, dzięki którym można u młodych dorosłych skutecznie skorygować deformacje powstałe w dzieciństwie – mówi ortopeda dr Jarosław Feluś, z pasją pomagający pacjentom w Krakowskim Centrum Artogrypozy. Uczula też rodziców, by nie bagatelizowali określonych rodzajów bólu u dzieci. Rys. Krzysztof "Rosa" Rosiecki Kiedyś nie było możliwe leczenie schorzeń ortopedycznych z dzieciństwa? Istnieje grupa schorzeń bioder, które nawet prawidłowo leczone w dzieciństwie mogą skutkować deformacjami upośledzającymi funkcje stawu biodrowego na całe życie. Jeszcze nie tak dawno, nawet pod koniec XX wieku, mieliśmy bardzo ograniczone możliwości ich leczenia. Dziś w wielu przypadkach to się zmieniło - opracowano nowe techniki chirurgiczne, dzięki którym potrafimy niejako „wejść do środka” stawu biodrowego i korygować te deformacje, przynajmniej na tyle, by przedłużyć czas funkcjonowania tego stawu. W jakich chorobach to możliwe? Pierwsza z nich, najczęściej występująca, to dysplazja stawu biodrowego. To wrodzony niedorozwój stawu, który pojawia się już na etapie życia płodowego. W naszym regionie występuje bardzo często - w populacji Słowian i okolicznych nacji dotyczy ok. 4 proc. dzieci. Oczywiście u większości udaje się zaradzić problemowi już w pierwszych tygodniach życia. Wada wykryta w szóstym, siódmym tygodniu życia dziecka jest najczęściej całkowicie wyleczalna. Zdarzają się jednak pacjenci, którzy są oporni na leczenie lub u których problem nie został z różnych powodów rozwiązany na tym etapie. Młodzi dorośli, którzy mają dysplazję, z czasem zaczynają mieć problemy z chodzeniem – ich biodra są nieprzystosowane do tego, aby je obciążać, szybko się zużywają, powstają zmiany zwyrodnieniowe i często już w wieku 30-40 lat zaczynają boleć na tyle, że przeszkadza to w codziennym funkcjonowaniu. Podam przykład. Kilka lat temu w Tatrach poznałem przewodnika, świetnego fachowca. Utykał. W rozmowie okazało się, że cierpi na chorobę Perthesa (to jedna z ciężkich chorób bioder wieku dziecięcego). Będąc świeżo po sympozjum, na którym wykładałem na temat tego właśnie schorzenia, zaproponowałem, by pokazał mi dokumentację radiologiczną swoich bioder. Podczas wieczornej konsultacji szybko okazało się, że to nie choroba Perthesa, a właśnie niezdiagnozowana w dzieciństwie dysplazja, przez którą ten szczupły, wysportowany 27-latek miał olbrzymie problemy w chodzeniu. Od słowa do słowa i kilka tygodni później został zoperowany przez profesora Jarosława Czubaka. Dziś jesteśmy przyjaciółmi. Kiedy przyjechał do mnie niedawno, w drodze na kolejną wyprawę wspinaczkową, nie było już widać śladu po wcześniejszych problemach. Musiał Pan mieć satysfakcję... Olbrzymią. Ten przykład pokazuje, jak skuteczni potrafimy być w leczeniu takich schorzeń. W jakich jeszcze przypadkach potraficie pomóc tak spektakularnie? Druga często niosąca skutki na całe życie choroba bioder to wspomniana wcześniej choroba Perthesa - martwica głowy kości udowej u dzieci. Występuje głównie u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Nie znamy jej przyczyny, a choroba polega na tym, że biodro obumiera i następnie samo się odbudowuje. Dalsze losy dziecka zależą od tego, do jakiej deformacji w tym czasie dojdzie. Leczenie jest bardzo trudne, bo deformacje po chorobie Perthesa często są złożone i u każdego niemal pacjenta nieco inne. Tu mało jest standardów, każdy przypadek jest inny i do każdego pacjenta trzeba podejść indywidualnie. Dzięki nowatorskim technikom, takim jak chirurgiczne zwichnięcie stawu biodrowego, jesteśmy w stanie wejść do środka stawu i dokonać korekty deformacji kości udowej. Dzięki zaś osteotomii okołopanewkowej możemy skorygować ustawienie panewki biodra (jego wklęsłej części). Oczywiście to wszystko potem musi się zrosnąć, odbudować, organizm musi podjąć pracę, ale mamy możliwości interwencji, których jeszcze 20 -30 lat temu nie było. Zupełnie zmieniły się możliwości i perspektywy leczenia tych pacjentów. Trzecia grupa chorób to młodzieńcze złuszczenie głowy kości udowej. Choroba polega na ześlizganiu się głowy kości udowej względem szyjki kości udowej. Dotyczy głównie dzieci w wieku 10-12 lat, podczas dużego skoku wzrostu. I tu także mamy możliwość otwarcia stawu, nastawiania i zespolenia głowy kości udowej z szyjką (łącznikami w postaci drutów i śrub). Stabilizacja trwa do momentu zakończenia wzrostu w obrębie głowy kości udowej, czyli do czasu zrośnięcia się chrząstki nasadowej głowy kości udowej. Kiedyś nie robiło się takich zabiegów, po prostu takie osoby chodziły z nogą skierowaną na zewnątrz (skutek przemieszczenia się głowy kości udowej), a zdeformowane biodro szybko ulegało zniszczeniu z koniecznością wczesnej endoprotezoplastyki. Dziś deformację taką możemy skutecznie skorygować. A więc nawet ci, u których przegapiono w dzieciństwie jakąś chorobę mają dziś szanse na wyleczenie? Niestety, nie wszyscy, ale wielu z nich tak. Kłopot w tym, że wciąż nie wszyscy wiedzą, że są takie możliwości. Często niestety zdarza się, że trafiają do mnie pacjenci, których biodra są już zniszczone, którym muszę powiedzieć: „Gdybyśmy spotkali się 10 lat temu, mógłbym dużo więcej”. Oczywiście teraz też jestem w stanie im pomóc, mogę poprawić kształt biodra, ale zniszczenia i zmiany zwyrodnieniowe są już na tyle zaawansowane, że cudów nie dokonamy. I wtedy najlepszym wyjściem (mimo młodego wieku) jest endoproteza, bo pewnych zmian nie da się już odwrócić. Na co więc należy zwrócić uwagę, by w porę zareagować? Na przedłużający się dyskomfort w pachwinie, uczucie sztywności, powtarzające się dolegliwości podczas na przykład zawiązywania buta, ból w okolicy kieszeni w spodniach. Warto wykonać rentgen i zobaczyć co tam się dzieje. Oczywiście nie wszystko nadaje się do leczenia chirurgicznego, ale część z tych przypadków na pewno tak. Wiele z tych rzeczy to efekty braku badań przesiewowych. Dziś USG bioder u niemowląt jest standardem, ale nie zawsze tak było. A to metoda, która daje nam 100-procentową odpowiedź na to, czy dziecko nie ma dysplazji. Oczywiście nie rozwiązuje to wszystkich kłopotów, bo np. choroba Perthesa jest trudna do wychwycenia przesiewowo – dziś jej nie ma, jutro jest i wciąż nie znamy jej przyczyn. Wiemy jednak, że wielu chorobom stawów sprzyjają: otyłość, zaburzenia hormonalne, choroby genetyczne, niewydolność nerek i wszystko, co osłabia tkankę kostną. Do jakiego wieku można skutecznie korygować takie wady? Z doświadczeń z grupy berneńskiej – a to jeden z najlepszych ośrodków chirurgii biodra i tam kują się idee leczenia tych schorzeń – wynika, że około 45. rok życia jest momentem teoretycznie końcowym dla chirurgii oszczędzającej staw biodrowy. Wynika to z tego, że choroba, która trwa od wieku dziecięcego, zwykle przez lata dokonuje dużych zniszczeń – często nieodwracalnych. Poza tym z wiekiem zmniejszają się możliwości regeneracyjne ustroju człowieka. Jednak ta granica nie jest traktowana literalnie. Bierzemy pod uwagę zmiany, jakie zaszły w społeczeństwie: kiedyś czterdziestolatkowie wracali po pracy do domu, zasiadali przed telewizorem i wiedli życie seniora. Dziś styl życia wielu osób znacząco się zmienił. Dzisiejszy czterdziestolatek po pracy wsiada na rower i przejeżdża 20 km, trenuje do maratonu, gra ze swoimi równolatkami w piłkę. A to wpływa na nasz stan zdrowia i sprawność. Więc dziś nie patrzymy już tak bardzo na wiek, lecz raczej na stan pacjenta i oceniamy, czy warto jeszcze zawalczyć. Oczywiście, mam na myśli wyłącznie to, jakie pacjent będzie miał korzyści z tego zabiegu, czasami bowiem staw jest już tak bardzo zniszczony, że proteza jest jednak najlepszym wyjściem, obarczonym dużo mniejszym ryzykiem. Tak czy inaczej zawsze warto udać się do specjalisty, który oceni co w tej sytuacji można zrobić. Na co powinni zwrócić uwagę rodzice, aby nie dopuszczać do takich sytuacji? Każde dziecko po urodzeniu powinno mieć wykonane badanie ultrasonograficzne bioder, w wieku sześciu, siedmiu tygodni. Jako jedyne daje ono stuprocentową pewność, czy biodra nie są niedorozwinięte (nie mają dysplazji). Gdy biodra są zdrowe – badania nie trzeba powtarzać. Gdy są niedojrzałe – to rozpoznanie tego w tym wieku, pozwala je szybko wyleczyć. Po drugie, warto pamiętać, że ból bioder u dzieci jest specyficzny. U dorosłych zwykle ból pojawia się w pachwinie, zaś u dziecka zwykle boli w kolanie. Tak więc jeśli dziecko skarży się na ból tuż nad kolanem, powinniśmy to sprawdzić, zawsze myśląc o biodrach. A co z bólami wzrostowymi? Często tak to tłumaczymy, gdy dzieci skarżą się na dolegliwości bólowe w nogach. Trzeba rozróżnić ból bioder od innego bólu. Kłopoty z biodrami u dzieci objawiają się zwykle bólem nad kolanem, pojawiającym się po wysiłku, często wieczorem. Zasada jest taka, że taki ból diagnozujemy, dopóki nie udowodnimy, że to nie jest kwestia schorzenia biodra. Natomiast bóle wzrostowe najczęściej objawiają się naprzemiennym bólem nóg poniżej kolan, występującym w nocy i ustępującym po lekach przeciwbólowych. Nie należy panikować, bo to bardzo częsta przypadłość, szczególnie u chłopców. Nie można jednak tego zupełnie bagatelizować, bo bóle kostne mogą być też objawem innych groźnych dla życia chorób, np. białaczki (wtedy zazwyczaj towarzyszą mu inne objawy, jak choćby utrata wagi, czy obfite pocenie się dziecka w nocy), nowotworu kości, czy stanu zapalnego. Monika Wysocka, Dr n. med. Jarosław Feluś, ortopeda, Absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Uzyskał specjalizację z ortopedii i traumatologii narządu ruchu, odbył staże i szkolenia w kraju i za granicą Wykonuje zabiegi rekonstrukcyjne i naprawcze uszkodzeń w zakresie stawów: kolanowego, biodrowego i skokowego (wraz ze stopą), będące następstwami urazów, stanów zapalnych, wad wrodzonych, oraz przebytych w dzieciństwie/młodości schorzeń narządu ruchu. Ośrodek, który współtworzy, w ramach NFZ zapewnia kompleksowe wsparcie pacjentów z tymi schorzeniami. Autor oraz współautor publikacji naukowych z zakresu ortopedii. Popularyzator nowych technik ortopedycznych.
W ten sposób poznasz odległość między środkiem poszczególnych otworów montażowych. Pamiętaj, że w ten sam sposób możesz zmierzyć rozstaw śrub w feldze z 6 lub 8 otworami. Jeśli chcesz mieć pewność, że pomiar wskazujący odległość krawędzi wewnętrznej jednego otworu do zewnętrznej otworu przeciwległego jest dokładny
Choroba zwyrodnieniowa upodobała sobie przede wszystkim stawy biodrowe. Schorzenie postępuje, niestety, nieubłaganie, ale można próbować ten proces nieco opóźnić. Pierwszym i najbardziej charakterystycznym objawem zwyrodnienia stawu biodrowego - fachowo koksartrozy - jest ból. Z relacji osób, które na nią cierpią wynika, że ból początkowo obejmuje biodro i pachwinę i nasila się w trakcie chodzenia. Wraz z postępem choroby dolegliwości pojawiają się także w czasie leżenia czy odpoczynku. Aby uniknąć go podczas chodzenia, chory zaczyna utykać. Rozwijające się w stawie zmiany prowadzą do coraz większej sztywności stawów, zwężenia szpary stawowej, co za tym idzie do poważnych problemów z poruszaniem się. - Powinniśmy używać raczej określenia choroba zwyrodnieniowa, ponieważ nawet, gdy dotyczy ona tylko jednego stawu, wpływa na funkcjonowanie całego człowieka, ogranicza jego sprawność i jest przyczyną inwalidztwa - zastrzega dr Wiktor Szandorowski, kierownik oddziału chirurgii urazowo-ortopedycznej w gdańskim Szpitalu im. Mikołaja Kopernika. Najczęstsze przyczyny- Według statystyk dotyczy ona około 4 proc. osób powyżej 60. roku życia, ale zwyrodnienie stawu wykrywa się również i to często u osób w młodszym wieku. Nie wiadomo do końca, dlaczego część ludzi zachowuje zdrowe i sprawne stawy do późnego wieku, a u części koksartroza w szybkim tempie prowadzi do Najczęstszą przyczyną rozwoju zwyrodnienia biodra, bo w blisko 40 proc. przypadków, są nieprawidłowości kształtu, a co za tym idzie funkcjonowania stawu, powstałe na tle wady wrodzonej, tak zwanej dysplazji - wyjaśnia doktor Wiktor Szandorowski. - Choroba może rozwijać się również jako następstwo złamania, mikrourazów, np. sportowych lub wynikających z ekspozycji zawodowej, czy też nadwagi i chorób metabolicznych. Nie więc dziwnego, że Światowa Organizacja Zdrowia uznała zwyrodnienie stawów za schorzenie cywilizacyjne. Z analizy wizyt w poradniach i gabinetach lekarskich wynika że po chorobach kręgosłupa właśnie zwyrodnienie biodra jest najczęstsza przyczyną zgłaszania się pacjentów po poradę specjalistyczną u ortopedy. - Stanowi ona niezwykle trudny a zarazem złożony problem terapeutyczny, społeczny i ekonomiczny - przekonuje objawy- W ostatnich latach coraz częściej o roli w tym procesie mówi się o zaburzeniach kształtu biodra, powstałych w wyniku chorób okresu rozwojowego i powodujących powstanie tzw. konfliktu panewkowo-udowego - tłumaczy dr się też spore nadzieje w tym, że wczesne wykrywanie i leczenie małoinwazyjnymi metodami chirurgicznymi wydłuży komfort i funkcjonowanie naturalnego jednak dojdzie do destrukcji stawu i znacznych zaburzeń jego funkcji - należy rozważyć zastosowanie sztucznego stawu, czyli endoprotezy. Jednym z pierwszych objawów zwyrodnienia stawu biodrowego jest najczęściej ból w pachwinie, pojawiający się przy wstawaniu i chodzeniu, a często promieniujący także do kolana. Bywa, że pierwszym objawem choroby jest ból kolana. Jeżeli więc ból w pachwinie się pojawi, warto poradzić się doświadczonego ortopedy, ponieważ badając chorego może on często ocenić staw, zanim jeszcze zmiany w widoczne będą na zdjęciu rentgenowskim. Ortopeda sprawdziLekarz sprawdza przede wszystkim ruchomość stawu. W chorym ruch rotacyjny, szczególnie ruch udem do wewnątrz, będzie ograniczony. Gdy coś złego zaczyna się dziać w naszym stawie (przebudowuje się torebka stawowa, rozrasta się maziówka) ruszanie nim powoduje dolegliwości bólowe. W zaawansowanych stadiach choroby ból pojawia się także w spoczynku, a staw staje się coraz mniej ruchomy. Potwierdzenie lub wykluczenie rozpoznania opiera się również na badaniach radiologicznych. Najczęściej choroba rozwija się latami, niekiedy jednak może mieć przebieg gwałtowny lub też skryty, pod płaszczem objawów innych współistniejących schorzeń np. neurologicznych. Jak sobie pomóc- Już przy pierwszych dolegliwościach trzeba zacząć odciążać staw - radzi dr Wiktor Szandorowski. - Zredukować nadwagę i zrezygnować z aktywności negatywnie wpływających na chorą chrząstkę. Trzeba bowiem zdawać sobie sprawę, że zwyrodnienie to proces polegający na niszczeniu chrząstek stawowych. Ich podstawowym zadaniem jest amortyzacja oraz zmniejszanie tarcia kości. Zmiany spowodowane wiekiem, nadwagą, urazem lub martwicą kości sprzyjają powstawaniu wyrośli kostnych, które przyśpieszają niszczenie stawu oraz znacznie ograniczają jego Wiktor Szandorowski zaleca więc korzystanie z rehabilitacji ruchowej, wzmacnianie mięśni obręczy biodrowej i stosowanie fizykoterapii. Redukują ból, nie lecząLeki z grupy niesteroidowych przeciwzapalnych łagodzące dolegliwości zmniejszają ból, ale nie leczą. Inne preparaty, którym przypisuje się działanie odbudowujące chrząstkę, nie mają natomiast znaczenia udokumentowanego badaniami naukowymi. Natomiast utrata zbędnych kilogramów w każdym wieku jest korzystna dla zdrowia. Ważne jednak, by robić to w sposób racjonalny, systematyczny, najlepiej pod nadzorem dietetyka. Osoby z chorobami narządu ruchu powinny skonsultować dobór ewentualnych ćwiczeń fizycznych ze specjalistą. W przypadku zmian zwyrodnieniowych najczęściej zalecane jest pływanie i jazda na rowerze - to pozwala zachować funkcje stawu, poprawić jego ruchomość i wzmocnić okoliczne mięśnie. [email protected]→ oraz u góry zapas na zawinięcie krawędzi do wnętrza spodni (najlepiej tak, by na wysokości pasa stworzyć podwójną warstwę materiału - tutaj dużo zależy od szerokości oryginalnego paska w spodniach, które poszerzasz). UWAGA: jeżeli oryginalnie materiał w spodniach jest mocno elastyczny - dopasuj podobnie części na boczne Na początku boli jedynie sporadycznie – najczęściej po wzmożonej aktywności fizycznej. Z czasem jednak ból występuje codziennie, również w nocy. Zwykle rozwija się podstępnie i długo nie daje o sobie znać. Mowa o zwyrodnieniu stawu biodrowego, które jest jedną z najpowszechniejszych chorób biodra. Niestety ten problem dotyczy coraz większej liczby ludzi, nie tylko dochodzi do zmian zwyrodnieniowych w stawu biodrowego?Choroba zwyrodnieniowa stawów polega, mówiąc w dużym uproszczeniu, na zaburzeniu równowagi między procesami naprawy powierzchni stawowych (czyli chrząstki) a procesami jej ćwiczenia na staw pokrywająca nasady kości, które tworzą staw, jest jego „amortyzatorem”. Jej śliska powierzchnia, powleczona płynem stawowym, umożliwia prawidłowy ruch w stawie. Za to zniszczona chrząstka staje się chropowata i zaczyna się „ścierać” podczas wtedy się dzieje? Staw broni się i tworzy wyrośla kostne (osteofity), które mają zabezpieczyć właściwe obciążenie powierzchni stawowych. Jednak równocześnie dochodzi do niewłaściwego napięcia tkanek miękkich okołostawowych, czyli więzadeł i przyczepów to ból, często pojawia się także odczyn zapalny w stawie, który objawia się w postaci obrzęku i wysięku w jamie chrząstka stawowa się „zużywa”?Proces niszczenia chrząstki stawowej może być wynikiem działania wielu czynników. Z jednej strony zwyrodnienie stawu biodrowego może wynikać z ogólnej predyspozycji – i tu najczęściej winne są geny, które sprawiły, że masz słabą gospodarkę odpowiadającą za tkankę łączną lub po prostu Twoje stawy biodrowe są nieprawidłowo na czym polega masaż grupą są zmiany zwyrodnieniowe, które powstają w przebiegu różnych chorób są najważniejsze czynniki ryzyka wystąpienia zwyrodnienia stawu biodrowego?CzynnikKomentarzUrazySzczególnie te przewlekle, a więc przeciążenie stawu spowodowane przez jego nieprawidłowe ustawienie (np. wrodzone zwichnięcie stawu biodrowego), wykonywaną pracę czy sport. Nie mniejsze znaczenie mają stłuczenia lub złamania w okolicy stawu biodrowegoWiekIm człowiek starszy, tym stawy bardziej zużytePłećKobiety według niektórych statystyk częściej chorują, z kolei według innych danych rozkład miedzy płciami jest podobny, ale przebieg u kobiet cięższyOtyłość i nadwagaUdowodniono, że utrzymywanie prawidłowej masy ciała znacząco wpływa na odciążenie stawów i zapobiega ich niszczeniuSiedzący tryb życiaOgranicza i osłabia ruchomość i wytrzymałość stawów i mięśniChoroby wrodzone i rozwojoweNp. martwica aseptyczna głowy kości udowej u dzieci (choroba Legga, Calvégo i Perthesa), wrodzona dysplazja stawu biodrowego, złuszczenie nasady kostnej, różnica w długości kończyn dolnych, koślawość lub szpotawość, zespół nadmiernej ruchomości stawów, dysplazje kostno-stawoweChoroby metaboliczneOchronoza, hemochromatoza, choroba Wilsona, choroba GaucheraChoroby endokrynologiczneAkromegalia, nadczynność przytarczyc, cukrzyca, niedoczynność tarczycyBól biodra – czy to już zwyrodnienie?Jednym z pierwszych objawów zwyrodnienia w stawie biodrowym może być uczucie sztywności, które występuje szczególnie po dłuższym siedzeniu lub po nocy. Jednak to ból stawu biodrowego jest najczęściej sygnałem alarmowym i powodem szukania pomocy jak powrócić do sportu po początkowym stadium choroby dominuje ból biodra przy chodzeniu. Wraz z rozwojem choroby dolegliwości zaczynają doskwierać także w stanie spoczynku lub podczas dotyku. W dalszej kolejności pojawia się ból w biodrze i pachwinie, a także w dole pleców. Szczególnie uciążliwy jest przy wykonywaniu maksymalnego zgięcia w biodrze np. podczas kucania. Czujesz wtedy trzeszczenie i ograniczenie ruchomości chorego stawu. Próbujesz zmniejszać dolegliwości i ustawiasz kończynę w pozycji przeciwbólowej, czyli w przywiedzeniu, rotacji zewnętrznej i przykurczu unikanie obciążenia bolącego biodra przyczynia się do osłabienia otaczających mięśni, głównie w obrębie pośladka i uda oraz do widocznego utykania. Jak skutecznie leczyć zwyrodnienie stawu biodrowego?Zwyrodnienie stawu biodrowego można leczyć chirurgicznie lub zachowawczo. Wszystko zależy od stopnia zaawansowania zmian, Twojego wieku i Twoich potrzeb. Na przebieg schorzenia możesz wpłynąć poprzez zmianę nawyków, np. zrzucenie zbędnych leczenia jest zawsze rehabilitacja oraz leki przeciwzapalne i przeciwbólowe (leki przeciwbólowe na ból stawów i mięśni). Do głównych zadań rehabilitacji należy zniwelowanie bólu w stawie, przywrócenie możliwie maksymalnego zakresu ruchomości oraz wzmocnienie mięśni. Zaawansowane zmiany zwyrodnieniowe bioder leczy się operacyjnie. W najcięższych przypadkach wykonuje się endoprotezoplastykę, czyli zastępuje się chory staw sztucznym. - Biodra - mierzy się obwód bioder w miejscu, gdzie pośladki są najszersze. - Wewnętrzny szew - mierzy się długość nogawki od wewnątrz od kroku do kostki (w przypadku rurek i dopasowanego kroju) lub do ziemi (w przypadku kroju regularnego i nogawki lekko rozszerzanej dołem).
Zwichnięcie stawu biodrowego u dorosłych jest zawsze wynikiem urazu. To bardzo bolesna i kłopotliwa przypadłość, wymagająca udzieleniu poszkodowanemu pierwszej pomocy i szybkiej interwencji lekarskiej. Stawy biodrowe są największymi i najmocniej zbudowanymi stawami w organizmie człowieka. Są zwarte, wzmocnione solidną torebką stawową i silnymi więzadłami. Główkę stawu biodrowego stanowi kulista głowa kości udowej, która osadzona jest w wykształconej w kości miednicy panewce stawu biodrowego. Funkcją stawu biodrowego jest przenoszenie ciężaru korpusu na nogi podczas chodzenia. Kto jest narażony na zwichnięcie stawu biodrowego Staw biodrowy, ze względu na swoją konstrukcję, jest mniej podatny na urazy niż inne, mimo to dochodzi czasem do jego zwichnięcia. Uszkodzić w ten sposób staw może tylko poważny uraz, spowodowany działaniem dużej siły. Zwichnięcia stawu biodrowego są najczęściej wynikiem wypadków komunikacyjnych lub wypadków przy pracy (upadek z drabiny, rusztowania) lub urazów podczas uprawiania sportów. W tym ostatnim przypadku – ze względu na możliwe bardzo dynamiczne upadki i działanie wielkich sił – najbardziej narażeni na tego typu uszkodzenia są narciarze, snowboardziści i osoby uprawiające wspinaczkę. Zwichnięcie stawu biodrowego boli i uniemożliwia chodzenie Pod wpływem działającej na kończynę dużej siły głowa kości udowej wysuwa się z panewki i traci z nią kontakt. Przemieszcza się najczęściej (w 90 proc. przypadków) do tyłu. Niemożliwe jest wtedy poruszanie nogą, a wszelkie próby powodują bardzo silny ból. Towarzyszy mu szybko postępujący obrzęk, często pojawia się rozległy krwiak. Podczas urazu może dojść także do uszkodzenia nerwów, co skutkuje osłabieniem lub brakiem czucia w stopie. Uszkodzenie naczyń krwionośnych może być przyczyną niedostatecznego ukrwienia całej kończyny lub krwotoku. W wyniku uderzenia mogą się także odszczypać drobne odłamki kości. Diagnoza i leczenie zwichnięcia stawu biodrowego Zwichnięcie stawu biodrowego wymaga pierwszej pomocy, a następnie zapewnienia jak najszybszej interwencji lekarskiej. Osoby poszkodowanej nie należy poruszać, a w każdym razie – jak najmniej. Trzeba unieruchomić i usztywnić zwichnięty staw biodrowy, by nie przysparzać poszkodowanemu dodatkowych niepotrzebnych cierpień i nie spowodować dalszego przemieszczania się główki kości udowej. Chorego należy transportować w pozycji leżącej (najlepiej wezwać karetkę). Zaniechanie szybkiej interwencji może spowodować poważne uszkodzenia naczyń krwionośnych, a nawet martwicę głowy kości diagnoza poprzedzona jest prześwietleniem rentgenowskim, rzadziej badaniem ultrasonograficznym. Są one konieczne by ustalić, czy oprócz przemieszczenia kości nie powstały inne uszkodzenia (odpryski kości, pęknięcia itp.) oraz czy nie została zerwana torebka stawowa ani ścięgna. Leczenie polega na jak najszybszym nastawieniu stawu, czyli wprowadzeniu główki kości na jej miejsce – do panewki. Na ogół udaje się nastawić staw bez operacji chirurgicznej, choć w skomplikowanych urazach może okazać się konieczna. Zabieg (tradycyjny lub operacyjny) wykonuje się z zasady w znieczuleniu ogólnym. Po nastawieniu stawu chory musi leżeć z nogą na wyciągu przez dwa do trzech tygodni. Kolejne dwa-trzy miesiące zajmuje rehabilitacja, prowadząca do przywrócenia biodru poprzedniej sprawności. Zwichnięcie stawu biodrowego, a zwłaszcza powtarzające się tego typu lub niedoleczone urazy, mogą być w przyszłości przyczyną choroby zwyrodnieniowej stawów biodrowych (koksartroza). Zwichnięcia stawu biodrowego może być też przypadłością wrodzoną – mówimy wtedy o dysplazji stawu biodrowego. Dotyka ona troje na tysiąc urodzonych dzieci, przede wszystkim dziewczynki (80 proc. przypadków). Uszkodzenie polega na nieprawidłowej budowie panewki stawowej, co powoduje niestabilność i przeskakiwanie główki kości udowej. Leczenie dysplazji koncentruje się na zakładaniu dziecku w pierwszych miesiącach życia specjalnych uprzęży, szelek i rozwórek, które mają na celu ustabilizowanie stawów biodrowych w pożądanej pozycji. Tylko sporadycznie konieczne jest operacja chirurgiczna.
Jak zmierzyć biodra . 2022-06-03. przydatne. 8 miesięcy ago; 0. Obwód bioder najlepiej mierzyć na całkowicie nagie ciało. Najlepiej zdjąć dżinsy, mogą
Spodnie od garnituru długość – co warto wiedzieć?Długość spodni garniturowych – od czego zależy?Nie tylko długość spodni do garnituru ma znaczenie Idealnie skrojony i dopasowany garnitur jest synonimem elegancji i dobrego smaku. Sprawdzi się zarówno podczas spotkań biznesowych, jak i uroczystych okazji. Często zakładany jest po to, aby nadać sytuacji bardziej formalnego i odświętnego znaczenia. Aby jednak tak było, warto wiedzieć jak nosić go z klasą i powszechnie obowiązującymi zasadami. Jednak reguły te zazwyczaj odnoszą się do marynarki – mówią na przykład, że powinna być zapięta na górny guzik, a dolny powinien być pozostawiony rozpięty. Co jednak powiedzieć na temat spodni? Czy istnieją również jakieś zasady, określające jak nosić je z klasą? Owszem! Dowiedzmy się między innymi, dokąd powinny sięgać spodnie od garnituru. Spodnie od garnituru długość – co warto wiedzieć? Wbrew pozorom długość spodni do garnituru ma duże znaczenie. Nawet najdroższy i najlepiej skrojony garnitur nie będzie prezentował się dobrze, jeżeli nogawki od spodni będą za długie lub za krótkie. W tym pierwszym przypadku całość prezentuje się bardzo niedbale i nieestetycznie. Za długie nogawki sprawiają wrażenie, że garnitur nie jest kupiony dla nas, ale że pożyczyliśmy go od starszego brata. Nadmiar materiału przyczynia się do powstania niechlujnych fałd i zmarszczeń na całej długości spodni. Może też być przyczyną potknięcia oraz powoduje dyskomfort podczas chodzenia. Natomiast nogawki za krótkie sprawiają wrażenie, że sylwetka jest nieproporcjonalna, a nogi krótsze, a tym samym wydaje się ona nieatrakcyjna. Mężczyzna może w nich wyglądać nawet karykaturalnie. Jak widać, te dwie skrajności nie prezentują się dobrze. Tak naprawdę dobranie odpowiedniej długości nogawek w spodniach jest kluczem do eleganckiego i gustownego wyglądu. Długość spodni od garnituru często nastręcza panom sporych problemów. Dlaczego? Po pierwsze cały czas zmienia się moda, co można zauważyć zarówno na pokazach modny, jak i na ulicach. Po drugie, każdy z nas jest inny. Rzadko kiedy kupując garnitur, nogawki od spodni są idealnie dopasowane, zazwyczaj niezbędne jest ich skrócenie biorąc pod uwagę wzrost i długość nóg kupującego. Jednak dobranie optymalnej długości spodni jest bardzo ważne – nie chodzi tu tylko o trzymanie się konkretnych zasad modowych, ale przede wszystkim o estetykę. Co ciekawe, ma to znaczenie nawet w przypadku spodni o obcisłych nogawkach – chociaż w tej sytuacji nadmiar materiału nie będzie dotykał ziemi, tym samym przyczyniając się do dyskomfortu, to powstaną nieestetyczne fałdy, czego z pewnością należy unikać. Długość spodni garniturowych – od czego zależy? Czym się kierować, dobierając idealną długość nogawki w garniturze? Znaczenie ma tu przede wszystkim ich szerokość. Im są szersze, tym spodnie powinny być dłuższe. Natomiast węższe nogawki automatycznie zatrzymują się wyżej, dlatego mogą być nieco krótsze. Aby zawsze prezentować się gustownie, warto trzymać się jednej prostej zasady – nogawki zawsze powinny tworzyć linię prostą, bez nieestetycznych załamań na przodzie buta. Dopuszczalne są jedynie naturalne, nierzucające się w oczach zagięcia, które powstają podczas chodzenia. Dawniej, niemal wszystkie spodnie garniturowe miały szerokie nogawki – popularne były nawet takie o średnicy 25 cm. W takiej sytuacji, aby stylizacja prezentowała się elegancko, musiały one sięgać nawet obcasa – co oznacza, że były znacznie dłuższe niż nogawki w zwężanych spodniach. Obecnie jednak spodnie w typie slim fit mają nogawki o średnicy zaledwie 15 – 17 cm, dlatego powinny sięgać mniej więcej w okolicy kostki. Natomiast uznaje się, że modele pośrednie o standardowej szerokości powinny kończyć się wraz z górną krawędzią buta – mogą do dotykać, ale nie wskazane jest, aby luźno się na nim opierały. Zastanawiając się, jak długie powinny być spodnie od garnituru najlepiej kierować się, wyczuciem stylu. Nie chodzi o to, aby popadać w skrajności i z linijką w ręku dobierać długość nogawki. Najlepiej po prostu stanąć przed lustrem i sprawdzić, jak się prezentuje cała stylizacja. Spodnie warto zmierzyć wraz z koszulą, marynarką oraz obuwiem, które będziemy do nich zakładali – bez tych elementów mogą układać się nieco inaczej. Warto też pamiętać, że widok skarpetek podczas chodzenia nie jest błędem – to naturalne zjawisko, dlatego ich wybór także powinien być przemyślany, ponieważ mogą zburzyć spójność stylizacji. Nie tylko długość spodni do garnituru ma znaczenie O czym jeszcze należy pamiętać, zakładając spodnie od garnituru? Otóż znaczenie ma nie tylko długość nogawek, ale też sam sposób ich noszenia. Przede wszystkim, warto pamiętać, że spodni nie powinno się opuszczać na biodra, jak ma to miejsce w przypadku jeansów czy chinosów. Fasony te są głębsze i przeznaczone do noszenia na linii pasa. Takie modele, gdy znajdują się na biodrach wyglądają bardzo nieestetycznie. Co więcej, spodnie powinny być tak dopasowane, aby kieszenie nie rozchodziły się na boki. W niektórych sytuacjach oraz fasonach dopuszczalne jest podwijanie nogawek, co ma nawet swoją nazwę – pinroll. W takich modelach nogawki nie nachodzą na buty, ale subtelnie odsłaniają skarpetki we włoskim stylu.
Jak prawidłowo zmierzyć obwód bioder Mierzenie obwodu bioder jest jednym z kluczowych pomiarów, które pomagają nam monitorować nasze postępy w odchudzaniu lub zwiększeniu masy mięśniowej. Prawidłowe zmierzenie tego obszaru ciała jest bardzo ważne, aby uzyskać wiarygodne wyniki i uniknąć pomyłek. W tym artykule przedstawimy praktyczny poradnik, jak mierzyć obwód bioder krok