Erotomania a „unieważnienie ślubu kościelnego”. Erotomania zakłóca harmonię współżycia. /Fot. Fotolia. Erotomania to nadmierna popędliwość seksualna, która przybiera czasami postać zupełnego braku opanowania aktywności seksualnej. Prowadzi do podejmowania współżycia z wieloma partnerami przygodnie spotkanymi, bez żadnego

Forum: Tematy, których nie znalazłam w forum mam pytanie – czy ktoras z was przeprowadzala uniewaznienie slubu koscielnego lub moze wie (ale z dobrze poinformowanych zrodel), ile mniej wiecej czasu zajmuje caly proces i jak przebiega? szukam wszelkich informacji na ten temat – najlepiej od osob, ktore mialy z tym do czynienia bezposrednio 🙂 pozdrawiam ania KAŻDY TEMATTematy, których nie znalazłam w forumuniewaznienie slubu koscielnego Angina u dwulatka Mój Synek ma 2 lata i 2 miesiące. Od miesiąca kaszlał i smarkał a od środy dostał gorączki (w okolicach +/- 39) W tym samym dniu zaczął gorączkować mąż –... Czytaj dalej → Skubanie paznokci – Co robić, gdy dziecko skubie paznokcie? Może wy macie jakieś pomysły, Zuzanka od jakiegoś czasu namiętnie skubie paznokcie, kiedyś walczyłam z brudem za nimi i obcinaniem ich, a teraz boję się że niedługo zaczną jej wrastać,... Czytaj dalej → Mozarella w ciąży Dzisiaj naszła mnie ochota na mozarellę. I tu mam wątpliwości – czy w ciąży można jeść mozzarellę?? Na opakowaniu nie ma ani słowa na temat pasteryzacji. Czytaj dalej → Czy leczyć hemoroidy przed porodem? Po pierwszej ciąży, a bardziej porodzie pojawiły się u mnie hemoroidy, które się po jakimś czasie wchłonęły. Niestety teraz pojawiły się znowu. Jestem w 6 miesiącu ciąży i nie wiem,... Czytaj dalej → Ile kosztuje żłobek? Dziewczyny! Ile płacicie miesięcznie za żłobek? Ponoć ma być dofinansowany z gminy, a nam przyszło zapłacić 292 zł bodajże. Nie wiem tylko czy to z rytmiką i innymi. Czy tylko... Czytaj dalej → Pytanie do stosujących zastrzyki CLEXANE w ciąży Dziewczyny mam pytanie wynikające z niepokoju o clexane w ciąży. Biorąc od początku ciąży zastrzyki Clexane w brzuch od razu zapowiedziano mi, że będą oprócz bolesności, wylewy podskórne, sińce, zrosty... Czytaj dalej → Mam synka w wieku 16 m-cy. Budzi się w nocy o stałej porze i nie może zasnąć. Mój syn budzi się zawsze o 2 lub 3 w nocy i mimo podania butelki z piciem i wzięcia do łóżka zasypia dopiero po ok. 2 godzinach. Wcześniej dostawał w... Czytaj dalej → Dziewczyny po cc – dreny Dziewczyny, czy któraś z Was miała zakładany dren w czasie cesarki? Zazwyczaj dreny zdejmują na drugi dzień i ma on na celu oczyszczenie rany. Proszę dajcie znać, jeśli któraś miała... Czytaj dalej → Meskie imie miedzynarodowe. Kochane mamuśki lub oczekujące. Poszukuję imienia dla chłopca zdecydowanie męskiego. Sama zastanawiam się nad Wiktorem albo Stefanem, ale mój mąż jest jeszcze niezdecydowany. Może coś poradzicie? Dodam, ze musi to... Czytaj dalej → Czy to możliwe, że w 15 tygodniu ciąży?? Dziewczyny!!! Sama nie wiem co mam o tym myśleć. Wczoraj wieczór przed kąpielą zauważyłam przezroczystą kropelkę na piersi, ale niezbyt się nią przejełam. Po kapieli lekko ucisnęłam tą pierś i... Czytaj dalej → Jaką maść na suche miejsca od skazy białkowej? Dziewczyny, których dzieci mają skazę białkową, może polecicie jakąś skuteczną maść bez recepty na suche placki, które pojawiają się na skórze dziecka od skazy białkowej? Czym skutecznie to można zlikwidować? Czytaj dalej → Śpi albo płacze – normalne? Juz sama nie wiem co mam myśleć. Mój synek ma dokładnie 5 tygodni. A mój problem jest taki, że jak mały nie śpi, to płacze. Nie mogę nawiązać z nim... Czytaj dalej → Wielotorbielowatość nerek W 28 tygodniu ciąży zdiagnozowano u mojej córeczki wielotorbielowatość nerek – zespół Pottera II. Mój ginekolog skierował mnie do szpitala. W białostockim szpitalu po usg powiedziano mi, że muszę jechać... Czytaj dalej → Ruchome kolano Zgłaszam się do was z zapytaniem o tytułowe ruchome kolano. Brzmi groźnie i tak też wygląda. dzieciak ma 11 miesięcy i czasami jego kolano wyskakuje z orbity wygląda to troche... Czytaj dalej →

Jedynym poprawnym sformułowaniem z punktu widzenia terminologii prawa kanonicznego jest proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa. W Kościele katolickim nie ma rozwodów. Nie mówimy także unieważnienie małżeństwa, czy unieważnienie ślubu. W takim ujęciu traktowalibyśmy małżeństwo jako ważnie zawarte przez jakiś czas. Unieważnienie ślubu kościelnego - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 11 ] 1 2018-09-19 17:17:39 Myszka90 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-19 Posty: 1 Temat: Unieważnienie ślubu kościelnegoWitam jestem tutaj nowa.... Nie wiem gdzie mogę znaleźć odpowiedź na temat dość trudny no i nie przyjemny.... Jestem po rozwodzie cywilnym już od 2 lat z mężem nie mieliśmy dzieci rozstalismy się w sumie w porozumieniu rozwód odbył się bez orzekania o winie... Sprawa druga o unieważnienie małżeństwa kościelnego jest w toku dostałam ostatnio zawiadomienie o przesłuchaniu ok. Ale mam jedno pytanie może ktoś akurat miał taką sytuację mój były mąż ma drugi ślub cywilny z inną kobieta czy taki argument może pomóc w dostaniu rozwodu kościelnego? Bądź przynajmniej sprawa potoczy się w krótszym czasie? Bo przecież on ma nową żonę żyje z nią mieszka itd nie ma szans abyśmy do siebie wrócili... Czy Księża którzy udzielają tych unieważnien nie biorą tego pod uwagę? Pozdrawiam i czekam na jakąś poradę 2 Odpowiedź przez Jacenty89 2018-09-19 17:25:51 Jacenty89 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-20 Posty: 4,132 Wiek: 27 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnegoPo pierwsze to nie unieważnienie, a stwierdzenie nieważności zawarcia małżeństwa (czyli w momencie zawarcia) czyli aktualne sprawy nie mają większego znaczenia. Po drugie to nie księża tylko sąd biskupi. Po trzecie ślub cywilny dla Kościoła nie istnieje. 3 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-09-19 17:30:10 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,102 Wiek: w sam raz. Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Nie ma czegoś takiego jak rozwód unieważnić małżrństwo musisz wykazać, że w momencie jego zawarcia występowały poważne przeszkody. To, w jakim związku Twój były mąż jest teraz niczego nie zmienia. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 4 Odpowiedź przez Secondo1 2018-09-19 17:46:13 Ostatnio edytowany przez Secondo1 (2018-09-19 17:46:47) Secondo1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-17 Posty: 1,895 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Jak przedmówcy pisali dla sądu biskupiego jest istotne to co było w trakcie ślubowania, a może wskazywać na nieważnie zawarte małżeństwo .Nieważne bo ślubowanie było wymuszone - siła , wpływem innych osób , oszustwem lub wypowiedziane przez kogoś kto nie rozumiał znaczenia słów ślubowania lub nie zamierzał go wypełnić. Jeżeli np. maz zamieszkał , wziął slub cywilny z kobieta z która miał romans w czasie kiedy mieliście slub - to będzie to poznała ta kobietę po ślubie - niezależnie przed czy po rozwodzie, to dla sądu biskupiego nie będzie to miało znaczenia. 5 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-09-19 18:14:48 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,102 Wiek: w sam raz. Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Wątpię, żeby dla biskupów romans w czasie ślubu coś jest to oznaka braku dojrzałości, ale mogła się pojawić już po ślubie, a nie przed jego zawarciem. A chodzi tylko o to, co było przed i przy przysiędze. Jeżeli masz dobry kontakt z byłym mężem, to może dacie radę się dogadać? W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nie. Możecie powiedzieć, że on był niedojrzały do małżeństwa, albo coś w tym stylu. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 6 Odpowiedź przez Adria 2018-09-19 18:27:02 Adria Ban na dubel konta Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-09-25 Posty: 163 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Lady Loka napisał/a:Jeżeli masz dobry kontakt z byłym mężem, to może dacie radę się dogadać? W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nieBardzo ładne. A kłamstwo, w dodatku takiego kalibru, oraz namawianie do kłamstwa to przypadkiem nie jest ciężki grzech? Żyj i czuj, i swąd, i bezPo co, po co?Po kres 7 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-09-19 18:32:01 Ostatnio edytowany przez Lady Loka (2018-09-19 18:32:55) Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,102 Wiek: w sam raz. Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Adria napisał/a:Lady Loka napisał/a:Jeżeli masz dobry kontakt z byłym mężem, to może dacie radę się dogadać? W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nieBardzo ładne. A kłamstwo, w dodatku takiego kalibru, oraz namawianie do kłamstwa to przypadkiem nie jest ciężki grzech?Nie wiem i generalnie mało mnie to interesuje. Nie mam pojęcia nawet czy taki sposób zadziała, ale ktoś tu kiedyś o tym pisał w innym temacie. Osobiście nie uznałabym tego jako namawianie do kłamstwa. Zresztą przy rozwodzie cywilnym też najlepiej się dogadać zamiast obrzucać błotem i przeciągać w nieskończoność procedury. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 8 Odpowiedź przez Olinka 2018-09-19 18:34:05 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,398 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Lady Loka napisał/a:W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nie. Możecie powiedzieć, że on był niedojrzały do małżeństwa, albo coś w tym można i tak, ale gubi mi się tu cała idea występowania o unieważnienie małżeństwa, które zawierało się przed Bogiem. Moim zdaniem wszystko co związane jest z wiarą zahacza o wewnętrzne przekonania i rozgrywa się we własnym sumieniu. Zatem jaki sens ma staranie się o unieważnienie sakramentu, a w przyszłości składanie nowej przysięgi, jeśli na dobrą sprawę oparte byłoby to na kłamstwie? "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 9 Odpowiedź przez Lady Loka 2018-09-19 18:42:56 Lady Loka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Ciasteczkowa Morderczyni Zarejestrowany: 2016-08-01 Posty: 17,102 Wiek: w sam raz. Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Olinka napisał/a:Lady Loka napisał/a:W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nie. Możecie powiedzieć, że on był niedojrzały do małżeństwa, albo coś w tym można i tak, ale gubi mi się tu cała idea występowania o unieważnienie małżeństwa, które zawierało się przed Bogiem. Moim zdaniem wszystko co związane jest z wiarą zahacza o wewnętrzne przekonania i rozgrywa się we własnym sumieniu. Zatem jaki sens ma staranie się o unieważnienie sakramentu, a w przyszłości składanie nowej przysięgi, jeśli na dobrą sprawę oparte byłoby to na kłamstwie?Olinko, ja nie wnikam, mnie to potrzebne nie jest. Natomiast nie chodziło mi o uzgadnianie jakiejś mega ukoloryzowanej. Chciałam przekazać to, że zawsze można się porozumieć z byłym małżonkiem. Nie wiemy, jaki był powód rozwodu Autorki. Jeżeli był to romans, inna kobieta, odejście męża, to jak najbardziej jest to tylko pokazanie jego niedojrzałości w momencie, kiedy w ten związek wstępował. Przed napisaniem odpowiedzi skonsultuj się z lekarzem lub zawieszone. 10 Odpowiedź przez Secondo1 2018-09-19 20:00:56 Ostatnio edytowany przez Secondo1 (2018-09-19 20:01:49) Secondo1 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-17 Posty: 1,895 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Lady Loka napisał/a:Wątpię, żeby dla biskupów romans w czasie ślubu coś jest to oznaka braku dojrzałości, ale mogła się pojawić już po ślubie, a nie przed jego zawarciem. A chodzi tylko o to, co było przed i przy przysiędze. Jeżeli masz dobry kontakt z byłym mężem, to może dacie radę się dogadać? W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nie. Możecie powiedzieć, że on był niedojrzały do małżeństwa, albo coś w tym który trwał w czasie ślubu oznacza, że słowa przysięgi o miłości , wierności są krzywoprzysiestwem. Ktoś kto je wypowiada, mając romans kłamie .Poza tym, ukrywając ten romans, zataja przed druga strona istotna informacje o sobie, której znajomość mogłaby być podstawa do nieskładania przysięgi przez ta osobę .Podobnie zatajenie nałogów - alkoholizmu, uzależnienia od informacje, że zatajone palenie papierosów było powodem do stwierdzenia nieważności zawarcia małżeństwa Nie ma znaczenia, czy taki wniosek jest skierowany do sądu biskupiego rok, dwa czy dwadzieścia po ślubie . Nie ma znaczenia czy pojawiły się dzieci czy ich nie ma 11 Odpowiedź przez chceuciekacstad 2018-09-20 09:55:29 chceuciekacstad Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-19 Posty: 1,268 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Secondo1 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Wątpię, żeby dla biskupów romans w czasie ślubu coś jest to oznaka braku dojrzałości, ale mogła się pojawić już po ślubie, a nie przed jego zawarciem. A chodzi tylko o to, co było przed i przy przysiędze. Jeżeli masz dobry kontakt z byłym mężem, to może dacie radę się dogadać? W praktyce podobno przy wspólnej wersji małżonków ciężko jest dojść do tego, czy jest ona prawdziwa czy nie. Możecie powiedzieć, że on był niedojrzały do małżeństwa, albo coś w tym który trwał w czasie ślubu oznacza, że słowa przysięgi o miłości , wierności są krzywoprzysiestwem. Ktoś kto je wypowiada, mając romans kłamie .Poza tym, ukrywając ten romans, zataja przed druga strona istotna informacje o sobie, której znajomość mogłaby być podstawa do nieskładania przysięgi przez ta osobę .Podobnie zatajenie nałogów - alkoholizmu, uzależnienia od informacje, że zatajone palenie papierosów było powodem do stwierdzenia nieważności zawarcia małżeństwa Nie ma znaczenia, czy taki wniosek jest skierowany do sądu biskupiego rok, dwa czy dwadzieścia po ślubie . Nie ma znaczenia czy pojawiły się dzieci czy ich nie ma są tacy "celebryci" .. którzy co rusz "mylą się" w małżeństwach. … a że wiary głębokiej to koniecznie potrzeba je wszystkie unieważniać . ;P Znalazłam swoja wadę...- Łatwo się nie poddaję .... Posty [ 11 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021 Co ciekawe unieważnienie ślubu kościelnego nie jest takie trudne. Ze statystyk wynika, że 70 procent tego typu spaw rozpatrywanych jest pozytywnie. Przeświadczenie, że unieważnienie małżeństwa jest w świetle prawa kanonicznego praktycznie niemożliwe to mit.

Buty Moda Wszystko dla domu Zarejestruj Zaloguj Strona główna forum ‹ Ona i On ‹ Ślub Re: Unieważnienie ślubu kościelnego ja chyba też będę się starała o unieważnienie ślubu kościelnego.... póki co czekam na rozwód cywilny Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki... lobelia85 Extra Kobietka Posty: 288Dołączył(a): 4 sty 2014, o 17:16 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez delfinkidwa » 15 sty 2014, o 10:13 wiecie, nie ma czegoś takiego jak unieważnienie ślubu kościelnego, w sensie, że był ważny, a teraz już nie jest - Kościół orzeka tylko czasami o tym, że został nieważnie zawarty, czyli nigdy nie był ważny delfinkidwa Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 15 sty 2014, o 10:10 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez BLONDIrELLA » 18 sty 2014, o 15:43 Wiecie, ja mam bardzo przykre doswiadczenia z "małżeństwa", zastanawiam sie czasem czy nie zacząc sprawy z rozwodem kościelnym, ale... nie mam tyle cierpliwości żeby na nowo to wszystko "zaczynac / przypominac" sobie, a powody mam bardzo poważne i udowodnione. Rozwód miałam ponad 2 lata temu..Chciałabym to zrobic, ponieważ źle sie czuje z tą myslą, wydaje mi sie ze sprawa "małżeństwa" jest nie zakonczona... BLONDIrELLA Miła Kobietka Posty: 85Dołączył(a): 16 sty 2014, o 23:49Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez moccarna » 30 sty 2014, o 10:13 Unieważnienie ślubu kościelnego jest możliwe, ale trwa długo i jest bardzo kosztowne. moccarna Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 30 sty 2014, o 10:08 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez KarolinaZGogolina » 23 paź 2017, o 14:28 Jak chcecie zobaczyć przykładowy wniosek wypełniony z konkretnymi powodami który został pozytywnie rozpatrzony to wpiszcie sobie na allegro "rozwód kościelny wniosek" KarolinaZGogolina Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 23 paź 2017, o 14:23 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Majka2312 » 11 lis 2017, o 19:25 Ja jednak polecam skorzystać z pomocy prawnika w pisaniu takiego wniosku. Mogę tu polecić Panią SPAM doświadczona i rzeczowa, na pewno pomoże i podpowie co powinno się znaleźć w takim wniosku. Ostatnio edytowano 23 mar 2019, o 22:55 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM Majka2312 Miła Kobietka Posty: 78Dołączył(a): 28 lut 2017, o 13:51 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez mona97 » 12 maja 2018, o 19:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało taki przypadek w rodzinie dostali po roku. mona97 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 12 maja 2018, o 19:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 16 paź 2018, o 13:31 Zainteresowanych tematyką kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog, na którym obok poruszanego tematu mogą Państwo zapoznać się z moją działalnością:SPAMdr Arletta Bolestaadwokat kościelny Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 06:59 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Matylda95 » 14 lis 2018, o 11:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało sam przypadek miałam w bliskiej rodzinie obrzucali się błotem ale dostali rozwód z orzeczeniem że byli nie dojrzali do małżeństwa. Matylda95 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 14 lis 2018, o 11:00 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Canel » 14 lis 2018, o 12:51 No, też myślę, że tu raczej chodzi o kasę Canel Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 7 lis 2018, o 18:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez CherylCole » 30 lis 2018, o 15:06 Unieważnienie ślubu kościelnego zazwyczaj trwa 2 lata. Albo i więcej. Wszystko zalezy od danej sprawy. Najpierw ja np. miałam rozwód. Musiałam miec wynajętego adwokata panią mecenas SPAM która bardzo mi pomogła przejść przez całą rozprawę, a łatwo nie było. Tymbardziej, ze mężowi cięzko było cokolwiek udowodnić, zwłaszcza zdradę i przemoc emocjonalną wobec mnie . Ostatnio edytowano 6 gru 2018, o 16:08 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM CherylCole Miła Kobietka Posty: 42Dołączył(a): 15 gru 2015, o 11:13 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Kroxa » 5 gru 2018, o 18:49 Powiem Ci szczerze, że nie znam się na rozwodach ale znam blogi prawnicze, na których na pewno znajdziesz potrzebne Ci informacje. Nie udawaj się od razu do kancelarii na porady stacjonarne bo zapłacisz dużo pieniędzy za porady, które możesz odnaleźć w internecie. Dowiedz się najpierw większości rzeczy czytając artykuły. Kroxa Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 5 gru 2018, o 18:47 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez RudaJolka » 13 gru 2018, o 13:15 I dlatego tylko cywilny i dlatego wypowiedzieć konkordat. RudaJolka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 29 paź 2018, o 14:52 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Fretka » 18 sty 2019, o 14:57 Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako malzenstwa. Fretka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 18 sty 2019, o 14:40Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Czarny-aniolek » 15 kwi 2019, o 14:16 Co potrzebujesz dokładnie wiedzieć? Ja tego nie przechodziłam, ale ktoś z moich bliskich tak.. to się nazywa kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa - i to co mogę powiedzieć od razu - przyda Ci się adwokat. Jak coś, to sprawdzony jest (z Katowic). Czarny-aniolek Jestem tu nowa :) Posty: 4Dołączył(a): 27 wrz 2018, o 15:33 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 29 kwi 2019, o 13:10 Fretka napisał(a):Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako mogłabym zapodać pewną inf.: to, iż np. SC wyda rozwód, to małżeństwa nadal może istnieć jako ważne na forum kościelnymPozdrawiam! ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Mika11 » 25 maja 2019, o 20:27 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało przykład znam ale to tak stwierdzono o małżonkach i rozwiązano małżeństwo. Mika11 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 25 maja 2019, o 20:22 Zidentyfikowani użytkownicy: Bing [Bot], Google [Bot]

Unieważnienie ślubu kościelnego jest procesem, który różni się od tradycyjnego rozwodu i odnosi się do sytuacji, w której małżeństwo kościelne jest uznawane za…
"""""Otóż moim zdaniem nie powinno się udzielać stwierdzenia nieważności małżeństwa kościelnego """""" Prawie ze wszystkim się zgodzę . Tylko nie z tym małżeństwo katolickie było zawarte ważnie , to również dotyczy i cywilnego , to musi być zawarte ważnie. Kiedyś nawet zmuszano do zawarcia ślubu. Udzielenie ważnego ślubu to jest odpowiedzialność księdza. Oraz osób zawierających ślub. Pan Bóg, Pan Jezus powiedział też """" co zwiążecie będzie związane co rozwiążecie będzie rozwiązane """ Księża są następcami apostołów. Apostołowie byli karceni przez Pana Jezusa. Księża mają prawa ale przede wszystkim uczciwości jak każdy człowiek. I odpowiedzialnością jest księdza i każdego człowieka być odpowiedzialnym. Uczciwym. Pan Bóg będzie Nas oceniał. W sobie tylko wiadomy sposób. Dlatego My jesteśmy ludźmi a Pan Bóg, Panem też zgadzam się z Pana wypowiedzią,ale o ile się Pan orjętuje,to dawniej wcale nie było ślubów cywilnych,lecz obowiązywały tylko śluby kościelne,dlatego księża/kapłani tego wymagali oczywiście pomijając fakty z historii dziejów kościoła,gdzie rzeczywiście księża nadużywali powierzonej posługi zaś tej wypowiedzi" co zwiążecie będzie związane co rozwiążecie będzie rozwiązane ",to dokładne tak jest napisane w Piśmie Św./ I tobie dam klucze królestwa niebieskiego;cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". Zatem więc słowa te Jezus bezpośrednio powiedział Piotrowi i na pewno mają one inne znaczenie niż w Pana tym przypadku powołam się na wypowiedzi z "tematów biblijnych",gdzie napisano:"Wyjaśnienie tych słów znajdziemy w kontekście ich ponownego użycia w Mt 18:15-18. Wynika z nich, ze gdy ktoś zgrzeszy w zborze, mogą zbadać zadecydować czy grzeszącego należy uznać winnym (związać) czy uniewinnić (rozwiązać). Por. 1 Kor 5:1-5, 11-13; Dz 5:1-5Trudno tez logicznie wnioskować z tego wersetu , że apostołowie mieli mieć możliwość podejmowania decyzji wiążących dla Boga"oraz takie wyjaśnienia z tej strony: jest mówienie, że człowiek (papieże, biskupi, księży…), a NIE Bóg ma władzę w niebie i Bóg musi słuchać ludzi, że to oni decydują, oni wybaczają grzechy (związują i rozwiązują).Niebiblijna nauka katolicka stawia człowieka (papieży, biskupów, księży) w miejsce Zbawiciela, czyli jest nauka antychrysta"Te rozważania są tak różne jak różne są charaktery ludzi,a moim zdaniem prawda jest taka,że słowa te odnoszą się do wybaczania sobie grzechów nawzajem,co znaczy,że również tyczy się tej Pana wypowiedzi odnośnie zawierania ślubów:"Udzielenie ważnego ślubu to jest odpowiedzialność księdza. Oraz osób zawierających ślub."ale tylko pod kątem wybaczania sobie grzechów w związku małżeńskim,a nie domaganie się stwierdzenia nieważności tego związku,czyli inaczej mówiąc "rozwiązania tego związku"Dodam w tej sprawie od siebie swoje grosze"Otóż ja osobiście byłam w związku małżeńskim i oddzielnie w tym samym dniu brałam ślub cywilny i małżonek wystąpił o uzyskanie rozwodu cywilnego ,a ja nawet o tym nawet nie wiedziałam jak również dopiero po fakcie od niego dowiedziałam się,ze uzyskał obecnie posiada też stwierdzenie nieważności związku małżeńskiego zawartego w kościele tego nie wiem,ale osobiście wielokrotnie dawałam mu szansę powrotu do wiem,czy właśnie teraz chce on taki "rozwód kościelny uzyskać",ponieważ doszły mnie słuch,ze związał się on z wdową,która bardzo chce z nim wsiąść ślub więc nie dlatego stoję na stanowisku,że kościół nie powinien udzielać stwierdzenia nieważności związku małżeńskiego,lecz przede wszystkim dlatego,że do obecnej chwili jestem sama,ponieważ uważam,ze zgodnie z wolą Bożą nie powinnam zawierać nowego związku,bo wówczas będę żyć w grzechu tak jak zostało zapisane w Piśmie Św./ Mu: «Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją?»Odpowiedział im: «Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam Mojżesz oddalać wasze żony; lecz od początku tak nie powiadam wam: Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu - a bierze inną, popełnia cudzołóstwo . I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo» Unieważnienie ślubu. Ten wątek jest przedawniony Działy Forum Sprawdź w googlu "unieważnienie małżeństwa kościelnego" 25-03-2009 10:13 2 na 2.
Skoro zdradzał Cię praktycznie na samym początku związku, to albo nic prawdziwego nigdy do Ciebie nie czuł, albo jest kompletnym egoistą. A w takim razie jego odejście to w sumie najlepsze, co Cię z jego strony spotkało, bo uwolnił Cię od siebie. Jednak przypuszczam że mimo takich przejść Twoje małżeństwo z nim nie zostanie unieważnione przez Kościół. Samo to co się w małżeństwie dzieje nie jest tu brane pod uwagę, choćby nie wiem co to było. Z tego co się orientuję to nieważnienie małżeństwa w Kościele polega na stwierdzeniu, że od samego początku było nieważne. Np przez zatajenie przez jedną ze stron jakiegoś istotnego dla małżeństwa faktu. I nie sądzę, żeby po udowodnieniu czegoś takiego unieważnienie wiązało się z jakąś opłatą, ale tego nie jestem pewna. Mówię Ci to, żebyś nie nastawiała się z góry na to że się uda, bo to ciężka sprawa, i możesz się rozczarować. Lepiej się za bardzo tym nie przejmować, tym bardziej że zawsze możesz rozwieść się cywilnie i zacząć swoje własne życie, już bez męża. Cytuj
Krynica Forum 2022. Krynica Forum 2023. Rynek nieruchomości - INPON 2023. Warunkiem niektórych spraw o unieważnienie ślubu kościelnego może być również przeprowadzenie konsultacji
Moderatorzy: Małgosiaa, bramin Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ] Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Autor Wiadomość Dołączył(a): Cz wrz 26, 2013 15:20Posty: 1 Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Moj byly maz zlozyl wniosek o uniewaznienie slubu koscielnego, przesluchano swiadkow ( z mojej strony tylko mnie i moja mame , z jego strony siostre i dwie prawie obce mi osoby) Caly proces trwa juz kilka lat, maz sie odwoluje od wyroku poniewaz dostal odmowe uniewaznienia z braku dowodow. Dodam ze byly maz oskarza mnie o to ze oklamalam go przed slubem co do checi posiadania potomstwa.. co oczywiscie jest nie prawda. Chcialam dzieci, bardzo chcialam, jednak uwazalam ze najpierw powinnismy dorobic sie czegos , mialam dobra prace, bardzo dobrze platna- praktycznie moja pensja byla wieksza od meza dwokrotnie..Potem doszla do tego wszystkiego chorobliwa zazdrosc meza i naciski tesciowej..Swiadkowie bylego meza wszyscy jak z kartki zeznawali to samo, ze nie chcialam dzieci, ze bylam nie czula do dzieci, nie mam instynktu maciezynskiego itp co takze jest nie prawda bo kocham dzieci. Ich zeznania strasznie mnie zabolaly i rozzloscily poniewaz dwie z tych osob tak naprawde mnie nie znaly , widywalismy sie dwa razy w roku - doslownie DWA. Niewiem co z tym wszystkim zrobic.. jestem juz zmeczona tymi oskarzeniami . Dostalam tydzien temu pismo ze maz poraz kolejny sie odwoluje od wyroku, i ze moge zglosic swoje zastrzezenia co do tego wszystkiego co on napisal i jego swiadkowie.. tylko czy jest sens? Nie chce byc postrzegana jako nie czula , bez serca kobieta ktora klamala podczas przysiegi malzenskiej, ale nie jestem osoba ktora jest zlosliwa i msciwa.. Byly maz ma juz nowa zone i dwojke dzieci, jego obecna zona nalega na rozwod koscielny .. Prosze o porade, czy walczyc o swoje dobre imie czy po prostu zamknac ten rozdzial zycia.. Cz wrz 26, 2013 15:33 Anonim (konto usunięte) Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy am1979 napisał(a):..Prosze o porade, czy walczyc o swoje dobre imie czy po prostu zamknac ten rozdzial zycia..Z Twojego posta wynika, że szukasz pocieszenia. W końcu wiesz, że to Twoje życie i Twoje decyzje. Często się zdarza, że ktoś chce naginać rzeczywistość do swoich życzeń i nie chce przyjąć do wiadomości, że po prostu czasem się mu coś zwyczajnie nie należy. Tacy ludzie są trudni i potrafią skutecznie uprzykrzyć innym życie, nie bacząc na to jak bardzo ich krzywdzą. Ale czy uleganie im jest rozwiązaniem? Moim zdaniem nie. Trzeba znaleźć wsparcie u innych, aby wspierali Cię w tych trudnych dla Ciebie chwilach. Może jakiś duchowny by się podjął takiego wsparcia, skoro sprawa jest związana z Kościołem? Mogłabyś mu relacjonować przebieg procesu i uzyskać wsparcie. To by wiele Ci pomogło, bo czy warto kłamać, tylko dlatego, że tak sobie były mąż życzy? Żeby miał satysfakcję, że wszystko układa się tak, jak sobie wymarzył? Dużo emocji angażujesz w tą sprawę, a to jest przyczyna wypalenia, które odczuwasz. Łatwiej by Ci było, gdybyś się odcięła emocjonalnie od całej sprawy, ale to wymagałoby pomocy terapeuty. Taka jest moja Ci, abyś w tej sytuacji odnalazła siły do walki o prawdę, abyś była uczciwa wobec siebie, wbrew naciskom byłego męża. Cz wrz 26, 2013 18:46 WojtekRych Dołączył(a): Pn mar 04, 2013 21:36Posty: 62 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Na świecie żyje siedem a może już osiem miliardów ludzi. W europie a nawet i w Polsce ''dobrych parę'' milionów. Odpowiem Tobie pytaniem: Czy aż tak bardzo zależy Tobie na tych ''czterech'' osobach? Czy Ich opinia jest aż tak bardzo ważna dla Ciebie? Czy Ty pragniesz uchodzić za ''nieskazitelną'' wśród całych tych ośmiu miliardów żyjących na świecie, by nie ''odpuścić'' tym czterem?Sama sobie musisz odpowiedzieć i tak na poważnie; to dla mnie małżeństwo to sacrum dusz. Sacrum Dusz nie związek Ciał. Gdy rzeczywiście dochodzi do zjednoczenia dusz między małżonkami; jakiekolwiek rozdzielenie ICH, jest IM Niewyobrażalne. A co dopiero jak napisałaś ''krętactwo''.Sama Siebie musisz ''przebadać''. Co tak naprawdę czujesz, Czy to Miłość, czy coś przeciwnego? Aby w końcu podjąć właściwą decyzję. Aby ujrzeć tę ''relację'' na właściwym poziomie. Dopiero taka analiza jak myślę; uspokoi Ciebie wewnętrznie. Przywróci ''spójność''. Upór?, Pycha? A może tuż za ''rogiem'' czekają Anioł z Bogiem by spełnić Twoje marzenie o prawdziwej MIŁOŚCI?Życzę spokoju i Pozdrawiam; Cz wrz 26, 2013 20:05 Kael Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51Posty: 15039 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Spokoju nie osiagnie nikt, kto bedzie dla "swietego" spokoju zdaniem pozostanie przy prawdzie (faktach, bez komentarzy) jest nie najwygodniejszym, ale na dalsza mete najlepszym wyjsciem. Zawsze. Pt wrz 27, 2013 7:50 WINDOWS Dołączył(a): Wt kwi 02, 2019 8:30Posty: 2 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Liczę na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznie Wt kwi 02, 2019 8:31 Kael Dołączył(a): Śr kwi 04, 2012 15:51Posty: 15039 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Obawiam się, że ślub kościelny z takim uzasadnieniem stwierdzenia nieważności poprzedniego i to jeszcze szybko, jest niezbyt możliwy. Wt kwi 02, 2019 11:18 WINDOWS Dołączył(a): Wt kwi 02, 2019 8:30Posty: 2 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Przepraszam jestem rozgoryczony Wt kwi 02, 2019 13:44 bert04 Dołączył(a): Pt wrz 18, 2009 9:51Posty: 3963 Re: Uniewaznienie slubu koscielnego zeznawanie nie prawdy Kael napisał(a):Obawiam się, że ślub kościelny z takim uzasadnieniem stwierdzenia nieważności poprzedniego i to jeszcze szybko, jest niezbyt zależy, jak dawno temu ten pierwszy ślub miał mieć miejsce. Może być przecież tak, że tamten ślub był parę dekad temu, w końcu same procesy przed biskupimi trybunałami mogą trwać napisał(a):Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą wskazówkę. Liczę na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznieSam na szczęście nie miałem do czynienia, ale z nauk przedślubnych i z pewnych obserwacji forumowych zostało mi w pamięci, że akurat to uzasadnienie wśród samych księży (i nie tylko) cieszy się niską renomą. Jeżeli więc sąd biskupi stwierdził, że zbyt szybko wszedłeś w pierwszy związek małżeński a teraz chcesz pospiesznie (?) wstąpić w drugi związek małżeński... no po prostu zastanów się, najpierw przed sobą, co tak naprawdę chcesz. Bo przecież przed księdzem też będziesz szczerze mówił, dlaczego wtedy - nie a teraz - tak. _________________Wszystko ma swój czasi jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem...(Koh 3:1nn) Wt kwi 02, 2019 15:03 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Strona 1 z 1 [ Posty: 8 ] Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników
Mówiąc precyzyjnie - terminy rozwód kościelny, unieważnienie ślubu kościelnego, czy unieważnienie małżeństwa kościelnego, są nieprawidłowe, ponieważ w nauczaniu kościoła taka sytuacja nie ma miejsca.
Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 241 do 275 z 275 ] 241 2014-05-01 23:10:05 Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Czytałaś to?[nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 242 Odpowiedź przez orina26 2014-05-05 10:22:59 orina26 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-04-30 Posty: 3 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoCzy dla sądu w którym toczy się sprawa ma znaczenie czy osoba po rozwodzie cywilnym starająca się o stwierdzenie nieważności małżeństwa żyje w nowym związku? Jest ktoś kto może mi powiedzieć jak taka sprawa toczy się w sądzie diecezjalnym w tarnowie? 243 Odpowiedź przez Abizer 2014-05-05 10:47:27 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-05 10:53:59) Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Generalnie to zależy od sądu. Przyznam się szczerze, że nie wiem jak jest w przypadku braku legalizacji związku, ale w przypadku zawarcia małżeństwa cywilnego Obrońca węzła małżeńskiego będzie się czepiał. W jakiej fazie w ogóle jesteście teraz z "nowym facetem"? Mieszkacie ze sobą, sypiacie, czy jak?Co do konkretnego miejsca to najlepiej dowiadywać się u źródeł: [nieregulaminowy link - usunięte przez moderację] Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 244 Odpowiedź przez pitagoras 2014-05-05 16:49:41 Ostatnio edytowany przez pitagoras (2014-05-05 16:50:09) pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoRozwodu kościelnego nie załatwia się samemu, tylko przez ludzi znających się na ktoś myśli, że w Kościele nie ma znajomości i korupcji, to jest w 7-8 lat temu mojej kumpeli proponowano rozwód kościelny za 20 000 na po. 245 Odpowiedź przez Abizer 2014-05-05 16:54:07 Ostatnio edytowany przez Abizer (2014-05-05 16:54:27) Abizer Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-10-05 Posty: 2,316 Wiek: Tendencja wzrostowa Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego No jakby w Kościele nie było znajomości i korupcji, to by księża bejcami nie jeździli a kościoły złotem nie ociekały, nie? Niszczyć swą zdobycz ? kakij smysł? Na czarne ? ?białe? mówić nada, bo to przemawia do Zapada; na knuty, kaźnie i tortury ?że to gumanne manikiury! Nada ich przekonywać mudro, że wojna ? mir, że chlew to źródło, że okupacja ? wyzwolenie, a będą cieszyć się szalenie! A kiedy z wolna, po troszeczku w tej dialektyce się wyćwiczą, to moją staną się zdobyczą. 246 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-06 12:48:57 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Witam, to mój pierwszy post na forum, ale pewnie nie ostatni ;-) Mam do Was pytanie. W ubiegłym roku po 14 - stu miesiącach "szczęśliwego" małżeństwa złożyłem wniosek o rozwód bez orzekania o winie. W grudniu było po wszystkim. Żona pod prysięgą odpowiedziała na pytanie Wysokiego Sądu: "czy to prawda, że powiedziała Pani, że nie kocha Pani męża i nigdy go nie kochała? - TAK" Czyli, żona nigdy mnie nie kochała, a co za tym idzie skałamała przed ołtarzem i w protokole małżeńskim spisywanym przy księdzu (nie jestem pewny czy takie pytanie się tam zawiera). I teraz pytanie.. Czy na podstawie ww. informacji, uwierzytelnionej pieczęcią Sądu Okręgowego mogę wnioskować o unieważnieie ślubu kościelnego? Cyz będę jednak potrzebował czegoś więcej?Z góry dziękuję za wszelką pomoc. 247 Odpowiedź przez adamajkis 2014-07-07 10:04:23 Ostatnio edytowany przez adamajkis (2014-07-07 10:05:19) adamajkis Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-29 Posty: 2,388 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego ex_lemon napisał/a:Witam, to mój pierwszy post na forum, ale pewnie nie ostatni ;-) Mam do Was pytanie. W ubiegłym roku po 14 - stu miesiącach "szczęśliwego" małżeństwa złożyłem wniosek o rozwód bez orzekania o winie. W grudniu było po wszystkim. Żona pod prysięgą odpowiedziała na pytanie Wysokiego Sądu: "czy to prawda, że powiedziała Pani, że nie kocha Pani męża i nigdy go nie kochała? - TAK" Czyli, żona nigdy mnie nie kochała, a co za tym idzie skałamała przed ołtarzem i w protokole małżeńskim spisywanym przy księdzu (nie jestem pewny czy takie pytanie się tam zawiera). I teraz pytanie.. Czy na podstawie ww. informacji, uwierzytelnionej pieczęcią Sądu Okręgowego mogę wnioskować o unieważnieie ślubu kościelnego? Cyz będę jednak potrzebował czegoś więcej?Z góry dziękuję za wszelką mnie to za mało. Pytanie po co został zawarty ten związek, co spowdowało iż mimo, że zona nie kocha jednak przystapiła do tego sakramentu. Nie wiedziała co czyni, została zmuszona, chciała wykorzystać ten związek do innych celów np. wzbogacenia sie, została oszukana i okazało się, że mąż jest kims innym niz podawał itd. Mów mi Filip 248 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-07 17:50:31 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego"chciała wykorzystać ten związek do innych celów" .. myślę, że coś w ten deseń, tylko jak to udowodnić?.. tj. słowo przeciw słowu, a świadkowie, no mogą potwierdzić, że dzięki małżeństwu ma gdzie mieszkać i jest w pewien sposób ustawiona. Będę próbował zebrać odpowiednie, zgodne z prawdą materiały oraz porozmawiać z księdzem, który zna się trochę na tych teamatach, jak również z proboszczem z parafii, w której ślub był udzielany. Może coś.. pomogą. 249 Odpowiedź przez pitagoras 2014-07-10 18:00:17 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegonic z tego, kłamstwo musiałoby być ewidentne typu powiedziała że nie ma męża, a gdzieś tam bajdurzenie że powiedziała że kocha a nie kochała to jest temat na rozkminy przez ciotki kościelnych sądach też nie siedzą idioci i nie kupują takich infantylnych ściem. 250 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-12 11:43:43 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNie do końca ściem, bo przecież jest zeznanie pod przysięgą, prawda? A to chyba jednak coś znaczy czy się mylę? Pewnych rzeczy nie da się udowodnić.. No, bo jak udowodnić fakt, że wyszła za mnie tylko dlatego, żeby wyrwać się z toksycznego domu rodzinnego. Żeby mieć gdzie mieszkać (mieszkaliśmy z dziadkami, ale powiedzieli, że jej zapiszą dom). To słowo przeciwko słowu, ale załóżmy, że rzeczywiście tak było. Że byłem tylko kozłem ofiarnym. Co zrobilibyście na moim miejscu? Olalibyście ten system i życli po prostu "w grzechu"? Nie twierdzę, że jestem katolikiem na 100%, bo z wieloma rzeczami w kościele się nie zgadzam, ale jednak moje sumienie chciałoby być czyste i czuję, że to dla mnie ważne. 251 Odpowiedź przez adamajkis 2014-07-12 18:51:03 adamajkis Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-29 Posty: 2,388 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Kościół ma w sobie ogromną moc, wielu ludzi nawet księży nie zdaje sobie z tego sprawy. Mów mi Filip 252 Odpowiedź przez pitagoras 2014-07-13 13:58:19 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego ex_lemon napisał/a:bo przecież jest zeznanie pod przysięgą, prawda? Ty masz lat? 8, 9?Co z tego że pod można też i nikogo to nie prawie kanonicznym masz wyszczególnione sytuacje, kiedy można unieważnić tam nieudowadnialne intencje się w to nie tak było, każdy by sobie brał rozwód kościelny na podstawie jakiejś wydumanej Kościelny sąd ma w głębokim poważaniu sądy świeckie i co kto przed kim kościelny rozwód to albo masz konkretny powód( Ty nie masz), albo bulisz kupę kasy za fachowców, którzy to załatwiają ważniaki w randze biskupa wzwyż, więc koperta z pięcioma stówkami z całą pewnością nie starczy. 253 Odpowiedź przez ex_lemon 2014-07-17 16:12:20 ex_lemon Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-06 Posty: 4 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego pitagoras napisał/a:Sprawę załatwiają ważniaki w randze biskupa wzwyż (...)Da się załatwić ;-) Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Pozdrawiam. 254 Odpowiedź przez mamasyna 2014-10-04 15:02:02 mamasyna Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-04 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoMoja synowa złożyła w Sądzie Kościelnym Diecezji Włoclawskiej skargę powodową o unieważnienie przyczyn dopatruje się w żródłach natury psychicznej i atmosferze w jakiej wzrastał czyli domu zszokowana, Mieszkam w dośc małym miasteczku gdzie wszyscy wszystkuch znają, Moga to poświadczyć wychowawcy szkoł do których chodził syn. Ksiądz który zna syna od urodzenia aż do usamodzielnienia i duzo mieszkańców miasteczka. Synowa mieszka 400 km od nigdy nas nie znała. Pytanie: co mogę zrobić i jak udowodnić, że syn był bardzo chcianym i kochanym dzieckiem i nie mieliśmy z nim żadnych problemów wychowawczych. Bardzo zależy mi na konkretnych poradach i wskazówkach 255 Odpowiedź przez onTAKIsobie 2014-10-04 15:59:15 onTAKIsobie Net-facet Nieaktywny Zawód: Na swoim Zarejestrowany: 2014-09-17 Posty: 286 Wiek: 38 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego foggia napisał/a:Kami90 napisał/a:Mój znajomy miał unieważnione małżeństwo, z tego co wiem jest kilka powodówUkrywana choroba psychiczna lub ubezwłasnowolnienieNieślubne dziecko z innym partnerem, a wmawianie że jest z tego związkuNieskonsumowanie małżeństwaUkrywana bezpłodność bądź impotencjaGdy ślub był wynikiem przymusu a wśród małżonków nie występują żadne więzi emocjonalnePokrewieństwo(jeśli okazuje sie iż jest to do 5 pokolenia w linii prostejAby unieważnić małżeństwo jest bardzo długa droga papierkowa i szukania dowodów, wszytko odbywa sie w Watykanie, więc wszytko będzie naprawdę długo trwać a można dostać decyzje odmownąJuż od kilku lat sprawy z tytułu unieważnienia małżeństwa kościelnego, nie odbywaja się w Watykanie tylko w Sądzie Metropolitalnym, właściwym dla diecezji w której było zawierane małżeństwo.....To samo chciałem napisać. Gdyby bombardowano Watykan każdą taką sprawą, to papież nie miałby nic innego do roboty. Jak dla ukochanej nie zrobisz wszystkiego, to znaczy że nie zrobisz nic. 256 Odpowiedź przez Esti73 2016-09-12 12:54:47 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-05-31 23:24:06) Esti73 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-12 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam. Widzę stare i nowe posty, więc w tym temacie spory ruch. Nieważność małżeństwa, niby temat nienowy, ale ciągle wiele tzw. obiegowych opinii o "rozwodach", "unieważnieniu", że wielka kasa dla sadów, że strasznie długo się czeka. Sądy, jak się okazuje, wcale nie pobierają tej "wielkiej" kasy - najczęściej to od do zł, może nieco wyżej. O wiele więcej biorą adwokaci kościelni, gdyby ktoś chciał takiego wynająć, ale tutaj znowu mitem jest to, że taki kanonista odwali za nas czarną robotę, wszystko "załatwi" i "rozwód" kościelny mamy w kieszeni. A przecież rola adwokata kanonisty w procesie o stwierdzenie nieważności małżeństwa jest poboczna - bez rzetelnego przesłuchania stron i świadków, zebrania dowodów np. w postaci opinii biegłego nic się nie przeprowadzi, a tego nie robią adwokaci. Ich rola w sądach kościelnych jeśli zaangażują ich strony, jest mocno okrojona. Co jest ważne? Rzetelna skarga powodowa, która jest zupełnie czymś innym niż pozew cywilny. I potem angażowanie się samych stron, interesowanie przebiegiem postępowania. Mój znajomy z UK jest w trakcie takiego procesu w Polsce. Nie angażował adwokata, miał tak oczywiste powody nieważności, że wystarczyła skarga powodowa - zlecił ją na odległość w Polsce, bo tak prościej, poza tym miał wątpliwości, kilka przyczyn nieważności, chciał, żeby mu to ktoś doświadczony w tych sprawach "uczesał", wynajął [nieregulaminowy link] I całe szczęście, bo miał kilka tysięcy w kieszeni. Tydzień po złożeniu pozwu odezwali się do niego kanoniści z Warszawy i zaśpiewali za "obsługę" sprawy Słyszałam o 5-6 tysiącach, ale to już chyba przesada. Kiedy zapytał co wchodzi w obsługę, to zaczęli mu barwnie opowiadać, że skarga powodowa, odpowiedź na dekret itd. To im odpowiedział, że dziękuje, bo skargę już mu napisali w [spam], a z całym "itd."sam sobie poradzi. Trzeba uważać bo ceny w kancelariach są rozmaite. A tak zamiast kilku tysięcy wydaje się kilkaset złotych. Tylko jedna rzecz- nie myślcie sobie, że "pod przysięgą czy nie pod przysięgą" można nakłamać, spreparować dowody i podciągnie się to pod nieważność. Bo jeśli tak, to najlepiej napisana skarga prędzej czy później będzie obalona. W tym [spam] też go zapytali czy ma przeświadczenie (nawet takie z wątpliwościami) co do przyczyny nieważności bo oni nie tykają spraw, gdzie z góry ktoś wymyśla cuda-wianki, chce nakłamać ile wlezie, tylko żeby mu to ktoś ładnie ubrał w słówka. Oni dają rzetelny dokument w oparciu o Kodeks Prawa Kanonicznego, ale na podstawie faktów a nie jakichś wymysłów. Taki, który podczas przesłuchania potwierdzą szczegółowe zeznania, a nie tylko powiedzenie: Tak, bo tak. I jeszcze są biegli (najczęściej psycholog), proces też nie jest jakąś formalnością jak cywilny b/o o winie, że wystarczy zgodna wola i po sprawie. Ale mimo iż się trąbi o tym, w sieci i tak ciągle takie teksty: jak posmarujesz, to dostaniesz. Pewnie - trzeba opłacić sąd i właśnie dobrze zlecić komuś pisma, ale z innymi sprawami, skoro to nas dotyczy, to dobrze samemu trzymać rękę na pulsie. W końcu nie chodzi o byle co. 257 Odpowiedź przez Columbus 2016-09-21 06:21:33 Columbus Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-14 Posty: 289 Wiek: więcej niż wczoraj, mniej niż jutro Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Malzenstwo nigdy nie jest wazne dlatego ze "koscol" czyli klamcy macza w tym wiedzieli o czym mowil Mistrz Jezus to trzymalibyscie sie dalego od kosciola... The Kingdom of Heaven is here but you do not see it... 258 Odpowiedź przez andziula125 2016-09-21 17:32:23 andziula125 Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-09-16 Posty: 216 Wiek: 27 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZainteresowalam sie tematem ponieważ sama miałam w planach złożenia pozwu tylko tu zaczyna się problem. Nie mam powodów "odpowiednich" dla kościoła. Mianowicie nie ma żadnych chorób psychicznych czy narkomanii. Dawno temu z ex stwierdziliśmy że się rozwodzimy w cywilnym sądzie trwało to 15 minut bo oboje byliśmy zgodni że nie chcemy być razem. Mamy dziecko które jest o niebo szczęśliwsze bo nie widzi kłótni i alkoholu. Ja jestem po ślubie mam dwójkę dzieci z obecnym mężem dobrze nam się wiedzie i nie chcę tego unieważnienia ze względu na mnie nowy ślub suknie welon etc jak niektórzy zarzucają chęć unieważnienia ale ze względu na moje dzieci! Problem zaczął się już w momencie chrzcin mojego syna. Rozmowy z proboszczem bałam się okropnie. Jego spojrzenie już straszy :-D i po rozmowie byłam wściekła ponieważ stwierdził że za chrzciny takiego dziecka może zapłacić (więcej) chrzestny jeśli mnie nie stać i zapytał męża czy ma pewność że mi się nie znudzi. Bezczelność jego przekroczyła wszelkie granice bo nawet nie interesowało go czemu się rozwiodlam tylko że powinnam ściągnąć świadków z jego przysięgi by udowodnić ex że jest alkoholikiem! Kpina! Dogaduje się z ex w sprawie córki i nie zamierzam tego zepsuć tylko dlatego bo są robią mi problemy w kościele. Doszło do tego że ochrzcili mi dziecko po mszy co msza była za jakiś obraz dla starszej babki a mój syn był potraktowany jak odmieniec! Pytanie które mnie męczy czemu dzieci są w to wszystko mieszane i odróżniane? To ja mam rozwód cywilny nie moje dziecko! Zaznaczę iż głęboko zastanawiam się czy ochrzcić córkę teraz mimo iż bardzo chcę ale nie chcę by moje dzieci były poniżane!co to będzie jak przyjdzie komunia dzieci? Też ich nie dopuszczą?? Mój tato nie miał unieważnienia pierwszego ślubu i wiele lat temu nie było takich problemów i nie kręciło się w kościele wszystko wokół pieniędzy! Jestem bardzo zawiedziona tym jak księża traktują rozwodnikòw. Nie mogę przyjmować sakramentów dobrze ale co winne są moje dzieci że zmieniłam życie na lepsze?? Ah i nie planuje składać żadnego pozwu bo nie zamierzam gnoić się z ex tylko by mieć unieważnienie a powód że oboje nie chcemy być razem im księżom tym co też popełniają błędy (czasem gorsze od niejednego śmiertelnika) nie wystarcza. Nie dziwi mnie już fakt że coraz więcej ludzi traci wiarę w Kościół... 259 Odpowiedź przez monikar1717 2017-04-19 19:02:29 monikar1717 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-19 Posty: 23 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWidzę że temat się ruszył, może powiem coś nowego. Z narzeczonym pod koniec stycznia 2017 wystąpiliśmy do kurii w Łodzi o uniewaznienie jego poprzedniego małżeństwa. Miesiąc po tym został wezwany na przesłuchanie ( 30 minut trwało ). Teraz żadnych swiadków mieć nie trzeba. 3 tygodnie po nim zeznawała jego była żona. Podobno miesiąc po jej przesłuchaniu można spodziewać się że przyjdzie decyzja pocztą. Narazie czekamy więc nie wiemy. Teraz po reformie św. Franciszka jeśli wyrok jest pozytywny to konczy się na I instancji ( kiedys automatycznie szło to do II instacji ) . Wszystko szybko, bezproblemowo i bezstresowo. Może to zależy od księdza z którym się do załatwia. Koszty do około 800-1500 zł ( dopiero mają przysłać dokument ile trzeba zapłacić ). Tu była prosta sprawa bo przynajmniej 3 ważne powody nie mozemy sie doczekać jaki jest wyrok i nie wiemy gdzie się dowiedzieć czegoś szybciej np. telefonicznie 260 Odpowiedź przez Animus 2017-04-22 21:33:10 Ostatnio edytowany przez Animus (2017-04-22 21:37:05) Animus Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-11-11 Posty: 1,700 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego andziula125 napisał/a:[...] Jestem bardzo zawiedziona tym jak księża traktują rozwodnikòw. Nie mogę przyjmować sakramentów dobrze ale co winne są moje dzieci że zmieniłam życie na lepsze??[...]..Nie ma aż takiej jedności Kościoła, żeby w każdej parafii i kurii było tak samo. Wiele zależy od tego, w jakiej kurii jesteś. Zostawiłem z Twojego postu zdania, które są właśnie argumentami za stwierdzeniem nieważności: masz (jeśli dobrze rozumiem) dwoje dzieci z obecnym partnerem i córkę z poprzedniego małżeństwa. Wcale nie musicie bluzgać na siebie. Wystarczy, że właśnie przedstawisz z poprzednim mężem jednomyślny powód rozejścia, a dodatkowo wyartykułujesz motyw unieważnienia w postaci dobrego przykładu dla swoich dzieci i to, że zależy Ci na ich życiu sakramentalnym i ich przynależności do Kościoła. Tak, jak pisano wyżej, warto poszukać do pomocy odpowiedniego kanonistę. Jest osiem możliwych powodów stwierdzenia nieważności małżeństwa i alkoholizm może być jednym z nie musisz psuć, żeby naprawiać. Inna sprawa, że jeśli zgadzacie się z obecnym partnerem i jest wam dobrze to warto zapytać, czy w ogóle coś zmieniać. Chyba, że odczuwasz jakiś wewnętrzny niepokój...monikar1717 napisał/a:Widzę że temat się ruszył, może powiem coś nowego. Z narzeczonym pod koniec stycznia 2017 wystąpiliśmy do kurii w Łodzi o uniewaznienie jego poprzedniego małżeństwa. Miesiąc po tym został wezwany na przesłuchanie ( 30 minut trwało ). Teraz żadnych swiadków mieć nie trzeba. 3 tygodnie po nim zeznawała jego była żona. Podobno miesiąc po jej przesłuchaniu można spodziewać się że przyjdzie decyzja pocztą. Narazie czekamy więc nie wiemy. Teraz po reformie św. Franciszka jeśli wyrok jest pozytywny to konczy się na I instancji ( kiedys automatycznie szło to do II instacji ) . Wszystko szybko, bezproblemowo i bezstresowo. Może to zależy od księdza z którym się do załatwia. Koszty do około 800-1500 zł ( dopiero mają przysłać dokument ile trzeba zapłacić ). Tu była prosta sprawa bo przynajmniej 3 ważne powody nie mozemy sie doczekać jaki jest wyrok i nie wiemy gdzie się dowiedzieć czegoś szybciej np. telefonicznie Monikar1717, w Twojej sytuacji ważne jest, czy Twój narzeczony był stroną pozywającą, czy pozwaną. Osoba pozywająca w sądzie cywilnym przez Kościół jest traktowana jako ta, która zainicjowała rozpad małżeństwa i na mocy prawa kanonicznego wyłączyła się ze wspólnoty Kościoła. BÓG jest wzorem mądrości: mnóstwo dzieci, żadnych alimentów, żadnej żony i żadnej teściowej. Objawia się wybranym, rozmawia z nielicznymi i wpuszcza do swoich wielu mieszkań kogo chce. I dzięki tej Bożej Mądrości niektóre dzieci darzą Go Zaufaniem, Uwielbieniem i Miłością. Pozostali próbują rzucać kamieniami Panu Bogu w okna i trafiają kulą w płot swojego własnego ograniczenia. 261 Odpowiedź przez apawlikowska80 2017-05-31 12:50:35 Ostatnio edytowany przez Olinka (2017-05-31 22:54:18) apawlikowska80 Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-05-31 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Witajcie. Pragnę podzielić się z Wami swoją historią i nabytym doświadczeniem, ponieważ sama przed procesem korzystałam z forum, żeby dowiedzieć się czegoś więcej, więc wiem jak jest to się po roku narzeczeństwa i dwóch latach znajomości. Dopiero kiedy zamieszkaliśmy razem po ślubie okazało się, że mój wybranek jest tak silnie uzależniony od komputera i gier (!), że jest całkowicie niezdolny do wypełniania obowiązków domowych, małżeńskich, w ogóle normalnego życia. Całe dnie a nawet noce spędzał przed monitorem, poza pracą tylko to go interesowało. Byłam przez niego zupełnie ignorowana. Sytuacja była dramatyczna - miałam męża tylko teoretycznie - faktycznie w ogóle nie był zainteresowany moją osobą, domem, spędzaniem razem czasu. Dodam, że swoje prawdziwe oblicze mężczyzna ten pokazał dopiero po ślubie, w czasie narzeczeństwa ukrywał swój problem, ograniczał nasze spotkania do jednego na tydzień. Wtedy tego nie wiedziałam, wierzyłam mu, że ma nadgodziny w pracy, pomaga babci, siostrze, a potem jest bardzo zmęczony. Przedstawiał się jako pracowity, rodzinny człowiek. Oszukał mnie celowo, wiedząc, że nie zgodziłabym się na taki związek i myślał, że po ślubie już nic nie jestem w stanie zrobić. Próbowałam. Walczyłam o małżeństwo, ale kiedy prosiłam go nawet o zwykłą rozmowę twierdził, że mu przeszkadzam, na moje prośby o przerwie w graniu reagował agresją. O terapii nie chciał w ogóle zgłosiłam się do [spam] z prośbą o reprezentację w sprawie tzw. rozwodu kościelnego. Adwokat kościelny pomógł mi sporządzić pozew. Wskazał kogo mogę powołać na świadka. Po niespełna dwóch latach sędziowie wydali wyrok pozytywny jako powód wskazując niezdolność natury psychicznej do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich. On zareagowął obojętnością, po prostu mu nie zależało na mnie. Ciągle mam nadzieję, że uda mi się stworzyć prawdziwą rodzinę. W tym celu rozpoczęłam ten że moja historia zainspiruje inne kobiety, które są w podobnej sytuacji do podjęcia działania. Szczególnie jeśli chodzi o uzależnienie, które rujnuje nie tylko życie małżonka ale i nasze własne... 262 Odpowiedź przez weetikniet 2017-06-14 13:45:28 weetikniet Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-06-14 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegowitam, otrzymalam wezwanie do zawiazania sporu i rozwiazanie malzenstwa. Wyslalam email do diecezji z zapytaniem o porade prawna czyli jak mam sie odniesc do zarzutow pozwa itp. zaznaczam ze jestesmy 10 lat po rozwodzie cywilnym i od tego momentu nie mamy ze soba kontaktu. Ulozylismy sobie zycie na nowo i mamy dzieci (nie z naszego zwiazku). Z mojej strony nie ma zadnych przeszkod aby wyrazic zgode na rozwiazanie tego zwiazku jendak nie zgadzam sie z zarzutami mojego ex. Obawiam sie ze jezeli odbije pikeczke i zaprzecze wszystkiemu bo w wiekszosci to klamstwo, a nie bede klamac przed Panem Bogiem i sadem to sprawa bedzie bardzo skomplikowana i wydluzy sie w nieskonczonosc. Nie mieszkam w Polsce, wiec nie jestem w stanie zjawic sie na rozprawe (rozprawy) co zapewne moj ex rowniez wzial pod uwage!!! Nie mam mozliwosci sie bronic bo sama nie moge tam byc a i nie stac mnie na adwokata. Nie wiem co robic? ktos cos wie? ktos pomoze? mam tylko pare dni aby odeslac pismo. 263 Odpowiedź przez vilkolakis 2017-06-14 14:03:26 vilkolakis Gość Netkobiet Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego weetikniet napisał/a:witam, otrzymalam wezwanie do zawiazania sporu i rozwiazanie malzenstwa. Wyslalam email do diecezji z zapytaniem o porade prawna czyli jak mam sie odniesc do zarzutow pozwa itp. zaznaczam ze jestesmy 10 lat po rozwodzie cywilnym i od tego momentu nie mamy ze soba kontaktu. Ulozylismy sobie zycie na nowo i mamy dzieci (nie z naszego zwiazku). Z mojej strony nie ma zadnych przeszkod aby wyrazic zgode na rozwiazanie tego zwiazku jendak nie zgadzam sie z zarzutami mojego ex. Obawiam sie ze jezeli odbije pikeczke i zaprzecze wszystkiemu bo w wiekszosci to klamstwo, a nie bede klamac przed Panem Bogiem i sadem to sprawa bedzie bardzo skomplikowana i wydluzy sie w nieskonczonosc. Nie mieszkam w Polsce, wiec nie jestem w stanie zjawic sie na rozprawe (rozprawy) co zapewne moj ex rowniez wzial pod uwage!!! Nie mam mozliwosci sie bronic bo sama nie moge tam byc a i nie stac mnie na adwokata. Nie wiem co robic? ktos cos wie? ktos pomoze? mam tylko pare dni aby odeslac chodzi co najwyżej o kłamstwo przed biurokratami kościelnymi, a nie przed Bogiem. Boga się nie da okłamać. Więc jeśli chcesz sprawę mieć szybko z głowy to możesz podpisać to co tam napisali, a jeśli chcesz stawiać sprawę honorowo na swoim to walcz. 264 Odpowiedź przez Kancelaria rozwodowa 2017-07-25 16:23:00 Kancelaria rozwodowa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-07-25 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZapraszam do Kancelarii rozwodowej M. Morawska - Kancelaria udziela pomocy prawnej zmierzającej do stwierdzenia nieważności sakramentu małżeństwa (potocznie określanego rozwodem kościelnym), aby wierny mógł uporządkować swoje życie lub zawrzeć nowe małżeństwo kościelne z inną osobą. 265 Odpowiedź przez 2017-08-06 19:44:33 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-08-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoUniewaznienie malzenstwa koscielnego. Czy ktos ma doswiadczenie, czy mozna wystapic o rozwod koscielny z powodu takiego ze jedno z malzonkow zatailo fakt iz jest ateista i wstapilo w zwiazek malzenski koscielny tylko po to, aby sprawic przyjemnosc partnerowi??? 266 Odpowiedź przez 2017-10-06 11:20:55 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNiedawno zakończył się mój proces o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Już dłużej nie mogłam żyć z mężem alkoholikiem, który znęcał się nade mną psychicznie... Bardzo mi zależało na całkowitym "uwolnieniu" się od niego. Zaczęłam czytać, co mogę zrobić, aby rozpocząć proces małżeński. Dla laika to jednak nie jest łatwa sprawa. Wiedziałam, że muszę udać się do sądu kościelnego w mojej diecezji, ale postanowiłam zrobić inaczej. Udałam się do adwokata kościelnego. Poradnia Salomon bardzo mi pomogła. Pan który prowadził moją sprawę był nie tylko moim adwokatem, ale również powiernikiem w trudnych chwilach, który całkowicie odsunął mnie od sądowej papierologii, oszczędzając tym samym zbędnego stresu. Jeżeli myślisz nad podobną kwestią - serdecznie polecam! 267 Odpowiedź przez Krystyna1975 2017-10-18 22:12:00 Krystyna1975 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-10-18 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWłasnie dostałam list z informacją o zawiązaniu sporu o stwierdzenie nieważności małżaństwa. Chce na niego odpowiedzieć. Zgadzam się częściowo z tym co napisał powód, ale chciałabym założyć (wszcząć??) tzw spór wzajemny. Gdzie moge znależc wzór takiego pisma? Mam niewiele czasu, pomocy! 268 Odpowiedź przez BSwierk 2018-03-15 14:10:13 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2018-03-15 15:31:31) BSwierk Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-03-15 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoja znalazłem gotowy nawet nie wzór a wypełniony wniosek jaki ktoś złożył na spam wpisując chyba "rozwód kościelny wniosek" 269 Odpowiedź przez kasiaksa 2018-07-06 17:26:46 kasiaksa Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-07-06 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam serdecznie. Proszę o pomoc. Muszę odpowiedzieć na skargę powodową od byłego męża. Odpowiedź mam już napisaną, ale nie wiem czy w odpowiedzi muszę się ustosunkować do konkretnych kanonów? Czy po prostu odpisuję na pozew? 270 Odpowiedź przez ZosiaWP 2018-09-25 10:43:49 ZosiaWP Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-09-25 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoZ całą pewnością pomogą Ci adwokaci kościelni z Poradni Salomon - np. Pan Michał Pełka. Z tego co się orientuję, to mają biura w wielu miejscach w Polsce i doskonale znają się w temacie. Trzymam kciuki za owocne i sprawne rozwiązanie sprawy. 271 Odpowiedź przez kropka 34 2018-10-05 15:25:23 kropka 34 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-10-05 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego witam, też dostałam skargę powodową od byłego męża, chciałabym wnieść skargę wzajemną gdyż nakłamał z mamusią okropnie na mój temat. jak mam to napisać w tytule ? muszę mieć świadków?czy tak bedzie poprawnie?Nr spr. xxx Prośba o wniesienie Skargi wzajemnejSkładam skargę wzajemną w sprawie o unieważnienie skargi wzajemnej przeciwko xxx. ponieważ nie zgadzam się co do treści otrzymanej skargi przeciwko mej osobie. UZASADNIENIE....I TU JUŻ OPISUJĘ MOJĄ WERSJĘ PRZEBIEGU ZNAJOMOŚCI ...CZY TAK BĘDZIE POPRAWNIE ?PROSZĘ KOGOŚ O POMOC W TEJ SPRAWIE. POZDRAWIAM . 272 Odpowiedź przez mmJUTnetPL 2018-10-07 00:52:51 Ostatnio edytowany przez mmJUTnetPL (2018-10-07 00:55:30) mmJUTnetPL Net-facet Nieaktywny Zawód: Oj trudny mam zawód... Zarejestrowany: 2018-09-20 Posty: 188 Wiek: 49 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoNajlepiej udać się do doradcy w sądzie kościelnym blisko miejsca zamieszkania. Najlepiej do osoby duchownej. Zazwyczaj w Kurii masz ogłoszone kto jest kim, sąd biskupi też masz gdzieś na pewno. Trzeba być jednak cierpliwym, bo czasem trochę trwa sam proces. Ale napisanie pisma uzgadniaj najlepiej w miejscu, gdzie proces się odbywa. Lub nawet blisko siebie, o ile masz sąd lub kurię. 273 Odpowiedź przez Natalia2121 2018-12-01 15:06:16 Natalia2121 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2018-12-01 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoWitam. Czy wie ktoś może jak wygląda sprawa biegłego? Wiem że ma moje akta . Może mi ktoś powiedzieć ile się czeka na wezwanie na przesłuchamie? I czy jest ono konieczne? 274 Odpowiedź przez Jadwisia007 2019-03-02 23:18:01 Jadwisia007 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-03-02 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnegoCześć WamTak chodzę po necie i szukam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania Więc może napiszę tu i ktoś z Was będzie tak miły i odpowie mi na nie 275 Odpowiedź przez WINDOWS 2019-04-02 09:47:10 WINDOWS Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2019-04-02 Posty: 1 Odp: Unieważnienie małżeństwa kościelnego Dzień dobry. Wczoraj otrzymałem orzeczenie wraz z notyfikacją o nieważności małżeństwa z Sądu Biskupiego z Torunia. To jest I instancja, orzeczono że byłem niezdolny do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury nie chce już więcej mieć z eks żoną do czynienia, chciałbym natomiast wziąć ślub z obecną partnerką. Jeśli możecie opisać co krok po kroku teraz powinienem uczyć ile trwają poszczególne kroki i jak wyglądają ewentualne przesłuchania czy rozmowy (z Waszego doświadczenia), będę wdzięczny za każdą na Państwa pomoc i pozdrawiam serdecznie Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
UNIEWAŻNIENIE ŚLUBU KOSCIELNEGO: najświeższe informacje, zdjęcia, video o UNIEWAŻNIENIE ŚLUBU KOSCIELNEGO; ślub cywilny- a unieważnienie ślubu kościelnego Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2015-06-24 10:20:07 jollek5 Poznający forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-30 Posty: 35 Temat: Unieważnienie ślubu kościelnego Moja koleżanka chce się starać o to, twierdzi że nie było pożycia. Czy ma szansę uzyskać uniweważnienie na tej podstawi? Jakie są inne wymogi? 2 Odpowiedź przez niechcemisie 2015-06-24 14:35:35 niechcemisie Guru Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-08 Posty: 14,929 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Uuuu... takie sprawy ciągną się bardzo długo W części VII (Tytuł VII - MAŁŻEŃSTWO) Kodeksu prawa kanonicznego czytamy:Kan. 1061 - § 1. Ważne małżeństwo pomiędzy ochrzczonymi nazywa się tylkozawartym, jeśli nie zostało dopełnione; zawartym i dopełnionym, jeśli małżonkowie podjęliw sposób ludzki akt małżeński przez się zdolny do zrodzenia potomstwa, do którego toaktu małżeństwo jest ze swej natury ukierunkowane i przez który małżonkowie stają sięjednym ciałem. § 2. Gdy po zawarciu małżeństwa małżonkowie wspólnie zamieszkali, [b]domniemywasię dopełnienie, dopóki coś przeciwnego nie zostanie udowodnione. [/b][url= PRAWA KANONICZNEGO[/url]Jak zatem udowodnić, że do stosunku nie doszło? Badanie lekarskie stwierdzające, że kobieta jest dziewicą? Wtedy mamy do czynienia z "matrimonium ratum sed non consummatum", małżeństwem zawartym legalnie, lecz wiem, czy to wystarczy, aby uzyskać unieważnienie, bo prawdopodobnie wymagane będzie potwierdzenie, że do współżycia dojść nie może, a nie tylko, że nie doszło, więc jest to kwestia PRZYCZYN, dla których tak się stało i tego, czy da się coś z tym zrobić (np. terapia u seksuologa).Kan. 1095 - Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy: 1. są pozbawieni wystarczającego używania rozumu; 2. mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązkówmałżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych; [b]3. z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązkówmałżeńskich. [/b]Tutaj można znaleźć podobne sprawy wraz z komentarzami specjalistów od prawa kanonicznego: [url] że się przyda Pokaż koleżance. Być może zainteresują ją inne kwestie związane z unieważnianiem, a właściwie to chyba nie tyle unieważnianiem, które sugeruje, że coś było ważne i zmieniamy status na nieważny, tylko orzekaniem, że nigdy ważne nie było, skoro jedno z małżonków nie było zdolne do podjęcia roli małżonka. Na stronie można znaleźć odpowiedzi na pytania ile to trwa, co trzeba zrobić i co potem, czy np. można ponownie zawrzeć związek przypadek nieskonsumowanego małżeństwa:[url] można zadać pytanie, zaznaczając kategorię "Prawo kanoniczne i wyznaniowe": [url] także zapoznać się z już zgłoszonymi pytaniami: [url] przyda się artykuł: [url] powodzenia 3 Odpowiedź przez subtellna 2015-06-24 16:26:33 subtellna Guru Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-01-07 Posty: 1,723 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Dam link jak to wygląda w Biblii.[url] 4 Odpowiedź przez Zafira 2015-06-25 12:52:23 Zafira Forumator Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-08-03 Posty: 1,096 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego [quote=jollek5]Moja koleżanka chce się starać o to, twierdzi że nie było pożycia. Czy ma szansę uzyskać uniweważnienie na tej podstawi? Jakie są inne wymogi?[/quote]Brak rozeznania u małżonka co do obowiązków małżeńskich, czy choroba psychiczna, też mogą być powodem. 5 Odpowiedź przez Lumia32 2015-06-26 20:11:21 Lumia32 Poznający forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-05-19 Posty: 20 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Jednak to co przeczytałam ostatnio tutaj [url] " Małżeństwo nie jest dla leniwych" to prawda. Wiem- życie pisze różne scenariusze i nie zawsze trafiamy na odpowiednia osobę. Ale w wielu przypadkach powodem rozwodu jest to że przestaliśmy sie starać wg zasady- Jest już mój/moja wiec po co? Choc prawdę mówiąc czasami rozwód jest wybraniem mniejszego zła. 6 Odpowiedź przez niechcemisie 2015-06-28 12:53:52 niechcemisie Guru Nieaktywny Zarejestrowany: 2010-04-08 Posty: 14,929 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Zgadza się, lekki podejście do małżeństwa to dziś powszechny błąd. Dlatego ja czegoś takiego w ogóle nie planuję. 7 Odpowiedź przez rizzoli33 2015-06-28 21:36:33 rizzoli33 Forumator Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-04 Posty: 978 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Teraz już nie jest tak trudno o unieważnienie. 8 Odpowiedź przez Wess 2015-10-20 12:28:12 Wess Znający forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-06 Posty: 91 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego [quote=rizzoli33]Teraz już nie jest tak trudno o unieważnienie.[/quote]Ale tak łatwo też nie. Pierwsze od czego trzeba zacząć to od uregulowania ślubu cywilnego bo to jest dość istotne. Osobiście przeprowadzenie rozwodu bez pomocy prawnika w naszym kraju to jest jakiś horror. 9 Odpowiedź przez nagietka 2015-10-20 15:25:13 nagietka Znający forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-09-24 Posty: 59 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Wystarczy udowodnić niedojrzałość partnera do obowiązków wynikających z małżeństwa i już:) Albo że np. zataił przeszłość kryminalną. Dobry adwokat ułatwi wszystko... 10 Odpowiedź przez nikusia13 2016-04-05 07:28:45 nikusia13 Stały bywalec ;-) Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-10-14 Posty: 363 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Niestety takie sprawy ciągną sie bardzo długo ale nie są niemożliwe Znam dwa małżeństwa które wzięły rozwód kościelny bez większego problemu. Poszukaj koniecznie dobrego adwokata. Myślę, ze tutaj może bardzo pomóc Pani [url= Wolna[/url] z Łodzi. Ma swoją kancelarię na Siewnej 15. 11 Odpowiedź przez Wess 2016-04-21 22:09:21 Wess Znający forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-06 Posty: 91 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego [quote=nagietka]Wystarczy udowodnić niedojrzałość partnera do obowiązków wynikających z małżeństwa i już:) Albo że np. zataił przeszłość kryminalną. Dobry adwokat ułatwi wszystko...[/quote]Tutaj się zgadzam z tym, że znalezienie dobrego prawnika też nie jest takie proste, chociaż cofam. Znajoma jakiś czas temu miała dość trudną sprawę z podziałem majątku i walką o opiekę i dość sprawnie wszystko poszło pomimo znikomej liczby dowodów, ale faktycznie sprawę prowadził bardzo doświadczony prawnik o ile pamiętam mecenas Budrewicz z Warszawy. Najważniejsze to być pewnym tego, że chcemy się rozwieść bo jak przed sądem wykażemy chociaż odrobinę niepewności to sąd może chcieć nam dać szanse, a to znowu wydłuża proces. 12 Odpowiedź przez Kalinka01 2019-06-12 13:24:20 Kalinka01 Guru Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-03-07 Posty: 1,855 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Ale ślub kościelny unieważnia nie sąd zwykły tylko kościelny 13 Odpowiedź przez Gabika 2022-01-27 15:40:02 Gabika Forumator Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-07-31 Posty: 1,387 Odp: Unieważnienie ślubu kościelnego Ostatni głośny przypadek unieważnienia chyba 20-letniego małżeństwa z dziećmi dokładnie ilustruje kulisy działania takich sądów... Same się ośmieszają. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Adres korespondencyjny. Kancelaria Adwokacka Magdalena Pietrzyk ul. Zawiszy 14/151, 01-167 Warszawa. ING Bank Śląski S.A.: 17 1050 1054 1000 0097 3203 4369
napisał/a: arTemida 2009-02-09 09:16 Na stronie Sądu Duchownego-instytucji zajmującej się stwierdzaniem nieważności małżeństwa-znalazałam instrukcje dotyczącą pisania wzniosku o orzeczenie nieważności. Może się komuś przyda. W Kościele katolickim nie ma ani rozwodów, ani unieważnienia małżeństwa, a jedynie sądowe orzeczenie, że dany związek od początku był nieważny a więc go w ogóle nie było. I takie tylko przypadki sądy kościelne rozpatrują. Późniejsze niezgodne pożycie małżonków, zdrady małżeńskie i związanie się cywilnie z inną osobą itp. - nie mają wpływu na ważność umowy małżeńskiej, choćby druga strona była niewinna. Skarga o orzeczenie nieważności małżeństwa, aby mogła zostać przyjęta do rozpatrzenia przez sąd kościelny, powinna zawierać następujące dane: 1. Oznaczenie sądu, do którego kieruje się skargę, (wg miejsca zawarcia ślubu lub zamieszkania strony pozwanej) 2. Prośbę o stwierdzenie nieważności małżeństwa [imię, nazwisko, (także rodowe) wiek, wyznanie, zatrudnienie, zamieszkanie (dokładny adres i parafia), tak strony powodowej jak i pozwanej], 3. Miejsce i czas zawarcia sakramentalnego związku małżeńskiego. 4. Czas oraz powód rozejścia się stron oraz kto kogo pierwszy opuścił. 5. Wyjaśnienie, dlaczego strony nie chcą, czy nie mogą pogodzić się ze sobą. 6. Wyjaśnienie, z jakiego powodu według stron małżeństwo zostało nieważnie zawarte. Jaki jest tytuł rzekomej nieważności małżeństwa? (np. choroba psychiczna, niemoc płciowa, fikcyjna zgoda na małżeństwo, wykluczenie jedności, nierozerwalności czy potomstwa, przymus wywarty na jedną czy obie strony, czyli bojaźń ciężka, podstęp, wprowadzenie w błąd, niezdolność do podjęcia wypełnienia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej itd.). 7. Na poparcie przedstawionej tezy należy podać materiał dowodowy, czyli szereg faktów przemawiających za postawioną tezą oraz ewentualne dokumenty i zaświadczenia itp. (Opisać: kiedy i w jakich okolicznościach strony się poznały; okres narzeczeństwa: czy miały poufałości i zbliżenia cielesne, czy strony chętnie i z miłości zawierały małżeństwo; w jakich okolicznościach odbył się kontrakt cywilny i ślub kościelny; gdzie odbyła się uroczystość weselna, jakie było zachowanie się stron w czasie jej trwania; gdzie strony zamieszkały po ślubie i w jakich warunkach mieszkaniowych; czy strony dopełniły swoje małżeństwo przez pełny i naturalny akt cielesny; jak układało się pożycie małżeńskie po ślubie; na jakim tle dochodziło do nieporozumień między stronami i w jakim czasie po ślubie; co doprowadziło do rozbicia wspólnoty małżeńskiej i rozejścia się stron; czy strony posiadają rozwód cywilny i co było podstawą wniosku o udziele¬nie rozwodu). 8. Podać imiona, nazwiska i adresy kilku świadków (4-5, wśród nich świadków ślubu), którzy znają okoliczności przemawiające za tezą strony powodowej. 9. Do skargi należy dołączyć:  metrykę ślubu kościelnego;  kopie sentencji rozwodu cywilnego i uzasadnienia tej sentencji;  kopie skargi lub jej odpis (skargę należy więc przesłać w dwóch iden¬tycznych egzemplarzach własnoręcznie podpisanych).
Tzw. „rozwód kościelny” może być jedynie pewnym skrótem myślowym i językowym zastępującym dużo dłuższe sformułowanie „proces o orzeczenie nieważności małżeństwa kościelnego”. Analogicznymi pojęciami są te, w których „małżeństwo” określa się słowem „ślub” – „anulowanie ślubu kościelnego

Unieważnienie ślubu kościelnego Czy macie doświadczenie lub wiedzę na ten temat ?Będę wdzięczna kamajana Jestem tu nowa :) Posty: 8Dołączył(a): 24 kwi 2012, o 19:55 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Avlo_pl » 2 cze 2012, o 12:17 kamajana napisał(a):Czy macie doświadczenie lub wiedzę na ten temat ?Będę wdzięczna Znam osoby, które dostały unieważnienia z bardzo "błahego" powodu, czyli zdrada przed ślubem. Ale mam także znajomą parę, która walczy już trzeci rok, i bezskutecznie. Być może zależy to od osoby, która rozpatruje wniosek. Na pewno trzeba podać bardzo konkretne i przekonywujące powody unieważnienia ślubu kościelnego. Avlo_pl Jestem tu nowa :) Posty: 20Dołączył(a): 19 maja 2012, o 09:59 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez kamajana » 3 cze 2012, o 23:47 Ja też słyszałam, że coraz więcej osób dostaje i nie rozstrzygają tam o winie jak przy rozwodzie tylko musi być powód, no i kosztuje to informacji z jakich powodów " przechodzą " wnioski ? kamajana Jestem tu nowa :) Posty: 8Dołączył(a): 24 kwi 2012, o 19:55 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez wiolkaMA » 5 cze 2012, o 16:22 Podstawą do otrzymania „rozwodu kościelnego” jest podejrzenie, że prawo kanoniczne zostało złamane już w chwili zawarcia małżeństwa. Kościół Katolicki bierze tu pod uwagę 12 przeszkód małżeńskich, czyli takich okoliczności, które sprawiają, że dana osoba jest niezdolna do zawarcia małżeństwa. Są to:- Przeszkoda wieku- Przeszkoda niemocy płciowej- Przeszkoda węzła małżeńskiego- Przeszkoda różnej religii- Przeszkoda święceń- Przeszkoda publicznego, wieczystego ślubu czystości- Przeszkoda uprowadzenia- Przeszkoda występku (zabójstwa współmałżonka)- Przeszkoda pokrewieństwa- Przeszkoda powinowactwa- Przeszkoda przyzwoitości publicznej- Przeszkoda pokrewieństwa prawnego (adopcji)Więcej na stronie SPAM Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 07:00 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM wiolkaMA Jestem tu nowa :) Posty: 24Dołączył(a): 1 cze 2012, o 15:04Lokalizacja: Wielkopolska Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Mała_Kaśka » 23 lis 2013, o 18:31 Ja właśnie słyszałam że nie jest to takie proste, zastanawia mnie, czy faktycznie w ogóle jest to możliwe. Bo wśród moich znajomych dwóje się stara już któryś rok i bezskutecznie... Mała_Kaśka Fajna Kobietka Posty: 126Dołączył(a): 26 sty 2013, o 19:48 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Theila » 25 lis 2013, o 11:36 Większość ludzi podaje zdradę lub nie spełnianie obowiązków małżeńskich. Znajomi dostali takie unieważnienie kiedy wpisali, że jedno z nich zrezygnowało z wiary i utwierdza drugie o ateizmie. Theila Gadatliwa Kobietka Posty: 695Dołączył(a): 25 lis 2013, o 10:31 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ujagny_blog » 1 gru 2013, o 03:24 Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało unieważnione. ujagny_blog Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 1 gru 2013, o 02:57 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Anastazja099 » 2 gru 2013, o 11:09 Teraz jest łatwiej, kiedyś to było praktycznie nie do wykonania. Jedno powiem - "szykuj kasę" Anastazja099 Fajna Kobietka Posty: 146Dołączył(a): 9 wrz 2013, o 11:19 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Aniaa023 » 3 gru 2013, o 18:53 Pytanie tylko czy naprawdę jest ci to aż tak bardzo potrzebne? Może następny wystarczy cywilny? Aniaa023 Jestem tu nowa :) Posty: 11Dołączył(a): 3 gru 2013, o 18:44 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Komin01 » 9 gru 2013, o 10:46 Dokładnie, ślub cywilny przecież może być równie piękny, poza tym mniej problemów stwarza w przyszłości (przecież nie wiadomo, jak długo potrwa kolejne małżeństwo, prawda?) Komin01 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 9 gru 2013, o 10:37 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez lobelia85 » 14 sty 2014, o 17:13 ja chyba też będę się starała o unieważnienie ślubu kościelnego.... póki co czekam na rozwód cywilny Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki... lobelia85 Extra Kobietka Posty: 288Dołączył(a): 4 sty 2014, o 17:16 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez delfinkidwa » 15 sty 2014, o 10:13 wiecie, nie ma czegoś takiego jak unieważnienie ślubu kościelnego, w sensie, że był ważny, a teraz już nie jest - Kościół orzeka tylko czasami o tym, że został nieważnie zawarty, czyli nigdy nie był ważny delfinkidwa Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 15 sty 2014, o 10:10 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez BLONDIrELLA » 18 sty 2014, o 15:43 Wiecie, ja mam bardzo przykre doswiadczenia z "małżeństwa", zastanawiam sie czasem czy nie zacząc sprawy z rozwodem kościelnym, ale... nie mam tyle cierpliwości żeby na nowo to wszystko "zaczynac / przypominac" sobie, a powody mam bardzo poważne i udowodnione. Rozwód miałam ponad 2 lata temu..Chciałabym to zrobic, ponieważ źle sie czuje z tą myslą, wydaje mi sie ze sprawa "małżeństwa" jest nie zakonczona... BLONDIrELLA Miła Kobietka Posty: 85Dołączył(a): 16 sty 2014, o 23:49Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez moccarna » 30 sty 2014, o 10:13 Unieważnienie ślubu kościelnego jest możliwe, ale trwa długo i jest bardzo kosztowne. moccarna Jestem tu nowa :) Posty: 3Dołączył(a): 30 sty 2014, o 10:08 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez KarolinaZGogolina » 23 paź 2017, o 14:28 Jak chcecie zobaczyć przykładowy wniosek wypełniony z konkretnymi powodami który został pozytywnie rozpatrzony to wpiszcie sobie na allegro "rozwód kościelny wniosek" KarolinaZGogolina Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 23 paź 2017, o 14:23 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Majka2312 » 11 lis 2017, o 19:25 Ja jednak polecam skorzystać z pomocy prawnika w pisaniu takiego wniosku. Mogę tu polecić Panią SPAM doświadczona i rzeczowa, na pewno pomoże i podpowie co powinno się znaleźć w takim wniosku. Ostatnio edytowano 23 mar 2019, o 22:55 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM Majka2312 Miła Kobietka Posty: 78Dołączył(a): 28 lut 2017, o 13:51 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez mona97 » 12 maja 2018, o 19:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało taki przypadek w rodzinie dostali po roku. mona97 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 12 maja 2018, o 19:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez ABolesta » 16 paź 2018, o 13:31 Zainteresowanych tematyką kościelnego procesu o nieważność małżeństwa zapraszam na mój blog, na którym obok poruszanego tematu mogą Państwo zapoznać się z moją działalnością:SPAMdr Arletta Bolestaadwokat kościelny Ostatnio edytowano 17 paź 2018, o 06:59 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM ABolesta Jestem tu nowa :) Posty: 6Dołączył(a): 16 paź 2018, o 13:24Lokalizacja: Polska/zagranica Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Matylda95 » 14 lis 2018, o 11:07 ujagny_blog napisał(a):Moi znajomi powołali się na to, że w momencie ślubu byli niedojrzali do miłości. To wystarczyło - małżeństwo zostało sam przypadek miałam w bliskiej rodzinie obrzucali się błotem ale dostali rozwód z orzeczeniem że byli nie dojrzali do małżeństwa. Matylda95 Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 14 lis 2018, o 11:00 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Canel » 14 lis 2018, o 12:51 No, też myślę, że tu raczej chodzi o kasę Canel Jestem tu nowa :) Posty: 5Dołączył(a): 7 lis 2018, o 18:01 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez CherylCole » 30 lis 2018, o 15:06 Unieważnienie ślubu kościelnego zazwyczaj trwa 2 lata. Albo i więcej. Wszystko zalezy od danej sprawy. Najpierw ja np. miałam rozwód. Musiałam miec wynajętego adwokata panią mecenas SPAM która bardzo mi pomogła przejść przez całą rozprawę, a łatwo nie było. Tymbardziej, ze mężowi cięzko było cokolwiek udowodnić, zwłaszcza zdradę i przemoc emocjonalną wobec mnie . Ostatnio edytowano 6 gru 2018, o 16:08 przez Jamelia, łącznie edytowano 1 raz Powód: SPAM CherylCole Miła Kobietka Posty: 42Dołączył(a): 15 gru 2015, o 11:13 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Kroxa » 5 gru 2018, o 18:49 Powiem Ci szczerze, że nie znam się na rozwodach ale znam blogi prawnicze, na których na pewno znajdziesz potrzebne Ci informacje. Nie udawaj się od razu do kancelarii na porady stacjonarne bo zapłacisz dużo pieniędzy za porady, które możesz odnaleźć w internecie. Dowiedz się najpierw większości rzeczy czytając artykuły. Kroxa Jestem tu nowa :) Posty: 1Dołączył(a): 5 gru 2018, o 18:47 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez RudaJolka » 13 gru 2018, o 13:15 I dlatego tylko cywilny i dlatego wypowiedzieć konkordat. RudaJolka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 29 paź 2018, o 14:52 Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Fretka » 18 sty 2019, o 14:57 Ale w sensie o co chodzi? Przeciez chyba jak uniewaznisz slub w urzedzie stanu cywilnego to kosciol nie ma prawa traktowac was dalej jako malzenstwa. Fretka Jestem tu nowa :) Posty: 12Dołączył(a): 18 sty 2019, o 14:40Lokalizacja: Warszawa Re: Unieważnienie ślubu kościelnego przez Czarny-aniolek » 15 kwi 2019, o 14:16 Co potrzebujesz dokładnie wiedzieć? Ja tego nie przechodziłam, ale ktoś z moich bliskich tak.. to się nazywa kanoniczne stwierdzenie nieważności małżeństwa - i to co mogę powiedzieć od razu - przyda Ci się adwokat. Jak coś, to sprawdzony jest (z Katowic). Czarny-aniolek Jestem tu nowa :) Posty: 4Dołączył(a): 27 wrz 2018, o 15:33

M aja złożyła wniosek o unieważnienie ślubu kościelnego. Podczas przesłuchania z księdzem musiała przysiąc na Biblię, a następnie opowiedzieć, w jakiej pozycji odbyła stosunek z Zobacz pełną wersję : Unieważnienie ślubu kościelnego Oglądałam wczoraj program telewizyjny. Poruszano zagadnienie unieważnienia małżeństwa jako osoba wierząca jestem zdumiona. Myślałam, że te ważne powody są naprawdę ważne. Myślałam, że ślub kościelny jednak cementuje związek, to jak dom na skale. Okazuje się, że chyba miałam na ten temat złe wyobrażenie. I sakramentalne tak do końca nie jest takie oczywiste. Co o tym myślicie? no co Ty za pieniadze da sie wszytko zalatwic nie twierdze , ze to dobrze to fakt dodam jeszcze , ze ze slubem czy bez ? nie ma nic na sile, a powod zawsze sie znajdzie poza tym ludzie maja rozne zyciowe sytuacje , a ja lubie oceniac , wiec i dlatego moze nie mysle o tym, co , jak dlaczego? To chodzi o to, że wypowiadał się ksiądz który uczestniczy w takim procesie i pieniądze pieniędzmi ale te powody dla których można unieważnić chyba są dla wszystkich jednakie. Ludzie, ktorzy bardzo chca sie rozstac, rozstana sie tak, czy owak. Fakt zawarcia slubu koscielnego nie zmienia rzeczywistosci, jesli staje sie ona nie do zniesienia... Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Zgadzam się z tobą. Ale jest wiele osób które mają szanse na unieważnienie małżeństwa. A o tym się otwarcie nie mówi. Wiesz ile jest małżeństw zawieranych przez młodych ludzi powód ciąża. Okazuje się, że jest to przymus i takie małżeństwo jest nieważne. Eluś, czekaj... To co Cię w tym programie zbulwersowało bardziej ? Sama możliwość unieważnienia ślubu kościelnego, czy też niechciana ciąża jako dopuszczalny tego powód ? Dla mnie obie te sprawy są zeczą normalną. Śluby kościelne były unieważniane i w średniowieczu. A ciąża - zastanów się, czy z powodu "wpadki" chciałabyś spędzić kilkadziesiąt lat życia u boku kogoś, kogo nie chcesz... Raczej mnie to nie zbulwersowało lecz wprawiło w zdumienie. A małżeństwa z przymusu wcale nie są rzadkością. Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Wiem, że jako "furtką" można posłużyć się "charakterologiczną niezdolnością do życia w rodzinie". Tylko druga strona musi potwierdzić, że już przed ślubem wykazywała cechy nie pozwalające na wywiązanie się z roli małżonka, a nie ujawniła tego drugiej stronie :evil: . Pod taki "paragraf" podpada pewnie jakieś 80% populacji ;). Oczywiście wszelkie nieujawnione przez slubem dysfunkcje psychiczne też się nadają (wystarczy znajomy psychiatra). Niestety, w Kościele też coraz częściej "się daje" takie rzeczy załatwić... :-? Luc Skywalker10-06-2005, 02:30Czyli to taki eksperyment .Ślubujemy tak, a jak nie wyjdzie to po unieważnienie. Elus Slub w kosciele przed ksiedzem,to taka sama tradycja,jak przysiega to robia ze wzgledu na dlatego,ze wierza w mocniejsza moc przysiegi w mozna wiec rozpatrywac tego w kategorii zdrady ze niektorzy sa formalistami,to i masz uniewaznienie. przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Luc Skywalker10-06-2005, 03:10przysięga wojskowa jest konkretnym zobowiązaniem i konsekwencje jej złamania są odczuwalne na tym świecie Rytunia Uwierzylbym Ci,gdybym nie byl w wojsku. przysięgi nie składa się zbiorowo, każdy postępuje według swojego sumienia, ja akurat znam takich, którzy przysięgi traktują bardzo poważnie Luc Skywalker10-06-2005, 03:17Daj mi do jednego chociaz namiar,to i ja mialbym ciekawego znajomego jeden to mój osobisty mąż, a drugi to mój osobisty dziadek osobisty ojciec nie łapie się Luc Skywalker10-06-2005, 03:33Ja o przysiedze wojskowej tez? Luc Skywalker10-06-2005, 03:36ok daj mi namiar spoza Twojej rodziny Ja o przysiedze wojskowej tez? tak pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Luc Skywalker10-06-2005, 03:54Glowa do gory. Jutro moze i dla Ciebie zaswieci slonce. Luc Skywalker10-06-2005, 04:01tak trzymaj witam:) Tak na marginesie, ślubu kościelnego nie można unieważnić. Można tylko stwierdzić, że zawarty był nieważnie. A to duża różnica. myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności Na pewno. Tylko że dla mnie np. kobieta, która zawarłaby ślub kościelny z gościem, który okazałby się pijakiem-sadystą i która mogąc odejść tkwiłaby w tym chorym związku TYLKO DLATEGO, że uważałaby, iż ma taki moralny obowiązek, nie byłaby dla mnie szlachetnym wzorcem do naśladowania, lecz mało szlachetnym przykładem głupoty. No i trafiłeś w sedno. Właśnie są osoby które trwają w takich związkach bo im się wydaje, że nie mają innego wyjścia. Nie mówię tu o takiej skrajności jak bicie, znęcanie się. Ale np. ciąża. Podjęcie decyzji, że będę samotną matką że nie zwiążę się z ojcem dziecka to nie jest łatwe. Wymaga nie lada odwagi. Szczęście nie jest obecnie to już takim problemem jak jeszcze lat temu. nie chodziło mi o jakieś patologiczne sytuacje, tylko o te , kiedy nudzimy się drugą osobą i wtedy najłatwiej sobie wszystko odpuścić, a nie budować na tym, co się już ma Sorki ale mylicie pojęcia tu nie chodzi o to co dzieje się po ślubie, czy się coś nudzi czy nie. Chodzi o to czy ślubując istniały już przesłanki świadczace o nieważności małżeństwa a wstępujący w związek małżeński o nich nie wiedzieli. Czyli, ktoś zataił, że jest alkoholikiem, że ma dziecko, zawarł ślub pod wpływem przymusu rodziny, ciąży itp. Bo to, że ktoś zaczął pić lub bić żonę po ślubie nie może być powodem stwierdzenia ważności/nieważności małżeństwa. Dla osób wierzacych jest to istotne wierząc, że całą wieczność spędzi się ze swoim ślubnym, ale tu wchodzimy już w inną materię. pewnie by się ktoś zanalazł, ale rodzinę zna się najlepiej zresztą wracając do przysięg, myślę, że są ludzie, którzy dotrzymują przysięg, bez względu na trudności i nie ważne, jaka to jest przysięga Bardzo łatwo oceniać innych i rzucać takie hasła kiedy jest się nie jest w takiej sytuacji. Ok ty jesteś osobą, która dotrzymuje przysięg bez względu na trudności ale twój partner... już nie- i co? bez względu na to zo zrobi ty starasz się za dwoje i swojej przysięgi dotrzymujesz.. normalnie sielanka. ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia ten post zawiera ocenę, poza tym słabo prześledziłaś wątek, bo ja nie pisałam o sobie, tylko o swoim partnerze pozdrawiam Rytunia Właśnie dobrze prześledziłam wątek i mówię o tym, że człowiek może być prawie pewny siebie, ale nie każdy może to powiedzieć o swoim partnerze i gratuluję, że ty możesz. Bo przecież nie każdy ma partnera co dotrzymuje obietnic, a co jeśli ktoś trafi na wyrafinowanego kłamcę i patologicznego oszusta, to ma się z nim męczyć do końca życia, żeby dotrzymać swojej przysięgi? O tym mówię, bo chyba mało jest ludzi, którzy od tak sobie przekreślają kilka lat wspólnego życia, rodzinę bo się im znudziło. Rytunia to był przykład a nie ocena twojego związku. Sorki bo chyba źle ujęłam i inaczej to zrozumiałaś :-? wszystko ok. miałam chwilowy spadek optymizmu życiowego - i od razu ostrzej przepraszam Anekri, gdzie się budujesz w Pruszczu? Na osiedlu wschód - jak się wyjeżdza na Przejazdowo, a co? jakieś odwiedziny się szykują :D rodzinę mam w Pruszczu i nawet sama rozważałam budowanie się tam, ale miłość do Gdyni chyba pokona cenę ziemi A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? A tak powracając do zasadniczego wątku , to czy nie dotrzymanie przysięgi małżeńskiej przez jednego z małżonków nie jest podstawą do ubiegania się o unieważnienie małżeństwa. Przysięga dotyczy dochowania miłości , wierności i uczciwości małżeńskiej. Załóżmy , że przysięga nie została dotrzymana w tych 3 punktach, i co? Co o tym mówi prawo kanoniczne? Małżeństwo sakramentalne zawarte w sposób ważny jest nierozerwalne. Stwierdzenie nieważności dotyczy samego aktu zawarcia małżeństwa, ale może być przecież tak, że późniejsze niedotrzymanie przysięgi jest skutkiem nieważności. To wszystko szczegółowo analizuje się podczas procesu. Tak na szybko znalazłam w sieci fragment dotyczący tych okoliczności powodujących nieważność małżeństwa, które wiążą się z jakością relacji małżeńskiej: Wady w zakresie zgody małżeńskiej, czyli nieprawidłowość w zakresie działania rozumu i woli: a) brak dostatecznego używania rozumu b) poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich c) psychiczna niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich z przyczyn natury psychicznej (mogą być zaliczane wszystkie postaci patologii i psychopatologii, które niszczą osobowość, lub anomalie psychoseksualne, które czynią osobę niezdolną do relacji interpersonalnych, np.: zaburzenie osobowości, duży stopień niedojrzałości psychicznej, skrajny egoizm, uzależnienie od alkoholu lub narkotyków, uzależnienie od matki albo anomalie seksualne (homoseksualizm, nimfomania, masochizm) itp. d) błąd co do osoby lub co do przymiotu osoby (np. jej wieku, wykształcenia), albo błąd narzeczonych co do natury tego związku lub co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich e) wykluczenie któregoś z istotnych przymiotów lub elementów małżeństwa: jedność, nierozerwalność, zrodzenie i wychowanie potomstwa f) podstępne wprowadzenie w błąd w celu skłonienia drugiej osoby do zawarcia małżeństwa, np. zatajenie przed ślubem bezpłodności, choroby psychicznej lub fizycznej, zaawansowanej skłonności do picia alkoholu, narkomanii, ciąży z inna osobą, a także jakiegoś poważnego obciążenia natury moralnej lub zaciągniętego długu czy popełnionych kradzieży, będących konsekwencją dotychczasowego sposobu życia jednego z narzeczonych g) symulacja zgody małżeńskiej: a/ całkowita oznacza wykluczenie pozytywnym aktem woli samego małżeństwa, czyli nupturienci nie chcą ani przekazywać ani przyjąć praw i obowiązków małżeńskich, wypływających z zawieranej umowy b/ częściowa – nupturient lub obydwoje chcą wprawdzie zawrzeć małżeństwo, ale równocześnie pozytywnym aktem woli wykluczają albo jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot h) zgoda warunkowa a/ przymus fizyczny (nacisk zewnętrzny, przybierający postać przemocy spowodowanej zastosowaniem siły, której nie można się oprzeć) b/ moralny (presja – groźba zła, czyli nacisk zewnętrzny lub wewnętrzny, wywierający wpływ na wolę działającego, dokonuje się poprzez oddziaływanie na psychikę ( na umysł i wolę) człowieka, a nie poprzez użycie siły) i) niewłaściwa forma prawna zawarcia małżeństwa, czyli niezachowanie ogółu przepisów prawa kanonicznego, które są konieczne przy wyrażaniu zgody małżeńskiej. W sprawach o nieważności małżeńskiej orzekają sądy diecezjalne, obligatoryjnie w 2. instancjach (drugą jest sąd innej diecezji). Jest możliwa apelacja do trzeciej instancji (Rzym, bądź - jak w Polsce - upoważniony sąd diecezjalny krajowy). Proces jest kontradyktoryjny, ważności małżeństwa broni z urzędu "obrońca węzła małżeńskiego". Źródło tu ( Nie wiem, czy to dosłowny cytat z Kodeksu Kanonicznego, więc nie ręczę za to źródło. Jak będę miała więcej czasu, to poszukam oryginału. witam:) Zrobiło się nam trochę prawa na forum Muratora. Ale do rzeczy. Kodeks Prawa Kanonicznego, Księga IV, Rozdział X. Rozdział X UWAŻNIENIE MAŁŻEŃSTWA Art. 1 UWAŻNIENIE ZWYKŁE Kan. 1156 - § 1. Do uważnienia małżeństwa nieważnego z racji przeszkody zrywającej, wymaga się ustania przeszkody lub dyspensy od niej oraz ponowienia zgody przynajmniej przez stronę świadomą przeszkody. § 2. To ponowienie jest wymagane przez prawo kościelne do ważności uważnienia, chociażby na początku obydwie strony wyraziły zgodę i potem jej nie odwołały. Kan. 1157 - Ponowienie zgody winno być nowym aktem woli na małżeństwo, o którym strona ponawiająca wie lub przypuszcza, że było od początku nieważne. Kan. 1158 - § 1. Gdy przeszkoda jest publiczna, obydwie strony powinny powtórzyć zgodę małżeńską w formie kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. § 2. Jeśli przeszkody nie można udowodnić, wystarcza ponowienie zgody prywatne i tajne, i to przez stronę świadomą przeszkody, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę; albo przez obydwie, gdy obydwie strony wiedziały o przeszkodzie. Kan, 1159 - § 1. Małżeństwo nieważne z powodu braku zgody zostaje uważnione z chwilą wyrażenia zgody przez stronę, która jej nie wyraziła, jeśli trwa zgoda wyrażona przez drugą stronę. § 2. Jeśli braku zgody nie można udowodnić, wystarczy prywatne i tajne ponowienie zgody przez stronę, która jej nie wyraziła. § 3. Jeśli można udowodnić brak zgody, konieczne jest ponowienie jej z zachowaniem kanonicznej formy. Kan. 1160 - Uważnienie małżeństwa nieważnego na skutek braku formy musi zostać dokonane przez ponowne zawarcie według formy kanonicznej, z zachowaniem przepisu kan. 1127, § 2. Art. 2 UWAŻNIENIE W ZAWIĄZKU Kan. 1161 - § 1. Uważnienie w zawiązku małżeństwa nieważnego jest uważnieniem go bez ponawiania zgody, dokonane przez kompetentną władzę. Zawiera ono w sobie dyspensę od przeszkody, gdyby istniała, oraz od formy kanonicznej, gdy nie została zachowana, jak również cofnięcie wstecz skutków kanonicznych. § 2. Uważnienie następuje od chwili udzielenia łaski; natomiast cofnięcie skutków odnosi się do momentu zawarcia małżeństwa, chyba że co innego wyraźnie zastrzeżono. § 3. Uważnienia w zawiązku można dokonać tylko wtedy, jeśli jest prawdopodobne, że strony chcą utrzymać życie małżeńskie. Kan. 1162 - § 1. Jeśli u obydwu stron albo u jednej z nich brakuje zgody małżeńskiej, małżeństwo nie może być uważnione w zawiązku, bez względu na to, czy zgody nie było od początku, czy też była początkowo wyrażona, a potem została odwołana. § 2. Jeśli na początku nie było wprawdzie zgody, ale później została wyrażona, wolno dokonać uważnienia od momentu wyrażenia zgody. Kan. 1163 - § 1. Można dokonać uważnienia małżeństwa nieważnie zawartego na skutek przeszkody albo braku formy prawnej, jeśliby trwała zgoda małżeńska u obydwu stron. § 2. Małżeństwo nieważnie zawarte z powodu przeszkody z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, może być uważnione dopiero z chwilą ustania przeszkody. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny. Kan. 1165 - § 1. Uważnienia w zawiązku może dokonać Stolica Apostolska. § 2. Może go dokonać biskup diecezjalny w pojedynczych przypadkach, nawet wtedy, gdy w tym samym małżeństwie zbiega się kilka powodów nieważności; po spełnieniu warunków, o których w kan. 1125, co do uważnienia małżeństwa mieszanego. Natomiast nie może tego dokonać w wypadku istnienia przeszkody, od której dyspensa jest zarezerwowana Stolicy Apostolskiej zgodnie z przepisem kan. 1078, § 2, albo chodzi o przeszkodę z prawa naturalnego lub Bożego pozytywnego, która już wygasła. Trochę z tego wyszła mieszanina. Zainteresowanych odsyłam do żródła drukowanego lub do netu np. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? witam:) Trochę zamieszałem. Powyższy tekst mówi o uważnieniu małżeństwa które zostało stwierdzone jako nieważnie zawarte. Niestety, owego postu usunąć nie mogę. Niech więc pozostanie chociaż odbiega od zasadniczego problemu, stwierdzenia nieważności małżeństwa. Za zamieszanie przepraszam. :oops: Teraz poprawny fragment Rozdział III POSZCZEGÓLNE PRZESZKODY ZRYWAJĄCE Kan. 1083 - § 1. Nie może zawrzeć ważnego małżeństwa mężczyzna przed ukończeniem szesnastego roku życia i kobieta przed ukończeniem czternastego roku. § 2. Konferencja Episkopatu ma prawo ustalić wyższy wiek do godziwego zawarcia małżeństwa. Kan. 1084 - § 1. Niezdolność dokonania stosunku małżeńskiego uprzednia i trwała, czy to ze strony mężczyzny czy kobiety, czy to absolutna czy względna, czyni małżeństwo nieważnym z samej jego natury. § 2. Jeśli przeszkoda niezdolności jest wątpliwa, czy wątpliwość ta jest prawna czy faktyczna, nie należy zabraniać zawarcia małżeństwa ani też, dopóki trwa wątpliwość, orzekać jego nieważności. § 3. Niepłodność ani nie wzbrania zawarcia małżeństwa, ani nie powoduje jego nieważności, z zachowaniem przepisu kan. 1098. Kan. 1085 - § 1. Nieważnie usiłuje zawrzeć małżeństwo, kto jest związany węzłem poprzedniego małżeństwa, nawet niedopełnionego. § 2. Chociaż pierwsze małżeństwo było nieważnie zawarte lub zostało rozwiązane z jakiejkolwiek przyczyny, nie wolno dlatego zawrzeć ponownego małżeństwa, dopóki nie stwierdzi się, zgodnie z prawem i w sposób pewny, nieważności lub rozwiązania pierwszego. Kan. 1086 - § 1. Nieważne jest małżeństwo między dwiema osobami, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym aktem, a druga jest nieochrzczona. § 2. Od tej przeszkody można dyspensować tylko po wypełnieniu warunków, o których w kan. 1125 i 1126. § 3. Jeśli podczas zawierania małżeństwa strona była powszechnie uważana za ochrzczoną albo jej chrzest był wątpliwy, należy domniemywać, zgodnie z kan. 1060, ważność małżeństwa, dopóki w sposób pewny nie udowodni się, że jedna strona była ochrzczona, druga zaś nieochrzczona. Kan. 1087 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy otrzymali święcenia. Kan. 1088 - Nieważnie usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy są związani wieczystym ślubem publicznym czystości w instytucie zakonnym. Kan. 1089 - Nie może być ważnie zawarte małżeństwo pomiędzy mężczyzną i kobietą uprowadzoną lub choćby przetrzymywaną z zamiarem zawarcia z nią małżeństwa, chyba że później kobieta uwolniona od porywacza oraz znajdując się w miejscu bezpiecznym i wolnym, sama swobodnie wybierze to małżeństwo. Kan. 1090 - § 1. Kto ze względu na zawarcie małżeństwa z określoną osobą, zadaje śmierć jej współmałżonkowi lub własnemu, nieważnie usiłuje zawrzeć to małżeństwo. § 2. Nieważnie również usiłują zawrzeć małżeństwo ci, którzy poprzez fizyczny lub moralny współudział spowodowali śmierć współmałżonka. Kan. 1091 - § 1. W linii prostej pokrewieństwa nieważne jest małżeństwo między wszystkimi wstępnymi i zstępnymi, zarówno prawego pochodzenia, jak i naturalnymi. § 2. W linii bocznej nieważne jest aż do czwartego stopnia włącznie. § 3. Przeszkoda pokrewieństwa nie zwielokrotnia się. § 4. Nigdy nie zezwala się na małżeństwo, jeśli istnieje wątpliwość, czy strony są spokrewnione w jakimś stopniu linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Kan. 1092 - Powinowactwo w linii prostej powoduje nieważność małżeństwa we wszystkich stopniach. Kan. 1093 - Przeszkoda przyzwoitości publicznej powstaje z nieważnego małżeństwa po rozpoczęciu życia wspólnego albo z notorycznego lub publicznego konkubinatu. Powoduje zaś nieważność małżeństwa w pierwszym stopniu linii prostej między mężczyzną i krewnymi kobiety i odwrotnie. Kan. 1094 - Nie mogą ważnie zawrzeć małżeństwa ze sobą ci, którzy są związani pokrewieństwem prawnym powstałym z adopcji, w linii prostej lub w drugim stopniu linii bocznej. Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? jacekj tak czy owak zaintrygowal mnie zacytowany przeze mnie i niezrozumiany fragment, jesli potrafisz mi wyjasnic , prosze zmieniles odpowiedz , podales inne linki , ale ja nawiazuje do cytatu w moim poscie Ella śliczne dzięki. Z tych paragrafów wynika ,że istnieje bardzo wiele okoliczności mogących być powodem unieważnienia , czy też stwierdzenia nieważnie zawartego związku małżeńskiego, jak kto woli. W praktyce wiem , że jest to ogromnie trudne i długotrwałe, zwłaszcza jeżeli z takiego związku urodziły się dzieci. Ella czy orientujesz się, czy taki proces o stwierdzenie nieważnie zawartego związku wygląda tak jak sprawa rozwodowa w sądzie z orzekaniem o winie? Technicznie różnica polega na tym, że przy sprawie rozwodowej odbywają sie publiczne rozprawy z konfrontacją dwóch stron, natomiast w procesie kanonicznym każda osoba (również świadkowie) odbywa indywidualne rozmowy z kanonistami, psychologami, itp. Następnie na podstawie materiałów ze sprawy dwa niezależne sądy w dwóch diecezjach podejmują decyzję. Co do orzekania o winie - to zależy od konkretnej historii. Jeśli przeszkoda zrywająca leży ewidentnie po jednej stronie, to jest to orzekane. witam:) Jacku, jeśli użyjesz opcji "zmień /edytuj post (w prawym górnym rogu :) ), to możesz ten fragment wykasować i na to miejsce wkleić odpowiedni :) . O tym to ja doskonale wiem, tylko że po moim poście napisał swój rrmi cytując mój. Nie jest fer zmieniać posty po czyjejś odpowiedzi, zwłaszcza gdy jest cytowana. Kan. 1164 - Można ważnie dokonać uważnienia również bez wiedzy jednej lub obydwu stron, ale dokonuje się go tylko z poważnej przyczyny chyba mam klopoty z rozumieniem czytanego tekstu , jak to rozumiec? Nie jestem ani teologiem, ani szpecem od prawa kanonicznego, jutro popytam kogo trzeba i coś napiszę. Dodam jeszcze jeden rozdział Kodeksu - oryginał, z którego czerpano w opracowaniu, które podałam kilka postów wyżej. Źródło tu ( Rozdział IV ZGODA MAŁŻEŃSKA Kan. 1095 - Niezdolni do zawarcia małżeństwa są ci, którzy: 1° są pozbawieni wystarczającego używania rozumu; 2° mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków małżeńskich wzajemnie przekazywanych i przyjmowanych; 3° z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni podjąć istotnych obowiązków małżeńskich. Kan. 1096 - § 1. Do zaistnienia zgody małżeńskiej konieczne jest, aby strony wiedziały przynajmniej, że małżeństwo jest trwałym związkiem między mężczyzną i kobietą, skierowanym do zrodzenia potomstwa przez jakieś seksualne współdziałanie. § 2. Po osiągnięciu dojrzałości nie domniemywa się takiej ignorancji. Kan. 1097 - § 1. Błąd co do osoby powoduje nieważność małżeństwa. § 2. Błąd co do przymiotu osoby, chociażby był przyczyną zawarcia małżeństwa, nie powoduje nieważności małżeństwa, chyba że przymiot ten był bezpośrednio i zasadniczo zamierzony. Kan. 1098 - Kto zawiera małżeństwo, zwiedziony podstępem, dokonanym dla uzyskania zgody małżeńskiej, a dotyczącym jakiegoś przymiotu drugiej strony, który ze swej natury może poważnie zakłócić wspólnotę życia małżeńskiego, zawiera je nieważnie. Kan. 1099 - Błąd co do jedności lub nierozezerwalności albo sakramentalnej godności małżeństwa nie narusza zgody małżeńskiej, chyba że determinuje wolę. Kan. 1100 - Znajomość lub opinia o nieważności małżeństwa niekoniecznie wyklucza zgodę małżeńską. Kan. 1101 - § 1. Domniemywa się, że wewnętrzna zgoda odpowiada słowom lub znakom użytym przy zawieraniu małżeństwa. § 2. Jeśli jednak jedna ze stron albo obydwie pozytywnym aktem woli wykluczyłyby samo małżeństwo lub jakiś istotny element małżeństwa, albo jakiś istotny przymiot, zawierają je nieważnie. Kan. 1102 - § 1. Nie można ważnie zawrzeć małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przyszłości. § 2. Małżeństwo zawarte pod warunkiem dotyczącym przeszłości lub teraźniejszości jest ważne lub nie, zależnie od istnienia lub nieistnienia przedmiotu warunku. § 3. Warunek zaś, o którym w § 2, nie może być godziwie dołączony, chyba że za pisemną zgodą ordynariusza miejsca. Kan. 1103 - Nieważne jest małżeństwo zawarte pod przymusem lub pod wpływem ciężkiej bojaźni z zewnątrz, choćby nieumyślnie wywołanej, od której, ażeby się uwolnić, zmuszony jest ktoś wybrać małżeństwo. Kan. 1104 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa konieczne jest, by nupturienci byli równocześnie obecni, bądź osobiście, bądź też przez pełnomocnika. § 2. Zgodę małżeńską nupturienci powinni wyrazić słowami, a gdy nie mogą mówić, równoznacznymi znakami. Kan. 1105 - § 1. Do ważnego zawarcia małżeństwa przez pełnomocnika wymaga się: 1° aby było specjalne upoważnienie zawarcia go z określoną osobą; 2° aby pełnomocnik był wyznaczony przez samego zleceniodawcę i osobiście wypełniał swoje zadanie. § 2. Pełnomocnictwo, by było ważne, powinno być podpisane przez osobę zlecającą i ponadto przez proboszcza lub ordynariusza miejsca, w którym wystawia się pełnomocnictwo, albo przez kapłana delegowanego przez jednego z nich, albo przynajmniej przez dwóch świadków, lub też winno być sporządzone w formie autentycznego dokumentu, zgodnie z wymogami prawa państwowego. § 3. Jeśli zleceniodawca nie może pisać, należy to zaznaczyć w samym pełnomocnictwie i dodać jeszcze jednego świadka, który również podpisuje. W przeciwnym razie pełnomocnictwo jest nieważne. § 4. Jeśli zleceniodawca, przed zawarciem w jego imieniu małżeństwa, odwołał upoważnienie lub popadł w chorobę umysłową, małżeństwo jest nieważne, chociaż pełnomocnik lub druga strona o tym nie wiedzieli. Kan. 1106 - Małżeństwo można zawrzeć przez tłumacza. Proboszcz jednak nie powinien przy nim asystować, jeśli nie upewni się o wiarygodności tłumacza. Kan. 1107 - Chociaż małżeństwo zostało zawarte nieważnie z racji przeszkody lub braku formy, to jednak domniemywa się, że wyrażona zgoda trwa, dopóki nie uzyska się pewności jej odwołania. Mam znajomą, która niedawno otrzymała unieważnienie małżeństwa kościelnego i zawarła nowy związek przed ołtarzem. Proces unieważnienia był bardzo długotrwały i skomplikowany. To nie jest tak, że nam się znudzi i można z byle przyczyny stwierdzić, że małżeństwo jest nieważne. Jej pierwszy mąż był raczej dość sadystyczny i przysięgą wierności to się nigdy specjalnie nie przejmował. A swoją drogą, nie sądzicie, że w dzisiejszych czasach ludzie zbyt łatwo (czytaj: ze zbyt błahych przyczyn) się rozwodzą? bo się znudziło, bo "różnica charakterów", bo "się nie rozumiemy". Mnie się wydaje, że ślub kościelny powinno brać się tylko wtedy, kiedy przysięga złożona przed Bogiem rzeczywiście jest dla nas najważniejsza i zobowiązująca. Nie mówię tu o trwaniu w związkach patologicznych. Jedynie o tym, że obserwuję wśród znajomych (a więc ludzi jeszcze młodych), że teraz to byle powód i już leci się do sądu z pozwem... A gdzie walka o miłość, kommpromis, wytrwałość, wierność złożonej przysiędze? Witaj patuniu masz racje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? Unieważnienie małżeństwa powinno być bo faktycznie są sytuacje bez wyjście, a życie pisze scenariusze których sami nigdy byśmy nie wymyslili. Ale faktem jest, że w dzisiejszych czasach ludzie są bardziej "świadomi" i jeżeli czują się niekomfortowo w swoich związkach to od razu rzucają wszystko na jedną szalę, nie podejmując wysiłku by powalczyć o związek. A przecież małżeństwo to kompromisy i nie będzie usłane różami. Ważne by obie strony dbały o związek, często miłość i starania jednej strony nie wystarczą. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. czyli można jak się chce. gratulacje Ja mialam kolege , urodzilo mu sie zachorowalo dosc powaznie , potzrbna byla krew .Po 3 badaniach lekarz Go ten rozwod tzw koscielny. Nie wem jak dlugo sie po tym otrzasal , bylo mi Go bardzo zal. Ozenil sie po kilu latach . Niemniej co czuje czlowiek w takej sytuacji? To tak na marginesie przysiag dodaje. I masz racje , ta przysiega powinna byc najwazniejsza , inaczej po co ? A co czuło wtedy jego dziecko? Jakoś tego malca jest mi bardziej żal... To smutne, ale za błędy rodziców płacą niewinne dzieci. Pewnie nie odbyło się to tak natychmiast, ale na dziecko spadły dwa nieszczęścia- choroba i odejście taty :( (chyba, że było za małe żeby to zrozumieć albo już wystarczająco duże). Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Dużo ciekawych wypowiedzi w sprawie. Wszystkim za nie dziękuję. Myślę, że gdyby nie przysięga przed ołtarzem moje małżeństwo by nie przetrwało. A gdybym miała wiedzę o której pisaliście kto wie . Ale z wiary czerpałam siłę i dzięki niej myślę, że wszystko się ułożyło. Dzisiaj nie wyobrażam sobie innego człowieka u mojego boku. Brawo Eluś! I chyba o to w przysiędze małżeńskiej chodzi, żeby, jeśli tylko jest cień szansy, próbować sklejać, naprawiać, dogadywać się. Wbrew pozorom najłatwiej jest odejść, zatrzasnąć drzwi i zacząć nowe życie. Ale przecież nie o to chodzi. Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Właśnie! Co z dzieckiem nie wiem Ale nawet w takiej sytuacji dobra wola mogła nie prowadzić do rozpadu związku, bo o byciu ojcem świadczy nie kto spłodzi ale kto wychowa. Jednak nie znamy sytuacji i każda opinia byłaby i tak na wyrost. Anekri kolega przegonil Ja poprostu z domu , nie mnie to oceniac ale ...dowiedziec sie od lekarza , ze to dziecko nie moze byc panskie... mozemy tu debatowac o tym co by bylo... On ozenil sie i zaadoptowal dzieci drugiej zony mam nadzieje , ze jest szczesliwy Małżeństwo to wyzwanie. Codziennie trzeba się starać, aby mu sprostać. Gorzej jeżeli małżeństwo to droga krzyżowa dla jednej ze stron. W normalnym związku każda ze stron ma swoje lepsze i gorsze dni. Ale do unieważnienia ślubu przewaznie trafiają "nienormalne związki" czyli takie gdzie sytuacje są bardziej skomplikowane i drastyczne. Z tym co się nawarstwi w trakcie trwania związku można sobie poradzić, ale jeżeli ktoś dowiaduje się, że jego związek było oparty na fundamencie conajmniej kruchym (przykład z dzieckiem, choroba psychiczna, ukryty alkoholizm) to o co? Przecież to jak nowy związek :o Musi od nowa nauczyć się żyć z tym "nowym" człowiekiem i ponownie jakby dokonać wyboru. Przecież ten wątek nie mówi o problemach małżeńskich. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dzięki patunia. Zrobiło mi się miło że to doceniłaś. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Przecież właśnie o tym Anekri mówimy, że trzeba rozróżnić te dwie sprawy. Mi chodziło tylko o to, że teraz ludzie zbyt pochopnie się rozwodzą i to wcale nie z powodu chorób psychicznych czy alkoholizmu (bo są oczywiście przypadki skrajne i jak najbardziej uzasadnione). Dlatego podziwiałam i zgadzałam się z naszym papieżem, który apelował o to by nie rozwiązyważ małżeństw pochopnie, bo kiedy jest tylko mała uchylona furtka to niektórzy w szczególnych przypadkach przez nią się przecisną, ale wystarczy otworzyć ją szerzej to ludzie hurtem korzystaliby i doprowadziłoby to do patologii w drugą stronę. Ale sama nie wiem czy drugi raz tak bym się poświęciła. Tak , to prawda , że tylko raz można dać szansę. Jeżeli sytuacja powtórzy się drugi raz , to i powtórzy sie i trzeci i .... Chociaż są tacy , którzy twierdzą , że nie należy dawać szansy, bo zawsze jest następny raz ...... a wtedy albo godzimy się na życie u boku takiego człowieka i cierpimy, albo oszczędzamy sobie bólu i straconego czasu. Ja osobiście uważam , że należy starać się zrobić wszystko co w naszej mocy , aby utrzymać małżeństwo, ale tylko za pierwszym "kryzysem". Jeżeli sytuacja sie powtórzy , to należy tak postąpić , aby ocalić siebie i dzieci , jeżeli są z tego związku i nie dopuścić aby wzajemna nienawiść zniszczyła wszystko. Eluś zwyciężyłaś - gratulacje. Rozumiem ile musiałaś znieść, aby Ci się udało , aby Wam się udało. Powered by vBulletin™ Version Copyright © 2022 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved. Spolszczenie: - Polski support vBulletin 6 minut temu, Gość gość napisał: Taaak? A mnie się wydawało, że to te rodzące cc na zimno rodzą dzieci z autyzmem. Pcos ma guzik do autyzmu, ewentualnie silne leki stymulujące jajniki.
kochane, czy jest wsród was ktos kto to przeszedł? interesuje mnie ile czasu trwało doprowadzenie tego do finału, z jakim skutkiem? jakie koszty? jestem drugą zoną mojego męza i zalezy mi na skubie koscielnym. Moj mąz planuje starac sie o uniewaznienie, juz sie kontaktował z prawnikiem o dprawa kanonicznego. Chcialabym wiedziec jak sie to odbywa,podobno powołuje sie swiadków, sa przesłuchania etc... bede wdzieczna za kazda informacje ślubu nie można unieważnić, ot tak. Kobieta z którą ślub chce unieważnić musi wpasowywać się w kryteria (zatajona bezpłodność, ukryta choroba psychiczna itd.). Bez tego się nie obejdzie. Co do czasu trwania procesu- znam taki przypadek i wszystko trwało prawie dwa lata. Z tego co wiem to bardzo długo to wszystko trwa. Procedury i jakieś "śledztwa". Chyba, że są ku temu sprzyjające okoliczności. Rozumiem, że Twój facet jak znudzi się Tobą to ten ślub też unieważni? ślub kościelny bardzo ciężko jest unieważnić. Jest to możliwe jedynie w paru przypadkach kategorycznej winy jednego z małżonków, jak oszukanie kogoś przed ślubem, bezpłodność jednego małżonka, lub jego odmienna orientacja seksualna. Zdrada, czy po prostu zwykły rozpad małżeństwa w kościele powodem do unieważnienia małżeństwa nie są. Cytatlasdeszczowy ślubu nie można unieważnić, ot tak. Kobieta z którą ślub chce unieważnić musi wpasowywać się w kryteria (zatajona bezpłodność, ukryta choroba psychiczna itd.). Bez tego się nie obejdzie. Co do czasu trwania procesu- znam taki przypadek i wszystko trwało prawie dwa lata. oczywiscie ze można unieważnić, co do przesłanek i pwoodów to jestem juz zorientowana i w przypadku mojego męża istnieje jak najbardziej kilka powodow dla których można to uczynić, interesują mnie jedynie wnioski ludzi którzy przez to juz przeszli, kazda sugestia bedzie Z tego co wiem to bardzo długo to wszystko trwa. Procedury i jakieś "śledztwa". Chyba, że są ku temu sprzyjające okoliczności. Rozumiem, że Twój facet jak znudzi się Tobą to ten ślub też unieważni? kochana dziekuje za troskę, bo mniemam ze tym podyktowane jest twoje pytanie, jednak zalezy mi na rzeczowych odpowiedziach osob które to przeszły, natomiast nic niewnoszace ,głupkowate komentarze są zbędne Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-10-31 15:11 przez nadusia2010. Cytatnadusia2010 oczywiscie ze można unieważnić, co do przesłanek i pwoodów to jestem juz zorientowana i w przypadku mojego męża istnieje jak najbardziej kilka powodow dla których można to uczynić, interesują mnie jedynie wnioski ludzi którzy przez to juz przeszli, kazda sugestia bedzie cenna. jeżeli jesteś pewna że w jego wypadku jest powód to najpierw powinien om złożyć skargę powodową do sądu kościelnego. Czyli argumenty które są przyczyną rozpadu małżeństwa i historię tego małżeństwa. Jeżeli sąd kościelny rozpatrzy to pozytywnie to dalej już go pokierują. Ale taki proces trwa ok. 2 lat bo muszą oni dokładnie przestudiować i sprawdzić historię małżeństwa. pozew sformuuje prawnik specjalizujacy sie w prawie kanonicznym, z tego co rozmawialam róznie bywa z czasem, małzenstwo mojego meza trwało mniej niz pół roku wiec duzo nie bedzie do studiowania W mojej wypowiedzi nie widzę nic głupkowatego. Po prostu uważam, że trzeba myśleć przed wykonaniem jakiejś czynności np. przed wzięciem ślubu a nie później robić szopki i unieważniać takie rzeczy. Chyba, że ktoś trzymał mu nóż na gardle. Powodzenia. Zalezy w jakim przypadku. koleżanka dostała unieważnienie po 3 miesiącach od złożenia wniosku bez zadnych pieniedzy itp. a znajomy zapłacił i też szybko dostal... Cytatnadusia2010 pozew sformuuje prawnik specjalizujacy sie w prawie kanonicznym, z tego co rozmawialam róznie bywa z czasem, małzenstwo mojego meza trwało mniej niz pół roku wiec duzo nie bedzie do studiowania co do czasu to nie wiem dokładnie jak moja koleżanka starała się u unieważnienie to powiedzieli jej że ok. 2lat, trwało to 3lata,ale i tak nie dostała unieważnienia. moja znajoma dostała unieważnienie ślubu, jej mąż wyjechał po slubie do pracy za granicę, wrócil na święta a za 2 dni w dzwiach stanela jego kochanka hehe szybko się uporała z tym wszystkim Moja kuzynka miała unieważniony ślub kościelny, trwało to tylko pół roku, bo spawa była bardzo prosta i oczywista. Moj kolega stara sie o uniewaznienie i trwa to juz jakis czas. Cytatkiciek1985 Po prostu uważam, że trzeba myśleć przed wykonaniem jakiejś czynności np. przed wzięciem ślubu a nie później robić szopki i unieważniać takie rzeczy. Nigdy nie wiesz jak Ciebie zycie poprowadzi. Zmieniany 2 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-10-31 15:20 przez XxAtmospherexX. Cytatkiciek1985 W mojej wypowiedzi nie widzę nic głupkowatego. Po prostu uważam, że trzeba myśleć przed wykonaniem jakiejś czynności np. przed wzięciem ślubu a nie później robić szopki i unieważniać takie rzeczy. Chyba, że ktoś trzymał mu nóż na gardle. tu sie z toba zgodzę,niestety zycie bywa różne i trzeba ponosić konsekwencje własnych decyzji. Chyba nikt nie zakłada stajac przy ołtarzu ze bedzie rozwód, reali bywaja niestety okrutne:/ ecri16, powiesz cos wiecej? wiesz jaki powód przewazył na tak szybką decyzje sądu? Zmieniany 1 raz(y). Ostatnia zmiana 2012-10-31 15:21 przez nadusia2010. Cytatnadusia2010Cytatkiciek1985 W mojej wypowiedzi nie widzę nic głupkowatego. Po prostu uważam, że trzeba myśleć przed wykonaniem jakiejś czynności np. przed wzięciem ślubu a nie później robić szopki i unieważniać takie rzeczy. Chyba, że ktoś trzymał mu nóż na gardle. tu sie z toba zgodzę,niestety zycie bywa różne i trzeba ponosić konsekwencje własnych decyzji. Chyba nikt nie zakłada stajac przy ołtarzu ze bedzie rozwód, reali bywaja niestety okrutne:/ Ja to rozumiem ale ja po rozwodzie (pfu pfu) nie będę nic unieważniać, zresztą nie mielibyśmy podstaw ale skoro małżeństwo Twojego męża (dziwnie to brzmi) trwało tak krótko to znaczy, ze zaczęło się chyba psuć już przed ślubem. Znajomi kolegi dostali unieważnienie. Wiem, że długo na nie czekali ale chłopak miał dowody, że jego żonka ma kochanków i sprowadza ich do domu pod jego nieobecność. A i nie chciała mieć z nim dziecka. Wiem, że to też bardzo było istotne w tej sprawie. Przykro nam, ale tylko zarejestrowane osoby mogą pisać na tym forum.
Unieważnienie małżeństwa kościelnego może oznaczać zakaz zawarcia kolejnego. Prawo cywilne Prawnicy Prawo rodzinne. Okres izolacji związany z pandemią to także liczne spory małżeńskie, które prowadzą czasem do wniosków o rozwód cywilny. Wzrosło też zainteresowanie unieważnieniem małżeństwa kościelnego.
Pozwole sobie ocenic : Panie Sebastian Z Pan drariusz tak zawsze wiec prosze sie nie denerwować :zlosc , a uzbroić sie w cierpliwość . Co do stwierdzenia nieważności małżeństwa , myśle że to sam Pan Bóg będzie oceniał i oskarżał kazdego z nas pokolei , nie jakiś sedzia biskup , czy sędzia swiedzki ( którzy popełniaja takie same błedy i przewinienia a moze nawet gorsze). Bardzo duzo rególek prawnych co do nieważności małżeństwa koscielnego jest wymyslona przez prawników koscielnych . Bardzo duzo takich " rozwodów koscielnych" zostało udzielonych ludziom ,którzy tak naprawde mieli błachy powod a jednak sędziowie biskupi stwierdzili niewaznosc małzenstwa pytam na jakiej podstawie???? ( kazdy sie tu pewnie domysli na jakiej ). Wiec drodzy panowie lepiej zyjcie tak jak Bóg by tego chciał , a On sam was rozliczy z monet które podczas swojego ziemskiego życia zebraliscie. Dokumenty do ślubu kościelnego są w zasadzie takie same jak te do ślubu konkordatowego z tym, że niepotrzebne jest zaświadczenie z USC o braku przeciwskazań do zawarcia małżeństwa. Tak jak w przypadku ślubu konkordatowego w razie wątpliwości warto zapytać o dokumenty potrzebne do ślubu kościelnego swojego proboszcza. Moderatorzy: Małgosiaa, bramin UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Autor Wiadomość Dołączył(a): Śr lut 22, 2012 20:24Posty: 47 UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Dlaczego nie można używać nazwy ''rozwód kościelny'' tylko ''unieważnienie kościelne'' ? Przecież oznacza to samo! Dlaczego kościół zezwala na ''unieważnienia kościelne'' (''rozwód kościelny'' jak kto woli) ? Przecież każdy ksiądz czy osoba (mąż/żona) która bierze udział w ''unieważnieniu kościelnym'' pójdzie po śmierci na wieczne potępienie!!! Przecież Pana Boga nie oszukacie!!! Tutaj na ziemi owszem weźmiecie ślub kościelny po raz kolejny ale tak nie można!!! Ślub kościelny można zawierać tylko raz w życiu!!! Jest ślub, ksiądz, msza św, komunia św. później wesele, sex itd. Nie ma odwrotu!!! Jeśli później małżeństwo okaże się nieudane to trudno trzeba dźwigać krzyż do końca życia koniec i kropka!!! A nie iść na łatwiznę i robić takie rzeczy jak ''unieważnienia kościelne''!!! _________________"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". (Łk 23, 34) Śr lut 22, 2012 20:58 WZasadzieNiegroźny Dołączył(a): Śr sty 25, 2012 11:23Posty: 302 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):Dlaczego nie można używać nazwy ''rozwód kościelny'' tylko ''unieważnienie kościelne'' ? Przecież oznacza to samo! Doinformuj się. Kościół może jedynie stwierdzić nieważność małżeństwa, co oznacza, że takowego (wg. KK) nie było. Rozwód to zakończenie ważnego małżeństwa. To trochę tak jak z wzięciem pożyczki na fałszywe dane - bank nie odbiera pożyczki, tylko stwierdza, że nie było pożyczki tylko wyłudzenie. Śr lut 22, 2012 21:13 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):Dlaczego nie można używać nazwy ''rozwód kościelny'' tylko ''unieważnienie kościelne'' ? Przecież oznacza to samo! Dlaczego kościół zezwala na ''unieważnienia kościelne'' (''rozwód kościelny'' jak kto woli) ? To nie jest to samo, ale nawet na to Kościół nie to proces, dzięki któremu małżeństwo staje się byłym to decyzja, dzięki której ważne małżeństwo staje się natomiast przeprowadza procedurę sprawdzenia, czy małżeństwo było ważnie nie zostało, to stwierdza się fakt nieważności małżeństwalub inaczej: fakt braku napisał(a):Przecież każdy ksiądz czy osoba (mąż/żona) która bierze udział w ''unieważnieniu kościelnym'' pójdzie po śmierci na wieczne potępienie!!! Przecież Pana Boga nie oszukacie!!! Z pretensjami do papieża, że na to napisał(a):Tutaj na ziemi owszem weźmiecie ślub kościelny po raz kolejny ale tak nie można!!! Ślub kościelny można zawierać tylko raz w życiu!!! Brać ślub po raz kolejny mogą wdowy i które otrzymały decyzję stwierdzenia faktu nieważności ich małżeństwa,będą brały ślub kościelny po raz pierwszy, bo poprzedni ślub był nieważny,tzn. tak jak gdyby go w ogóle nie napisał(a):Jest ślub, ksiądz, msza św, komunia św. później wesele, sex itd. Nie ma odwrotu!!! To że jest wesele i seks nie oznacza, że był bez ślubu jest powszechnie praktykowany (w tym przypadku kobieta i mężczyzna są usprawiedliwieni,bo działali w nieświadomości, że nie są i nie byli małżeństwem).Wesela organizuje się nie tylko dla sakramentalnych Msza i Komunia też nie przesądzają o tym, że ślub był ważny. _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Śr lut 22, 2012 21:20 WIST Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47Posty: 12979 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Stwierdzenie że coś nigdy nie było ważne to nie jest to samo co unieważnienie czegoś ważnego, czy rozwód, który istnieje tylko wtedy, gdy wcześniej był zawarty ważny związek. Tak trudno pojąć różnicę? _________________Pozdrawiam WIST Śr lut 22, 2012 22:36 Sprawiedliwy Dołączył(a): Śr lut 22, 2012 20:24Posty: 47 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny WZasadzieNiegroźny napisał(a):Kościół może jedynie stwierdzić nieważność małżeństwa, co oznacza, że takowego (wg. KK) nie było. Rozwód to zakończenie ważnego to znaczy, że nie było ślubu jak był?? Każda przysięga składana przed Bogiem w takich okolicznościach(msza św, komunia św. itd.) jest ważna!! Tylko sam Bóg to wie czy jest ważna czy nie! To nie bank!!Elbrus napisał(a):Ksiądz, Msza i Komunia też nie przesądzają o tym, że ślub był napisał(a):Osoby, które otrzymały decyzję stwierdzenia faktu nieważności ich małżeństwa,będą brały ślub kościelny po raz pierwszy, bo poprzedni ślub był nieważny,tzn. tak jak gdyby go w ogóle nie można stwierdzić, że nie było ważnego ślubu po jego zakończeniu?? Żaden człowiek na ziemi nie ma takiej mocy... jedynie Bóg ma taką moc i będzie rozliczał nas po śmierci!!Elbrus napisał(a):Z pretensjami do papieża, że na to to jest dziwne... Po prostu nie trzeba słuchać się Papieża tylko Pisma Świętego i samego Boga!!Dziwne, że nikt z biskupów nie protestuje i nie pisze do Papieża żeby zakazać ''unieważniania małżeństw Elbrus napisał(a):Kościół natomiast przeprowadza procedurę sprawdzenia, czy małżeństwo było ważnie Przykład :Kilka lat po ślubie okaże się, że żona nie może mieć dzieci. Według kościoła można unieważnić małżeństwo... Jakim prawem?!?!? Kosztem nieszczęśliwej kobiety można zarobić trochę kasy??!!?? (koszty procesu) WIST napisał(a):Stwierdzenie że coś nigdy nie było ważne to nie jest to samo co unieważnienie czegoś ważnego, czy rozwód, który istnieje tylko wtedy, gdy wcześniej był zawarty ważny związek. Tak trudno pojąć różnicę?Przykład:Jakiś czas po ślubie okaże sie, że kobieta nie jest zdolna współżyć bo ma jakiś uraz psychiczny (została zgwałcona). Zamiast jej pomóc to kościół może unieważnić małżeństwo i stwierdzić, że ślub był nie ważny czyli jak by w ogóle ślubu nie było ..... To jest wiara czy kpina _________________"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". (Łk 23, 34) Cz lut 23, 2012 0:10 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):Elbrus napisał(a):Ksiądz, Msza i Komunia też nie przesądzają o tym, że ślub był przytoczyć jakieś konkretne dokumenty, które tak mówią,bo liczba wykrzykników nie jest żadnym napisał(a):Elbrus napisał(a):Osoby, które otrzymały decyzję stwierdzenia faktu nieważności ich małżeństwa,będą brały ślub kościelny po raz pierwszy, bo poprzedni ślub był nieważny,tzn. tak jak gdyby go w ogóle nie można stwierdzić, że nie było ważnego ślubu po jego zakończeniu?? Nieważność małżeństwa stwierdza się po próbie jego zawarcia,ponieważ warunki nieważności nie były znane napisał(a):Elbrus napisał(a):Z pretensjami do papieża, że na to to jest dziwne... Po prostu nie trzeba słuchać się Papieża tylko Pisma Świętego i samego Boga!!Katolicy twierdzą, że Bóg mówi, żeby słuchać papieża i Pisma napisał(a):Dziwne, że nikt z biskupów nie protestuje i nie pisze do Papieża żeby zakazać ''unieważniania małżeństw Nie dziwne, bo w Kościele Katolickim nie unieważnia się napisał(a):Elbrus napisał(a):Kościół natomiast przeprowadza procedurę sprawdzenia, czy małżeństwo było ważnie Przykład :Kilka lat po ślubie okaże się, że żona nie może mieć dzieci. Według kościoła można unieważnić małżeństwo... Jakim prawem?!?!? Kościół nie twierdzi, że można unieważnić małżeństwo. _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Cz lut 23, 2012 0:24 Sprawiedliwy Dołączył(a): Śr lut 22, 2012 20:24Posty: 47 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Elbrus napisał(a):Ksiądz, Msza i Komunia też nie przesądzają o tym, że ślub był przytoczyć jakieś konkretne dokumenty, które tak mówią,bo liczba wykrzykników nie jest żadnym każdym ślubie po wypowiedzeniu przysięgi przed Bogiem zapada nieodwracalna decyzja!!!!!!!!Elbrus napisał(a):Osoby, które otrzymały decyzję stwierdzenia faktu nieważności ich małżeństwa,będą brały ślub kościelny po raz pierwszy, bo poprzedni ślub był nieważny,tzn. tak jak gdyby go w ogóle nie można stwierdzić, że nie było ważnego ślubu po jego zakończeniu??Nieważność małżeństwa stwierdza się po próbie jego zawarcia,ponieważ warunki nieważności nie były znane nie szkodzi, że jakieś tam warunki nie były znane wcześniej. Po ślubie już jest za późno Trzeba dzwigać krzyż do końca życia a nie iść na łatwiznę i unieważniać ślub .........Elbrus napisał(a):Katolicy twierdzą, że Bóg mówi, żeby słuchać papieża i Pisma katolicy się mylą...... Ja jestem katolikiem i nie wierzę w żadne unieważnienia.......Elbrus napisał(a):Dziwne, że nikt z biskupów nie protestuje i nie pisze do Papieża żeby zakazać ''unieważniania małżeństw Nie dziwne, bo w Kościele Katolickim nie unieważnia się Tylko w sądzie napisał(a):Kościół natomiast przeprowadza procedurę sprawdzenia, czy małżeństwo było ważnie Przykład :Kilka lat po ślubie okaże się, że żona nie może mieć kościoła można unieważnić małżeństwo... Jakim prawem?!?!?Kościół nie twierdzi, że można unieważnić takie przypadki, że z tego powodu unieważnił......... Przykre......... _________________"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". (Łk 23, 34) Cz lut 23, 2012 1:10 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):To nie szkodzi, że jakieś tam warunki nie były znane wcześniej. Po ślubie już jest za późno Trzeba dzwigać krzyż do końca życia a nie iść na łatwiznę i unieważniać ślub .........Sprawiedliwy napisał(a):Na każdym ślubie po wypowiedzeniu przysięgi przed Bogiem zapada nieodwracalna decyzja!!!!!!!!Czy przysięga złożona pod przymusem jest ważna?Jeśli o przymusie dowiedzieć się można tylko po fakcie,to czy wtedy również jest za późno i nie można uznać takiego ślubu za nieważny?Sprawiedliwy napisał(a):Ja jestem katolikiem i nie wierzę w żadne unieważnienia.......4. "Gdyby ktoś mówił, że Kościół nie mógł stanowić przeszkód unieważniających małżeństwo, lub że błądził ustanawiając je - niech będzie wyklęty."12. "Gdyby ktoś mówił, że sprawy małżeńskie nie podlegają sędziom kościelnym - niech będzie wyklęty."(Sobór Trydencki - sesja 24; Kanony o sakramencie małżeństwa, czwartek 11 listopada 1563 r.)68. "Kościół nie ma możności wprowadzenia zrywających przeszkód małżeńskich; (...)"70. "Kanony soboru trydenckiego, które nałożyły karę wykluczenia z Kościoła na tych, którzy ośmielą się odmawiać Kościołowi prawa do wprowadzania zrywających przeszkód małżeńskich, bądź nie są dogmatyczne, bądź należy je pojmować w ramach owej władzy zapożyczonej."(bł. Pius IX, Syllabus Errorum/Zbiór Błędów, 1864 r.) _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Cz lut 23, 2012 1:25 Sprawiedliwy Dołączył(a): Śr lut 22, 2012 20:24Posty: 47 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Elbrus napisał(a):Na każdym ślubie po wypowiedzeniu przysięgi przed Bogiem zapada nieodwracalna decyzja!!!!!!!!Czy przysięga złożona pod przymusem jest ważna?Jeśli o przymusie dowiedzieć się można tylko po fakcie,to czy wtedy również jest za późno i nie można uznać takiego ślubu za nieważny?Większość małżeństw zawieranych w kościołach katolickich jest pod przymusem (dziecko, wpływ środowiska, mentalność itd.) ..... To znaczy, że połowę trzeba unieważnić??????Elbrus napisał(a):Ja jestem katolikiem i nie wierzę w żadne unieważnienia.......4."Gdyby ktoś mówił, że Kościół nie mógł stanowić przeszkód unieważniających małżeństwo,lub że błądził ustanawiając je - niech będzie wyklęty."12."Gdyby ktoś mówił, że sprawy małżeńskienie podlegają sędziom kościelnym - niech będzie wyklęty."(Sobór Trydencki - sesja 24; Kanony o sakramencie małżeństwa, czwartek 11 listopada 1563 r.)68."Kościół nie ma możności wprowadzenia zrywających przeszkód małżeńskich; (...)"70."Kanony soboru trydenckiego, które nałożyły karę wykluczenia z Kościoła na tych,którzy ośmielą się odmawiać Kościołowi prawa do wprowadzania zrywających przeszkód małżeńskich,bądź nie są dogmatyczne, bądź należy je pojmować w ramach owej władzy zapożyczonej."(bł. Pius IX, Syllabus Errorum/Zbiór Błędów, 1864 r.)Aha... czyli Kościół może łamać prawa Boże............. _________________"Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią". (Łk 23, 34) Cz lut 23, 2012 2:06 Jajko Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34Posty: 10131Lokalizacja: Pierdzisłąwice Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Moim zdaniem jest to klasyczny przykład obejścia przepisów. Tym bardziej, że podstawy owych rozwodów są kruche - często jest to jakaś enigmatyczna niedojrzałość emocjonalna, niezdolność do wspólnego życia w małżeństwie itp. Moja znajoma dostała taki rozwód po 20 latach małżeństwa, bo mąż się rozpił. I co stwierdził sąd kościelny? Że w chwili zaiwerania małżeństwa, mężczyzna zataił swoją chorobę alkoholową, która miała pojawić się 20 lat później!!! No ale znajoma miała "przyjaciela", też zresztą rozwodnika kościelnego, zaprzyjaźnionego z klerem, który niedługo po rozwodzie miał zostać jej mężem. No i odbył się rozwód a potem ślub. I wszystko legalnie, jak Jezus nakazał _________________Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek Cz lut 23, 2012 9:50 Johnny99 Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42Posty: 16048 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Oczywiście, że jest to przykład obchodzenia przepisów, wymuszony okolicznościami społecznymi. Określenia "rozwód kościelny" używają nawet księża. _________________I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8) Cz lut 23, 2012 10:11 Jajko Dołączył(a): Pn lut 23, 2009 22:34Posty: 10131Lokalizacja: Pierdzisłąwice Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Ciekawe czy w innych kościołach też to robią? _________________Z zarozumialcami i debilami nie rozmawiam...no chyba że zrobię edukacyjny wyjątek Cz lut 23, 2012 10:18 Johnny99 Dołączył(a): Cz wrz 25, 2008 21:42Posty: 16048 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny W niektórych Kościołach (np. prawosławnym) dopuszczają rozwody. _________________I rzekłem: «Ach, Panie Boże, przecież nie umiem mówić, bo jestem młodzieńcem!» Pan zaś odpowiedział mi: «Nie mów: "Jestem młodzieńcem", gdyż pójdziesz, do kogokolwiek cię poślę, i będziesz mówił, cokolwiek tobie polecę. (Jr 1, 6-8) Cz lut 23, 2012 10:19 WIST Dołączył(a): Pt lis 17, 2006 18:47Posty: 12979 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):Jakiś czas po ślubie okaże sie, że kobieta nie jest zdolna współżyć bo ma jakiś uraz psychiczny (została zgwałcona). Zamiast jej pomóc to kościół może unieważnić małżeństwo i stwierdzić, że ślub był nie ważny czyli jak by w ogóle ślubu nie było ..... To jest wiara czy kpina Po pierwsze zdrowa relacja opiera się na zaufaniu. Jeśli mąż, lub żona dowiadują się o rzeczach ważnych po ślubie to jest oczywistym że coś nie gra. I bardzo możliwe, że faktycznie tak może być, bo widocznie jedna strona zataiła przed drugą coś ważnego. Jakoś tutaj wszystko dla Ciebie jest w porządku. Osobiście jednak wątpię czy to możliwe. Taki fakt musiałby wyjść w toku "chodzenia ze sobą". A jeśli jest to szczere uczucie, to obydwoje nie będą chcieli nic stwierdzać, ale będą walczyć o tą relację. Kościół sam z siebie nic nie unieważnia i pora abyś to zrozumiał. To sami zainteresowani oczekują stwierdzenia nieważności, co nie znaczy że je otrzymają. Jeśli masz problem z podstawowym rozróżnieniem pojęć to niema sensu z Tobą każdym ślubie po wypowiedzeniu przysięgi przed Bogiem zapada nieodwracalna decyzja!!!!!!!!Decyzja zakłada szczerość. Jeśli jej brak, to chyba nie sadzisz że sam Bóg uznaje że formalności stało się zadość i nie ważne co naprawdę się myśli. _________________Pozdrawiam WIST Cz lut 23, 2012 13:13 Elbrus Dołączył(a): Pt lis 27, 2009 14:07Posty: 8227 Re: UNIEWAŻNIENIE KOŚCIELNE = Grzech Śmiertelny Sprawiedliwy napisał(a):Większość małżeństw zawieranych w kościołach katolickich jest pod przymusem (dziecko, wpływ środowiska, mentalność itd.) ..... To znaczy, że połowę trzeba unieważnić??????KPK 1103Nieważne jest małżeństwo zawarte pod przymusem lub pod wpływem ciężkiej bojaźni z zewnątrz, choćby nieumyślnie wywołanej, od której, ażeby się uwolnić, zmuszony jest ktoś wybrać napisał(a):Aha... czyli Kościół może łamać prawa Boże.............KPK 1075§ najwyższa władza kościelna może autentycznie wyjaśniać, kiedy prawo Boże zabrania małżeństwa lub ją unieważnia.§ tylko najwyższa władza kościelna ma prawo ustanawiać inne przeszkody dla ochrzczonych. _________________The first to plead is adjudged to be upright, until the next comes and cross-examines him.(Proverbs 18:17)Słuszna decyzja podjęta z niesłusznych powodów może nie być słuszna.(Weatherby Swann)Ciemny lut to skupi.(Bardzo Wielki Elektronik) Cz lut 23, 2012 14:27 Wyświetl posty nie starsze niż: Sortuj wg Nie możesz rozpoczynać nowych wątkówNie możesz odpowiadać w wątkachNie możesz edytować swoich postówNie możesz usuwać swoich postówNie możesz dodawać załączników .