Pobierz zestaw ćwiczeń interaktywnych i do wydruku. Dowiedz się więcej. Poezja i proza - Dramat, proza i poezja - Poezja i proza. Klasa 4 - Wiersz zwrotka i wers - wiersz zwrotka i wers - Wiersz - Wiersz. Coś z głośnym hukiem spadło na ziemię. – Co to było?! – wrzasnęła wystraszona lampa uliczna. – Ojej! – pisnęły kołyszące się na wietrze reklamowe szyldy. – Uciekajmy! – zakrztusił się wypełniony po brzegi kosz na śmieci. Ale jak to zawsze w takich sytuacjach, wszystkich sparaliżował strach. Wokół zapanowała głucha, przejmująca cisza. Lampa, szyldy oraz kosz na śmieci wytężyły słuch i wytrzeszczyły oczy, próbując coś usłyszeć lub zobaczyć. Ale wokół panowała cisza. Pierwszy odezwał się kosz na śmieci. – Coooo to było? – zapytał. – Nie wiem – odpowiedziała mu uliczna lampa – ale musiało to być coś strasznego. – Pst! – pisnęły lekko kołyszące się szyldy reklamowe, jakby coś usłyszały. Na moment na ulicy znów zapanowała przejmująca cisza. W powietrzu czuć było rosnące napięcie. Uszy wytężyły słuch, by coś usłyszeć, oczy wychodziły z orbit, aby coś zobaczyć. Wszyscy coś czuli, jakby unoszącą się wokół jakąś niewidzialną siłę. Pierwsza nie wytrzymała napięcia lampa i wyciągnęła się najwyżej, jak mogła. Następnie kosz na śmieci nadął się jak balon i wcisnął się do środka, a szyldy wyprężyły się tak, że zupełnie zniekształciły widniejący na nich napis. Nagle lampa zaczęła drżeć, co na zewnątrz objawiało się mruganiem żarówki. Kosz powiedział niby sam do siebie, ale tak, żeby usłyszały szyldy: – Zobaczcie, co się dzieje z lampą. To prawdopodobnie pierwszy atak. W nogi! – i próbując uciec, wysypał połowę śmieci. Szyldom też się udzieliła panika, bo rozhuśtały się tak, że skakały w górę i w dół. To było naprawdę zaraźliwe. Po chwili cała ulica wpadła w szał. Znak drogowy obrócił się wokół swojej osi tak, że wskazywał skrzyżowanie tam, gdzie go nie było. Rosnące obok drzewo z przerażenia straciło połowę liści, chociaż był dopiero wrzesień. A pasy dla pieszych gdzieś uciekły, pozostawiając na drodze słaby ślad. Komuś z boku mogłoby się wydawać, że naprawdę wydarzyło się coś strasznego, ale wokół panowała cisza i nic nie wskazywało, żeby wydarzyło się coś szczególnego. Tylko w górze słychać było wiatr. Gdy nagle na ulicy pojawił się samochód, wszystko na niej gdzieś biegło, skręcało się, uciekało. – Zaraz, co się stało? – zapytał samochód pierwsze napotkane drzewo. – Dlaczego wszyscy gdzieś uciekają? – Ktoś nas atakuje – zaskrzypiało drzewo – musimy się więc ratować! – Kto was atakuje? – powtórzył jakby z niedowierzaniem samochód. – Nie wiem, kto, ale to ktoś straszny! – odpowiedziało zapytane drzewo. – Ale kto to taki? – nie dawał za wygraną samochód. – Nikogo tutaj nie widzę. – Nie wiem. Powtarzam tylko to, co słyszałem od innych – odrzekło lekko zaskoczone drzewo. – A to ciekawe – odrzekł samochód i pojechał dalej. Gdy zobaczył przerażoną lampę, zatrzymał się przy niej. – Czego się boisz? – zapytał. – Wydarzyło się coś strasznego! – odpowiedziała mu lampa. – Co takiego? – zapytał samochód. Lampa lekko zmieszana odpowiedział mu: – Co takiego, co takiego? Zapytaj kosza, to Ci powie, bo coś widział – odrzekła lampa urażona ciekawością samochodu. Zgodnie z tym, co powiedziała lampa, samochód podjechał do kosza. – Podobno widziałeś, co się tutaj stało? – zapytał. – Dokładnie nie widziałem, ale na samą myśl o tym dostaję dreszczy! – odpowiedział kosz. – A to ciekawe! – stwierdził głośno samochód. – Wszyscy się czegoś boją, a jeszcze nikogo i niczego nie spotkałem, czego można by się było bać. To ciekawe, to bardzo ciekawe – zastanawiał się samochód. Jego rozważania przerwał kosz: – Porozmawiaj z szyldami. One powiedzą Ci coś więcej na ten temat. Samochód bez przekonania podjechał do szyldów, które powiewały na wietrze niespokojnie. – Co się tu dzieje? – zapytał samochód. – Oj, straszne rzeczy, straszne! – zaskrzypiały szyldy. – Gdzie? Co się dzieje? – już mocno zniecierpliwiony zapytał samochód. – Tam! – poruszyły się szyldy i wskazały gdzieś na końcu ulicy, w ciemności dwa świecące się punkty. – Mam! – zaryczał samochód i nie zastanawiając się długo, ruszył zdecydowanie przed siebie wprost w kierunku dwóch świecących punktów. Był gotowy na wszystko. – Koniec ze strachami! – zawył głośno, gotowy staranować zjawę. Nagle dwa świecące punkty ruszyły z miejsca i z wielkim wrzaskiem skoczyły w bok. – A więc to żywa zjawa – pomyślał samochód i z jeszcze większym impetem ruszył za nią. – Mam cię, łobuzie! – zapiszczał oponami samochód, gdy nagle skręcili w boczną, ślepą uliczkę. Ale co to? Dwa świecące punkty skoczyły nagle na mur i popędziły po nim do góry. Tego dla samochodu było już za wiele. – Stój! – wrzasnął, ostro hamując. Ale dwa świecące punkty – które okazały się czarnym kotem – skoczyły z muru na dach przylegającego do niego domu i głośno wyrażając swoje oburzenie miauczeniem, pognały przed siebie. – To był kot – stwierdził zaskoczony samochód. – To był kot – powtórzyły szyld. – To był kot – zaskrzypiał kosz na śmieci. – To był kot – powtarzali z wielką ulgą wszyscy, jeden przez drugiego.
Wyjaśniamy, co oznacza zdanie „Strach ma wielkie oczy”. 8. Przesyłamy miny przedstawiające „strach” – w kręgu. 9.Zabawa ruchowa „Ciuciubabka”. 10. Zabawy w parach: „Wystraszony kotek” jedno dziecko jest kotem, drugie jego właścicielem, zadaniem właściciela jest uspokojenie, pocieszenie kotka. Dzieci wykonują zadanie
{"type":"film","id":290713,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Wielki+Stach-2007-290713/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Wielki Stach 2009-05-19 21:19:46 Przed czym? Przed gwałtem w więzieniu. O tym jest ten bzdurny film. Zastanawiam się, kto wpuścił tę zawstydzającą żenadę do polskich kin. Chyba ktoś pozbawiony odrobiny dobrego smaku. Rob Schneider grywał kiedyś w zabawnych komediach, tutaj sięgnął dna. Dzyzys ocenił(a) ten film na: 4 oscar_4 Ten film jest zabawny, ale jak mowil moj poprzednik jest tam zero logiki Dzyzys ocenił(a) ten film na: 4 oscar_4 a niektore sceny sa tak glupie ze ogladac sie ich nie da oscar_4 naucz sie czytać muflonie. tylko debil ogląda film, którego nie zna tytułu, a jeżeli się o nim do tego wypowiada to właśnie wtedy możemy mówić, że ktoś sięgnął dna i to jesteś ty malutka dziewczynko. leniu_86 Słyszałeś głąbie o parafrazie? Polecam "Słownik wyrazów obcych". użytkownik usunięty oscar_4 Były momenty że się na plusMistrz był spoko i miał fajne jazdy z treningiem ;)Ogólnie film dobry do momentu jak Stan chce zmienić więźniów na jest mało śmiesznie i często rozumiem że to zwariowana komedia ale są momenty realistyczne,gdzie wszyscy zachowują się jak należy(Momenty jak z skazani na Shawshank ) a później jest naciągana i kiczowata resocjalizacja mi się to kłóci z ogólną koncepcją filmu gdzie mamy fajną komedyjkę z zaraz po tym sceny tańczących więźniów czy jakichś dennych gadek w tylu"myślałem że jesteś inny"Po prostu kolejna komedia z typu "trochę o chujach,trochę o murzynach,głupie miny i już jest śmiesznie"Od mnie 7 na 10

Dziewczynka była już wtedy u sąsiadów. Gdy odjechał wojskowy samochód, zaczęła się wędrówka Asiuni. Rozdzielono ją z rodzeństwem, ponieważ w czasie wojny nikt nie mógł zaopiekować się nimi wszystkimi. Asiunia trafiła do domu na Filtrowej, gdzie mieszkały trzy bardzo poważne panie, które nigdy się nie śmiały.

Cel główny: Uczeń wyjaśnia, czym jest strach. Cele szczegółowe: Uczeń wymienia sytuacje, w których odczuwa strach. Uczeń wybiera sposób na poradzenie sobie ze strachem, który najbardziej mu odpowiada. Uczeń proponuje różne sposoby radzenia sobie ze strachem. Uczeń wymienia objawy somatyczne towarzyszące strachowi. Uczeń wyraża strach przy pomocy mimiki, gestu, pozycji ciała. “Do zadań szkoły w zakresie edukacji wczesnoszkolnej należy: 1) wspieranie wielokierunkowej aktywności dziecka przez organizowanie sytuacji edukacyjnych umożliwiających eksperymentowanie i nabywanie doświadczeń (...) stymulujących jego rozwój we wszystkich obszarach: (...) emocjonalnym, społecznym i poznawczym; (...) 7) organizacja zajęć: a) dostosowanych do intelektualnych potrzeb i oczekiwań rozwojowych dzieci, wywołujących zaciekawienie, zdumienie i radość odkrywania wiedzy, rozumienia emocji, uczuć własnych i innych osób, sprzyjających utrzymaniu zdrowia psychicznego, (...) społecznego (szeroko rozumianej edukacji zdrowotnej) (...) Cele kształcenia – wymagania ogólne: (...) II. W zakresie emocjonalnego obszaru rozwoju uczeń osiąga: 1) umiejętność rozpoznawania i rozumienia swoich emocji i uczuć oraz nazywania ich; 2) umiejętność rozpoznawania, rozumienia i nazywania emocji oraz uczuć innych osób; potrzebę tworzenia relacji; 3) umiejętność przedstawiania swych emocji (...) przy pomocy prostej wypowiedzi ustnej (...) 4) świadomość przeżywanych emocji i umiejętność panowania nad nimi oraz wyrażania ich w sposób umożliwiający współdziałanie w grupie oraz adaptację w nowej grupie; (...) 6) umiejętność uświadamiania sobie uczuć przeżywanych przez inne osoby z jednoczesną próbą zrozumienia, dlaczego one występują (...) Treści nauczania – wymagania szczegółowe (...) społeczna. 1. Osiągnięcia w zakresie rozumienia środowiska społecznego. Uczeń: 1) identyfikuje się z grupą społeczną, do której należy: rodzina, klasa w szkole, drużyna sportowa, społeczność lokalna, naród; respektuje normy i reguły postępowania w tych grupach; 2) wyjaśnia, iż wszyscy ludzie posiadają prawa i obowiązki, wymienia własne prawa i obowiązki, przestrzega ich i stosuje je w codziennym życiu; 3) przyjmuje konsekwencje swojego uczestnictwa w grupie i własnego w niej postępowania w odniesieniu do przyjętych norm i zasad; (...) XIII. Etyka. 1. Osiągnięcia w zakresie rozumienia podstawowych zasad i pojęć etyki. Uczeń: (...) 3) dostrzega, że granice jego wolności wytycza godność i dobro innych osób, np. z kręgu rodziny, klasy, rówieśników; 2. Osiągnięcia w zakresie stosowania poznanych zasad. Uczeń: 4) wchodzi w relacje z innymi osobami (rówieśnikami, nauczycielami), szanując to, co jest wartością dla nich i nazywając to, co jest wartością dla niego; (...) 6) przestrzega zasad obowiązujących we wspólnocie osób, której jest członkiem (...)." Zgodne z podstawą programową z 2017 r
2. Stach chętnie robi ozdoby choinkowe. Uśmiecha się przy tym promiennie. Bardzo lubi te chwile przy choince. Teraz jeszcze musi skończyć łańcuch z bibuły. Potem pomoże mamie w kuchni. 3. Tata i mama Michała plewią chwasty w ogródku. Rośnie w nim groch i dorodna marchew. Michał ma ochotę na kanapkę z rzeżuchą. Moje myśli zabłąkane jak zawsze,Dzisiaj raczej jestem w bagnie, na dnie. Nie mogę odpocząć we śnie, tak bardzo męczą mnie te w mojej głowie jęczą, są strasznie mojej głowie żyletka już się sama wcale nie szkoda mi tu ogarnąć się?W koło przeszkody, przeszkadzają istnieć to samo przeszkadza i Ci?Świat kłamstwa i obłudy,doprowadzają już czasem do męczą optymizm już i tak głuchy chaos, wrzaski i wpadłam w potrzaski złych myśli. Słychać cicho tętnienie mojego serca,ktoś mi w nim ostro dziurę ledwo funkcjonuje, wszystkie barwy są duszy nastrój zimny, chłodny a do ucha docierać będzie marsz żałobny.
\n \n stach i strach wiersz klasa 3

Zobacz Stach i strach Tadeusz Kraszewski w najniższych cenach na Allegro.pl. Najwięcej ofert w jednym miejscu. Radość zakupów i 100% bezpieczeństwa dla każdej transakcji.

W moim domu za kominem Baba Jaga sobie mieszka, jest maleńka jak guziczek i w łupinie śpi orzeszka. Chciałaby nastraszyć kogoś, bardzo groźne stroi minki, lecz czy można się przestraszyć takiej tyciej ociupinki? Płacze sobie więc cichutko, Choć to przecież nie jej wina, Że jest taka maciupeńka Baba Jaga zza komina. Duch Duch mnie złapał za piętę, o rety! Nie chcę puścić mej pięty, niestety! - Duchu, proszę, zostaw piętę w spokoju i a kysz! zmykaj szybko z pokoju! A duch na to: - Wszak się ruszyć nie mogę! Twoja pięta mnie wgniata w podłogę! Nie stój, proszę, jak straszydło zaklęte i a kysz! zabierz szybko swą piętę! Cztery jędze spod Swarzędza Nad rzeczułką pod Swarzędzem przędą przędze cztery jędze, przy przędzeniu życie przędzą, o pieniądzach ciągle ględzą: - Przyszłość jędzy leży w przędzy! - Przędźmy przędzę dla pieniędzy! - Szybciej! Szybciej przędźmy przędzę! - Więcej! Więcej, drogie jędze! - Żyć nie warto bez pieniędzy! - Tylko głupcy żyją w nędzy! - Szybciej! Szybciej przędźmy przędzę! - Więcej! Więcej, drogie jędze! Nad rzeczułką pod Swarzędzem przędą przędze cztery jędze, przy przędzeniu życie przędzą, o pieniądzach ciągle ględzą... Poducha Stacha Poduchę Stacha buchnął duch, pod pachą wtachał go na dach - z poduchy bucha puch buch! buch! bo duch w poduchę buchnął bach! - Och! Och! Poducha! - westchnął Stach, za duchem pach! Bez tchu na dach, uch! do poduch wepchnął puch i w ucho ducha puchem buch! Paulina Kałuc klasa Vc Gdy zasady respektuję, bardzo dobrze się z tym czuję. Kto zasady zna, spokojne życie ma. Nie krytykuje, nie komentuje i wszystkich toleruje. Agresja to samo zło, niech każdy uwierzy w to. Weronika Borchmann klasa IVa SP3 to radosna i bezpieczna szkoła! Za oknem słoneczko świeci i bawią się dzieci, Pracując ponad dwadzieścia lat w zawodzie, zauważyłam narastający wśród młodszych uczniów problem. Są często przygotowani do sprawdzianów i kartkówek, jednak ich wiedza z czasem zaciera się. Moje krótkie rymowanki i wierszyki z pewnością przyśpieszą i pozwolą utrwalić wiadomości z zakresu gramatyki, ortografii czy edukacji społeczno – przyrodniczej. Uatrakcyjnią także przerwy śródlekcyjne. Dzieci w mojej klasie znały alfabet „śpiewająco”. Każdy wygrywał na dzwonkach i jednocześnie „śpiewał” alfabet według ustalonej melodii. Poniższą rymowankę można wykorzystać na przerwie śródlekcyjnej. Dzieci wykonują podczas recytacji wers- machają ręką ze wskazującym palcem( ruchem wahadłowym) i pokazują następnie siedem palców,2 wers-otwartą dłonią dotykają klatki piersiowej,3 wers-przeciągają się, jak po wstaniu z łóżka,4 wers-udają, że się ubierają, ostatnim wersie –przeskakują kilkakrotnie obunóż wyimaginowaną „kałużę”.Może również dla odmiany jedno dziecko mówić, a pozostali uczniowie gestykulują. "Nie jestem mały skrzat"Nie jestem mały skrzat- skończyłem siedem miejcie to na uwadze, że sam sobie się obudzę w porę,Sam się porządnie ubiorę,Sam myję uszy i szyję,Sam sobie guzik przyszyję,A nawet cztery wszystkie kałuże i doły, kiedy rano sam idę do plastyczne inspirowane wierszem"Wiosenny deszczyk"będą z pewnością barwne i pełne ekspresji."Wiosenny deszczyk"Idę ulicą w strugach deszczu, wciąż pada i pada...Ale mi deszcz niestraszny, parasolkę różową rozkładamI świat już pięknieje w oczach – kropelki wody niczym kryształki się mienią,Klomby i trawniki bardziej się zielenią,Kwiaty piją deszczówkę, kielichy nastawiając unoszą się ku górze i śmieje się do mnie świat kałuży przegląda się ptaszek bardzo radosny,Czy to z powodu nadejścia wiosny?Uczniowie mają kłopot z zapamiętaniem wszystkich samogłosek. Wprowadzamy rymowankę, dzięki której już nigdy nie pomylą się. Dziecko musi jednak mówić i pisać jednocześnie (litery w kole).Na końcu(ostatni wers) łączy linią wszystkie litery- powstaje litera „o”. Przypominamy, że głoski słyszymy, a litery piszemy. Zwracamy uwagę na u,ó –jedna głoska, dwie litery."Samogłoski znam"Samogłoski znam –wymienię je sam:a, e –samogłoski dwie,(ó, u), i, y – samogłoski trzyę i ą samogłoski nosowe samogłoskę otrzymasz,Gdy połączysz wszystkie te litery. Będzie to samogłoska „o”!W trzeciej klasie przy okazji wprowadzania warstw lasu, można wykorzystać wierszyk"Las wita nas"."Las wita nas"Wysokie drzewa –konary i gałęzie w niebo strzelają,podszyt – młode drzewa i krzewy tu wyrastają,runo – mchy, paprocie, grzyby i jagódki tę warstwę tworzą, ściółka – tu gałęzie i stare liście się płożą. Each of these activities gives you a quick way to learn how to do new things with ScratchJr. They are listed here in order of simplest to hardest, but feel free to play around in any order you'd like! For more information and a brief introduction to ScratchJr see the Resources page. 1. Drive Across the City. Pick a background and a character Bez Ciebie umieram,Wiem że jesteś ale Cie nie słyszę, nie mój cały świat,Zabrałeś go zaciskając w pięść i zamieniając w teraz kiedy chce go z powrotem,Nie potrafię go poskładać w przed nieznanym jest silniejszy, niż ja sama.~Py$ka
Czy znasz wiersze Jana Brzechwy? - Test. 1) W jakim wierszu Jana Brzechwy jest kura znosząca złote jajka? a) "Rozmawiała gęś z indykiem" b) "Na wyspach Bergamutach" c) "Wiosenne porządki" 2) Jaki był koziołek w wierszu "Koziołeczek" ? a) odważny b) tchórzliwy c) piękny 3) Gdzie siedział leń w wierszu J. Brzechwy?
Temat spotkania: Strach ma wielkie oczy? Cele: - rozwijanie wyobraźni, twórczego myślenia; - stwarzanie sytuacji sprzyjających rozpoznawaniu, przeżywaniu i wyrażaniu emocji strachu; - kształtowanie umiejętności "oswajania' strachu przez zrównoważenie napięcia emocjonalnego; - werbalizacja emocji związanych z przeżywaniem lęku; - wzbogacanie zasobu słownictwa; - budzenie pasji czytelniczej; - budowanie zaufania, poczucia bezpieczeństwa. Forma pracy: - zbiorowa - indywidualna Odbiorcy: klasy I-III szkoły podstawowej Czas trwania: ok. 1,5 godziny Pomoce: - książka Małgorzaty Strzałkowskiej "Wiersze, że aż strach" - arkusze szarego papieru - kredki - płyta CD z wierszami Małgorzaty Strzałkowskiej "Wiersze, że aż strach" - plansze z przysłowiami i powiedzeniami dotyczącymi strachu - ilustracje z typowymi strachami dziecięcymi (czarownice, smoki, diabły, straszydła itp.) - płyta CD z ponurą/"straszną" muzyką Plan spotkania: 1. Nauczyciel rozpoczyna rozmowę nawiązującą do poprzedniego spotkania. Dzieci przypominają sobie sposoby radzenia sobie ze złością. 2. Prowadząca rozpoczyna rozmowę o strachu. Zadaje pytania: - Kiedy się boimy? - Czego najbardziej się boimy? - Co strach z nami robi? - pocimy się, zapominamy, co mieliśmy powiedzieć, dostajemy tzw. gęsiej skórki, robi nam się zimno, jeży nam się włos na głowie, drżymy ze strachu, krzyczymy. Podczas rozmowy prowadząca podkreśla, że lęk (strach) jest czymś naturalnym w życiu człowieka, nie ma osób, które się nie boją. Lęk jest potrzebny, bo chroni nas przed nierozważnym postępowaniem i niebezpieczeństwem. 3. Nauczycielka pokazuje dzieciom plansze z przysłowiami dotyczącymi strachu. Uczniowie starają się wyjaśnić, co poszczególne powiedzenia oznaczają. Strach ma wielkie oczy. Najeść się strachu. Strach chwyta za gardło. Kogoś obleciał strach. Strach zagląda w oczy. Nauczycielka inicjuje rozmowę nt., jak wygląda strach: Strach wygląda jak... 4. Nauczycielka recytuje wiersz Jolanty Heller "Strachy". Strachy Po suficie i po ścianie Chodzą dziwne niesłychanie Strachy straszne, strachy złe I okropnie straszą mnie Uuuuuuuu.. Aaaaaa... Mamy takie długie nogi. Od sufitu do podłogi. Długie nogi, długie ręce. Chyba zamknę się w łazience! Albo lepiej w przedpokoju. Oj! Zostawcie mnie w spokoju! Kto zobaczy nas z daleka, Głośno wrzeszczy i ucieka! Czasem nawet kapcie gubi. No, bo strachów nikt nie lubi! My tupiemy i kichamy. Prędko! Prędko! Leć do mamy! My jesteśmy bardzo złe. Czy się boisz? Wcale nie! Bo jesteście wymyślone- Z tyłu, z boku, z każdej strony! Zaraz mocno klasnę w ręce I nie będzie strachów więcej! Zaraz tupnę lewą nogą. I gdzie strachy? Pod podłogą! Jolanta Heller Nauczycielka omawia z uczniami wiersz: - Jak wyglądają strachy w wierszu? - W jaki sposób można pozbyć się strachów? Dzieci klaszczą w ręce i tupią. 5. Prowadząca czyta wiersz M. Strzałkowskiej " Baba Jaga zza komina" Baba Jaga zza komina W moim domu za kominem Baba Jaga sobie mieszka, jest maleńka jak guziczek i w łupinie śpi orzeszka. Chciałaby nastraszyć kogoś, bardzo groźne stroi minki, lecz czy można się przestraszyć takiej tyciej ociupinki? Płacze sobie więc cichutko, Choć to przecież nie jej wina, Że jest taka maciupeńka Baba Jaga zza komina. Nauczycielka pokazuje uczniom ilustracje strachów: czarownice, smoki, próbują odgadnąć, z jakiej bajki, filmu pochodzi prezentowane zdjęcie. 6. Nauczycielka czyta 2 strofy wiersza M . Strzałkowskiej pt. "Potwór" Potwór Za piątym lasem, za siódmą górą żył sobie potwór z dziwną fryzurą. Miał żółtą brodę, różowe baczki, a na łbie rude sterczące kłaczki. Choć był to potwór słusznej postury, miał długi ogon, ostre pazury i niebywale długie zębiska, strasznie pociesznie wyglądał z bliska. Dzieci siadają przy stolikach z wcześniej przygotowanymi kartonami i czarnymi kredkami. Każdy z uczniów czarną kredką maluje potwora, którego się boi. Tworzenie prac odbywa się przy dźwiękach ponurej muzyki. Po ukończeniu rysunków dzieci prezentują swoje prace na forum klasy. 7. Uczniowie słuchają wiersza M. Strzałkowskiej "Przytul stracha" - płyta CD (czyta Jerzy Stuhr). Przytul stracha Strach ma strasznie wielkie oczy, strasznym wzrokiem wokół toczy.... Lecz gdy go za uszkiem głaszczę, w śmieszny pyszczek zmienia paszczę. Coś dziwnego z nim się dzieje, łagodnieje i maleje, mruży swoje kocie oczy i w ogóle jest uroczy! Strach ma strasznie wielkie oczy, strasznym wzrokiem wokół toczy, lecz ty dłużej się nie wahaj i po prostu przytul stracha ! Nauczycielka rozdaje dzieciom kolorowe kredki i prosi je o "przemalowanie" strachów w taki sposób, aby były sympatyczne. Uczniowie zmieniają "stworka-potworka", czyli lęk lub problem w radosną, humorystyczną postać.[1] Taki negatywny obraz będzie się jednocześnie wiązał z obrazem pozytywnym (stworzonym przez dziecko w procesie arteterapii), a to z kolei pozwoli na zrównoważenie napięcia emocjonalnego - pozwoli "oswoić strach " . Na koniec - wystawa prac. 8. Nauczycielka czyta wiersz M. Strzałkowskiej "Bordo morda" Bordo morda Żył w Irlandii rudy lord, który bał się bordo mord- gdy co noc straszyła lorda w czarne kropki bordo morda, drżał ze strachu lord. Wreszcie ryknął rudy lord: -Dość mam w kropki bordo mord! Już nie będzie straszyć lorda pierwsza lepsza bordo morda! Dość mam, jakem lord! I na sposób wziął się lord, który bał się bordo mord- gdy przestraszyć chciała lorda w czarne kropki bordo morda, mordę straszył lord! Gdy i ty się boisz mord, zrób od razu to, co lord- gdy cię straszy jakaś morda, tak jak bordo morda-lorda, strasz ją, tak jak lord! Nauczycielka omawia wiersz: - Czego bał się lord? - Jaki sposób znalazł lord na przezwyciężenie strachu? 9. Podsumowanie zajęć . Dzieci wymieniają i przedstawiają sposoby radzenia sobie ze strachem, które poznały na zajęciach. Przypisy: [1] Opala-Wnuk K. Sztuka, która pomaga dzieciom żyć. Wydawca JK, Łódź 2009, s. 124
5.Matematyka podręcznik s.53 zad.1,2,3 - ustnie, 4 w zeszycie - ( przesyłacie do sprawdzenia). 6. Matematyka zeszyt ćwiczeń s.67 - tych zadań nie przesyłacie mi do sprawdzenia. Moi drodzy, pochwalcie się doświadczeniem, proszę o zdjęcia. Data:03.12.2020r. 3 grudnia obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Osób Niepełnosprawnych.

Małgorzata Barańska WCHODZI, WCHODZI STACH NA DACH – 103 wierszyki i zabawy kształcące motorykę, koordynację ruchową i ruchowo-słuchową Wierszyki i zabawy z tej książki powstały z myślą o przedszkolakach, uczniach najmłodszych klas, a także nieco starszych dzieciach, które mają szczególne potrzeby edukacyjne wynikające z różnych form niepełnosprawności. Podczas zabawy z rymowankami dzieci ćwiczą przede wszystkim koordynację ruchową. Ponadto rozwijają uwagę i pamięć słuchową. Kształtują poczucie rytmu, poznają nowe wyrazy oraz ich rymy. Uczą się bawić słowami, a także rozwijają poczucie humoru. Rymowanki i zabawy podzielono na pięć grup: wierszyki ilustrowane ruchem, wierszyki z rytmicznymi ruchami i gestami, z zabawami w kole, z zabawami paluszkowymi, wierszyki wyliczanki. Obejrzyj książkę:

Wizualizacja duszy, strach zobaczyć go w zwierciadle Ktoś znajomy ktoś z rodziny, który przeszedł życia koniec Pozostaje po tych ludziach na nagrobkach święta pamięć Istoty, które nie załatwiły ważnych spraw, przed swoim zgonem. Oczami wyobraźni najgorszy dla Ciebie koszmar Gdzie go widziałeś w wielu scenach w starym spalonym kinie

LISTA LEKTUR DLA KLAS 1-3 MEN. 1. Hans Christian Andersen, Baśnie (do wyboru); klasa 2. - Królowa Śniegu, klasA 2 - rekomendowana do samodzielnego czytania, - Brzydkie kaczątko, klasa 3 - rekomendowana do samodzielnego czytania, 2. Justyna Bednarek, Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych); klasa 1/2.

Hania Stach, Łukasz Zagrobelny · Song · 2011. From High School Musical 3: ostatnia klasa on Spotify. Hania Stach, Łukasz Zagrobelny · Song · 2011.

Nieliczni zastanawiają się nad cechami dzieła, czy charakterem poszczególnych elementów jego budowy. Tymczasem wiersz to skodyfikowana forma organizacji tekstu, występująca w kilku specyficznych rodzajach. Warto poznać jego kolejne części składowe i nauczyć się rozpoznawać odmienne typy. Wiersz - budowa i cechy; Rodzaje wierszy

Wiersze, że aż strach!, mówią, jak tytuł wskazuje, o strachu. Dzieci lubią być straszone, szczególnie gdy łączy się to z dobrą zabawą i niczym nie grozi. Lubią też obłaskawiać strach, a książeczka Małgorzaty Strzałkowskiej mająca przy okazji zapewniania rozrywki - funkcję terapeutyczną - na pewno im w tym pomoże .